a ja dla odmiany opowiem historię związaną z krakvetem. Nie jest wymyślona, mogę posłużyć się screenami żeby ją uwiarygodnić.
Otóż wylicytowałem na alledrogo karmę hills, cena kusząca, zapłaciłem od ręki. podobnych aukcji było kilka. Następnego dnia @ z numerem przesłki. Czekam na kuriera dzień, dwa trzy... w czwarty podjąłem pierwszą próbę konaktu. Okazuje się, że paczka do mnie poszła (pani z infolinii) i wysłała mi 2 maila, tym razem już bez numeru przesyłki, ale z informacją, że kurierem jest DPD. Nic zaskakujacego, prócz różnych dat nadania (z 1szego @ wynikało, że kurierem jest Pocztex a wysyłka miała miejsce w czwartek, z drugiego - że DPD i wysłano w piątek).
ale dni spokojnie mijały. Po tygodniu napisałem dłuższą wiadomość, z informacją, że 10 dnia odstąpię od umowy. Po kilku godzinach telefon. Moja paczka zaginęła. Oczywiście pojawiła się propozycja, że pieniądze przeksięgują na inne zamówienie. Odmówiłem, poprosiłem o zwrot na konto. Pieniądze były po dwóch dniach.
Nie wiem, czy na "zaginięcie" przesyłki miał wpływ wynik licytacji (z tych kilku tożsamych produktów ja wylicytowalem najtaniej) czy coś innego.
z plusów - pies przestawiony na barf, bo i tak suchej karmy nie chciał jeść
nie piszę tego, żeby zniechęcać ludzi do Krakvet. ja sam nic już u nich nie kupię.