[quote name='Romka']Rita,Maryś byłyśmy około 16 00, z Olivin, w lecznicy u Greja.Mały chyba czuje się trochę lepiej niż wczoraj.Podniósł się i wyszedł z boksu na zewnątrz i zrobił siusiu.Bardzo nam tym zaimponował,bo widać,że jego umysł jest jasny.Nie chciał zrobić siusiu w boksie.Kochany Grej...
Ucieszył się na nasz widok.Pochodził trochę ale za chwilę położył się i już nie wstał.Wodę pił na leżąco.Widać ,że czeka na nas,bo wyrażnie cieszy się na nasz widok.Kupiłam Grejowi jego ulubione puszki z mięskiem.Tak chciałybyśym,żeby podniósł się i zaczął chodzić...[/QUOTE]
Też bym chciała.......walcz piesku.