Jump to content
Dogomania

Igi^MBE

Members
  • Posts

    148
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Igi^MBE

  1. Ujmując to jeszcze troche inaczej - hybrydami były pokolenia F1-F4, tak się to przyjęło używać :) Dzis w usa sprzedaje się hybrydy F1-F2 :/ [IMG]http://dl.wolfdog.org/pics/dbase/Kazan_z_ps.jpg[/IMG] Kazan z PS - Hybryda F1. Czyli - tatuś piesek, mama wilczyca [IMG]http://dl.wolfdog.org/pics/dbase/Odin_z_Pohranicni_straze.jpg[/IMG] Hybryda F2 - Odin. Jak widzisz - w zasadzie to takie wyrośnięte ONki :) [IMG]http://dl.wolfdog.org/pics/dbase/Rep_z_Pohranicni_straze.jpg[/IMG] Rep z PS - pies F3. Mimo iż f3 to jednak bardzo podobny do dzisiejszych wilczaków - pies któryu z uwagi na swój eksterier był używany do hodowli kilkaset razy -i w rodowodach potrafi pojawić się dwa do czterech "Repów" :) [IMG]http://dl.wolfdog.org/pics/dbase/Eja_z_PS.jpg[/IMG] A tu suczka Eja z PS. W teorii F4 choć jak mówię - te wilczaki z lat 50's-70's w zasadzie przypominały owczarki staroniemieckie, dopiero później przyszłą hodowla na "wyglad" wilka :)
  2. 1. Nie :) Tzn chyba że interesuje Cię prawo w wlk brytanii :) [url]http://wolfdog.org/pol/articles/1340.html[/url] [url]http://wolfdog.org/pol/articles/1236.html[/url] [url]http://wolfdog.org/pol/articles/1229.html[/url] So - kilkanaście pokoleń, 50 lat hodowli.... To są wilki z wyglądu i niektórych pożytecznych cech - ale nie są hybrydami. 2. Husky? W życiu :) z charakteru jeszcze mniej na szczęście wilcze niż wilczaki bo tu poszły setki lat hodowli na charakter i masa domieszek innych psów :)
  3. !ćaM awruK żeby im się coś na łeb zwaliło. A swoją drogą to ja bym zapisywał numery samochodów takich ludzi i je tu publikował :) No i teraz są dwa rozwiązania: Jedno to butelka z będyną ekstrakcyjną za 2,30 w sklepie plus szmata do podłóg wetknięta w szyjkę - dość ryzykowna no i drugie - zamiast zapalniczką to użyć tabletki takiej specjalnej co minimalizuje ryzyko zrobienia sobie krzywdy. No - jak ktoś nie umie szanować życia psów to samochodu też nie powinien mieć bo znaczy że może np pieszego rozjechać - skoro i tak sumienia nie ma.....
  4. Ja mojej suni założyłem kolczatkę 3 razy w życiu, bo naprawdę jest dość silna a ja mam wyrwany staw barkowy. No i po 3 założeniach kolczatki się nie szarpie, nie skacze na nikogo tzn nie aż tak, a to straszne narzędzie mogłem odwiesić na kołek. A generalnie na nią jak jej odbije to nic nie podziała żadne komendy :)
  5. No ja z chęcią bym się wybrał bo moja sunia ma mało okazji do zabaw z psami - wszystkie inne są albo za małe albo za stare albo mają durnowatych właścicieli którzy mówią "panie weź pan tego szczeniora bo go zdziele" :) (rezygnują ze zdzielenia gdy widza 100 kilo wagi) :) A moja sunia jest wysoce aktywna i rozrywkowa :)
  6. Eh wczoraj pogoda była za brzydka. No to ide dzisiaj na to cholerrne lotnisko :)
  7. [quote name='Kamcia_14'][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img226.imageshack.us/img226/8919/1012179jb3.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Małe Białe Sierściuszki - to są właśnie pieski o których mówi się "sympatyczne". Przypominają mi mojego pierwszego psa, którego tak do końca nie pamiętam bo zginął w 89 roku gdy byłem jeszcze dzieckiem :) Ale zawsze kojarzą mi się z beztroską i radością :)
  8. A my czytamy że posłowie chcą ustanowić Jezusa królem Polski (jakby mało nam było El Curdupplo) i zastanawiamy się jaki kierunek emigracji obrać :)
  9. [IMG]http://img400.imageshack.us/img400/9650/ringu1lu2.jpg[/IMG] A nie mówiłem? :):):)
  10. [quote name='chicken']To taka sama zasuwa! Starego typu na dodatek! Nawet ja musze pare razy pomachac zeby ja zamknac! :crazyeye: patrzylam...probowalam pare razy machnac nia w gore i w dol ale nie idzie w prawo, czyli tak jak sie zamyka! :roll: Nie wiem jak ona to zrobila! :shake: [/quote] A jesteś pewna że u Ciebie w domu dajmy na to nie straszy? Jakieś duchy/zjawy/ektoplazma/żyły wodne? :D Tak jak mówię - jedyny do tejk pory znany mi pies który to potrafił to był ś.p. Bolton Eden Severu, ale Bolo podobno potrafił absolutnie wszystko. A no i tamta zasuwa była nasmarowana. Może teoria o duchach wiele wyjasni :D
  11. Ja jutro z okazji wolnego idę psa wybiegać na port lotniczy :)
  12. No jestem w ciężkim szoku. O podobnym przypadku słyszałem tylko raz w życiu. Pewien pies umiał otwierać bramę z zasuwą którą trzeba unieść, przesunąć i opuścić. Ale po pierwsze był dużo starszy a po drugie to był specyficzny pies. No - jestem hmm zszokowany :) Pogratuluj sierściuchowi zdolności :D Moja narazie umie tylko drzwi otwierać :)
  13. [url]http://img141.imageshack.us/img141/1065/zdj281cie081ua8.jpg[/url] A po to wilczakowi klatka. żeby na nią wlazł i zjadł to co się akurat tam znajduje :)
  14. Zostaje 20% przypadków w których pies może - zjeść telewizor - odkręcić gaz - zmienić całkowicie umeblowanie - zdjąć tapety - oderwać podłogę - wybić dziurę w ścianie - ..... i suficie - porozrzucać wszustkie dokumenty jakie znajdzie w szufladach itd
  15. [quote name='Berek']O.K. Ponieważ masz taki fajny pomysł dla autorów - to uważasz, że skoro z niego nie korzystaja, to sami sobie winni - więc można ich okradać? ;)[/quote] Bynajmniej. Nigdy nie podpisałbym się pod okradaniem kogokolwiek. Napisałem jedynie że mam kilka pomysłów. Reszta to nadinterpretacja.
  16. Pisałem już że dużo łatwiej wydać coś samodzielnie? Wtedy zarobi właśnie autor - a nie gruby kapitalista który jedyne co zrobi to ma pieniądze. W prywatnej korespondencji rozpisałem się trochę nad zaletami systemu D.I.Y (Do It Yourself). Dla zainteresowanych mogę ewentualnie przytoczyć.
  17. Świetny artykuł. Może odstraszy niektórych przed pokątnym kupowaniem hybryd. Taki eksperyment był już robiony, rezultat nazywa się wilczak czechosłowacki, i w przeciwieństwie do hybryd 50/50 nie ma ryzyka że nagle zje pana gdy ten będzie np miał grypę.
  18. Dokladnie. Autor dostaje owszem, kasę ale od nakładu. Płatne z góry. Ten kto nie zarobi, to obrzydły gruby kapitalista z cygarem. A w zasadzie to nawet nie. Bo tak jak mówię - większość ludzi i tak nie kupiłoby prod. orginalnego gdyby nie dało się go ściągnąć, poprostu by go nie mieli. A jak ktoś rzeczywiście potrzebuje danej książki to ją kupi i tak, bo monitora nie mozna zabrać w kieszeń, czytać w wannie czy tramwaju. A jak ktoś np potrzebuje kilku informacji to niekoniecznie musi kupować np podręcznik za 100zł.
  19. Wszelkie prawa zastrzeżone są poronione. Takim osobą na szczęście NIC nie można zrobić, i dzięki temu w polsce nie mamy takiej antypirackiej histerii jak w USA gdzie ludziom rujnuje się życie, a walka z piractwem generuje gigazyski. Jedna prosta zasada: Moja korzyść w postaci nielegalnego ebooka/mp3/filmu nie implikuje automatycznie straty autora. Nie ma absolutnie żadnych dowodów na to iż ktoś kto pobrał coś nielegalnie z sieci, kupiłby ten produkt w sklepie gdyby nie miał takiej możliwości. Nie należy nazywać złamania praw autorskich kradzieżą. Takie myślenie przynosi mnóstwo szkód.
  20. po co? U mnie mała tam wchodzi gdy odkurzam/sprzątam/idę na piwo. W skrócie: nie niszczy domu, nauczyłem ją tam poprostu spać :)
  21. [quote name='Marta_Ares']o prosze kto sie pojawil:evil_lol: to mzoe jakies fotki wstawisz????;)[/quote] Napisałą że w środę. Nie napisała w [B]którą[/B] środę :) [quote name='chicken']Tez sobie tak pomyslalam-dlaczego nie masz galerii na forum Igi :mad:[/quote] Hmm z lenistwa. Musiałbym kazdą fotkę przerzucić na imageshack, bo mój serwer na którym są one obecnie poprostu nie wytrzymałby takiego obciązenia :) No cóż czego chceić - to tylko serwer domowy zrobiony ze zwykłego PC :)
  22. Tylko na stronce. Na forum - może kiedyś... :)
  23. Zaglosowalem 2 dni temu :d ps. tez dobranoc wam :)
  24. Doobra, dałem sobie radę. Kurde potrafię się komunikować z maszyną w jej własnym języku a nie znam niemieckiego :D Ale w sumie... Niemieckim mówi ponad 80mln ludzi, a assemblerem miliardy komputerów :D:D
  25. Apropo "shit happens" to wilczaki często to zbyt dosłownie biorą do siebie. Moja zabrudziła posłanie 2km od Peronówki :) Jako chrzest bojowy. No i potem jeszcze kilka razy szit i nie szit jej się zdarzał :) Więc posłanie powino być od spodu podgumowane/podfoliowane. Chyba wykonalne "samemu". Ale ja w domu to preferuję dla małęj zestaw klatka+kocyki prane co 2-3 dni. Mała ponieważ nauczona jest klatki od 8 tygodnia żyucia, to teraz jest to taki jej azyl - buda (zwłaszcza jak się klatkę czymś nakryje) gdzie np zakopuje kości itd.
×
×
  • Create New...