wróciliśmy od weta z Lodzi... ;( mało szans... już sika pod siebie jak śpi... jeśli wyniki badania krwi bedą złe, będziemy próbować dalej a jeśli nerki będą oki, będzie miał operacje... a, że się wybudzi ma małe szanse.. ;( nie chce go stracić... ;( dlaczego to on?? ;( mój młodszy braciszek ;( ;( ;( ;( ja się z nim wychowałam... bez niego zycie straci sens... ;(