wlodi
Members-
Posts
148 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wlodi
-
To jest naprawdę BARDZO efektowny pies - wyprowadziłem go z wybiegu na mały spacerek - od razu inaczej się prezentuje :evil_lol: [IMG]http://www.ekochem.home.pl/dogomania/664-0.jpg[/IMG]
-
Nowe fotografie Bajki: [IMG]http://ekochem.home.pl/dogomania/230-1.jpg[/IMG] [IMG]http://ekochem.home.pl/dogomania/230-2.jpg[/IMG] [IMG]http://ekochem.home.pl/dogomania/230-3.jpg[/IMG] [IMG]http://ekochem.home.pl/dogomania/230-4.jpg[/IMG] Suczka jest bardzo bojaźliwa i zauważywszy zainteresowanie swoją osobą natychmiast się chowa w budynku. To pewnie dlatego taki efektowny psiak tak długo nie może znaleźć domu. Aby zrobić te fotografie musiałem ją złapać i wynieść na rękach na zewnątrz wybiegu. Psinka bardzo nerwowo reagowała na łańcuszek. Prawdopodobnie dały znać o sobie jakieś dawne wspomnienia :shake:
-
Wydaje mi się, że w okolicach dworca zainstalowany jest monitoring. Jeżeli ktoś posiada informacje kiedy DOKŁADNIE miało miejsce zdarzenie i gdzie DOKŁADNIE zwierzę zostało wyrzucone z samochodu to proszę o przesłanie mi tych informacji przy pomocy formularza kontaktowego witryny radomskiego schroniska.
-
[quote name='D O R K A']Dziewczyny pozwolę sobie nieśmiało wrzucić Wam na wątek sunię, którą wczoraj ktoś wyrzucił z samochodu w okolicy radomskiego dworca PKP [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75264[/URL][/QUOTE] Zrobiłem dziś wieczorem fotografie tej suczce: [IMG]http://www.ekochem.home.pl/dogomania/dobermanka-1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekochem.home.pl/dogomania/dobermanka-2.jpg[/IMG] Jest bardzo przyjacielska i ufna. Lubi pieszczoty i ładnie chodzi na smyczy.
-
Nasze prawo jest w tym przypadku (mniej więcej...) w porządku. Właścicielowi psa przysługuje rok pozbawienia wolności lub grzywna. Można powalczyć o 2 lata uznając postępek za "szczególne okrucieństwo". Niestety pies nie potrafi zeznawać. Potrzebny byłby numer rejestracyjny + świadek zdarzenia. Wtedy już można złożyć doniesienie o popełnieniu przestępstwa a w trakcie procesu powołać na świadka wcześniejszego posiadania psa kogoś z sąsiadów. Sądy orzekają w takich sprawach najczęściej niestety tylko grzywnę albo w zawieszeniu ale i tak jest o co walczyć. Czy ktoś zapisał numer rejestracyjny samochodu ? Zrobiłem suczce dzisiaj wieczorem trochę lepsze zdjęcia. Jest przyjacielska i lubi pieszczoty. Bardzo ładnie chodzi na smyczy i jest posłuszna. [IMG]http://www.ekochem.home.pl/dogomania/dobermanka-1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ekochem.home.pl/dogomania/dobermanka-2.jpg[/IMG]
-
:crazyeye: Przyłożyć się do adopcji ? No właśnie głównym zadaniem tego systemu ma być wspieranie adopcji. Prowadzę stronę schroniska od ponad roku i do tej pory to była taka partyzantka. Ludzie ciągle dzwonili albo przyjeżdżali pytając o różne psy z witryny i często nikt nie potrafił udzielić im informacji bo albo pies zmienił wybieg, zgubił numerek albo już go w ogóle nie było. Przy kilkuset zwierzakach w ogóle nie było szans aby jakoś to opanować. Co mówili ci którzy wybrali sie po KONKRETNEGO psa a nie mogli go znaleźć w ogóle nie nadaje się do powtórzenia :oops: Teraz witryna www.schronisko.radom.pl pobiera dane o zwierzętach bezpośrednio ze schroniskowego komputera na którym rejestruje się każde przemieszczenie, zmianę numeru albo adopcję. Schronisko nie ma stałego łącza więc dane przenoszę na pendrivie ale być może niebawem wszystko będzie się odbywało w czasie rzeczywistym. Przy okazji oczywiście oprogramowanie wykorzystuje się w bieżącej pracy schroniska do wyszukiwania różnych informacji o zwierzakach. Problem stanowi nie samo utrzymanie systemu tylko czasochłonne wykonywanie fotografii oraz sporządzanie opisów które odzwierciedlałyby rzeczywiste cechy charakteru poszczególnych zwierząt co właśnie ma służyć WYŁĄCZNIE adopcjom. Istnieje pokaźna grupa ludzi którzy nigdy nie wybraliby się do schronu gdyby nie konkretny pies który przyciągnął ich uwagę w internecie. Dziś właśnie byłem świadkiem takiego przypadku. Młode małżeństwo po wejściu na teren schroniska zapytało o położenie konkretnego wybiegu. Poszli, obejrzeli psa widzianego na witrynie i zaraz go wzięli. W ogóle nie byli zainteresowani resztą zwierząt bo AKURAT TAKIEGO chcieli mieć.
-
STERYLIZACJA ZAMIAST EUTANAZJI!!!Film Roberta Valentine "W nadziei..."
wlodi replied to lewkonia's topic in Sterylizacje
Przypominam, że z witryny radomskiego schroniska można pobrać film w postaci prezentacji którą można nagrać na płytę i przekazywać osobom które POWINNY się zainteresować tematem :diabloti: link do podstrony: [url]http://www.schronisko.radom.pl/?p=productsList&iCategory=38[/url] -
[quote name='karina1002']Rozpisuję co komu i o której godzinie podawać. I jak se pomyśle, że miałabym obskoczyć 150 psów, to wymiękam. Nie ma szans :) Chyba musiałby mi ktoś napisać system komputerowy przypominający :)[/QUOTE] Właśnie wdrażamy w radomskim schronisku taki system :cool1: Problem w tym kto ma go "karmić" danymi. Trudno sobie wyobrazić, żeby w sytuacji gdy na wszystko brakuje kasy można było zatrudnić na etacie pracownika którego głównym zadaniem byłoby klepanie w klawiaturę. Chętni wolontariusze mile widziani :roll:
-
Od północy w Sylwestra do końca stycznia bardzo się wścieka o to, że na [B]jego niebie[/B] ktoś śmie robić takie rzeczy. Na próby w grudniu w ogóle nie reaguje :-o
-
STERYLIZACJA ZAMIAST EUTANAZJI!!!Film Roberta Valentine "W nadziei..."
wlodi replied to lewkonia's topic in Sterylizacje
[COLOR="Red"][/COLOR]Już niedługo, 24 kwietnia przypadnie kolejny Ogólnopolski Dzień Sterylizacji Zwierząt. W związku z tym Radomskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami zamierza sfinansować bezpłatne wykonanie pewnej ilości sterylizacji. Akcja obejmie zwierzęta właścicieli znajdujących się w trudnych warunkach materialnych oraz bezdomne pozostające na wolności pod opieką okolicznych mieszkańców.[COLOR="red"] [B]Zachęcam do naśladownictwa...[/B][/COLOR] -
Wszyscy będą się teraz wymigiwać od odpowiedzialności ale nie odpuszczaj. Trzeba byłoby ustalić stan prawny czy odszkodowania domagać się trzeba od firmy konserującej czy od właściciela tego terenu czyli miasta. Wydaje mi się, że raczej to drugie. Jeżeli jednak na tym terenie jest obowiązek wyprowadzania psa na smyczy to będzie trudno wygrać. Poza ewentualną sprawą z powództwa cywilnego należałoby chyba też złożyć do prokuratury doniesienie o przestępstwie polegającym na "sprowadzeniu powszechnego niebezpieczeństwa" czy jakoś tak. Jest na to odpowiedni paragraf. W odróżnieniu od ewentualnego procesu z oskarżenia prywatnego tutaj nie trzeba byłoby przynajmniej nic płacić.
-
A ja zasadniczo zgadzając się z tym co napisała Lucilla byłbym przeciwko tworzeniu sztywnych uregulowań prawnych w zakresie kagańca i smyczy. Dla jasności muszę zaznaczyć, że sam nie odważyłbym się wyjść ze swoim psem na ulicę bez smyczy ani zbliżyć się na odległość mniejszą od jej długości do obcego człowieka jeżeli mój pies nie miałby założonego kagańca. Są jednak psy o całkiem odmiennej psychice oraz temperamencie. Głupio na przykład wygląda york w kagańcu :) Polskie prawo stanowi, że człowiek w pełni odpowiada za czyny zwierzęcia znajdującego się pod jego opieką. Jeżeli są jakieś luki w tym zakresie to należałoby je tylko uszczelnić i wspomniany zapis z żelazną konsekwencją egzekwować. Jeżeli biegający luzem lub prowadzony bez kagańca pies wywołuje w kimkolwiek poczucie zagrożenia to jest takie samo przestępstwo jak gdyby jego właściciel straszył przechodniów. Pies kręcący się swobodnie i beztrosko w pobliżu jezdni powinien wywołac reakcję analogiczną jak gdyby rodzić pozostawił w tym miejscu dziecko. Co jednak powiedzieć jeżeli pies jest ułożony w ten sposób, że potrafi bez smyczy przejść z właścicielem przez jezdnię nie łamiąc szyku więcej niż kilka centymetrów niezależnie od tego co dzieje się wokół niego ? To właśnie właściciel powinien na tyle znać swojego psa aby zapewnić poszanowanie przez niego prawa a z drugiej strony bezpieczeństwo zwierzęciu. Co z tego, że założę swojemu psu kaganiec i bedę go prowadził na smyczy jeżeli nie zapobiegnę temu, że skoczy i położy na ziemi przechodnia ? Marzy mi się w tym momencie powszechny obowiązek chipowania i stróże prawa wyposażeni w skanery działające na odległość... Fantazja ?
-
Psiaki z fabryki domów w Radomiu-było 17, zostały 3 dorosłe sunie...
wlodi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Jakby był problem z transportem suczki do schroniska to jestem już do dyspozycji... -
Radom-kochany Jurand-wygrał życie, odszedł za TM w swoim domu.
wlodi replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fotki Juranda uwięzły mi w aparacie bo właśnie przesiadam się z jednego kompa na drugi i wszystko mam proszku. Chciałem mu zrobić jakieś atrakcyjniejsze zdjęcia na zewnątrz wybiegu ale nie dało się. Jurand jest potwornie zestresowany obecnością innych psów na wybiegu i reaguje agresywnie na każdy ruch wokół siebie. Dobrowolnie nie chciał się ruszyć ze swojego azylu czyli... odwróconej mini-budki telefonicznej w której mieszka. Nie było sensu dokuczać mu jakąś szarpaniną. Poza tym byłby potem bardziej narażony na zaczepki ze strony innych psów. -
STERYLIZACJA ZAMIAST EUTANAZJI!!!Film Roberta Valentine "W nadziei..."
wlodi replied to lewkonia's topic in Sterylizacje
[quote name='asik89']racja ale czy to jest możliwe?[/QUOTE] Chyba to właśnie my powinniśmy lobbować za zmianą prawa. Wystarczyłoby wprowadzenie OBOWIĄZKOWEGO czipowania psów a przede wszystkim szczeniąt oraz administracyjna ewidencja obrotu psami. Niechby nawet przy kupnie/sprzedaży trzeba byłoby zapłacić jakiś podatek z którego finansowałby się ten system. Właściciel suki doprowadzający do rozrodu, o ile by mu się nie udało przenieść prawa własności na inną osobę, musiałby zapewnić opiekę jej potomstwu po kres ich dni albo uspić w przepisowym terminie. Nie mam złudzeń, że system byłby "szczelny" ale podrzucanie nowonarodzonych zdarza się nawet w stosunku do dzieci. Od egzekwowania przestrzegania prawa mamy już (przynajmniej w teorii...) odpowiednie organy. Po ustanowieniu dnia zwierząt teraz kolej na zmontowanie następnej, już bardziej konkretnej ustawy... -
Kubuś już w schronie :shake: Totalna porażka. Szukałem wśród znajomych, dawałem ogłoszenia w prasie - bez skutku. Telefonowali tylko ludzie którzy albo już byli w schronie i wśród kilkuset psów żaden im nie pasował albo chcieli np. yorka lub posokowca. Wiem jak to wygląda ale nie miałem wyjścia - tam będzie bezpieczniejszy niż ostatnio u mnie. Szczepionka już zaczyna działać więc tylko trzeba mieć nadzieję, że przez najbliższy tydzień nie złapie jakiegoś zakażenia...
-
No i stało się a właściwie dopiero stanie się jutro. Muszę odwieźć Kubusia do schronu. Przede wszystkim ze względu na jego bezpieczeństwo bo sytuacja jest zaogniona do granic możliwości i każdego dnia może się wymknąć spod kontroli. Nie mam możliwości izolować psów od siebie a całe dnie nie ma nas w domu. Może ktoś z odwiedzających zwróci uwagę na Kubusia ? Chociaż coraz bardziej w to wątpię... :shake: Z postury taki sobie, zwyczajny psiak a przecież psychicznie jest prawie chodzącą doskonałością. Lgnie do człowieka i nie ma w nim nic z tak charakterystycznego dla młodych zwierząt pędu do ustalenia hierarchii czy przeforsowania "siłowego" swojej woli. Dotyczy to tylko jego stosunku do człowieka, bo wobec innych zwierząt zachowuje się w sposób typowy. Obojętne czego to dotyczy, Kubuś jest tak bardzo posłuszny jak tylko mu na to pozwala percepcja poleceń przez jego mały rozumek...
-
Dziś Ozzy warczał na małego. Robi się nieciekawie. Powinienem Kubusia dla jego bezpieczeństwa odwieźć do schroniska ale nie jest jeszcze zaszczepiony przeciw zakaźnym i jak coś złapie to też może się skończyć tragicznie. I tak żle, i tak niedobrze :(
-
[B]Nie jest dobrze. [/B]Kubuś staje się coraz bardziej swawolny i chce się bawić z moim onkiem. Ozzy jest dość agresywny, waży ponad 50 kg i nie bardzo mu to sie podoba. Mamy już na dogo Ozziego - ofiarę a teraz oby nie pojawił się Ozzi - oprawca... Jestem niespokojny. Najgorsze, że przez prawie cały dzień nie ma nikogo w domu a nie mam jak izolować obu psów od siebie... :shake:
-
STERYLIZACJA ZAMIAST EUTANAZJI!!!Film Roberta Valentine "W nadziei..."
wlodi replied to lewkonia's topic in Sterylizacje
Przypominam, że ze strony [url]http://www.schronisko.radom.pl/?p=productsList&iCategory=38[/url] można pobrać film w formie prezentacji Power Pointa. Zanim dorobimy się polskiego odpowiednika to pobierajcie, nagrywajcie na płyty i rozpowszechniajcie wśród wszystkich właścicieli psów. Jeżeli ktoś na problem z pobraniem dużego pliku i jego rozpakowaniem to proszę o kontakt zgodnie z informację zamieszczoną na dole strony. -
Jeszcze o Kubusiu: 1.Jest BARDZO spragniony kontaktu z człowiekiem. Wystarczy zwrócić na niego uwagę a mały, cieniutki ogonek zaczyna się kręcić tak gwałtowanie, że aż rzuca psem na prawo i lewo :) 2.Bardzo szybko się uczy - inteligentny psiak. Właśnie dość nieźle opanował trudną sztukę chodzenia na smyczy a spuszczony z niej daje się łatwo przywołać. 3.Byliśmy też na spacerze bez smyczy: ja, mój 50kg owczerek niemiecki Ozzi i Kubuś. Psiak zachowywał się wtedy dosyć swawolnie, odbiegał uważając jednak aby się nie zgubić. W zetknięciu z obcymi psami Kubuś przezornie natychmiast wykorzystywał osłonę swojego większego przyjaciela. Szkoda byłoby, gdyby musiał wylądować w schronisku...
-
No wreszcie mogę rzucić trochę światła na tę sprawę bo... dałem psiakowi środek przeciw robakom - nie będę opisywał szczegółowo efektów :evil_lol: Już po kilku godzinach Kubuś zaczął zmieniać kształt; szczenna suczka w oczach przeistaczała się w typowego, młodego psiaczka. Brzuszek był wcześniej tak rozdęty od robali, że to i owo i tak skromne "wciągnęło" się w głąb. Stąd były te wątpliwości :lol: Teraz Kubuś ma już wszystko jak należy chociaż jąder co prawda jeszcze nie wyczuwam...
-
W których schroniskach praktykuje sie spacery a w ktorych nie?
wlodi replied to Franca81's topic in Schroniska
Myślę, że powód może być dosyć oczywisty... W tej sytuacji gnieźnieński TOZ ma właśnie pole do popisu :) -
Koduchaben - u nas w Radomiu takie tabliczki ostrzegające przed "groźnymi psami" znajdują sie praktycznie wszędzie - nie tylko na oddziale "agresywnym" - patrz fotki: [url]http://www.schronisko.radom.pl/?p=productsList&iCategory=33[/url] . Prawdopodobnie poszliście od razu wprost do Leona... sorry Wadera i właśnie stąd takie wrażenie że boksy zostały specjalnie oznakowane. Bardzo się cieszę, że psiak w ciągu 2 lat pobytu w schronie specjalnie nie zdziczał :)
-
No nie - aż tak dobrze to nie jest. Mam nadzieję, że Leon pojedzie w sobotę do Kielc...