Anna_33
Members-
Posts
2882 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Anna_33
-
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Anna_33 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Nam wet zdecydowanie zakazal mieszania gotowanego z suchym. Dokladnie z tego powodu, ktory podala Maciaszek.Nie zbilansujesz. Zawsze czegos bedzie za malo, czegos za duzo. Abi jest mloda, ale jak dostaje kosci czesto zdarzaja sie biegunki... Raczej jej kupuje specjalne sprasowane, a taka prawdziwa to tylko od wielkiego dzwonu, zeby pies nie zapomnial jak wyglada i pachnie ;) -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Anna_33 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Dragon mial zdaje sie spotykac z korepetytorem od zasad dobrego wychowania? Czy juz bylo jakies spotkanie? Nie ukrywam, ze sama jestem czyms podobnym zainteresowana...:-) Aggie, ja tez Pyry:-) ul. Żołny... A jesli Dragon taki chojrak do dziewczyn, to ja nie wiem czy nasze psie spotkanie to dobry pomysl:-) Poradzcie cos madrzy ludzie.I Dragonowi i mojej Abi przyda sie wybawienie na lonie natury w towarzystwie drugiego psa, ale amory chyba nie bylyby wskazane.. -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Anna_33 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Abi to jeszcze panienka :-) Ma 2 lata i 3 miesiace i zyje w blogiej nieswiadomosci... A co do karmienia... Ja jej przy stole w zyciu nic nie dam, wiec na mnie tylko lypie ponuro...ale reszta rodziny...moze powinnam raczej spytac: Jak wytresowac rodzine? ;-) -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Anna_33 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Wy mi lepiej powiedzcie jak nauczycliscie Dragona nie zebrac o jedzenie....Ja nei potrafie tego wyegzekwowac... -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Anna_33 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Bezustannie rewelacyjnie sie Was czyta :-)) U mojej suczki kazda zmiana karmy, oczywiscie stopniowa zawsze powoduje biegunke... No a Dragonek do systematycznego i zdrowego odzywiania raczej nie przywykl od malego... Jestem pewna, ze w koncu opanujecie sytuacje i wszystko bedzie dobrze. Od pierwszego zdjecia na forum,jeszcze tego strasznie zabiedzonego psiaka wpadl mi prosto w serce. Moze kiedys sie zderzymy na takim spacerku niedzielnym? Mam suczke, Drago mlody wiec klopotow byc nie powinno. A to co Abi kocha najbardziej to zabawa.:-)Rozmiarowo tez chyba dadza sobie rade, bo tlusciocha wazy 44 kg... Pewnie by sie okazalo, ze Drago sto razy lepiej od Abi wychowany juz jest :-) U nas tez pies ma kanape..kazdy pies ja mial, nawet te potezne)) Z kazda dominacja mozna sobie poradzic, miloscia i odrobina stanowczosci. A przeciez pies jest szczesliwy, gdy moze byc blisko Duzych i troche sie poprzytulac ;-) -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Anna_33 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
O rany..Sama nie wiem, moze ten poslizg wystarczy.. Mily poranek Ci sie zapowiada:-) Tak juz jest z tym lakomymi psami :-) -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Anna_33 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Musze przyznac, ze po watkach ligockich i innych rownie dramatycznych Wasz watek jest wytchnieniem. Mam wrazenie, a wrecz pewnosc, ze Dragon trafil na naprawde wlasciwych ludzi. Nie jestem psim behawiorysta, ale kilkanascie psow przeszlo przez moje zycie i sadze, ze nie mozecie zlekcewazyc objawow Drago. Jemu potrzebna jest zdrowa, madra i stanowcza milosc. Stawiam zdecydowanie na proby dominacji. Brak Twojej osoby tez na pewno nie dodal mu pewnosci siebie. W koncu wszystko jest dla niego nowe. Troche czasu uplynie zanim dotrze do niego, ze zawsze wrocicie i ze nie zostanie sam. Jest jeszcze bardzo mlody. I to wlasciwy moment zeby zapanowac nad tymi zachowaniami, ktore moga z czasem stac sie ( chociazby z racji jego rozmiarow) niebezpieczne. Dlatego na poczatku napisalam, ze trafil na wlasciwych ludzi, bo z Waszych postow przebija i milosc i rozsadek.A to nie zawsze idzie w parze;-) Pies jest wspanialy, po prostu marzenie psiarza. Moze wlasnie rowniez dzieki temu, ze trzeba duzo z nim popracowac... Na pewno jest szalenie inteligentny i zdecydowanie chce postawic na swoim:-) Chyba bym skorzystala jak najszybciej z podanych wyzej kontaktow. Rady doswiadczonych specjalistow na pewno pomoga. A z tym sikaniem...Sama jestem ciekawa jaka sie okaze byc prawdziwa przyczyna. Ale jakos trudno mi uwierzyc zeby zapalenie pecherza objawialo sie tylko przy wlascicielach. Oczywiscie badan nie nalezy poniechac. Jestescie Wielcy i zycze Wam z calego serca sukcesow wychowawczych. Nie na darmo sie mowi, ze wspaniali ludzie wyrastaja z krnabrnych dzieci:-)Oczywiscie odpowiednio poprowadzonych na poczatku ;-) Jestem pewna, ze podobnie jest z psami. [SIZE=1][I]:oops: Przepraszam za maly OT, ale nie znam tu prawie nikogo. Do kogo mozna sie zwrocic z prosba o pilna pomoc w szukaniu domu dla mlodego wilczka wlasnie z Lasu Kabackiego? [/I][/SIZE] -
Witam Przepraszam, ale nie mam teraz czasu zeby przeczytac uwaznie calusienki watek.Przelecialam na wyrywki. Zastanawiam sie nad umieszczeniem tematu na pewnym forum graczy w gry sieciowe. Tlum mlodych ludzi tam jest, a wielu z nich na pewno jest dobrymi ludzmi i moze marza o psie... Uda sie czy nie sprobowac warto. Tylko mam klopot. Calego watku chyba nie ma co kopiowac. Najlepiej by bylo gdybym podala link do koszmarnych zdjec z Ligoty. A pozniej link do miejsca gdzie sa fotografie i opisy psow, ktore mozna adoptowac. Mozliwe, ze juz jest takie miejsce, a ja o tym nie wiem :oops: Dlatego pytam tutaj. Pozniej w nocy polatalabym w sieci i poszukalabym innych "publicznych" miejsc, gdzie ewentualnie znalezlibysmy zainteresowanie. Moze jest jakies psie forum sznaucerow? Poszukam. Czy ten piekny sznaucer znalazl juz dom? Zaluje, ze sama nie moge go zabrac( Mam dwie suki, kota ...itd. Pytam akurat o niego, bo mialam takiego przez 14 lat... Moze zle sie do tego zabieram, ale chyba kazda szansa jest tu cenna. Prosze o odpowiedz.
-
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Anna_33 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Jakie ogromne zmiany zaszly w tym psiaku..a mimo to nadal jest o polowe za chudy. Ze tez nie mozna ukarac jego poprzednich wlascicieli. To wspaniale, ze tak szybko znalazl Wlascicieli :-) I to od razu trafil super. To widac w Waszych postach, w tym jak o nim mowicie. Nieczesto zdarzaja sie szczesliwe zakonczenia. Moze dlatego tak ciesza:-) Gratuluje Wam wspanialego psa. Psu gratuluje wspanialych Duzych :-) Mozliwe, ze kiedys przypadkiem na siebie trafimy w Lesie Kabackim:-) Mieszkam przy Żołny :-) Ja Was poznam na pewno. A moja suczka oszalalaby na widok kolegi ;-) -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Anna_33 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Dobre wiesci:-) Ciesze sie ogromnie, ze z serduchem ok. -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Anna_33 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Wlasnie o tym mowie. Miejmy nadzieje, ze to tylko skutek dlugotrwalej traumy, a nie faktyczna nadpobudliwosc. Pies tej postury faktycznie moze byc trudny w prowadzeniu jesli bedzie nadpobudliwy. Trzymam kciuki, zeby bylo ok. Poki co, zdrowie najwazniejsze. Mlody jest, wiec jest szansa, ze bedzie dobrze. Ale faktycznie, w razie czego przyszly wlascieciel musi miec pelna swiadomosc czekajacych go trudnosci.Gorzej, ze ja na poczte moge trafic dopiero po swietach...Moze lepiej bezposrednie przekazanie pieniedzy?Np w srode w klinice?Byloby by szybciej...A przeciez skoro jest przez Was karmiony, to to tez swoje kosztuje.. -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Anna_33 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Przeczytalam caly Wasz post od deski do deski. Komentowac stanu psa nie bede, bo mnie zbanuja... Mieszkam blisko, pod lasem kabackim. SGGW znam, wizytowalam ze swoim chorym kotem dr Garncarz ( kardiolog). Gdybym mogla jako pomoc...nie wiem jak, to prosze krzyczec. Pies jest piekny. Gdyby nie to, ze mam dwie suki w domu..w tym jedna straszna cholere, ech, szkoda mowic.Rozmiar nie bylby przeszkoda, ale to nierealne. Rozejrze sie po znajomych, lepszych sasiadach. Mysle, ze po leczeniu, duzo milosci i zniknie nadpobudliwosc i inne problemy.Okropnie duzo musial szczeniak przejsc, wiec moze to nie problem neuroligczny.Zaglodzenie, schronisko.. Jesli chodzi o wplate, to deklaruje obecnie 50 zł.Na pewno postaram sie w nastepnym miesiacu znowu. Czy codziennie ktos do niego bedzie jezdzil? -
Od razu sie przynaje, ze pomysl nie moj :-) Ale sprawdza sie.Troche obawialam sie pisac o tym, tym bardziej, ze nawet w regulaminie jest, ze nalezy dokladnie okreslac czas trwania. Zobaczymy co z tego wyniknie:-) Osobiscie uwazam, ze bycie wystawiajacym to ciezka robota:-) Wole byc po drugiej stronie ;-)
-
A ja mam taka malutka prosbe... Czy moznaby prosic osoby wystawiajace aukcje zeby w pierwszym poscie precyzowaly do kiedy trwa aukcja. Podanie daty i godziny chyba nie jest zbyt uciazliwe, a ulatwia wszystkim zycie. I jeszcze jedno, nie wiem, zaraz ktos powie, ze sie czepiam...Ale chyba nie nalezy juz podanego terminu zakonczenia aukcji zmieniac? Tzn, jezeli przedmiot nie wzbudzil zaintersowania i nikt go nie licytuje, to jasne, ze aukcja moze trwac i trwac az sie znajdzie pierwsza chetna osoba. Ale w przypadku, gdy przedmiot jest juz " w grze", to ja osobiscie uwazam, ze tak robic nie nalezy. Az mi glupio czasami sie dopytywac: do kiedy aukcja, a do ktorej itd. Na miau rozwiazano to tak, ze o ile osoba wystawiajaca sama nie napisala kiedy konczymy, to aukcja trwa np 7 dni od pierwszej licytacji. Czyli jesli ktos zalicytowal o 19.00 w poniedzialek, to 7 dni pozniej o 19.00 jest koniec.