parcianego nie mogłam dobrać, potrzebowałam kaganiec na już bo autobusem jechałam do weta, a takiego psiulka bez namordnika się czepiają. Parciane były albo za długie i cały nos zakrywały albo za ciasne (na małego boksera). Ten jedyny pasował. To jest kaganiec na boksera psa, te na sucze były za małe