jeszcze widac,ze Soncia boczy sie na niego,ale powolutku,powolutku zaczyna go akceptowac,zreszta juz nie skacze do niego z kłami,chyba zwierzaki wiedza,ze jesteśmy dobrymi ludzmi,a może nam sie tylko tak wydaje? V.robi miche dla nas wszystkich
A oto efekty ciezkiej pracy
[IMG]http://img209.imageshack.us/img209/2250/im000881ay7.jpg[/IMG]
[IMG]http://img401.imageshack.us/img401/9628/im000880fu5.jpg[/IMG]
O zdrowiu nikusia mozna bedzie dopiero cos powiedziec za kilka dni dokladniej 10 dni od jego przyjazdu do wrocławia. Bez badania widac ze piesowi jest tu bardzo dobrze
W koncu czas na przerwanie poniewierki Nika psinka zostaje u nas na stałe . Dzis wieczorkiem przyjedzie do niego pan doktor zeby go objzec. Nikus duzo pije i duzo je w efekcie dlugo stoi przy drzewkach a jak kuca to to zastanawiam sie gdzie u niego sie to wszystko miesci. Nie potrafi sie bawic ale mysle ze z biegiem czasu pozna i ta przyjemnosc
Przyznajemy sie bez bicia ze to my v.wrocław i babat wzielismy do siebie Nika mamy juz jednego piesa wiec i dwa tez moga byc. Nikus ma teraz wlasne spanko, jedzonka pod dostatkiem trawke i drzewka do podlewania i najwazniejsze jest kochany,nie ciagnie na spacerach,j3dyna wada jego jest napadowywanie na psy,ale tylko psy,o w naszej Sonci to sie juz podko****e a ona jak na babe przystało jest niedostępna.
To Niko o godzinie 5 rano kiedy stwierdzil ze mozna jeszcze pospac a mial ochote na spacerek o 4.00
[U][IMG]http://img509.imageshack.us/img509/2082/im000852wb3.jpg[/IMG][/U]
To Szefowa całego interesu jest duzo wieksza i ciezsza od Nika jak to szefowa to ze jest taka to efekt działania sterydow ktore dostawla ze wzgledu na chorobe (zanik miesni czaszki )
[IMG]http://img523.imageshack.us/img523/7/im000858sl5.jpg[/IMG]
Pojadło sie wiec trzeba pocwiczyc oczko
[IMG]http://img518.imageshack.us/img518/2545/im000863sq1.jpg[/IMG]
Zwiedzanie i podlewanie wlasnych drzewek
[IMG]http://img235.imageshack.us/img235/3204/im000864ac8.jpg[/IMG]
Podnoszenie łapy jest meczace wiec trzeba odsapnac
[IMG]http://img518.imageshack.us/img518/6383/im000866cx8.jpg[/IMG]
Szefowa patrzy na to wszystko z daleka
[U][IMG]http://img513.imageshack.us/img513/7453/im000868gi4.jpg[/IMG][/U]
[quote name='Kar0la']Oj oj dziewczyny nie czas na spory. Najważniejsza jest Tosia i trzeba ją dostarczyć do nowego domu.
Babat, V.Wrocław zabierzecie sunię?
Mar.gajko napisz może do V.Wrocław pw.[/quote]
Po to przyjezdzamy a przy okazji zawadzimy o rodzine i nie ma innego wyjscia psinka jedzie do klodzka i juz !!
Nie odzywalem sie ale wyglada na to ze da sie cos zrobic z calym schronem w lublinie. bedzie mnie bolala glowa po spotkaniu:evil_lol: na ktore sie umowilem ale mysle ze dla psiaczkow warto sie tak poswiecic
Nie jestem w stanie czytac wszyskiego wiec to co tu sie dzieje umknelo mi. Wysterczylo zadzwonic a ja cos bym w sprawie tej psinki zrobil. w czwartek byl transport Lublin Warszawa. W piatek byl transport do wroclawia jechaly 3 psiaczki i czwarty tez by sie zmiescil. A tak trzeba czekac niewiedomo ile. Teraz jade dopiero 28 i biore tylko jednego psaika(Amstaf) i nic wiecej.
Przydalo by sie zmodyfikowac mape pomocy bo z tego co widze pewne sprawy zalatwiane sa indywidualnie (w tym czasiez lublina przyjechala bokserka i jamnik to moze jakas bida tez by sie zalapala).
[URL="http://img223.imageshack.us/my.php?image=im000579a9uc.jpg"][IMG]http://img223.imageshack.us/img223/1039/im000579a9uc.th.jpg[/IMG][/URL]Klusia to mila i czysta sunia,duza przylepka,nie brudzi w domu,jest bardzo ruchliwa,wiec trudno zrobic jej zdjecie.
[IMG]http://img82.imageshack.us/img82/8181/im000589a8ad.th.jpg[/IMG]
[IMG]http://img205.imageshack.us/img205/4585/im000556a1xv.th.jpg[/IMG]
[IMG]http://img81.imageshack.us/img81/214/im000580a3kj.th.jpg[/IMG]
[IMG]http://img205.imageshack.us/img205/5328/im000575a5do.th.jpg[/IMG]
Pewnie ze Jasminka przyjedzie tak jak Poldek (Kubus) wiezc jego to cala przyjemnosc mimo ze trwalo to prawie 8 godzin ( 70% drogi spal sobie w koszyku na przednim siedzeniu ) Jasminke dostarcze znacznie szybciej (tak mysle). Co 2 tygodnie jezdze na trasie warszawa-belchatow-wielun-wroclaw (piatek) i wracam w niedziele ta sama trasa z przyjemnoscia zabiore jakiegos piesa ze soba