Jump to content
Dogomania

Macho

Members
  • Posts

    7341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Macho

  1. do Normy to wrocil kiedys Misiek ;) a tak serio...wiadomo ze jest choc "troszenieczke" lepiej...ale boimy sie caly czas...
  2. Koan frun na uszach na 1 ;)
  3. Asia M- dawno Cie nie "czytalam" ;)
  4. Ale San jagodowej chodzilo o kotke, ktora Ty nazwalas Gadula...przynajmniej ja to tak odebralam ;)
  5. Zupelnie Was zaniedbalam... :( :( :( :oops: to przez to zamieszanie w Cichym Kacie... ale postaram sie nadrobic te 12 stron...ale jutro ;) czyli jutro pewnie bedzie juz 20 stron :eviltong: :eviltong: :eviltong:
  6. To ja tez ide z Wami na spacer! a co ! ;)
  7. Bywa...ale rzadko jak widac :( postanawiam sie poprawic ;)
  8. Bez jaj no....wedrujemy bez jaj :eviltong:
  9. My wiemy ze jest kochany...ale TYLKO my :(
  10. Bo Czarek to serio taka pierdołka mala :eviltong:
  11. [quote name='kati-k'][LEFT]Witam. Sprawę Azylu obserwuję od samego początku. To, co się wydarzyło, było naprawdę straszne. Najbardziej żal zwierząt, które już i tak wystarczająco dużo przeszły. Widze, że wystawiacie tu dużo aukcji i ogłoszeń dotyczących zwierząt z tego schroniska i dlatego postanowiłam tu napisać. Trochę dziwnie mi się ogląda takie ogłoszenie, gdy wiem, że parę z tych zwierzaków mogłoby mieć już dom, a go nie mają. Parę miesięcy temu chciałam wziąć pieska właśnie z Azylu. Niestety odmówiono mi, ponieważ chciałam [B]psa trzymać w kojcu[/B], gdzie miałby swoją budę. Mam duży dom i spory ogród - sądziłam, że psu będzie u mnie dobrze. No ale cóż.. okazało się, że to nie są dobre warunki dla psa. Mam córkę, która miała się opiekować pieskiem (ale zdawałam sobie sprawę, że jeśli tego nie będzie robić, to ja będe musiała się tym zająć) i wiedziałam, że w domu pies także będzie przebywać, mimo moich zakazów;) Chciałyśmy zapewnić jakiemuś psu godne warunki do życia i dużo miłości. Sama kocham zwierzęta i bardzo cieszyłam się, gdy córka sama zaproponowała, by wziąć jakiegoś psa ze schroniska. Jednak odpowiedzieć brzmiała: do kojców psów nie dajemy... Wiedząc, że udzielają się tutaj osoby z Azylu, chciałabym się dowiedzieć, skąd taka decyzja. Przecież na pewno [B]taki pies miałby lepiej niż w schronisku![/B] Dodatkowo jestem ciekawa, czy schronisko nie próbowało w jakikolwiek sposób [B]dogadać się z miastem[/B]. Jakieś dofinansowanie lub inny sposób? Przecież schronisko ma za mało pieniędzy, a [B]miasto mogłoby pomóc[/B]. Mam nadzieję, że usłyszę konkretne argumenty, bo czasem mam niemiłe wrażenie, że [B]zwierzęta w tym wszystkim nie są na pierwszym miejscu[/B]... Z góry dziękuję za odpowiedź i miejmy nadzieję, rozwianie moich wątpliwości.[/LEFT] [/quote] [quote name='Rodzice Maciusia :)']...kati-k, a czy ty dalej byłabyś zainteresowana? Czy w tym momencie nfaktyxcznie najważniejsze nie jest by choć i do kojca wydać pieski? Zawsze to bezpieczniej niż tam. A może kati-k mogłaby wziąć np tego pieska na którego ten głupol najbardziej się uwziął?... :([/quote] Kati-k odpowiadam: Rzeczywiscie staramy sie szukac dla psa jak najlepszych warunkow do zycia, w Azylu pies ma kojec, swoja bude, jedzenie i picie. Wiadomo ze to nie to samo co w swoim domu, ale widocznie ten Ktos, z kim rozmawialas( moge wiedziec z kim? ) uznal, ze to nie jest najlepsze wyjscie. Istnieje druga opcja: psiak mial juz innych potencjalnych Opiekunow. Pewnie taki pies mialby lepiej niz w Azylu, ale widocznie Ktos zdecydowal inaczej... Postawa miasta pozostawia wiele do zyczenia... maja Azyl daleko gdzies... nie bardzo obchodzi ich istnienie Azylu i jego funkcjonowanie... jesli sie nami interesuja to chodzi o podatki itd. Ostatnim pogrubionym przeze mnie fragmentem mnie dobilas...Uwierz mi ze zwierzeta sa tu na 1 miejscu..bo niby co mialoby byc przed nimi ? To, ze nie wydalismy Tobie psa nie swiadczy o tym, ze nikomu ich nie wydajemy. Mam jednak prosbe: Jesli nadal jestes zainteresowana adopcja psa- skontaktuj sie prosze z Azylem (600634303). Sytuacja sie zmienila. Jak juz pisalam, skontaktuj sie z Azylem i spokojnie porozmawiaj. Pozdrawiam :)
×
×
  • Create New...