mariolazakiewicz
Members-
Posts
43 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mariolazakiewicz
-
Bo miłość jest najważniejsza... - Flaper zostaje w domu!!
mariolazakiewicz replied to TYGRYS-ica.'s topic in Już w nowym domu
Sprawa Flapera rozwiązała się nagle i nieoczekiwanie! Właściciel znalazł rozwiązanie dzięki któremu nie musi się rozstawać z piesiem. Zakupił posesję, na której zamieszka razem z psem. Dziękuję serdecznie wszystkim, którzy się zaangażowali w sprawę - tym którzy robili ogłoszenia i tym dwóm domkom które chciały dać Flaperowi opiekę. -
Bo miłość jest najważniejsza... - Flaper zostaje w domu!!
mariolazakiewicz replied to TYGRYS-ica.'s topic in Już w nowym domu
są dwie osoby faktycznie zainteresowane i chyba zdecydowane, budzą zaufanie, rozmawiamy...podtrzymujemy kontakt. Ale właściciel jest nieobecny w kraju - chwilowo, więc decyzja zapadnie pewnie za jakiś tydzień, pozdrawiam -
Bo miłość jest najważniejsza... - Flaper zostaje w domu!!
mariolazakiewicz replied to TYGRYS-ica.'s topic in Już w nowym domu
1. Dzwoniła do mnie kolejna zainteresowana osoba - z Bytomia - proces decyzyjny trwa ... zobaczymy ... 2. Flaper wychował się w mieszkaniu - w mieście, więc nie ma problemu gdyby DT był w miejskim mieszkaniu, ważne by był "wyspacerowany" 3. Proszę, nie wymagajcie od właściciela - dojrzałego faceta żeby tutaj na forum opisywał swoje sprawy rodzinne; tak na marginesie - właściciel bernardyna to mój brat i gwarantuję Wam, że nie zapomni o swoim psie; wyratowałam z naprawdę ciężkich opresji już kilka psów przez pośrednictwo dogomanii i kilku zaangazowanych forumowiczów, więc jeśli szukam tutaj DT dla Flapera to powinno być dla Was jasne, że sprawa jest czysta -
Bo miłość jest najważniejsza... - Flaper zostaje w domu!!
mariolazakiewicz replied to TYGRYS-ica.'s topic in Już w nowym domu
mam problem z rejestracją na molosach, więc nie ma tam Flapera. Jeśli ktoś może go tam umieścić to byłoby super; a co do chętnych na opiekę nad Flaperem- nadal cisza -
Bo miłość jest najważniejsza... - Flaper zostaje w domu!!
mariolazakiewicz replied to TYGRYS-ica.'s topic in Już w nowym domu
a ze mną nikt się nie kontaktował, czekam wobec tego na telefon lub mail, przypominam tel.784 271 426 -
Szczeniaczek już w nowym domku!! :):)
mariolazakiewicz replied to TYGRYS-ica.'s topic in Już w nowym domu
próbowałam:shake: próbowałam :-( , nic z tego, oddali szczeniaka i koniec, jest w innej miejscowości i nie mam dostępu do tych ludzi. Chcieli wydać pieska w dobre ręce, ale nie chcieli czekać, bo szczeniak sika i robi kupy w mieszkaniu :shake:, szkoda słów. Dotychczas pomagałam psom, które trafiały w moje ręce i sama mogłam decydować o ich wydaniu, ale kiedy jest się tylko pośrednikiem to mimo najlepszych chęci, nie jest się w stanie kontrolować sytuacji. Pozostaje mieć nadzieję, że może szczeniakowi nie będzie tak źle. Jeśli się czegoś dowiem to napiszę. Dziękuję Wam dziewczyny za pomoc...nie wiem co powiedzieć -
Bo miłość jest najważniejsza... - Flaper zostaje w domu!!
mariolazakiewicz replied to TYGRYS-ica.'s topic in Już w nowym domu
Zainteresowana Pani się nie odzywa, więc pewnie decyzja jest negatywna. trudno. trzeba szukać i czekać dalej. Schronisko nie jest dobrym pomysłem, taki "ciapuś" wypieszczony w mieszkaniu przy rodzinie chyba by się załamał. A jeśli chodzi o koty to Flaper nie wykazuje agresji, tylko zaciekawienie i chęć znajomości i dziwi się naiwnie gdy próbują drapnąć. -
Szczeniaczek już w nowym domku!! :):)
mariolazakiewicz replied to TYGRYS-ica.'s topic in Już w nowym domu
Witam, dziękuję za pomoc. Niestety wieści są niepomyślne. Właściciele się szybko uwinęli z usunięciem "kłopotu" i już obiecali szczeniaka komuś na wsi, umieścili gdzieś w rodzinie, a stamtąd ma być przekazany dalej, nie wiem na jakie warunki. Serce mi się ściska... ale tacy są ludzie, nie chcą czekać ... najpierw proszą o pomoc, a potem i tak robią co chcą, będę jeszcze próbowała go wyciągnąć ale szanse raczej są znikome :placz:, brak mi słów ... -
Bo miłość jest najważniejsza... - Flaper zostaje w domu!!
mariolazakiewicz replied to TYGRYS-ica.'s topic in Już w nowym domu
Jest jedna zainteresowana Pani, ale nie może podjąć decyzji bez porozumienia z mężem, więc czekam na kolejny telefon. Oby! Bo oferta wygląda bardzo pozytywnie -
Bo miłość jest najważniejsza... - Flaper zostaje w domu!!
mariolazakiewicz replied to TYGRYS-ica.'s topic in Już w nowym domu
Tygrys-ico, serdeczne dzięki za umieszczenie Flaperka na dogo. Zawsze można na Ciebie liczyć. Ktokolwiek i w jakikolwiek sposób może ogłosić Flapera - bardzo o to proszę. pozdrawiam -
Maleństwo na łańcuchu woła o DOM!ma dom
mariolazakiewicz replied to Lodigezja's topic in Już w nowym domu
Ja myślę, że nie należy się martwić. Wypytałam dokładnie byłych "opiekunów" o przebieg zdarzenia. Takie sytuacje też się zdarzają z dobrym skutkiem. W domu, do którego poszedł Murek też jest pies, którego obecni właściciele Murka zabrali "z marszu" i bez planu. Byli na placu targowym na zakupach i zobaczyli psa u jakiegoś człowieka. Zainteresowali się nim, a gdy okazało się, że jest do oddania to po prostu bez wahania wzięli. I do dziś pies żyje u nich szczęśliwie i aktualnie jest kumplem Murka. Wandul, tak już jest że nie wszystko jesteśmy w stanie kontrolować, ale te "niekontrolowane" adopcje też bywają szczęśliwe. Cieszmy się że sunia nie siedzi uwiązana do sztachety przy owcach, ale została przygarnięta naprawdę z serca. pozdrawiam -
Maleństwo na łańcuchu woła o DOM!ma dom
mariolazakiewicz replied to Lodigezja's topic in Już w nowym domu
Wiadomość z ostatniej chwili: maleńka ma już ma dom. :lol: Szkoda mi tylko, że odbyło się to bez mojego udziału, no ale trudno - nie na wszystko można mieć wpływ. Z relacji tymczasowych opiekunów było tak: suczka była uwiązana przy owcach, zobaczyli ją turyści (ludzie w średnim wieku z Częstochowy), zachwycili się drobinką i przejęli się że jest na łańcuchu. Gdy usłyszeli że jest do oddania to bez wahania ją zabrali. Suczka pojechała do Częstochowy. Myślę, że psinka ma dobry i dobrych ludzi, mimo że została oddana tak "z marszu". :multi: Tygrys-ico, Benitko ! Serdecznie dziękuję za zrobienie ogłoszeń i gorąco pozdrawiam! Dziękuję za wsparcie. -
Maleństwo na łańcuchu woła o DOM!ma dom
mariolazakiewicz replied to Lodigezja's topic in Już w nowym domu
jak będzie jeszcze allegro- to już naprawdę full-service ;-)) Nic więcej nie trzeba, ogłoszen jest wystarczająco dużo. Dzięki! Czekamy... Był już jeden telefon od zainteresowanych (z Krakowa), ale niezdecydowanych, a więc pierwsze jaskółki zwiastujące nadzieje dla psinki już są! pozdrawiam -
Maleństwo na łańcuchu woła o DOM!ma dom
mariolazakiewicz replied to Lodigezja's topic in Już w nowym domu
a, i jeszcze jedno - podany [B]telefon kontaktowy - to mój[/B] (784 271 426), więc bezpośrednie źródło wiadomości o psince, [B]adopcja/ przekazanie pieska/ też odbędzie się bezpośrednio przeze mnie. [/B]To teraz chyba już wszystko jest jasne. Pozdrawiam. I raz jeszcze- dzięki Tygrys-ico! -
Maleństwo na łańcuchu woła o DOM!ma dom
mariolazakiewicz replied to Lodigezja's topic in Już w nowym domu
Małe sprostowanie: suczka prawdopodobnie jest jednak młodsza niż napisałam poprzednio, ma ok. 1,5 - 2 lat i raczej nie więcej. Jej opiekunowie wnioskują z jej zachowania że była chowana w mieście , w mieszkaniu, lgnie do dzieci, a teraz bidula jest przy stadzie owiec z innymi "burusiami". -
Maleństwo na łańcuchu woła o DOM!ma dom
mariolazakiewicz replied to Lodigezja's topic in Już w nowym domu
Tygrys-ico ! Jesteś wspaniała, wielka i w ogóle brak mi słów, by Ci podziękować za tak szybkie zamieszczenie tak wielu ogłoszeń! Bardzo, bardzo dziękuję! Zainteresowani niech piszą do mnie na ten e-mail z którego ja pisałam do Ciebie (z interii) i ten mail możesz każdemu podawać. Suczka nie jest młodziutka ale i nie stara, może 2-3 lata. A czemu chcą się jej pozbyć? Trudno powiedzieć... na wsi tak już jest... ludzie mają po kilka psów przy gospodarstwie, zdjęci litością wezmą przybłędę nie myśląc co dalej, albo z nadzieją że komuś upchną pieska. Jak na tutejsze warunki i mentalność to i tak dużo zrobili że przyjęli szczenną i rozdali szczeniaki. -
Maleństwo na łańcuchu woła o DOM!ma dom
mariolazakiewicz replied to Lodigezja's topic in Już w nowym domu
Biedota na łańcuchu czeka! Czy nikt tu nie zagląda? -
Maleństwo na łańcuchu woła o DOM!ma dom
mariolazakiewicz replied to Lodigezja's topic in Już w nowym domu
Witam, czy ktoś może pomóc w ogłoszeniu suczki na innych portalach, typu allegro itp...? Murkowi to bardzo pomogło, może i teraz ... Wandul, czy mogę liczyć na Twoją pomoc w ogłaszaniu? Tygrys-ico? Pomożecie? pozdrawiam -
Uwaga!Uwaga! MUREK MIESZKA W NOWYM DOMU! Zamieszkał w dużym domu pod Krakowem, w okolicy gdzie sarny odwiedzają grządki i ogródki. Rodzina: mama, tata, dwie dorosłe córy i dziadek, który ma świętą cierpliwość do zwierząt. Ponadto są jeszcze dwa piesie: jamnikowaty kundelek zaadoptowany z fundacji Nasza szkapa oraz duży wyżłopodobny porzucony- przygarnięty z placu handlowego. Muruś zajął puste miejsce po 14-letnim ukochanym psisku, które odeszło za TM z powodu nowotworu. JAK WIDAć - RODZINA ZWIERZOLUBNA :-) Umowa adopcyjna podpisana. Moje spotkanie z rodziną w nowym domu odbyło się w sympatycznej atmosferze. Jestem spokojna o Murka. Rodzina jest odpowiedzialna, a zwierzęta są ważną częścią jej życia codziennego. Murek "bezpardonowo" wkroczył w nowe środowisko, żadnego onieśmielenia, żadnych smuteczków po rozstaniu ze mną. Odrazu chwycił za serce wszystkich członków rodziny - i ludzi i zwierzęta. Murek to pies, który uważa że świat należy do niego ;-)) SERDECZNIE DZIęKUJę WANDZIE I MARCIE ZA ZAMIESZCZANIE I AKTUALIZACJE OGłOSZEń. POZDRAWIAM I WESOłYCH śWIąT
-
Wandul, serdecznie dziękuję za odnowienie ogłoszeń. Jeśli możesz jeszcze tu na dogo- wstawić zdjęcia to będę wdzięczna, bo jakoś nie mogę sobie z tym wstawianiem zdjęć poradzić. Tygrysico - do Ciebie spróbuję też wysłać fotki. A wartość Murka stale wzrasta, pięknie się socjalizuje: jeździł busami, samochodem, chodził po mieście wśród ruchu ulicznego i tłumu ludzi, przebywał w mieszkaniu z kotami, bawił się z psami różnego kalibru, wchodził ze mną do sklepów, nie ma problemu z chodzeniem na smyczy. W nocy gdy zachce mu się siku lub kupkę to alarmuje. Jest bardzo zrónoważony - zanim pójdzie to sobie posiedzi i popatrzy, nie ma żadnych gwałtownych reakcji - żadnych lęków, żadnych zaskakujących zachowań, jest bardzo kontaktowy i spolegliwy, wobec wszystkiego co nowe wykazuje zdrową ciekawość. No i jest przymiluchem, chce być blisko człowieka, uwielbia się przytulać, ciągle okazuje zadowolenie i radość.
-
no nie ma wyjścia, czekamy nadal... mam nowe fotki Murka, może uda się zamieścić przystojniaczka ;-) problem dermatologiczny się skończył, sierść jest już prawie doskonała, lśniąca. Piesek coraz bardziej kocha piłeczkę i bliskość człowieka. Do podwórzowego życia w kojcowej izolacji całkiem sie nie kwalifikuje. Jeśli ktoś miałby możliwość przejąć Murka na tymczas to bardzo proszę o kontakt. DOMEK PILNIE POTRZEBNY - NAWET TYMCZASOWY
-
Nie ma domu. Nie oddałam Murka. Do sobotniego spotkania nie doszło. Przez telefon, od przyszłej Pani usłyszałam że przesadzam i że absolutnie nie zgadzają się na to byśmy się spotkali w nowym domu Murka, owszem przyjadą po psa i na tym koniec. Ton tej wypowiedzi nie był przyjazny. Krótko mówiąc, chcieli załatwić sprawę na zasadzie: dawaj psa i spadaj. Przykro mi to pisać, bo zapowiadało się nieźle, ludzie czekali na pieska a tu nagle taka zmiana postawy... W tzw. międzyczasie zgłosiły się jeszcze dwa domy. Pierwsza rozmowa z jednym i drugim była obiecująca, a wdrugiej rozmowie dowiadywałam się że ludzie się nie zgadzają na umowę adopcyjną ani na moje odwiedziny ... Nie rozumiem dlaczego ludzie tak reagują. Ja staram się rozmawiać delikatnie i przyjaźnie, wogóle nie używam słowa "kontrola", by nie zrażać ludzi, tłumaczę po ludzku o co chodzi. Dochodzę do wniosku, że ludzie którzy uważają się za miłośników zwierząt, jednak traktują je przedmiotowo i poczucie własności jest dla nich ważniejsze "mój pies i nikt nie będzie mnie sprawdzał". To chyba rónież przejaw zarozumiałości. Nie potrafią docenić że dostają fajnego psa za darmo i uszanować że ktoś tego psa uratował, poświęcając czas, pieniądze i zaangażowanie emocjonalne. MUREK NADAL SZUKA DOMU I LUDZI OTWARTYCH NA SPRAWY WAŻNE.
-
Nowa rodzina czeka na Murka. W sobotę chce zobaczyć miejsce, a więc wiadomości będą po niedzieli
-
trzymajcie kciuki za Murusia!
-
Kolejny dom jest zdecydowany, ale ja mam trochę wątpliwości ... jeszcze będziemy rozmawiać. Czy ktoś wie co się dzieje ze stroną [url]www.owczarek[/url]. pl? od kilku dni nie można jej otworzyć...