stokrotka to nie pora na pokazywanie focha...zawaliłaś sprawę i miej odwagę cywilną przyznać,poza tym nie robisz tego dla nas tylko chodzi
o los Rufiego.
Podpisuje się obiema łapkami pod tym co napisała Marysia :]
Powodzenia najmilsza,szorstka mordeczko...przyzwyczaisz się,najważniejsze,ze masz dobry domek,tylko dla siebie.
Masz rację kora,to stokrotka zlekceważyła całą sprawę...pozbyła się problemu i teraz nie wiadomo co z Rufim ...stokrotka czy ty chociaż przez chwilę zastanowiłaś się czy psu dzieje się krzywda ? Byłaś taka zachwycona Rufim i co ?????????????
No to wspaniale...tyle czekałeś maleńki,ale było warto. Teraz tylko oby jak najszybciej się zaakceptował nową Panią,bo pewnie
będzie ciężko. Trzymam mocno kciuki...dasz radę.