Jump to content
Dogomania

Macho

Members
  • Posts

    7341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Macho

  1. hehehe w koncu pani z metrem jestem no nie ? ;) Ile, ile ? :eviltong:
  2. Arisa to piękna, średniej wielkości suczka (54cm w kłębie), urodzona w 2004 roku. W schronisku przebywa od 26 stycznia 2005 roku. Została oddana w wieku niespełna roku, z powodu „trudnego charakteru” – gdy zostawała sama w domu niszczyła sprzęty (co prawdopodobnie spowodowane było po prostu młodziutkim wiekiem i brakiem doświadczenia opiekunów). Arisa jest naprawdę imponująca – z czarną, błyszczącą sierścią, smukła i zgrabna. Wcześniej przebywała w mieszkaniu więc jest nauczona czystości. W schronisku Arisa nie sprawia żadnych problemów, nie wykazuje żadnej agresji ani w stosunku do ludzi ani innych zwierząt, aczkolwiek jest psem bojaźliwym – daje się pogłaskać, ale sama boi się podejść do ludzi. Być może była kiedyś bita. Arisa nie znalazła dotąd nikogo, kto by ją pokochał, pokazał, że człowiek nie jest taki zły, dał dom, miłość i opiekę na jaką zasługuje. Szczęście omija ją wielkim łukiem... tymczasem jest to pies, który za opiekę odwdzięczy się bezgraniczną wiernością i miłością, pies który chce służyć człowiekowi.. Czy znajdzie się ktoś, kto przygarnie ją akceptując jej wady i zalety? Arisa ma komplet szczepień, jest także wysterylizowana, może zamieszkać z innym psem. Arisa odnajdzie się dobrze zarówno w mieszkaniu, jak i w domku z ogródkiem lub w kojcu. Może zamieszkać z dziećmi, gdyż jest bardzo łagodna. Lubi chodzić na spacery. Wirtualnie Arisą opiekuje się pani Marzena K. w Wiednia, która we wrześniu 2006 roku realnie zaadoptowała siostrę Arisy – Tinę. Tina została oddana do schroniska z tych samych przyczyn co Arisa i również wykazywała bardzo podobny do siostry charakter. W mieszkaniu nic nie niszczy i jest bardzo przywiązana do swoich właścicieli. Arisa czeka na Dom w schronisku Cichy Kat w Tarnowskich Gorach. Zainteresowanych jej adopcja prosimy o kontakt : 600-634-303. Foteczki: [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b3496a8ff9c8640e"][IMG]http://images12.fotosik.pl/101/b3496a8ff9c8640em.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7d2e9edba8a0cb17"][IMG]http://images26.fotosik.pl/84/7d2e9edba8a0cb17m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=185253780a4030ae"][IMG]http://images26.fotosik.pl/84/185253780a4030aem.jpg[/IMG][/URL]
  3. dokladnie to mialam na mysli...
  4. Vista to średniej wielkości (53 cm w kłębie), piękna, krótkowłosa suczka. Ma ok. 1 roku, w Azylu przebywa od 28 sierpnia 2007 roku. Vista została przyprowadzona albo raczej przyciągnięta przez pijanego, obtatuowanego mężczyznę, który twierdził, że ją znalazł. Prawdopodobnie suczka należała do niego, ale w tym momencie ustalenie kto jest właścicielem nie było ważne – najważniejsze było odebranie mu suczki. Z tego co udało nam się przypadkiem dowiedzieć Vista w swoim krótkim życiu przeszła już bardzo dużo. Była bita, kopana, zaniedbywana – niedługo przed oddaniem jej do Azylu została tak skatowana, że straciła przytomność – wtedy jej „opiekun” myśląc, że sunia "zdechła" wyrzucił ją na śmietnik. Vista jednak się ocknęła i jakimś cudem doczołgała do domu – wtedy zapadła decyzja o oddaniu jej do schroniska – dobrze, że nie postanowiono jej zabić.... Vista na początku była bardzo przestraszona, po jej lęku widać było wcześniejsze przeżycia. Cierpliwa, łagodna opieka powoli dała jednak rezultaty i Vista coraz chętniej, jeszcze podkulona ale już z własnej woli, podchodziła i zaczepiała noskiem domagając się pieszczot. Teraz to już wesoły, pełen życia psiak niesamowicie spragniony kontaktu z człowiekiem. Vista bardzo lubi także inne psy. Mamy nadzieję, że suczka szybko znajdzie dom i zapomni o strasznych przeżyciach jakie zafundowali jej okrutni zwyrodnialcy. Vista jest wysterylizowana, potrafi chodzić na smyczy. Vista prawdopodobnie mieszkała wcześniej w mieszkaniu – uwielbia spać na łóżku, to taki typowy psiak – przytulanka. Vista czeka na Dom w schronisku Cichy Kat w Tarnowskich Gorach. Zainteresowanych jej adopcja prosimy o kontakt : 600-634-303. Fotki: [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=aa77b3254fb99805"][IMG]http://images13.fotosik.pl/97/aa77b3254fb99805m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ebfb7060f2e5833c"][IMG]http://images28.fotosik.pl/84/ebfb7060f2e5833cm.jpg[/IMG][/URL]
  5. dziekujemy! :) i bardzo prosimy o linka pozniej ;)
  6. wiem ze to moze glupio zabrzmiec...ale czesto brak zlych wiesci to spadek zainteresowania....
  7. Chyba mialy byc tu wiesci ? :) BTW: wie ktos czemu Pajuni dali bana? :(
  8. cos tu dziwne pustki... :roll:
  9. [I]Czesc, jestem Spiky :) Powiem Wam cos o sobie...mialem kiedys "cos", co mialo sie zwac "domem"...Pewnego dnia, kiedy wyjechalismy z "domu" zatrzymalismy sie na stacji benzynowej...mozna powiedziec, ze moje zycie zatrzymalo sie. Stracilem "dom", stracilem to, co tak bardzo kochalem. Po 2 tygodniach jacys ludzie, wracajac z wakacji, wypatrzyli mnie na stacji i zabrali do siebie. Czulem sie fatalnie, bylem bardzo zaniedbany. Oni jednak pokazali mi, ze moze byc inaczej. Dostawalem codziennie jedznie, wykapali mnie, spalem nawet w lozku! Jak sie pozniej okazalo, moje "cos2" nie trwalo dlugo...tych kilka dni czulem sie jak w raju...cieplo, milo i bezpiecznie... Stalo sie. Wyrzucili mnie z domu, przestali karmic. Chodzilem z innymi psami i zlapalem takie male, skaczace, gryzace pasozyty... Ich ogromna ilosc wytworzyla na mojej skorze ogromne rany..to tak bardzo swedzialo...nie bylo nikogo, kto chcialby sie mna zaopiekowac...Ci "ludzie" postanowili sie mnie pozbyc... po co komu pies z ranami na grzbiecie, ktory nie wyglada juz jak rasowy? Postnowili. Zastrzela mnie. Jak sie okazalo, sa jeszcze w miare dobrzy Ludzie. To dzieki nim trafilem do schroniska. To dzieki nim mam teraz jedzenie, picie, skora se pieknie wygoila, jestem zdrowy, ale to dzieki TOBIE moge miec Dom... Prosze pomoz mi... Wolontariusze mowia, ze jestem baaardzo madry, piekny, kochany i sprytny ;) Podobno jestem typowym przedstawicielem mojej rasy- "zywe srebro" juz kilka razy slyszalem to pod moim adresem :) Mimo tego co mi zrobili, kocham Ludzi i szukam z nimi kontaktu... Jestem zaszczepiony, nie jestem jeszcze wykastrowany... Pomoz mi prosze... A oto ja: [/I] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f48f1960587e91c5"][IMG]http://images27.fotosik.pl/84/f48f1960587e91c5m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3aa0ebbdf4f981a7"][IMG]http://images28.fotosik.pl/84/3aa0ebbdf4f981a7m.jpg[/IMG][/URL] [I]Spiky [/I]Spiky ma ok. 3 lat. Przebywa w schronisku Cichy Kat w Tarnowskich Gorach. Zainteresowanych jego adopcja prosimy o kontakt : 600-634-303. Spiky ma juz allegro :) [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=246922398[/URL]
  10. Czemu tak malo Ludzi tu zaglada ?:(
  11. O matko...w sobote sprobuje sie do nich dobrac .... trzymac kciuki ;)
  12. hehehhe ;) Ania, zmierzyc Cie ? :eviltong:
  13. ok, czekamy ;) jakby co to ja zmierze w sobote jakbys Ania nie daly rady ;)
  14. ok :) na moje oko Gumiś moze miec ok 30- 35 cm :) ale moje oko moze byc krzywe i niedokladne;)
×
×
  • Create New...