Jump to content
Dogomania

Igulec

Members
  • Posts

    86
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Igulec

  1. Paulina, zapytaj o koszt operacji usunięcia guz i sterylizacji dla tej suczki w przychodni Piastowska w Inowroclawiu. Zaznacz, że to bezdomniak. tam mają doświadczenie w takich operacjach, nawet po innych wetach otrzymują pacjentów, jak opiekunowie wracaja z przerzutami, bo wet nie usunął wszystkiego. Na pewno uda sie uzbierać na operacje.
  2. Witam, zostałam zaproszona do tego wątku oraz niejako wywołana do odpowiedzi przez kogoś, kto napisał coś ocenie psa w gronie, w którym znajduje się elinka. Na początku może powiem, że elinkę widziałam raz na własne oczy i wymieniłam się z nią chyba 1 pw na forum. Tyle mnie w jej gronie. Po drugie - widziałam Gwiazdeczkę chyba dzień po jej przyjeździe do Bazyliszka, 17 kwietnia w niedzielę. Uwierzcie mi, jej wygląd nie wskazywał na nadwagę. Nie chcę nikogo oskarżać, bo nikogo nie znam i nie mnie oceniać stopień opieki i zaangażowania. Zanim jednak ktokolwiek powie coś za dużo, chciałabym wiedzieć, czy sunia miała robione badania krwi. Przepraszam za głupie pytanie, ale nie mam kiedy przebrnąć przez cały wątek, aby to sprawdzić. Zaś pytam, bo wiele chorób objawia się gwałtownym chudnięciem pomimo właściwej opieki - nerki, trzustka. Poza tym z pewnością stres na to wpłynął - ciągła zmiana miejsc, podróże. Wiele zwierząt reaguje na takie zmiany bardzo gwałtownie i szybko. Może sie zatem okazać, że niepotrzebnie szuka się winnego, jeśli za wszystkim kryje się jakaś choroba? A Ciebie, Bazyliszku, proszę o chwilę oddechu zanim po napisaniu postu wciśniesz zatwierdź. Przeczytaj go jeszcze raz i pomyśl, czy czegoś, co chcesz przekazać, nie można napisać łagodniej. Słowo pisane ma bowiem to do siebie, że nie idzie w parze z mimiką i nie każdy odczyta je tak, jak Ty byś sobie tego życzyła. Dlatego zanim wyślesz post, przeczytaj go kilka razy.
  3. Właśnie, ja już szukam czegokolwiek, nawet nieogrodzonego podwórka. Mam styropian w piwnicy, bo został mi od kocich bud z zimy, kartony, to nawet budę bym jej zrobiła i niechby tam sobie na długim czymś (sznurku?) chodziła, byleby pod auto nie wpadła i była z dala od ludzi, którzy mogą do schronu zadzwonić.
  4. wszystko to zrobiliśmy na początku - pracownik marketu to nasz koci DT, rozmawiałam też z okolicznymi właścicielami psów - wszyscy twierdzą, jeśli w ogóle ją zauważyli wcześniej - że pojawiła się nagle i nikt jej nie zna. wszem, nie jest wychudzona, bo pewnie w swoim domu jeść dostawała, teraz też dostaje od różnych osób.
  5. Dzięki. Jakby co, to jestem pod telefonem. Uciekam teraz synkiem się zająć i jakiś obiad zrobić.
  6. Sunia koczuje tam już podobno minimum 1,5 tygodnia. Byłam ją teraz nakarmić. Oto ona: [URL="http://img580.imageshack.us/i/sunia1.jpg/"][URL=http://img215.imageshack.us/i/sunia1.jpg/][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/8025/sunia1.th.jpg[/IMG][/URL] [/URL] [URL="http://img853.imageshack.us/i/sunia3.jpg/"][/URL][URL="http://img84.imageshack.us/i/sunia2m.jpg/"][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/3548/sunia2m.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img853.imageshack.us/i/sunia3.jpg/"][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/1177/sunia3.th.jpg[/IMG][/URL]
  7. Postaram się o zdjęcia. Ale dziwne to trochę - rozumiem, że w przypadku psów trzeba precyzować wielkość - ja tymczasuję koty i ani wielkość, ani wygląd nie mają dla mnie znaczenia. Ktoś dzwoni i jak mam miejsce, to biorę. Ale każdy rządzi się swoimi prawami.
  8. A dlaczego? Czy wygląd ma taki wpływ na fakt, czy dać zwierzakowi szansę?
  9. W necie znalazłam, że schronisko w Dopiewie prowadzne jest ZUK, a prowadzony tam wolontariat odbywa się raczej na zasadzie wyrażenia zgody na działania na rzecz zwierząt - schronisko nie ogłaszało naboru wolontariuszy, nie podpisuje umów z takowymi itp. W świetle prawa wg mnie zatem jest to nielegalne. Na takiej zasadzie można zatem działać wszędzie - jest to rzeczywiście dobra wola zarządcy schroniska. Teraz współpracuje jednak ze schroniskiem fundacja, zatem na może podpisywać umowy z wolontariuszami, a np. schronisko może niedpłatnie dawać kilka boksów dla fundacji. Odnośnie zaś zbierania funduszy na psy w schroniskach - jestem zdania, że powinno płacić za to wszystko miasto, szczególnie jeśli nie wprowadzają programu walki z bezdomnością i nie opłacają sterylizacji. W budżetach miast są ogromne kwoty zabezpieczane na prowadzenie schronisk, a kasa w dużej mierze idzie na wypłaty pracowników, których często (nie mówię, ze zawsze) wyręczają wolontariusze.
  10. Sunia leży ciągle w tym samym miejscu, bo znajoma właśnie dzwoniła, że ją widziała...
  11. Zupełnie zapomniałam - jakby ktoś chciał pomóc, proszę o kontakt tel., bo w sieci jestem rzadko. Telefon - Agnieszka 603 045 826
  12. Dziś będąc na spacerze z dzieckiem zauważyłam suczkę leżącą na trawie przy markecie. Kuleje na tylna nogę. Leży ciągle tym samym miejscu - wydaje mi się, że została wyrzucona przez kogoś z samochodu. Noce jeszcze są zimne, a ja nie mogę jej zabrać do domu. Mam psa nietolerującego inne psy i 17 kotów na tymczasie. Jeśli jednak znalazła by się dobra dusza i dała DT psince, nie musi się martwić o koszty jej utrzymania czy ewentualnego leczenia. Sunia jest średniej wielkości, ale bardziej skłania się ku małej. Wiek, ok. 3-5 lat. Na pewno już ma za sobą odkarmione dzieciaki. Jest płochliwa, ale szybko można nawiązać z nią kontakt i po pewnym czasie daje się pogłaskać, ale najlepiej, jak się nie wstaje - najbardziej ufa, jak człowiek jest na jej poziomie. Krótkowłosa, sierść brązowa podpalana, w typie rasy zwykłego kundelka. Mam nadzieję, że znajdzie się DT zanim ktos zadzwoni po Pogotowie Czytsości i psina trafi do schronu...
  13. Rzadko tu bywam, a le przypadkiem weszłam i czuję się wywołana do odpowiedzi jako członek zarządu Fundacji Kocia Dolina. Animalsi w Inowrocławiu nie prowadzą wolontariatu, współpracują jednorazowo z jakąś szkołą, ale nic poza tym. Poza tym nie znam ich programu pracy, jeśli w ogóle takowy istnieje. Miasto Inowrocław podpisało umowę na prowadzenie Schroniska z PGKiM. Z mojej wiedzy na temat przepisów wynika, że wolontariusze nie mogą pracować na rzecz podmiotu nastawionego na zysk, a spółka z o.o., jaką jest PGKiM, właśnie jest takim podmiotem. Póki co osoby, które pytaja się o wolontariat uzyskują odpowiedź: "na razie nie", przy czym nikt nie dopytał chyba, jak długo trwa "na razie" i czym jest spowodowane. Ja nie bardzo mam wstęp do schronu, a jeśli już, to jestem bacznie obserwowana, bo miałam już oficjalnych kilka zastrzeżeń d ich pracy i kilka zatargów, łącznie z inspekcją weterynaryjną w moim własnym domu. W związku z faktem, iż PGKiM, jako prowadzący Schronisko uczestniczy w wielu spotkaniach dotyczących zwierząt i urzędowych spraw, na których się spotykamy, mamy oficjalne stosunki. Na pismie zas cokolwiek od nich otrzymać to naprawdę cud...
  14. Dziewczyny, szukajcie też na wizyty przedadopcyjne na forum miau.
  15. Pytanie zadałaś Ty w wątku sharp pei ;)
  16. [quote name='elinka']U nas wszystkim zajmuje się schron. Wiem tylko, że decyzja o festynie zapadła w magistracie, ale gdybyś chciała dowiedzieć się jak to dokładnie u nas się organizowało to śmiało możesz dzwonić z pytaniami do naszego weta. To bardzo sympatyczny i przyjaźnie nastawiony do Dogomanii człowiek, na pewno udzieli Ci wyczerpującej odpowiedzi. Wstępnie mogę powiedzieć, że wet jest przeciwny zabieraniu na ten festyn piesków ze schroniska bo cały ten zgiełk, zamieszanie i wszyscy chcący nagle głaskać pieski to tylko niepotrzebny stres dla psów. Tym bardziej, że u nas nie ma jeszcze wolontariatu i psy nie są przyzwyczajone do wyprowadzania na spacery. Schronisko przygotowało już na festyn zdjęcia psów, plakaty, ulotki. Co jeszcze to nie wiem, w razie czego zaoferowałam swoją pomoc, a gdyby jakiś pies był jednak na festynie to babcia Bazyliszek już szyje psom chusty "szukam domu". Telefon do weta podany jest na stronie schronu [URL]http://www.schronisko.cowinie.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=49&Itemid=41[/URL][/QUOTE] Witam, z racji faktu, ze na temat samej imprezy wiem dużo od organizatorów, z którymi jestem w kontakcie, może kilka słów wyjaśniania. Pomysłodawcą akcji był Klub Przyjaciół Zwierząt Animals w Inowrocławiu. Organizacją jednak wszystkiego zajął się Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego. Schron zajmuje sie stroną zwierzecą, czyli przygotowaniem zwierząt na festyn oraz chyba galerią, choć w zasadzie pewnie galerią zajmują się dziewczyny z dogomanii. Fakt, w schronisku wolontariuszy nie ma, ale Fundacja Kocia Dolina działająca w mieście ma wolontariuszy i zaproponowała, aby weterynarz schroniska wyselekcjonował pewną ilość zwierząt, dla których nie będzie stresem wyjście poza kraty. Wśród takiej dużej liczby na pewno takowe się znajdą. Podczas wstępnych rozmów kilka miesięcy temu była już o tym mowa i nikt nie miał nic przeciwko. Występami szkół i zespołów, organizacją zaplecza (miejsce, dźwięki, prowadzący) atrakcjami dodatkowymi zajmuje się Urząd Miasta. Z moich informacji wynika, że ulotki w ubiegłym tygodniu były w fazie projektów. Ale na pewno wszystko już się dopina na ostatni guzik. Jakby ktoś miał jeszcze jakieś pytania, zapraszam na pw. Przepraszam za wtrącenie w wątku.
  17. dziewczyny, w jakimś wątku widziałam info o talonach na sterylki, ktoś miał jakieś wątpliwości, pytania... jak ktoś chce, abym jasno wyjaśniła, jak to działa w Inowrocławiu, proszę o pw - nie chcę zaśmiecać wątku.
  18. Niestety, nie my wybieramy zwierzęta, zostaną nam przydzielone i dowiezione na festyn przez PGKiM, czyli zarządcę schroniska. Zatem jeśli masz takie plany, to musiałabyś bezpośrednio z kierownikiem schroniska na festynie rozmawiać, który ma być obecny lub z weterynarzem schroniska. A na festyn zapraszamy serdecznie :)
  19. Jeśli o gości pytasz, to każdy, bo festyn rodzinny. Jeśli o wolontariuszy, to ze względu na charakter zadania, wolontariusze muszą ukończyć szkołę podstawową. Obecnie jednak mamy zgłoszonych 99 % szkoły średniej. Siebie nie liczę i wieku nie zdradzę :D Dodam tylko, że nie jedną szkołę już skończyłam ;)
  20. Bazyliszek, oświeć mnie :D Edit: aa, już wiem, wkleiłaś link do wgranego u nas na forum dokumentu ;) myślałam, że to bardziej skomplikowane :D
  21. [quote name='elinka']podajcie, proszę, bezpośrednio link do formularza, bo na forum trudno ten formularz znaleźć ;)[/QUOTE] Przyznam, ze nie wiem, gdzie wgrywa się wordy dla innych... A link jest do strony wątku właśnie z kwestionariuszem, zatem nie trzeba przeszukiwać forum, tylko zjechać na dół strony... Chętnie jednak dowiem się, gdzie wrzuca się wordy dla innych użytkowników...
  22. Witam, żeby nie było - nie wyprowadzone potajemnie :D Był to nasz pomysł i inicjatywa podczas spotkań z Urzędem Miasta i PGKiM, zarządcą Schroniska. Podczas imprezy nie będzie można adoptować psów, choć taki był pierwotny pomysł, ale odwiedliśmy od tego organizatorów. Ludzie mają się zakochać i po namyśle, wrócić do schroniska po pupila. Dlatego każdy chętny do pomocy mile widziany.
  23. I jak mała - załapała o co chodzi ze spacerami?
  24. Coś dla tych, którzy chcą znać zasady działania schronisk [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=71197[/url]
  25. I po wizycie "duszpasterskiej". Tym razem jestem złym człowiekiem, bo nie mamy ślubu z TZ :diabloti: Żenada...
×
×
  • Create New...