[quote='pingwinek=]']no z Lilu jest juz lepiej, :multi:, teraz zabieram ja na krotkie spacery tak do 10 min, wychodzimy na nasze (ogrodzone) podworko przed blokiem a jak sie juz wyhasa to wychodzimy przez furtke omijamy domek przy naszym podworku i wracamy do drugiej furtki i wtedy jeszcze raz na kawalek trawnika i po schodkach do klatki :p, jak robimy takie spacerki to Leeloo nie piszczy(no dobra dzis zapiszczala raz ale to dlatego ze taki gbur jeden na nia naszczekal z balkonu :eviltong:, stopniowo bedziemy wychodzic gdzies dalej i poznawac swiat, szkoda tylko ze na moim podworku jest tylko jeden york i to taki niechetny do mojej suni,bo Lilu uwielbia poznawac nowe pieski, a w szczegolnosci yorki :lol: nie wiem moze poznaje ze to tak jak by jej "rodzinka" :loveu:[/quote]
No to się cieszymy że z Lilu już lepiej. Ucałuj psinke i pozdrów od mojego pieseczka Milusia :loveu: