-
Posts
379 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ciucik
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Ciucik replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='malawaszka']Zuzia jeszcze nie wróciła z adopcji... ona została wyadoptowana do Białegostoku od teresz10, niestety tam już nie jest chciana i musi wrócić, a nowa "pańcia" nie wykazuje chęci uczestniczenia w transporcie :angryy:[/QUOTE] Czy coś o Zuzce wiadomo?To trwa tak długo,że podejrzewam ,że pańcia Zuzki już się pozbyła.Jakoś trudno mi uwierzyć,że trzyma miesiąc tak okropnego i niechcianego psa:-(. Schronisko w Białymstoku czy okołobiałostockie przestrzenie.. to jest pytanie. -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Ciucik replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='malawaszka']nie wiem... jest beznadziejna i to pewne... jakaś rozwydrzona gówniara, pyskata że głowa mała; teresz miała transport z Białej Podlaskiej to naet tyle nie dowieźli Zuzi - ba nawet nie raczyła odpowiedzieć na wiadomosć...[/QUOTE] Albo się psa już pozbyła:-(, albo wcale nie chce go oddać.Jakoś to dziwnie wygląda. Może by tak pannę na Czarne Kwiatki machnąć. Bedzie napewno szukać nowego pieska do "agility po białostocku". -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Ciucik replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='malawaszka']Zuzia jeszcze nie wróciła z adopcji... ona została wyadoptowana do Białegostoku od teresz10, niestety tam już nie jest chciana i musi wrócić, a nowa "pańcia" nie wykazuje chęci uczestniczenia w transporcie :angryy:[/QUOTE] Czyli co(?),psa nie już chce, ale czeka, aż ktos go przywiezie od niej?Bardzo jej widać ta sytuacja nie męczy...Jak się nikt do Białegostoku nie wybierze to wywali Zuźkę czy zostawi sobie? -
[quote name='zaginiona sara']Jako, że wrzuciłam fotkę niedoszłych skazańców którzy mieli trafić do Nowodworu pozwolę sobie napisać. Nikt nie chce udzielić informacji kto zabrał te psy.... Nie będę komentować.[/QUOTE] Nikt w Urzędzie Gminy? Może zatem trzeba zwrócić sie do jakiejś organizacji z prośbą o wysłanie drogą oficjalną zapytania o losy "szczęśliwie umieszczonych"? Bo faktycznie osobę prywatną zawsze można spławić.
-
[quote name='teresz10']Dzis pojechałam z panią z Lublina która szukała małej suczki. oczywiscie zaproponowałam Balbinkę ale pani nie wpadła w oko. Więc pojechałyśmy i zaproponowałam te paniusie. Pani mieszka w bloku na czubach. Mała jest po sterylce więc...zabrałyśmy i obiadek Miodunka jadła juz w nowym domku. A tu juz w nowych szeleczkach bo pani była na wszystko już przygotowana... Sunia tłuściutka więc ledwo w te szeleczki wlazłą ale na smyczy hcodzic potrafi i do auta wskoczyła. [/QUOTE] Moją Balbinkę?Eee,ona chyba już się zalęgła na stałe u nas, Super ,że wzięła bezpośrednio ze schronu tę sunię( na zdjęciach wyglądała niesamowicie paskudnie:evil_lol:,jak dinozaurzyca), ale dobrze,że się spodobała. Dużo tam, takich paskud?
-
[quote name='zaginiona sara']Bardzo ciekawe. Razem z osobami, które je znalazły będziemy się starać ustalić dokąd trafiły. Ciekawa jestem kto ma takie dobre serce i bierze tyle psów na raz. Ja jak widać jestem okrutna a tu z miejsca znalazł się chętny. Czyli cały trud z szukaniem domów to nasz wymysł, niektórym psy schodzą na pniu.... Jakoś w to nie wierzę.[/QUOTE] Koniecznie się dowiedzcie, bo to na kilometr śmierdzi ściemą.Cuda się owszem zdarzają ale aż się boję,że szczeniaki już na drugi dzień znajdą domy i ślad po nich zaginie. teresz będziecie wyciągać jakieś psy?
-
Magmie nic nie będzie, wróci do Murki, poszaleje z Plamą,wybiega się za ten tydzień szaleńczo,wyśpi i zapomni(bo też niema co pamiętać),Ja tylko współczuję Murkom całego tego wysiłku,tak głupio zaprzepaszczonego przez durnotę adoptującego, a najbardziej współczuję kolejnym psom,którym radek.zaba w swej niezmierzonej dobroci zachce dać dom.A że zachce, nie mam wątpliwości.
-
A ja proponuję trzy razy pomyśleć,zanim będzie się ciągnąć przez pół Polski psa, tak dobrze w wątku scharakteryzowanego,tak dobrze przez Murkę opisanego jako "wulkan energii",psa z diametralnie innych warunków niż te w nowym domu,aby po 6-ciu godzinach wykopać go do schronu.A tekst o niedoszłym, potencjalnym,zakupie w pseudo w kontekście zasługi-bezcenny.
-
[quote name='Tola']Jak na razie brak takiej fundacji:( Zbieramy pieniadze, ale przy takiej ilosci psów nie damy rady opłacic leczenia w klinice chociażby jednego psa (do leczenia dochodzą spore koszty hotelowania psa w klinice)[/QUOTE] Ale może nie wszystkie psiaki wymagają pobytu w klinice, zmierzam do tego,aby Was namówić żebyście wybrały kilka takich "w najlepszym stanie"(wiem,że okropnie to brzmi),potem zaaplikować im co trzeba odizolować choćby, prowizorycznie i na cito szukać BDT. Wszystkich się nie upchniei,nie ma na co liczyć.Trzeba wybierać :-( i rozgłaszać.
-
[quote name='malawaszka']byłoby fajnie jakby to się udało, ale wg mnie - utopia... nie w tym kraju... ale próbujcie - ja się bardzo boję co Wam powiedzą w gminie bo dla nich to zapewne rozwiązanie problemu będzie jedno - uśpienie tych psów... bo nie będą chcieli wykładać grubej kasy na leczenie[/QUOTE] Chyba świerzbowiec nie jest wskazaniem do uśpienia.Poza tym jak można wyczytać z opisu klinicznego tej zabranej do Warszawy suczki "ektopasożytów nie stwierdzono".Czyli co? Jest świeżbowiec stwierdzony czy nie?Pytam uporczywie, bo to ważne dla potencjalnych DT. Poza tym trzeba by zadbać o formalne odebranie psów i ewentualne objecie ich opięką jakiejś organizacji.Póki co psy są prywatne i tak naprawdę facet może z nimi zrobić wszystko i nic.
-
A wyciągacie od niego najpierw te w najgorszym stanie, czy w najlepszym?Na zdjeciach niektóre wyglądają dobrze, ale ta liczba jest przerażająca.Może udałoby sie Wam, tam bywającym zrobić jakąś liste-wykaz ze zdjęciami tych najpilniejszych,najtrudniejszych ,lub przeciwnie najłatwiejszych przypadków i tak je ogłaszać.
-
Dziewczyny, brakuje informacji jaki jest stan zdrowia-epidemiologiczny psiaków.Może potencjalne Dt zwykle już zapsione boją się przyjęcia "bomby". Czy to jest świeżbowiec, pchły, grzybice czy co?Czy leczenie jest skomplikowane,kosztowne,czy wystarczy standardowa pielegnacja?Trudno bedzie kogoś namówic bez takiej wiedzy.A jak same mówicie czas nagli.
-
Dałam ją na beagle w potrzebie.Jaka jest sytuacja psów, czy mają właścicieli i czy to właściciele chcą się ich pozbyć? Przydałyby się lepsze zdjęcia.
-
W lubelskim jest suka bardzo w typie+ szczeniak. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231624-Frida-pies-w-potrzebie-w-typie-beagla[/URL] zdjęcia marne, suka piękna.
-
TRZEJ MUSZKIETEROWIE oraz ich mamusia MASZA - już w DS!!! HAPPY END :D
Ciucik replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Gorzyczaki, Gizmo i jeszcze ten biedak na dokładkę? :-( -
Ja właśnie tydzień temu kupiłam taki nr 2( 6,7cm). Bardzo jestem z zakupu zadowolona.Wyczesuje bosko.Małe i duże psy, a nawet dorwałam kota i też, nie bez przyjemności pozwolił się wyczesać.Mam psy szorstkowłose+jednego długowłosego.U wszyskich efektt był zadawalający.Furminator jest gesty i oprócz podszestka wyczesuje masę pyłu(moje teraz urzęduję prawie cały dzień na zewnątrz). Furminator nie zdał tylko egzaminu u mojej tymczasowiczki,która ma typ i długość sierści jak jamnik,krótka miękka i cienka.Z niej nie udało mi się wyczesać nic,a podszerstek jest jak najbardziej.
-
Niech biorą szybko.Chętnie zamienię Zuzkę;) na jakąś małą miłą suczke tymczasowiczkę. Zuzka to diabeł wcielony i to z wysokim IQ.Agresji w niej wprawdzie tyle co w ślimaku, ale asertywna dziewczynka do przesady.Wie czego chce i wie jak tego dokonać.Szkoda mi jej na tej lince prowadzać to mam.Dzisiaj latałam za nią po wsi w rozpaczy:mad:.Głucha kompletnie, umie wrócic, ale ja bliskam zawału. Może iść do psów,kotów,dzieci i do nadaktywbych emerytów.Ci ostatni z ogrodem(konieczna podmurówka) byliby najlepsi,bo Zuza bardzo nie lubi być "bez ludzia". Ona jeszcze dzieciur ale charakterny i trzeba dobrze dom zdiagnozować bo będzie zwrot jak nic:-( Teresz nie martw się.
-
[B]Zuza[/B] od wczoraj u mnie.Jest to najmilszy,najfajniejszy i najbardziejsocjalny pies na świecie.Mądry bardzo dzieciak,ciekawski, ruchliwy ale w dobry zrównoważony sposób.Aklimatyzacja w sforze zajęła jej całe 10 minut. Koty widziała chyba pierwszy raz w życiu i na pewno mysli,że to takie inne psy.W każdym razie stosunek do kotów ma zupełnie "nieterierowy".W nowym domku może być ich i 20;). Do dzieci nienachalna,do ludzi przytulak .Cenię takie żywe ale niehisteryczne pieski .Będzie ktos miał z niej wielką pociechę.I pomyśleć ,ze taki cud siedział od stycznia w schronisku.:shake: [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1626/b0bf8f41ce6e5b6emed.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1656/49e34d497d31cdb8med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1476/46bc5fadf641f628med.jpg[/IMG][/URL][/IMG]