Jump to content
Dogomania

mariolka18-52

Members
  • Posts

    57
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mariolka18-52

  1. Oto fotki suni. Na jednym Maja -niewiniatko, dalej Maja szuka nr telefonu i Maja z tygrysem Pozdrowionka
  2. Witamy, w sobote Majunia miala przygode. Wpadla do duzego oczka wodnego i nie mogla sie wydostac na brzeg po sliskiej folii. Lora to zauwazyla i dobiegla ,szczekala i nim ja doszlam ,wyciagnela Maje za mordke na brzeg. Potem oczywiscie w szale radosci wytarzala ja w piachu i blocie. Wzielam Maje na rece i wykapalam pod prysznicem. Majka-zywe sreberko, wpadla do pokoju prosto pod koldre i wystawiala swoj smieszny pyszczek. Lora chodzila dumna jak bohaterka. Zostala nagrodzona smakolykami. Majunia juz nie ma dolegliwosci zoladkowych. Caly czas musi jednak byc na diecie. Zaokraglila sie i ma piekne, blyszczace futerko. Wyslemy fotki pozniej bo zepsul sie nam wtyk USB. POOOOOOZDROWIONKA od merdajacego ogonka :multi:
  3. Majunia dostaje leki i czuje sie lepiej. Musi jednak przez jakis czas brac 2 razy dziennie piguly. Na ostatnim zdjeciu widac Lore ze skaleczona lapka. Maja lezala kolo niej i lizala jej chora lapke. Za to Lora oddala jej swoje jedzonko i byly klopoty z brzuszkiem. Poza tym ,to zwierzaki b sie lubia i nie robia sobie krzywdy. Gdy wracam z zakupow ,to odbywa sie szal radosci. Kazde wita mnie na swoj sposob. Oczywiscie jestem dokladnie ubrudzona,osliniona i podrapana. Potem wkladaja swoje 3 mordki do toreb, bo wiedza ,ze zawsze sa tam dla nich smakolyki. Lubia slonce i wygrzewaja sie w ogrodzie. Niedlugo beda nowe fotki. Pozdrawiamy
  4. Witam, dzisiaj bylam z Maja u weterynarza ,bo znowu wrocily problemy z brzuszkiem. Rzadkie kupki w dzien i w nocy. Caly czas chodze ze scierka i sprzatam.Najgorsze,ze maz stale w to wchodzi i roznosi po calym mieszkaniu. Wet dal lekarstwo i pocieszyl mnie ,ze sunia z tego wyrosnie. Majunia ma nadwrazliwosc jelit, a przy jej temperamencie nie mozna upilnowac co wezmie do pyszczka. Tak zdominowala Lore ,ze pitt bulka oddala jej swoja kosc i musialam interweniowac. Znowu gotuje kleiki na marchwiance. Poza tym weter zauwazyl przepukline pachwinowa,ale to ma szanse sie wchlonac. Majunia jest zywa jak sreberko pomimo dolegliwosci. Jest b pojetna. Umie siadac na komende, dawac lapke, skakac i przynosic zabawki. Bardzo o nia dbam i mysle ze wyjdzie z tych chorob. Wszystkich pozdrawiamy Maja, Lora ,Tessi i ciocia
  5. [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/http:/[URL=http://img145.imageshack.us/my.php?image=halo3vg.jpg][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/599/halo3vg.th.jpg[/IMG][/URL]/[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/http:/[URL=http://img145.imageshack.us/my.php?image=akuku2bw.jpg][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/3913/akuku2bw.th.jpg[/IMG][/URL]/[/IMG] [IMG]http://[URL=http://img145.imageshack.us/my.php?image=buzibuzi4rz.jpg][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/5953/buzibuzi4rz.th.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  6. Wbrew glupim opiniom o bullowatych ,Lorka jest b lagodna, kocha wszystkich ludzi i nie nie robi krzywdy zadnym zwierzakom. Jest ulubienica weterynarza. Gdy skaleczyla sie w lape ,przyjechal i otworzyl lecznice o 11 wieczorem. Zalozyl jej szwy pod narkoza i kazal pilowac suni az do przebudzenia. Spala wiec ze mna w lozku, o rety,jak ona chrapie!!! :roll: Teraz jest juz po sterylce bo ze wzgledu na wyjatkowa urode miala zbyt wielu adoratorow. ;) Postaram sie wyslac troche fotek. Pozdrowionka
  7. Czesc wszystkim ciociom, miewam sie swietnie,wyleguje na sloneczku i bawie z moja kumpelka pitt bulka. Ciocia gotuje mi kleiki wiec jem zeby zrobic jej przyjemnosc. Wole jedzonko z miski Lory. Jestem b czujna ,nikogo nie wpuszczam do domu,szczekam nawet na przechodniow. Wczoraj widzialy mnie corki cioci przez web-camere i powiedzialy ,ze jestem piekna i slodka. Pozdrawiam wszystkie ciocie i caluje w mordki pieski z radomskiego schroniska :multi:
  8. Pisze juz czwarty raz i stale mam komunikat,ze nie mam dostepu do tej strony
  9. [IMG]http://[URL=http://img226.imageshack.us/my.php?image=maja28rf.jpg][IMG]http://img226.imageshack.us/img226/1044/maja28rf.th.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://[URL=http://img226.imageshack.us/my.php?image=pieknedamy8hn.jpg][IMG]http://img226.imageshack.us/img226/4889/pieknedamy8hn.th.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://[URL=http://img226.imageshack.us/my.php?image=loraspi8oq.jpg][IMG]http://img226.imageshack.us/img226/5714/loraspi8oq.th.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  10. Kochani, od niedawna jestem zalogowana w dogomanii i przegladajac watki natrafilam na zdjecia mojej kochanej pitt bulki, ktora adoptowalam na poczatku lutego 2006. Nazywala sie Heksa ale zmienilam jej imie na Lora. Jest czlonkiem naszej rodziny. Bardzo ja kochamy i ona nas. Caly czas ja przytulamy i glaszczemy bo jest urocza. Zaakceptowala moja kociczke a potem mala sunie ,ktora zaadoptowalam kilka dni temu z dogomanii. Pozdrawiam wszystkich. Napisze jeszcze wiecej o mojej Loruni w nastepnych postach
  11. Kochane ciocie, odpisuje juz trzeci raz i wyslalam super fotki ,ale nie chcialo sie zamiescic na forum ,tylko wychodzil komunikat "inwalid link". Bede probowala wyslac zdjecia pozniej. Narazie jest wszystko OK. Lorke ujazmilam i juz mi nie podskoczy. :mad: Dostanie nieraz lapka po mordzie ,czy wyciagne jej parowke z pyska, ale wtedy beczy i idzie na skarge do cioci. :watpliwy: Tessi chce sie ze mna bawic ,ale nie moge ,bo mam alergie na koty.. Wiekszosc dnia odpoczywam; relaksik i jedzonko. Na spacer owszem wyjde, ale pod warunkiem ze ciocia bedzie mnie niosla. Pancio jest spoko ,tylko stale mnie filmuje i fotografuje. No coz ,przeciez jestem b fotogieniczna. :razz: Pozdrowionka
  12. Majeczka w drugim dniu miala powazne dolegliwosci z brzuszkiem. Zrobila b duzo rzadkich kupek. Okazalo sie ze przeszla wiele ciezkich chorob,ktore uszkodzily jej scianki kiszeczek i ma b wrazliwy zoladeczek. Ciocia bardzo sie martwila .Kupila jej lekarstwa i zastosowala diete:kleik ryzowy z marchewka i siemieniem ,troche gotowanego mieska i duzo ,duzo plynow. Dzisiaj jest OK. Poza tym Majeczka to spryciara i stale oszukuje ciocie ze jest b glodna.:placz: Wet powiedzial ze trzeba jej dawac malutkie porcje i czesto. Dobrze mu mowic ,niech tylko spojrzy w jej proszace oczki ,a nic by jej nie odmowil. Ciocia juz nie daje sie nabrac na ten blagalny wzrok bo najwazniejsze jest zdrowie suni. Robimy sobie nowe fotki. Paapuuuniaaa do zobaczonka na forum :hand:
  13. Uwaga wszystkie bullowate! -Bojcie sie radomskich psiakow. Pitt bulka przyjela Majunie uprzejmie, merdajac ogonem i czestujac jedzonkiem ze swej miski. I co za to otrzymala???!!!!- lapka po pysku, paskudne hau hau i wrrr,wrr. :painting: Lorka nie zrazila sie i zabiegala jak mogla o wzgledy goscia. Oto fotki I nie bylo tak zle bo zasnely wtulone w siebie. Dziekujemy wspanialym ciociom ,ktore pokonaly daleka droge z Radomia do Pruszkowa i z powrotem!! :hand:
  14. O ktorej mniej wiecej bedziecie w Nadarzynie? Chce wyjsc po was po drodze do Pruszkowa bo do mnie prowadza rozne zakretasy i jeszcze ukladaja jakas kosteczke wiec trzeba jechac naokolo. I tak macie przed soba meczaca podroz ,zwierzaki rowniez. Jak adoptowalam pieski -to zawsze rano,zeby sie mogly przez caly dzien przyzwyczaic bo tak na noc to sa troche przerazone i zdezorientowane, ale jesli tak wam pasuje transport to musi tak byc. Bede dzwonic na nr 602 666 546 aby znac na biezaco sytuacje i byc w kontakcie.( a moze na inny?) Byloby suppper gdybym miala sunie przed 18. Dzieki za informacje. Pozdrawiam
  15. Postaram sie wkleic kilka zdjec. Ostatnie to buzi buzi miedzy Lora a Tessunia a pozostale mowia same za siebie
  16. Musicie zrozumiec ,ze to moje pierwsze kroki w fotomanii i tak jestem z siebie dumna ze cos zamiescilam.:angryy: Skopiuje z aparatu ostatnie zdjecia . Poszukam "przodow" i wkleje. Bez waszej pomocy bylaby wielka klapa Do nastepnego postka
  17. Zrobilam krok po kroku wg instrukcji i wyszlo cos bardzo skomplikowanego.:evil_lol: HURRRRAAAA!!!!!!! Sa zdjecia- nawet dwa. Wielkie dzieki. Jestes genialna Pozdrowienia
  18. Wyszlo cos takiego .To kilka zdjec mojej pitt bulki. Nie mam pojecia co zrobic teraz z tym krzyzykiem w kwadraciku aby te zdjecia obejrzec. Wstyd i znowu prosze o wskazowki :oops:
  19. Co do pitt bulki to jest OK.Mam kilka fajnych fotek jak liza sie i spia razem z moja mala kociczka.Dostalam kilka dobrych rad od wspanialych dogomaniakow jak je umiescic na forum. Przyznaje ze jestem jeszcze w sferze eksperymentowania ale mam nadzieje ze w koncu uda mi sie je tu wkleic. Poniedzialek bylby OK. Podaje moja komorke bo stale zasuwam na dzialce i mam na glowie budowe domu wiec bede nosila kom przy sobie. 694 615 035. Pozdrowionka :loveu:
  20. Czekamy,czekamy,a tu brak wiesci od Pychotki. :shake: Moze znalazla jakis lepszy domek. Niech smialo napisze bo ciocia dostala duuuuzo listow od pieskow, ktore chca u niej zamieszkac i narazie wszystkim odmowila ze wzgledu na Pychotke. DO USLYSZONKA
  21. Okazalo sie ,ze ta mala ,biszkoptowa pieknosc to nie Majeczka , ale Pychotka. Widocznie sie na mnie obrazila ze przekrecilam jej imie i nie odpisywala. :-o Teraz jest OK. Chce przyjechac do pitt bulki, ale czeka na transporcik. Najwyzszy czas sie przedstawic: pitt bulka- Lora kociczka- Tessi Pozdrawiamy i machamy osmioma lapkami :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool:
  22. OK . Dzieki za telefon. Zaraz zadzwonie. Pitt bulka bawi sie ze wszystkimi psami sasiadow poczawszy od ratlerkow a skonczywszy na kaukazach. Kociczke traca mordka i lize jej brzuszek. Nigdy na nikogo nie zawarczala wiec nie ma w niej agresji. W innym przypadku nie narazalabym zadnego zwierzaka. Pozdrowionka
  23. Ciocia codziennie oglada cie w "dogo" i za toba teskni. Czeka na wiadomosc od ciebie. Nie musisz pakowac zadnych walizeczek. Wszystko dostaniesz od cioci ,nawet wyjsciowe ciuszki.:razz: Buziaczki
×
×
  • Create New...