Jump to content
Dogomania

Anna_33

Members
  • Posts

    2882
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anna_33

  1. Dostalam wlasnie mail od rodziny z Poznania. Olaf juz do nich dojechal! Zaskoczona jestem, bo myslalam, ze najpierw wizyta przedadopcyjna. Jeszcze nie wiem co i jak, jak psiak sie zachowal. Nic nie wiem, ale Pani obiecala relacje. Koszyczek, poslanko, wszystko juz czeka. Tzn mail sprzed 4 godzin, wiec pewnie pies juz w domu. Pozostaje uzbroic sie w cierpliwosc.
  2. No tak wlasnie myslalam, ze Czarka migiem znajdzie dom, a Olaf moze miec ciut trudniej. Chociaz to nigdy nic nie wiadomo. Pozyjemy zobaczymy :-)
  3. Witam i zaznaczam watek :-) Bonsai, zastanawiam sie, czy nie pokazac tej rodzinie Czarki? Ona ma juz zaklepany jakis domek? bo jesli ma, to moze lepiej nie macic im w glowach :-) Na razie wyslalam im dwa psy, jednego z Azylu pod Warszawa, a drugi to Wasz Olaf.
  4. Gdzie ta psina przebywa? Zglosili sie do mnie ludzie, ktorzy chca adoptowac male i kudlate. Moge im puscic mailem zdjecia?
  5. Ja zadzwonie do tych Panstwa teraz i moze po prostu ich tu przyprowadze. Sama nie wiem. Psiaki cudne widze tutaj. Oby nie byly za duze.. Zadzwonilam. Ich piesek byl niewiele wiekszy od pekinczyka, nasz Gucio na pewno jest wiekszy. Trzeba szukac czegos posrodku chyba. Ludzie sa spod Poznania, ale nie jest dla nich problemem jesli pies bylby np pod Warszawa. Emilek cudo :-) ale obawiam sie, ze za duzy (( Ma watek? Ide watki Rachowa obejrzec.
  6. Kiedys pomocy szukal maly kudlaty Gucio z Boguszyc. Jego ogloszenia chyba jeszcze placza sie po necie, bo miewam czasami telefony w jego sprawie. Teraz zadzwonila do mnie rodzina, brzmi sensownie i szuka kopii Gucia. Gucio byl malutki, jasny i mocno kudlaty. Zaraz poszukam zdjecia. Moze macie takiego psiaka? plec bez znaczenia. Wiek do 2 do 5 lat. Rodzina z dzieckiem, mieli takiego ale umarl. Adoptowali go jak mial chyba 8 lat, byl u nich przez 9. Albo cos kolo tego. Oczywiscie rodzina do sprawdzenia. Mam juz zdjecia. Gucio jeszcze w Boguszycach: Gucio u siebie :-) w nowym domu Jesli macie podobnego kudlacza, to prosze o zdjecia i info, wysle tym ludziom wiadomosc.
  7. Zanim dojechalam do podpisu pod ostatnim zdjeciem, to pomyslalam: zrezygnowany, prawie zlamany pies. Widze, ze myslisz podobnie. Mam nadzieje, ze z tym "prawie" mam racje.
  8. Nie nie ) niestety, ale pokazalam go znajomej, ktora pasjonuje sie tym typem. Ona poda go dalej. A owczarki koniecznie na forum owczarkow trzeba dac. Wszystkie psy w typie jakiejs rasy warto na takie fora dawac.
  9. Tosia znalazla dom widze) A wlasnie przed chwila reklamowalam ja przez telefon. Dziewczyny nanoscie zmiany na 1 stronie, latwiej bedzie. Psy macie jak spod prasy, naprawde piekne.
  10. [quote name='Paula95']Roket to młodziutki pies w typie ogara polskiego. Znaleziono go 27 stycznia 2011r. Mieliśmy nadzieję, że ktoś się po niego zgłosi, bo był zadbanym psem, ale niestety... Roket ma dużo energii i kocha spacery. Na smyczy ciągnie, ale myślę, że już niedługo nauczy się dobrego zachowania. :) Z suniami bez problemu się zgadza, dzieli kojec z Boną, między nimi nie ma żadnych konfliktów. [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/78/roket.jpg[/IMG][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/3144/roket1z.jpg[/IMG][/QUOTE] Czy ten piesek jeszcze jest ?
  11. Wyslalam mail kysior. Ja swojemu daje 95 mg. Bardzo wspolczuje z powodu psa :-(
  12. [INDENT] [B][COLOR=darkred]Uparcie zbieramy kase na wyleczenie oczu Zezika. Z poprzedniego bazarku troszke juz mamy, teraz zapraszamy na ciag dalszy. Kolczyki, pierscionki, zawieszki:smile:[/COLOR] [/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/204840-Piekne-kolczyki-zawieszki-pierscionki-itp-na-boguszyckie-choroby.-Do-02.04-g.22.00.?p=16570065#post16570065"]http://www.dogomania.pl/threads/2048...5#post16570065[/URL] [/INDENT]
  13. [INDENT] [B][COLOR=darkred]Uparcie zbieramy kase na wyleczenie oczu Zezika. Z poprzedniego bazarku troszke juz mamy, teraz zapraszamy na ciag dalszy. Kolczyki, pierscionki, zawieszki:smile:[/COLOR] [/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/204840-Piekne-kolczyki-zawieszki-pierscionki-itp-na-boguszyckie-choroby.-Do-02.04-g.22.00.?p=16570065#post16570065"]http://www.dogomania.pl/threads/2048...5#post16570065[/URL] [/INDENT]
  14. [B][COLOR=darkred]Uparcie zbieramy kase na wyleczenie oczu Zezika. Z poprzedniego bazarku troszke juz mamy, teraz zapraszamy na ciag dalszy. Kolczyki, pierscionki, zawieszki:-)[/COLOR] [/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/204840-Piekne-kolczyki-zawieszki-pierscionki-itp-na-boguszyckie-choroby.-Do-02.04-g.22.00.?p=16570065#post16570065[/url]
  15. Dziekuje za zaproszenie. Bede zagladac. Czasami ludzie chca od nas male pieski, a widze, ze troche macie. Jak ktos sie zglosi, bede kierowac.
  16. I nie bedziesz musiala golic do lysej skory...
  17. Takie krotkie watki kocham...:-) Nastepny bedzie watek Zezika. To tez male, sliczne, taki mini jamnik. Ma chore oczy, ale robimy sciepe bazarkowa i juz na 80 procent jednego oczka kasa jest :-)
  18. [B]Watek slicznej, malenkiej suni w typie pekinczyka. Taki roboczo, na szybko robiony. Reszta zdjec po 21. Zapraszamy goraco. Mala musi blyskawicznie znalezc dom, Boguszyce, to nie jest miejsce dla takich malych, delikatnych psiakow... Pozniej zaniose ja do kudlaczy i do pekinczykow. Sunia zostala wrzucona przez plot na wybieg ostrych psow po M. Krzetowskiej...cud, ze przezyla.. A poki co zapraszamy:[/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/204578-Wyrzucona-1-5-r-sunia-w-typie-pekinczyka.-Czy-spedzi-zycie-w-schronie-Szukamy-domu..?p=16539126#post16539126[/url]
  19. Najpierw przedstawimy sliczna sunie :-) Mala sesja foto. Ponizej ponura historia, ktora na szczescie nie skonczyla sie tragicznie. Chociaz o szczesliwym zakonczeniu bedzie mozna mowic, dopiero jak sunia znajdzie kochajace rece i cieple kolana :-) To chyba calkiem realne, jest sliczna o aksamitnym futerku, mloda i grzeczna. Na szczescie[B] jest[/B], bo o wlos, a mogla zginac rozszarpana... [URL="http://img220.imageshack.us/i/buba6.jpg/"][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/1340/buba6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img850.imageshack.us/i/buba7.jpg/"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/1291/buba7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img856.imageshack.us/i/buba5.jpg/"][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/2871/buba5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img101.imageshack.us/i/buba4.jpg/"][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/7503/buba4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img64.imageshack.us/i/buba3.jpg/"][IMG]http://img64.imageshack.us/img64/8883/buba3.jpg[/IMG][/URL] Pozwole sobie wkleic co o suni napisala Ewa z OS. [B][I]Sunia pojawiła się jak spod ziemi. Podczas szczepień psów z pola (dzikusy ) , opiekunka tej grupy zauwazyła ,ze jakiś piesek jest wiśnięty pomiedzy budy, a siatkę ogrodzeniową. Pomiędzy wybiegami. Psy po drugiej stronie szczekały i to zwrócilo Jej uwage. Podeszła i krzyczy do nas tu jest jakiś piesek i to nie jest nasz !!! Zaglądamy - nie widac, dopiero na kolanach dojrzałam małego płoworudego pieska, przerazonego, wcisniętego w siatkę. Początkowo weterynarz złapał go na chwytak, a ja wzięlam ręce. Uspokoił się i szybko okazalo się ,że to sunia jeszcze karmiąca. Szybko biedulkę zanieslismy do osobnego pomieszczenia, tzw drugiej salki pooperacyjnej. Sunia zaczeła plozyc się po ziemi i podawac łapke. Miala zmierzwioną sierść, cały zad upaprany w kale. Sunia została wykąpana ,dostała swoje legowisko, kocyk i jest pod specjalną opieka P. Halinki. Z pycholka jest w typie pekińczyka, wielkości dużego kota, drobna, ale nie była jakoś wyjatkowo wychudzona. Obrzmiałe sutki wskazuja, że zostala odebrana od mlodych. Ma ok 1,5 roku , jedwabista ,miekka sierć, jest niezwykle łagodna, spokojna, troszkę wystraszona ujadaniem. Za towarzystwo ma staruszke Kore ( rottwailerka) i nieco psychicznie zaburzonego ,ale łagodnego i miłego Szarunia . Co za debil, zwyrodnialec tak potraktował tą urocza psinę ? Skazał ją na niechybną, a okrutna śmierć. Gdyby nie szczepienia, zostałaby rozszarpana przez grupę psów rezydujących na polu. Tak niestety działa stado na obcego. Cud, zbieg okoliczności ? Wszystkiego chyba po trochu. Sunia ma już założone szelki , zeby się do nich przyzwyczajała. Jest problem gdzie ją bezpiecznie wyprowadzać? Lada moment będzie nasz wet , odrobaczy malutka, a potem zaszczepi kompleksowo. Niestety ze sterylka musimy poczekać , aż calkowicie zaniknie pokarm i będzie można bezpiecznie dokonać operacji. Jak do tej pory nie dała glosu. Może będzie drugi cud ? Może malutka Buba znajdzie dom i już nikt nigdy tak okrutnie jej nie potraktuje ?[/I][/B]
  20. Witaj Majeczko ) szukalam tez watku suni, na bazarku jest link, ale nieaktywny. Jakbys mogla...
  21. Podbije watek Zorana, dopiero dzis tu trafilam. Sliczny psiak. Moze usmiechnie sie do niego szczescie.
×
×
  • Create New...