Jump to content
Dogomania

nuuska

Members
  • Posts

    184
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nuuska

  1. [quote name='Gabryjella']Zaraz mnie coś strzeli :angryy: :angryy: :angryy: W dwóch aukcjach, które wystawiam na allegro pojawiły się oferty. Są to oferty złożone przez tą samą osobę, żeby było "zabawniej" ta osoba składała juz oferte w jednej z moich aukcji (zbiorowej o staruszkach), ale na maila odpowiedzieć nie raczyła. Dodatkowo jest to osoba bez pełnej aktywacji konta, więc równie dobrze może byc to jakis dzieciak, który dorwał się do komputera :mad: :mad: :mad: No poprostu jestem ************* na maxa[/quote] właśnie szukałam na forum tego wątku żeby dać wam znać że ktoś tam licytuje (co już samo w sobie jest dziwne na tego typu aukcjach) Proponuję odwołać ofertę, nie będzie wtedy problemu, bo nie sądzę żeby to była poważna osoba, skoro tak nagle zachciało jej się trzech kundli (bez obrazy dla kundli i ich właścicieli ;) ) Możesz podać jako powód odwołania np brak potwierdzenia na maila i niepełna aktywacja konta. Jak nie wiesz jak to zrobić to służę pomocą!
  2. Szczęściara z niej! Ps. Może można by przenieść ten temat do działu "Już w nowym domu"?
  3. Ale on śliczny. A swoją drogą ciekawe imię ;)
  4. [IMG]http://images2.fotosik.pl/113/233a307a2f42f7bf.jpg[/IMG] Przeurocze! Wielki krzaczor i malutka jamnisia!
  5. [quote name='PIKA'] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/7750/weki0169azd2.jpg[/IMG] czego on tam szuka ? :razz:[/quote] Według mnie to on tam niczego nie szuka, tylko taki wstydliwy jest :cool3: hehe
  6. Oj rany rany, zawsze sie rozklejam jak czytam o szczęśliwych adopcjach. Ona naprawdę znalazła nowy domek? :multi: Teraz czekam jeszcze żeby te zdjęcia pooglądać! :)
  7. nuuska

    Nudlowa Galeria

    Dzisiaj było super czesanko i kudłacz znosił ze stoickim spokojem ponad godzinne zabiegi pielęgnacyjne ;) Oczywiście pod warunkiem że jakiś smaczny kąsek wpadnie od czasu do czasu do pyska. A pycholek sie śliczniutki teraz zrobił. :) [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/19.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/20.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/21.jpg[/IMG]
  8. nuuska

    Nudlowa Galeria

    Osiołkowi w żłoby dano [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/17.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/18.jpg[/IMG]
  9. nuuska

    Nudlowa Galeria

    Drapanko i mizianko ma załatwione 24 godziny na dobę bo to taka przylepka przecudna :)
  10. nuuska

    Nudlowa Galeria

    Nareszcie udało się zrobić kilka zdjęć! Ponieważ zakup kosza wiklinowego okazał się całkowicie nietrafiony, trzeba było dokonać pewnych przeróbek. ;) Nudel okazał się budo-lubnym psem i odkąd u nas jest wciska się w każdy osłonięty kącik. A to pod łóżko, a to pod krzesło. Teraz już ma własną budę ;) [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/12.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/13.jpg[/IMG] "Takie pozowanie zaczyna być trochę nudne" [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/14.jpg[/IMG] "Chodźmy na spacer, tylko sie ubiorę" :) [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/16.jpg[/IMG] "A tu oddaję się ulubionym czynnościom, czyli pora czesania i mizianko" ;) [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/15.jpg[/IMG]
  11. Mój Nudel namiętnie zjada wszystko co się do niego przyczepilo i próbuje mu się to oderwać. Każdego rzepa i źdźbło trawki. Najzabawniej było jak wycinaliśmy mu jego własne kudły (dredziarz był niesamowity po schronisku) - i każdego dreda którego zobaczył u nas w rękach chciał chapnąć. I jeszcze boi się panów z kosiarkami hehe ;)
  12. A mój kudłacz nazywa się Nudel
  13. A mój wybiera sobie różne miejsca w zależności od pory dnia, temperatury powietrza ;) tudzież towarzystwa. Jeśli jest gorąco to kładzie się przy drzwiach, tam mu zdaje się chłodniej. W ciągu dnia wyleguje się na ulubionym fotelu albo poduszce na łóżku u mamy. Lubi jeszcze wchodzić pod biurko (to chyba taki nawyk po schronisku - czuje się wtedy jak w budzie) A w nocy śpi albo w swoim koszyku... albo podejrzewam, że na łóżku u mamy ;) Znowu kiedy wraca z rannego spaceru a ja jeszcze smacznie śpię to potrafi się rozgościć u mnie w nogach, spryciarz no... ;)
  14. Jakoś nie mogę się pozbierać :( Ty jeden kochałeś mnie taką jaka jestem i Ty jeden potrafiłeś tak szczerze, bezwarunkowo i prosto z serca pokazać swoje przywiązanie. I zawsze wysłuchiwałeś moich smutków, a teraz już nie został nikt kto móglby to zrobić. Kto mógłby mi pomóc udźwignąć ten smutek po Twojej stracie. Przepraszam za zaśmiecanie może tego forum, ale musiałam się gdziekolwiek i komukolwiek wypłakać
  15. nuuska

    Nudlowa Galeria

    Tak, ze schroniska w Rudzie Śląskiej
  16. nuuska

    Nudlowa Galeria

    już mamy przylepę :)
  17. nuuska

    Nudlowa Galeria

    20.06 zamieszkał z nami nowy lokator :) Dostał nowe imię, rząd misek i kosz wiklinowy na własność. Nudel, malutki piesek, jeszcze wystraszony ale przyjazny, obejrzał całe mieszkanie, wypił trochę wody a później wcisnął wszystkie swoje kołtuny pod łóżko i zasnął :) Teraz to już oczywiście inny pies, chyba doskonale się czuje w nowym domu, a przynajmniej taką mam nadzieję. Niestety nie mam zdjęć zaraz po przyjeździe, a szkoda. Tutaj zdjęcia z trzeciego tygodnia pobytu w domu. Pozuję do zdjęć w mieszkaniu [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/01.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/02.JPG[/IMG] [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/03.JPG[/IMG] [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/04.JPG[/IMG] [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/05.jpg[/IMG] A tu jestem na balkonie [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/06.JPG[/IMG] No to co z tym głaskaniem? [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/07.JPG[/IMG] Idziemy na spacer, więc czas na małe szaleństwo :) [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/08.JPG[/IMG] Wystawiam zwierzynę [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/09.JPG[/IMG] Dwa ogniki [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/10.JPG[/IMG] A kuku! [IMG]http://republika.pl/nudel44/nudel/11.JPG[/IMG]
  18. On na pewno nie zapomni, będzie czekał tam na Ciebie Współczuję.
  19. 8 czerwca kiedy wróciłam z uczelni, jego już nie było. Miał niecałe 8 latek, zatruł się czymś na spacerze, nie udało nam się go uratować. Dlaczego to tak bardzo boli?! Najpierw walczyłam o to żeby Nero mógł trafić do normalnego domu, jako szczeniak był przerzucany z jednego miejsca do następnego, aż w końcu udało mi się go odzyskać. Później walczyliśmy z parwowirozą a przez ostatnie lata z powikłaniami po chorobie, i zrobiłabym dla niego wszystko, a wtedy mu nie mogłam pomóc. Może gdybym była w domu dałoby się zrobić coś więcej. Nerucha, tak strasznie tęsknię za Tobą mój największy przyjacielu, ale mam nadzieję że kiedyś się znowu zobaczymy i będziemy już na zawsze razem. Kocham Cię całym sercem, byłeś największym szczęściem jakie mnie spotkało. Czekaj tam na mnie. :-( :cry:
×
×
  • Create New...