Jump to content
Dogomania

Dawid1990

Members
  • Posts

    34
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dawid1990

  1. Mam podobny problem ze swoją Dianą, panicznie boi się głośnych dźwięków. Wyprowadzam ją na spacery , przechodziłem z nią przez park, a przy ulicy na chodniku, stałem z nią przy głośnych odgłosach miasta. Bała się bardzo, ciągnęła z powrotem do domu i się wtulała do nogi lub zachodziła za mnie ze strachu. Stwierdziłem, że muszę ją nauczyć tego jak dziecka. Po prostu jak znowu byłem z nią w takiej sytuacji przykucnąłem do niej, głaskałem, mówiłem do niej, starałem się jej zredukować poziom stresu + przekąski :) traktowałem ją jak małe dziecko. Pomogło dość dużo. Oczywiście jest strachliwa i nadal się boi ruchu, ale zdecydowanie mniej idzie bardziej pewniej, kuli się ale nie ciągnie za smycz tak jak kiedyś, nie kuli mocno ogona, nie rozgląda się panicznie dookoła, siada obok, a nie za mną, ale musi być przy mnie.
  2. Witam Mi często ucieka często z zagrody. Mój odwieczny pupil MAX, który stal się agresywny wobec ludzi, którzy go kiedyś skopali. Pod moim okiem jest łagodny, dla dzieci też i ogólnie dla ludzi. Ale nie dla ludzi, którzy sami wykazują agresywną postawę nawet po mimice twarzy. Jeśli np: ucieknie mi i sam zaatakuje człowiek co mi może grozić. jestem pewien, że mogą też go też uspać. Zaznaczam, że taki kiedyś nie był. Dopiero po incydencie z ludźmi, którzy go tak potraktowali.
  3. Bo mieszkam w Bloku i nie mam warunków, aby go trzymać. Kiedyś mieszkaliśmy z Babcią, ale siostra wyszła za mąż, a ja dostałem swoją cześć spadku, lecz nie starczyło mi na zakup własnego mieszkania, wiec muszę pracować i mieszkam po prostu z Matką od dwóch lat. Ale jak będę mieszkać sam to na pewno chciał bym mieć psa. Tylko co on zrobi gdy nie będzie mnie w domu przez 9 godzin. Nie ma żadnego doświadczenia z psami, które mieszkają w mieszkaniu.
  4. Przepraszam, że tak późno. dziękuję za odpowiedzi. Skojarzyło mi się coś do tematu i chciałem nawiązać do waszych rozmów. Ze swoją Dianą chodzę na spacery niestety tylko dwa razy w tygodniu jak przyjeżdżam do babci, ale zawsze biegam z nią, ponieważ trenuję i idę z nią w teren na 1 h lub 1,5 w biegu tj. trucht :D Ale co zauważyłem do, że ona jest straszne przywiązana do mnie. Boi się hałasu no i sama w sobie jest podatna do tresury. Nawet nie muszą ją za kolczatkę ciągnąć. Ale ze względu na ograniczany czas wytrenowałem w niej tylko podstawowe komendy typu: niewolno, siad, leżeć, łapa, skos, tędy idź, stój. Ni estety nie ma reakcji gdy widzi inne psy. od razu je atakuje . Nie ważne czy to suczka czy pies, znaczy teren jak pies :). Nie rozumiem jej do końca, ale widzę, że członków rodziny respektuje i to bardzo - nie oddala się od nas przy ludziach. Dzięki i pozdrawiam.
  5. Witajcie, jestem nowym użytkownikiem i nazywam się Dawid. Mam wilczura - podobny do owczarka niemieckiego. Nie znam się za bardzo. Psa trzymam u Babci. Ma dom i duże podwórko. Zawsze zastanawiałem się czy trzymanie psa na łańcuchu jest dobre - ponieważ wszyscy to robią w miastach czy na wsiach. ja jestem przeciwny takiej praktyce, więc zbudowałem dla swojego psa wybieg o wielkości 12 x 12 metrów. Czy takie teren w ogóle jest mały czy za duży. Czy coś zmienić coś dodać. Jak pies się czuje w takim środowisku zamkniętym, ale przy ludziach i bez łańcucha.
×
×
  • Create New...