Jump to content
Dogomania

niteczka

Members
  • Posts

    764
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by niteczka

  1. [quote name='Bjuta']To ja też na wszelki wypadek, wpadnę i Ibiska na samą górę podniosę![/quote] Cioteczka Mysia bardzo groźna. Trzeba się pilnować;)
  2. [quote name='Mysia_']no ładnie nie było mnie tu ponad tydzień i nikt wątku Ibiska nie odwiedził :mad:[/quote] No to mi się oberwie! Ciocia nie bij!
  3. [quote name='Sabina02']Niteczko, ale Kasia nie jest jaminikiem... i nawet go nie przypomina... :oops: :evil_lol: Oj tam Ciocia, sama mówiłaś, że ktoś się zachwycał pięknym jamnikiem :evil_lol: Niech tak zostanie - jamnikopodobna:lol: A zrób tam mniejsze poduszki, aby przez drzwi przeszły :lol: Pieskom trochę wgody też się należy;)
  4. I tak nie dam sie nabrać na piękne oczy (właścicielki kolcika):evil_lol:
  5. [quote name='agata51']My nie bijemy, naszą bronią jest urok osobisty i siła perswazji. O już lepiej! A ten 'kolcik" co tutaj robi:cool3:
  6. [quote name='gonia66'] A na dodatek przezylam zalamke totalna w podrózy przez Rumunie..jechal ktos kiedys tamtedy..????Boże..tam pies na psie...rozjechany na ulicy:placz::placz::placz::placz::placz:..na kazdej stacji, na kazdym p[arkingu- stada...:placz::placz: zapchlone, glodne, chore..pełno suk z małymi:-(...jeszcze czegos takiego nie widzialam nigdy w zyciu i nie moge sie otrzasnąc..nie moge zapomniec tego widoku..:placz:[/quote] Też słyszałam, że tam tak jest! Cóż powiedzieć, biedne psy:-( Z drugiej strony widać, że w naszym kraju, może nie jest jeszcze super, ale jest o niebo lepiej. Chociaż i tak cioteczki ręce załamują i od czasu do czasu mają doła;)
  7. :mad: Przepraszam, czy tu biją? Weszłam na wątek, a tutaj groźnie. Jakaś mafia, długi ściągają, chyba stąd szybko wyjdę :scared:
  8. Wreszcie mnie Dogo wpuściło! Widzę fotki Kasieńki w samochodzie i potwierdzam, że chyba wszystkie jamniki :evil_lol: lubią oglądać krajobrazy z samochodu.
  9. No faktycznie. Gdziesz to ją Murko wysłałaś?:cool3:
  10. Ciocia Mysia nas wszędzie wyśledzi!:evil_lol:
  11. [quote name='Mysia_']właśnie ostatnio się zastanawiałam w którym wątku zgadałyście się na temat wyróżninia dla Gabi :lol:[/quote] My tutaj, że tak powiem, pokątnie majstrujemy:lol:
  12. A ja spędzę urlop na Malcie! (moja sunia ma na imię Malta:diabloti:) Jak ktoś nas dobrze nie zna, to mówi: "im to się dobrze powodzi, ciągle na Malcie siedzą":evil_lol:
  13. [quote name='zuzia63']taaaa..., ja też staram się bronić swojego łóżka;) często przegrywam:evil_lol:[/quote] Ja nie obroniłam swojego fotela. Jak chcę poczytać, to siedzę na podłodze;)
  14. [quote name='Renata5'] albo podczas jazdy w nocy samochodem krzyczy mężowi na cały głos 'uważaj ćma!',o mało nie doprowadzając chłopiny do zawału serca?:roll:...no kto? -Renatka:rolleyes:[/quote] A my z córusią jeździmy zygzakiem, aby żabki nie przejechać. Że też policja jeszcze nas nie zgarnęła za nietrzeźwość:evil_lol:
  15. Staram sie zawsze znaleźć pozytywne strony każdej sytuacji. Może wynika to też z mojego charakteru. Ogólnie jestem optymistką i wychodzę z założenia, że jeśli coś jest źle, to musi się poprawić:evil_lol:. Ale opowiem Wam pewną historię. Mamy znajomego księdza. Pewnego razu przy okazji kolędy, postanowił sprawdzić, w jakich warunkach żyją psy we wsi (nie w mojej):lol:. Jeśli miał uwagi, to wygłaszał kazanie, że pies, to też istota bliska Panu Bogu i nie powinna żyć w takich warunkach. Jak to na wsi, ludzie przekazują sobie informacje, jak wygląda kolęda i co mówi ksiądz itp.. Otóż po wsi gruchnęła wieść, że ksiądz jest ogólnie w porządku " tylko coś się do psów przy... rdala".:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Sorry, ale to jest cytat:evil_lol:
  16. Sabinko, co tu dużo gadać, u mnie spałabyś z Kasieńką w łóżeczku:evil_lol:. Taki to jest u nas standard, że wszystko jest ustawione pod zwierzaki. Nie wszyscy to akceptują i rozumieją. Ale ogólna świadomość w tym względzie też stopniowo się zmienia. W mojej wsi każdy bezdomny lub zaniedbany zwierzak budzi zainteresowanie. Wszyscy starają się pomóc i znaleźć mu dom. Naprawdę jestem zbudowana tą postawą. Na wykupienie schorowanego konia, pieniądze zostały zebrane w ciągu paru dni. Nie jest chyba z nami tak źle, choć może nie wszystko jest idealne.
  17. [quote name='zuzia63']no właśnie, malutki jest, i w tym cały ubaw:evil_lol:[/quote] No to zapisuję się na lekcje jazdy konnej, bo wcale nie wyznaję zasady: "jak spaść, to z wysokiego konia":evil_lol:
×
×
  • Create New...