Jump to content
Dogomania

Anna_33

Members
  • Posts

    2882
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anna_33

  1. Sprawdzilam w swoich folderach i na liscie miau, ja nie mialam tam takiego psa. Skad przypuszczenie, ze byla z Boguszyc?
  2. Na odsysaniu byl ;-) i dalej chce, jakbym miala w tak krotkim czasie tyle procentowo co Nugacik zgubic, to moge nawet w komorce spac :-) Lece zobaczyc bazarek.
  3. O Niebieska dowiem sie od Ewy, pewnie jakos wieczorem. Sbd, tak myslalam, ze to moze byc pokruszony makaron )) ale pewna nie bylam. Makaron nam potrzebny jak najbardziej, chetnie w tonach ;-)
  4. Z tym zorientowaniem, to staram sie, ale nie na wszystkie pytania znam odpowiedz. Probowalam sie kiedys przebic przez podana strone, ale to karkolomne zajecie...moze faktycznie warto go dokladniej przerobic.
  5. Juz odpisalam. Poszukamy. Tyle, ze u Agnieszki nie zmniejszane maja po 12 mb, wiec sa naprawde ogromne. U mnie maja 2-3 mb.
  6. Oczywiscie, ze serio pytam. Nie wiem, a ciekawa jestem jak poszlo. Staram sie unikac ironii, piszac latwo o niezrozumienie. U nas Bella jechala prosto do ds, a w odwodzie byly jeszcze inne dwa ds. Myslalam, ze te wymienione podobnie. Naprawde myslisz, ze je osobiscie przekazywalam? :-) ja nie jestem wlascicielka, ani szefowa. Napisalam, ze nie wiem, ktora to Niebieska i to jest prawda. A co do fundacji i ich zszarganej opinii, to niestety moja wiedza nie jest zbyt porazajaca. Jedyne co wiem, to to co wyczytam na forach. Ale nie jestem pewna czy we wszystko mozna wierzyc. Jesli ktos wie na 100%, ze fundacja X,czy Y dziala na szkode zwierzat, to stane pierwsza w kolejce po takie info. Sugerowanie, przypuszczanie, gdybanie moze byc krzywdzace. Jesli fundacja ze Szwajcarii sie sprawdzi, to chetnie bedziemy wspolpracowac.Ale nas interesuja od razu domy. Ewo, wieksze zdjecia ma Agnieszka.Juz je troche zmniejsza i zaraz dostaniesz:-)
  7. Nie wiem dokladnie nic o Niebieskiej, szczerze, to nawet nie bardzo ja kojarze. Ale jak dostane wiadomosci, to na pewno sie podziele. A jak sie udaly adopcje tych wymienionych psow? Szafira, Tostera itd?
  8. Jeden telefon byl, tylko jeden (( Pan zainteresowany, ale przeciwnik kastracji...ech.
  9. Ech Nugacik i na co ci przyszlo...wyjechales z Boguszyc, sadlo zabrali, zeby wyrwali, jeszcze tylko ogonek i uszy zostaly... Gdzies mi wcielo watek asta, albo slepne...
  10. Juz przelecialam polska wersje. Zeby bylo jasne, mowisz o tej fundacji, ktora wziela Belle? Co do sterylek, to dzis dzwonil Pan w sprawie asta, ale zdecydownie prosil zeby psa nie kastrowac. Oczywiscie powiedzialam, ze to niemozliwe. Spytalam o powod tej niecheci do kastracji. Powodem byl iscie meski punkt widzenia ;-) nawet przypuszczam, ze akurat tutaj nie krylo sie nic wiecej. Gdyby tak bylo, Pan przerwalby rozmowe, a tak sie nie stalo. Generalnie jest tak, ze samce z Boguszyc wydajemy rowniez bez kastracji. Psow jest ponad 500, zakladajac, ze wiekszosc to samce, to po prostu nie damy rady wszystkich ciachnac. Nie teraz, nie od razu. Inna sprawa ma sie z psami osadzonymi mocno w typie jakiejs rasy. Tu istnialoby ryzyko checi rozmnazania, a dmuchac na zimne trzeba. Dlatego wlasnie asta bez kastracji nie wydamy. Oczywiscie od kazdej zasady sa wyjatki. Zalozmy, ze SBD zechce adoptowac asta ;-) wtedy moze spisac cyrograf krwia w ktorym zobowiaze sie psa wyciac. A jak nie wytnie, to... Suki praktycznie wszystkie sa wysterylizowane. Bella byla nowym nabytkiem, ale szybko poszla pod noz.
  11. Jada dziewczyny w sobote :-) masza manna moze sie przydac ;-) W przyszlym tyg jedziemy w piatek. To drugie tez...a tak w ogole, to co jest maczka makaronowa?? 10 kg karmy piechota nie chodzi, to wcale nie jest malo.
  12. Na szczescie wszystkie koty, ktore byly w Boguszycach sa juz bezpieczne. Nie mamy tam nawet pol kota do testow ;-) Jesli chodzi o stosunek tej suni do kotow, to moge tylko przypuszczac, ze jest obojetny.Ale to tylko przypuszczenie.
  13. Z ostatniego wyjazdu chyba tylko te dwa zdjecia, na liscie miau mam jeszcze chyba jedno i mozliwe, ze cos z poprzednich wyjazdow..poszukam wieczorem. Nie wiem kiedy trafila do Boguszyc, spytamy pracownikow, ale cos mi sie wydaje, ze jest tam lata cale. Nie potrafimy stwierdzic tam na miejscu jaki jest stosunek psow do kotow, dzieci, jak znosza jazde samochodem, ani czy beda szczekac po zostawieniu ich samych w domu. A kciuki sa nam wyjatkowo bardzo potrzebne. Sbd, odpowiadalam, ze leki baaardzoooo sie przydadza :-)
  14. Bella zostala poddana sterylizacji kilka dni przed wydaniem do hoteliku w Konstancinie. Pisalam, ze jest wysterylizowana. Nie wydalibysmy suki bez sterylki. To chyba oczywiste. Widze, ze wklejono duzo linkow, jesli wszystkie sa w jez. niemieckim, to duzo sobie nie poczytam ( Ale dziekuje:-) moze ktos nam to potlumaczy. Przynosze nowe zdjecia, teraz tylko dwoch pieskow, wieczorem wiecej. Od trzech dni mialam klopoty z netem ( albo z dogo) sama juz nie wiem. Ewa i flatki, prosilas ( dawno temu) o Cyganke. [URL=http://img710.imageshack.us/i/cyganka1.jpg/][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/9725/cyganka1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img171.imageshack.us/i/cyganka.jpg/][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/1382/cyganka.jpg[/IMG][/URL] Nie wiem, czy Twoja Cyganka miala biale pod szyja, pozniej sie cofne i sprawdze. A tu sunia, ktora praktycznie nie ma szans na wyjscie z Boguszyc...Jest grzeczna, mila, niesmialo prosi o glaskanie., ale jest staruszka...a to praktycznie skazuje ja na pobyt w Boguszycach do konca...: [URL=http://img715.imageshack.us/i/natkajozefa1.jpg/][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/5756/natkajozefa1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img514.imageshack.us/i/natkajozefa.jpg/][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/8939/natkajozefa.jpg[/IMG][/URL] Opis od Agnieszki:NATKA OD JOZEFA - nie wiem czy ta sunia ma jakakolwiek szanse, jest spora, stara 14 lat, ma zacme na jednym oczku, zniszczone zeby, ale kochana, grzeczna, posluszna, przylepna, nieagresywna, czy musi spedzac swoje ostatnie lata w schronisku:( taki zwykly pies, ktory nic zlego nie robi...
  15. Taak, nie da sie ukryc, Bella da komus mnostwo radosci. To piekny, lagodny pies. Po prostu marzenie. A z kotami..no coz. Jeden z moich psow ( fakt malutki) na widok kotow zawsze prawie zawalu dostawal...i jakos zyje z kotem od 6 lat pod jednym dachem...nawet sadzimy, ze jest w nim beznadziejnie zakochany ;-) Bedzie dobrze. Ulga ogromna. Poczekamy jeszcze na dalsze relacje. Mozliwe, ze ten kontakt to strzal w dziesiatke.
  16. Tak Jolu, to wlasnie ona :-)
  17. Niecierpliwie wyczekiwane zdjecia Belli. Te z transportu dosc kiepskie, moze robione komorka, nie wiem. Ale sa :-) Umeczona Bella w drodze: [URL=http://img694.imageshack.us/i/transp.jpg/][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/9382/transp.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img707.imageshack.us/i/transport.jpg/][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/5916/transport.jpg[/IMG][/URL] Juz w nowym domu, dwa zdjecia: przed praniem i po :-) [URL=http://img180.imageshack.us/i/domw.jpg/][IMG]http://img180.imageshack.us/img180/4128/domw.th.jpg[/IMG][/URL] Tam gdzie kazdy pies byc powinien, czyli na wlasnej kanapie: [URL=http://img683.imageshack.us/i/dommi.jpg/][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/4885/dommi.jpg[/IMG][/URL] Bella ( w nowym domu BASTI) przeszla juz weterynaryjny przeglad techniczny. Weterynarz orzekl, ze pies jest w swietnej formie i ze wyglada na duzo mlodsza, niz myslelismy :-) Bella jest kochana i baaardzo przyjacielska do wszystkich....z wyjatkiem kotow. Ale jakos dom zamierza sobie z tym poradzic. Podobno sa zachwyceni, ze taka piekna i spokojna :-)
  18. Ja zagladam... i prawie kazdemu z kim rozmawiam poza dogo mowie o mlodym. Ale jak ludzie slysza, ze miks asta, to troszeczke sie wycofuja. Trzeba probowac, w koncu sie uda, prawda? ) W sprawie Gucia chwilowy zastoj, jedna Pani z Poznania, miala zadzwonic, ale juz nie zadzwonila. Pani z Ursynowa moze psa wziac po 20, ma jakies pieklo w pracy, wraca pozno, a wolalby w czasie pierwszych dni byc wiecej w domu.
  19. Wczoraj dopiero tam sie zarejestrowalam, tez musze dodac.. Z takich "malo robien" udalo sie zrobic rewolucje boguszycka, kazdy po trochu ile i jak moze.
  20. Ewa :loveu: dziekujemy :-)
  21. Gmina obiecala pomoc, nawet finansowa, ale bardzo niewielka w porownaniu z konieczna kwota. Widzisz Sbd, nie tylko my czytamy to forum...Nie bardzo sie da o kazdym ruchu tutaj napisac, bo to od razu idzie w eter. Mamy rzucane klody pod nogi i pewne trudnosci. Ale oficjalnie nie napiszemy ani precyzjnie w ktorym miejscu jest ta ziemia, ani innych szczegolow. OS od poczatku siedzi na minie, z Gmina jest staly kontakt. Na pewno bedzie w najblizszym czasie spotkanie, pozniej moze walne zebranie. Schronisko przy Rawie jest potrzebne, psy sa odwozone do Lodzi, to dosc daleko. A problem psow w okolicy istnieje, przeciez te nasze nowe nabytki nie biora sie z powietrza. A i tak otwieramy podwoje tylko przed naprawde pilnymi przypadkami. Jako Fundacja powinnismy niesc pomoc, na razie sami jej potrzebujemy. Jakos te pieniadze musimy uzbierac. Jak cos sie wyklaruje, to bedziemy pisac w watku.
  22. Tak, odezwal sie. Jednak nie moze wziac Gucia, ani zadnego innego psa na razie. Bywa. Bylo mu bardzo przykro, utrzymalismy kontakt. Pan adoptowal wirtualnie jednego z boguszakow i obiecal 1 % :-) W mailu prosil zeby pozdrowic Pania, ktora umiescila ogloszenie :-) czyli Ciebie. Mamy dla Gucia jeszcze dwie chetne osoby. Pania z Poznania i Pania z Ursynowa. Czekamy na decyzje..
  23. Matko jedyna, jak mozna psa tak wykonczyc. Nie wiedzialam, ze to chodzi o tego Axela, myslalam, ze o jakiegos innego boksera. No faktycznie...dobra musial miec opieke. Soema mi tez wyslij, opowiadalam o tym psie jednej pani, ktora w przedszkolu na Ursynowie robila zbiorke karmy dla OS, mowila zeby koniecznie jej podeslac. Jak sie u Donacji nie uda, to moze ona bedzie miala szczesliwa reke. Probowac trzeba. A w ogole, to boksery akurat nie sa moja najukochansza rasa ), ale ten jest taki sliczny ..i to spojrzenie. Super, ze tak sprawnie go przejeliscie.
  24. Zobaczymy co Zarzad na to powie, chociaz wiem, ze z wielu wzgledow lepiej ziemie kupic. Teraz np stracilismy kilku dostawcow karmy, pisalam o tym wyzej. Zebysmy mogli dostawac resztki z masarni itp musimy miec zgode powiatowego, a powiatowy zgode moze dac schronisku..Schroniskiem mozemy zostac jak bedziemy mieli wlasna ziemie. Majac wlasna ziemie mozna wystepowac o rozne dotacje ( tu duzo nie powiem, bo sama malo wiem). Jesli znajdziemy ziemie w okolicy Rawy, to gmina nam pomoze ( przynajmniej tak obiecuje). Na nowym terenie bedziemy absolutnie od zera zaczynac. Tu musimy znalezc 350 tys. Nie bardzo wiem jak. Bardzo Ci dziekuje za chec pomocy, przegadamy to jutro z dziewczynami )
  25. Donacja...jakby to powiedziec..to co mamy ledwie wystarczy na utrzymanie schronu. To przychod z 1 %. Jak pisalam, nastepny z koncem sierpnia. Porozmawiam z Zarzadem.
×
×
  • Create New...