Jump to content
Dogomania

Monia i Taja

Members
  • Posts

    164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monia i Taja

  1. Już jestem :D 1. Do mnie tez Sonuś pisała, w sprawie spotkania z psami na jakimś torku.Ja co prawda myślałam o tym, żeby skorzystać z jej zaproszenia, żeby ci którzy jeszcze nie mieli kontaktu z agility zobaczyli przeszkody z bliska- będzie to ważne, przy budowaniu przeszkód. ale może na wszystko przyjdzie czas. Jeśli zrobimy spotkanie przy piwku, na pewno lepiej się poznamy, będzie więcej czasu na rozmowy, a takie zespolenie tez sie przyda przy budowie torku ;) Podsumowując- spotkanie przy piwku, wybierzcie tylko fajne miejsce i wytłumaczcie, gdzie to jest :) 2. Dopiero wczoraj napisała do mnie p. Agnieszka i faktycznie, taka jest cena torku. W związku z tym, że jest to dość duża kwota i nie wydaje mi się, żebyśmy dali radę zrzucić się na całość ( a tor jest fajny i kusi;) proponuję, żeby poszukać sponsora. I tu prośba: Mieszkacie tu dłużej ode mnie i znacie największych w tym mieście. Wiem, że Royal jest w Niepołomicach, ale nic więcej do głowy mi nie przychodzi. Dajcie znać, do jakich firm warto uderzyć w sprawie sponsoringu. Może macie jakiś znajomych pracujących w takich firmach ;)
  2. Monita, u mnie jest miejsce, zapraszam :) Zelek też Cię zapraszała :)
  3. Naliczyłam 8 osób i ich psów. Niezła brygada :) Przyjmiesz nas? :D
  4. Świetnie, że już sie umawiacie :D Jeśli ktoś jest z okolic Ruczaju, to ja też mogę wziąć dwie pary, znaczy ludź+pies*2, w tym psiaki do bagażnika, a ludzie na siedzenie ;) Rozumiem, że godziny spotkań odpowiadają? Toller, dzięki za wyczerpujące informacje. Czekamy na wieści od reszty ludków :D zaczyna być już fajnie :) Monita, a podasz mi te stronki na Słowacji-chodzi op torki?
  5. Toller, a co z tym torkiem na poligonie? To właśnie tam ćwiczyła z Wami p. Agnieszka? I co się stało, że nie można już tam ćwiczyć? I jak długo tam ćwiczyliście? Co z tym przedszkolem agilitowym?
  6. Poczekamy, co nam powie Sonuś, czy może być to spotkanie u niej, czy nie.
  7. Ok, Śniezynka :) A czy Ty masz Nagiego peruwiańczyka czy Chińskiego grzywacza? Toller, tak, myślimy o tym samym torku. Nie znam jeszcze kwoty na jaka zostanie on wyceniony. Jak już będę wiedziała, napiszę i wspólnie coś postanowimy :)
  8. Sonuś, a [B]8 maja [/B]może być u Ciebie w ogródku? Jeśli nie, to pewnie Błonia. Godzina [B]17.30[/B]-może być? [B]11 maja Brzeźnica[/B]. Proponuję spotkać się przy Tesco na Kapelance o [B]10.00[/B], a potem razem pojedziemy do Brzeźnicy. Może być?
  9. 1. [B]Zelek[/B], Oczywiście, że będziemy ćwiczyć za darmo, jeśli zrzucimy się na przeszkody :D 2. [B]Monita[/B], podaj stronki, ważne jest, jak są te przeszkody zbudowane, [B]Zelek [/B]ma rację, że przeszkody muszą być bezpieczne i nie powinny się gibać na wszystkie strony ;) Stąd pewnie ta rozbieżność w cenach. 3. [B]Sonuś[/B], na pierwszy rzut muszą właśnie pójść chopki, ponieważ są najprostsze, a te psiaki, które jeszcze nigdy nie ćwiczyły swoja przygodę maja zacząć właśnie od prostych przeszkód. Będą nm na pewno potrzebne: chopki, tunele, kładka, palisada, skok w dal. Na drugi rzut mogą iść: koło, huśtawka i slalom.
  10. No duch w narodzie się budzi :D Świetnie!!!! Mam wieści odnośnie przeszkód. Jest do kupienia torek w bardzo dobrym stanie, który był sprowadzony do Krakowa ze Słowacji i Niemiec. To bardzo dobry torek, zresztą, zobaczcie sami: [url]http://shop.tp-slany.cz/agility.php[/url] Nie znam jeszcze ceny, ale na pewno mało nie będzie. Dzięki temu moglibyśmy szybciej zająć się samymi treningami :D Ale boję się, że cena nas może przestraszyć. Gdyby w przyszłości organizować zawody agility, to taki profesjonalny torek dobrze wygląda :D Wypowiedzcie sie, co Wy na to :)
  11. Nie ma sprawy. Tylko, że od dziś do wtorku mam pierwszych gości, a potem od środy do niedzieli przyjadą następni :D, więc ja w tym tygodniu nie wyrwę się, ale może przyszły tydzień? Bardziej odpowiadają mi Błonia, bo przynajmniej wiem, gdzie są, ale jeśli Wam bliżej na AWF i wytłumaczycie mi jak tam dojechać, to nie ma sprawy :D
  12. Byłam dzisiaj w Brzeźnicy. Było bardzo sympatycznie. Fundacja zgodziła się, żebyśmy ćwiczyli na ich terenie (dają nam do dyspozycji jedną ze swoich łączek), za która nie chcą żadnych opłat. Mają tez kilka przeszkód: 3 chopki, koło i fragment slalomu, które również dają do naszej dyspozycji. I w związku z tym, że nasze treningi są już bardzo realne, proponuję [B]spotkanie organizacyjne[/B] w tamtym miejscu. Usiądziemy sobie na trawce, obejrzymy te przeszkody, pomyślimy, jak zdobyć/zrobić resztę potrzebną do ćwiczeń, psiaki sie wyszaleją na "naszej" łączce, zrobimy grila :). [B]Proponuję sobotę 10 maja o godz. 10.00 na miejscu.[/B] Piszcie, czy Wam ta data odpowiada i jak sie zorganizujemy w sprawie dojazdu, czyli kto kogo i skąd może zabrać. Proponuję też, żebyśmy spotkali się w jednym miejscu (do ustalenia gdzie, może Tescko przy Kapelance?) i razem pojechali, bo na tym ostatnim odcinku trudno jest tam trafić. To chyba tyle informacji na początek :D Czekam na wieści od Was :)
  13. Nie, na Ruczaju szkolą psiaki w hotelu, czasem wychodzą na zewnątrz, na parking. Do biegania to miejsce na pewno się nie nadaje.
  14. Dojazdem się nie martw. Na pewno znajdzie się ktoś, kto będzie dojeżdżał z Twoich okolic. Ja będę jeździć z Ruczaju. Ktoś stąd jest? Jeśli tak, to polecam się :) A kwestie finansowe... na pewno jakieś będą, ale zawsze można coś wymyślić. To naprawdę nie jest najważniejsze. Ważne, że chcesz pracować ze swoim psem :D Naprawdę :D
  15. Magda, wielkie dzięki za wsparcie :calus: Jeszcze na pewno sie przyda, bo to dopiero początek naszej drogi :lol:
  16. :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Słuchajcie, słuchajcie!!!! Bardzo dobre wieści Fundacja Alteri nas "przygarnie" :D:D W sobotę lub niedzielę jadę obejrzeć teren i porozmawiać z Panią Prezes Fundacji:D:D Jedynym minusem tej sytuacji może być fakt, że teren jest 24 km od Krakowa. Ale to też nic. Będziemy sie organizować i razem jeździć, zawsze paliwko będzie tańsze :) Rewelacja, prawda??? Każda osoba potrzebna!!! Także witaj Sonuś :) :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  17. Tak mają dać znać. Jeśli oni nas nie zechcą, mam jeszcze plan awaryjny: można się dogadać z jakąś ujeżdżalnią koni, żeby chociaż tymczasem coś było. I może jeszcze raz spróbuję w związku. Wiesz, bardzo ważne, że są ludzie, którzy chcą biegać: Ty, Śnieżynka, mój kolega z beaglem. Z resztą sobie poradzimy :) W maju jadę na seminarium agilitowe do Bydgoszczy, także na pewno wrócę z nowymi informacjami i ciekawostkami, a zaraz po seminarium są dwudniowe zawody, na które też się zgłosiłyśmy, także ja na pewno nie poddam się w poszukiwaniach i będę drążyć temat :D Ja nie jestem jakąś super siłą fachową. Po prostu dwa lata temu zaczęłyśmy z Fioną uczęszczać na kurs dla początkujących. Skończyłyśmy obydwa stopnie i zostałyśmy w sekcji. Od tej pory brałyśmy udział w kilku zawodach w klasie najniższej, bo w A0 oraz w kilki seminariach. Latem byłyśmy na psim obozie agilitowym, który bardzo dużo nam dał. Tak właśnie wygląda nasz historia :) Jestem w stanie poprowadzić kurs dla początkujących, ale trenerem z krwi i kości, to ja nie jestem :) Pokochałam ten sport, gdyż widzę, ile daje Fionie i naszym wspólnym relacjom, dlatego wszystko zrobię, żeby w Krakowie powstała nasza sekcja :D
  18. Coś dobrego się dzieje, przynajmniej obgadają sprawę na zebraniu. Nie mówię KTO, żeby nie zapeszyć :) Bądźmy dobrej myśli.
  19. My też zgłoszone!!! Z radością wyściskamy i wygłaszczemy nasza rodowita sekcję!!! Wracamy na stare śmieci ;) Hurrrrrra!!!!
  20. Monita, no widzisz, jak ja nic nie wiem :) Sprawdziłam informacje od Ciebie i faktycznie, dostałam namiary na p. Jacka ze szkoły Hiidog. O niedziałającej stronce też wiem. Kontaktowałam się z p. Agnieszką. Napisała mi, że mają jakiś problem z torem, że jest w Wawie i jak coś sie zmieni, to da znać. Ale tymczasem cisza. Napisz mi koniecznie, gdzie Ty skaczesz przez te płotki i ławki :) No i jak długo interesujesz się agility, jak długo ćwiczysz, co potraficie robić, skąd masz te płotki i ławki i w ogóle. jeśli nikt inny nas nie zechce, to same tu założymy sekcję! A co! W końcu we dwie-zawsze łatwiej :D Pozdrawiam i dam znać, jak coś będę wiedziała :D
  21. Śnieżynka, spokojnie :) Jeszcze nic nie wiem :) Będę dzwonić do pana od agility ok 20.00. Na pewno o wszystko zapytam i dam Wam znać :)
  22. Byłam w związku, dostałam nr telefonu do pani kierownik szkoleń, zadzwoniłam i wiem tyle, że coś sie tu jednak dzieje :) To dobra wiadomość. wieczorem będę rozmawiała z panem, który się zajmuje agility w Krakowie. Jak już będę znała konkrety, czyli gdzie, kiedy i za ile można biegać-dam znać. 3majcie kciuki :)
  23. Przepraszam, że tak późno, ale już odpowiadam: Sąsiadka zostawiła jednak u siebie tego psiaczka. Stwierdziła, że nie jest w stanie go oddać, nawet w najlepsze ręce. Pieskowi jest tam dobrze, jest zadowolony i szczęśliwy. Dziękuję wszystkim za troskę.
  24. Chcę dziś jechać do Związku Kynologicznego i porozmawiać z nimi na temat współpracy. Nie znam tam nikogo, ale tak samo zaczynała Magda w Bydgoszczy, skąd pochodzę. Związek pozwolił ćwiczyć na swoim terenie i tak się zaczęło. Teraz sekcja reprezentuje związek podczas wystaw i nie tylko. Nawiązała się naprawdę dobra współpraca. Może tutaj również sie uda. Ćwiczymy z Fioną 2 lata, szkoda mi każdego tygodnia bez treningu. Co Ty na to Monita? Czy Ty również ćwiczysz? Może wspólnymi siłami rozkręcimy agility w Krakowie? :)
  25. Bożenko, dzięki za "dobre słowo" :evil_lol: Jestem dobrej myśli, bo skoro udało się Magdzie w Bydzi i Wam w Katowicach, to dlaczego tutaj miałoby się nie udać, prawda??? Trzymajcie kciuki :)
×
×
  • Create New...