Jump to content
Dogomania

Caroline31

Members
  • Posts

    51
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Caroline31

  1. Moja sunia bierze Vetoryl prawie 2 tygodnie i już widać poprawę - tzn mniej pije i siusia, jednorazowo tez oddaje dużo mniej moczu niż wcześniej, wychodzimy z nią 5-6 razy dziennie a wcześniej zdarzało się i z 10 razy a i tak zdarzało się ze zrobiła w domu. Mam nadzieje ze będzie tylko lepiej. Byłyśmy u weta i chciałam zakupić na próbę karmę Royal Hepatic, ale nasz wet zaproponował sporo tańasza karme marki Kennels'. Skład jest ponoć zblizony ( jeszcze to sobie zweryfikuje ). Narazie dodaje tej nowej karmy w mniejszej ilosci do jej starszej karmy, aby nie wywołać rewolucji żołądkowych. Paulinkaa1 myślę,że oddawanie moczu tylko dwa razy dziennie to mało, choć jeśli bardzo mało pije to i mało sika. Najlepiej podpytać weta. Ja też tak sobie myślę ze skoro moja pije i sika coraz mniej to może zaraz pójdzie w drugą stronę ;) Za 2 tyg będzie miała badania wątrobowe to zobaczymy co dalej z suplementacją itp.
  2. Dziękuję Wam za rady, mój weterynarz zalecił zrobić jej jeden dzień przerwy od tabletek a później brać dalej, tak też zrobiłam i odpukać narazie już nie wymiotuje ani nic. Generalnie ma dostawać te tabletki przez 2-3 tygodnie a później zrobimy badania i zobaczymy co dalej. Może wtedy będzie decyzja o zmniejszeniu dawki, na pewno będę chciała jej zmniejszyć jeśli wyniki będą lepsze, nie chce jej truć więcej niz to konieczne. Ale zaczęłam jej z samego rana podwać siemię lniane i rozglądam się za karmą na wątrobę, inne dodatkowe substytuty diety muszę jeszcze dokładnie omówić z weterynarzem i coś na pewno jeszcze jej chciałabym podawać. Niestety mam wrażenie że większosc weterynarzy nie jest dobrze obeznana z tą choroba i więcej czlowiek dowiaduje się na forach internetowych.
  3. Witam serdecznie, moja sunia (jamniczka 14 lat) także dołączyła do grona Cushingowców. Zaczęło się nagle od dużej ilości wypijanej wody i częstego oddawania moczu, po specjalistycznych badaniach krwi i teście hamowania deksametazonem nasz weterynarz potwierdził ZC - niby bardzo poczatkowe stadium. Wg wyników jest to raczej Cushing nadnerczowy ( raczej - poniewaz wet powiedzial ze aby byc pewnym trzeba robic kolejne drogie testy a nie jest to potrzebne bo tak czy siak oba warianty leczy sie Vetyrolem). Udało się nam sprowadzić Vetoryl z Niemiec - początkowa zalecona dawka to 30mg ( sunia waży 8kg). Lek podalam jej dopiero dwa razy ( w trakcie posilku) ale dzisiaj rano bardzo jej coś fermentowało głośno w brzuszku a pozniej trzy razy zwymiotowała zółcią, teraz spi. Przeczytałam wiele stron z tego forum i z tego co widzę to powinno się podawac leki osłonowe na wątrobę , specjalna karmę itp. Moj weterynarz nic takiego nie zalecał, po prostu mamy obserwowac sunie i tyle. Nie wiem teraz co robic, czy dalej podawac 30mg czy zmniejszyc dawke? Oczywiscie będe sie dzisiaj po poludniu konsultowac tez z naszym weterynarzem - zeby nie bylo - ale chciałam tez zasiegnac Waszej porady bo widze ze sa tutaj na forum juz doswiadczeni wlasciciele Cushingowych pieskow. Dodatkowo moja sunia bierze codziennie lek Vetmedin na serduszku ( ponoc nie powinno byc interakcji pomiedzy nim a Vetyrolem). Bardzo prosze o jakies rady dla wlascicielki poczatkującego Cushingowca. Wiem ze juz duzo zostalo tu powiedziane na forum ale bede wdzieczna jesli ktos odniesie sie do mojego przypadku. Zwlaszcza jesli chodzi o wspomaganie innymi lekami przy barniu Vetyrolu oraz jesli chodzi o te objawy zolądkowe po drugiej tabletce. Moja sunia mimo 14 lat do tej pory czuje sie swietnie i zachowuje bardziej jak szczeniak a nie senior - dlatego chcialabym aby jak najdluzej tak zostalo. pozdrawiam Karolina
×
×
  • Create New...