-
Posts
432 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by niunia448
-
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witajcie:) wróciłam do Lublina w końcu i w środę idę do Brunona z wizytą:) muszę go umówic na to ostatnie badanie ale ciągle brak domu;( -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='marta0731']Najpierw chyba trzeba znaleźć jakiś bliski dt, bo z tego co mi się kojarzy musi być blisko - inaczej schronisko nie wyda psa... ? Dobrze pamietam? Nie nie musi być blisko, ale to musi być DS a jesli w Lublinie to Dt wchodzi w grę. Bruno jest ciągle leczony u Dr z mojej uczelni i chciałabym już dokończyć badania u niego. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To nie jest możliwe....Nikt nie będzie z nim czekał aż one zjedzą, bo przeważnie jest tak, że wszystkiego na raz nie zjadają a zostawiają sobie na później. Bruno powinien jeść karme dla psa z wrażliwym przewodem pokarmowym,a z pewnością lepszą niż w schronisku - jak widać tam mu nie służy:( -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Mysza2']To świetnie że będą i że dobre. A biegunka uspokoiła się?[/QUOTE] Niestety nie....biegunka będzie bo nie ma możliwości zmienienia sposobu żywienie Bruna w schronie...:( -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Mysza2']chyba nie będzie żadnych wiadomości w najbliższym czasie :([/QUOTE] Będą, będą;) To, że mnie nie ma przy Brunie to nie znaczy, że nikt do niego nie zagląda;) Wczoraj była koleżanka - wszystko u niego dobrze - dał się poprzytulać, zamerdał ogonkiem;) sierść coraz lepsza - bardzo mięciutka:) -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='romenka']Niunia czy kubraczek doszedł po Diance bo widzę że Bruno na zdjęciach jest w innym kubraczku?[/QUOTE] Pisałam o tym wcześniej - Tak doszedł, ale musze go trochę skrócic bo jest za duży i Bruno w nim ''pływa'' ;D -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Byłam u Bruna - wykąpałam kolejny raz, wyczyściłam uszka, przycięłam pazurki;) jest taki kochany...miziasty,uwielbia drapanie za uchem:)Jego skóra się znacznie poprawiła - już nie jest żywoczerwona jak to ma miejsce przy podrażnieniu a jest blado-różowa:) -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uwielbia jezdzic samochodem:D -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Alter Ego']O rany, to sytuacja jest faktycznie bez wyjscia. Myslalam nawet ze moglabym podjechac i zabrac pieska do lecznicy. Hmmm... A moze sa jeszcze jacys wolontariusze w schronisku?[/QUOTE] Alter Ego a czy w razie, gdyby udało mi się namówic kierowniczke zebys mogła go wziąc na badania bedzie taka mozliwosc w czwartek?? -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='marta0731']To ja już nie rozumiem... Przecież w schronie nie będzie miał kto się nim zająć...........???[/QUOTE] W schronie dostaje leki i jest pod nadzorem weterynarzy tam pracujących - nie mogę przeciez daac na 3 tygodnie psa do domu a pozniej zabrac znów do schronu - to bez sensu, robic psu wodę z mózgu... -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Mysza2']Niunia, a może Magda która oferowała się z pomocą mogłaby do zawozić na te badania , nie pytałaś jej? A z tej kliniki do której Bruno ma jeździć, nie ma tam kogoś kto mogłby po niego jechać do schronu i go zabrać na badania? Nie ma tam woluntariuszek?[/QUOTE] Niestety nie ma wolontariuszek...Nikt nie będzie wydawał obcej osobie psa na badania... Pani Kierownik zgodziła się na dom tymczasowy, ale na wożenie przez obcą osobę na badania się nie zgodzi. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jutro będę u Bruna ostatni raz przed wyjazdem...serce mi się kraja:(... -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozmawaiłam z Magdą....niestety Bruno u niej nie może przebywac :( : ''pfff moja mama powiedziała że "musi się zastanowić" więc chyba nic z tego nie wyjdzie, przepraszam za zawracanie głowy, bardzo chciałabym Brunowi pomóc ale w tym momencie chyba tylko mogę pytać wszystkich których znam czy by nie chcieli go wziąć.... :('' .......... :( -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie jest dobrym rozwiązaniem wzięcie psa na 3 tyg a później zwrot do schronu. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Napisalam do Magdy na gg. Czekam na odpowiedz. Ona jest z Lublina ale tak- ma kota a nie wiem jak Bruno reaguje na koty, nie ma kasy a leczenie jest kosztowne -przecież, też nie mozemy finansowac leczenia do końca zycia psiaka... nie skreslam jej oczywiscie ale ciagle mysle - nie chce tez, zeby po 3 tyg zmieniła zdanie i oddała go do schronu:( Tym bardzaiej, że jej mama jest przeciwna... -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Najlepiej napisac Bruno sobie poczeka....przy tej chorobie nie moze czekac. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to powiedz nam co w tej sytuacji mamy zrobic?? -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szukamy dalej w takim razie:( -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję, każda pomoc się liczy... -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję z całego serca- czekamy na wieści.. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A gdzie czarodziejka mieszka? -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W lecznicy nie będzie miał ciepła, które daje mu kontakt z człowiekiem, u nas w klinice rzadko psy są wyprowadzane bo nie ma studentów na stażu...poza tym tam go trzymac nie mogę - musze mu znalezc Dt( tylko pod takim warunkiem Pani Kierownik mi go wyda) -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na Głebokiej w sensie klinice?? on tam jest leczony ale, musi miec chociaz Dt. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
niunia448 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boziu niech się znajdzie nawet płatny Dt, ale żeby był... kase się zawsze da uzbierac. :(