-
Posts
333 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aga.aksa
-
Pytanie dotyczace szkolenia psów policyjnych??
aga.aksa replied to Gosica's topic in Wojsko - policja
nie do końca się z Tobą zgodzę, bo o tyle o ile jestem w stanie zaakceptować twierdzenie że takie psy nakręcając się mają obniżony próg bólu o tyle NIE WIDZIAŁAM jakoby ta kolcztaka przynosiła jakikolwiek efekt! a co do tego że pies policyjny musi być szkolony "twardą ręką" to to jest bzdura! na zachodzie psy policyjne i nie tylko szkolone sa metodami pozytywnymi ponieważ jeśli takie kursy sa dobrze prowadzone to ryzyko tego że nie zapanujesz nad psem jest o wiele, wiele niższe niż w przypadku psów kolczatkowych. -
[quote name='Mokka']Zajrzałam na Waszą stronkę i widzę tam znajomych. Znam Księ Kuśmierską i Agatę Bąk no i oczywiście ich psiury :lol: .[/QUOTE] no proszę, jaki ten świat mały :evil_lol: Agatka od niedawna ma jeszcze cane corso :razz: a Kaśka jak zwykle zbokserowiona;)
-
tylko trochę cięzko przez nią przebrnąć....
-
akt faktem że u psa gołym okiem widać brakia do suczych można się nie przyznawać. cos tu seksizmem zalatuje :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
[quote name='aga.aksa']obiecałam podać adres mojej fundacji jak sie tylko zrobi, więc proszę : [url]www.pies-dla-stasia.waw.pl[/url] :loveu: :loveu: :loveu:[/QUOTE] oczywiście jako rasowy Gamoń :evil_lol: zapomniałam dodać ze stronka jeszcze nie jest skończona, na razie powstał szkielet zawierający najważniejsze informacje.
-
Pytanie dotyczace szkolenia psów policyjnych??
aga.aksa replied to Gosica's topic in Wojsko - policja
[quote name='LALUNA']Nie, mówię o psach pracujących w policji. [/QUOTE] jak zwykle mi sie pomieszało i to było skierowane do autorki tematu - Gosicy. pytałam czy wspomniając o tym pokazie miała na myśli warszawską m--dzynarowódkę.. bo tam nietstey tak się działo :shake: moim zdaniem absurd lezy w tym że skoro "psy sa takie silne psychicznie i nie zraża je kolczatka" <paradoks bo psychika a odczucia to trochę co innego> to po jaką cholerę w ogóle muszą nosić kolce? skoro i tak na nie nie działają to ich stosowanie nie jest nijak zasadne :angryy: -
Pytanie dotyczace szkolenia psów policyjnych??
aga.aksa replied to Gosica's topic in Wojsko - policja
Laluna, mówisz o Warszawie? tragedia, pojąć tego nie mogę jak można psu pracującemu dla dobra ludzi tak się odwdzięczać, ale to prawda, nie widziałam jesczze żadnego psa policyjnego bez kolczatki. co wiecej, duża część psów przewodników które notabene sa przyuczane do ciągnięcia nosi kolce :shake: -
obiecałam podać adres mojej fundacji jak sie tylko zrobi, więc proszę : [url]www.pies-dla-stasia.waw.pl[/url] :loveu: :loveu: :loveu:
-
Taksina - to że praca w dogoterapii jest dla psa dużym wysiłkiem to jedno, ale sytuacja w którj pies tego nie lubi nie powinna mieć miejsca! jesli pies stresuje się na zajęciach to już został nieduży krok do tego, by zareagował agresywnie. wiadomo że jesli dziecko krzyknie, jakoś dziwnie się zachowa to pies może CSować ale jeśli sam fakt uczestnictwa w tego typu zajęciach jest dla niego nieprzyjemny to moim zdaniem nie powinien w nich uczestniczyć, pies pracuje najefektywniej gdy sprawia mu to przyjemność. przecież z niewolnika nie ma pracownika.
-
El Greco - temat ten został założony pod kątem informacyjnym. jak na razie zrobił sie tutaj jeden wielki pojazd po instytucji jaką jest PZD. na każdy nasz argument masz kontrę i mam wrażenie że jak byśmy się nie starały to i tak nie jesteśmy w stanie Cię przekonać. nie twierdzę że PZD jest bez skazy ale nie od razu Kraków zbudowano. tylko że przez osoby non-stop kwestionujące Związek, są marne szanse na wybicie się i zmianę całego " ustroju". jak sam napisałeś, istnienie instytucji zarządzającej polską dogoterapią jest potrzebne, więc jesli nie PZD to co proponujesz? a tak z czystej ciekawości, to w jakiej organizacji działasz?
-
Pani Zofio, ak najbardziej sie z Panią zgadzam. dlatego też w naszej fundacji po stopniu "wolontariusza" jest coś takiego jak kurs na "przewodnika psa", który zapewnia wiedze na czysto "psi" temat. dopiero osoba z mianem "przewodnika psa" może stać się dogoterapeutą . Aga, dzięki za Twoje mądre słowa ;)
-
[quote name='Tośka_m'] [U]Gubiś[/U] - ojojoj... to ciężki orzech do zryzienia masz. Myślałam, że to taki raczej dogoterapeutyczny golden, ale najwyraźniej to on potrzebuje terapii. Poprzedni właściciele się go pozbyli? Gryzł ich?[/QUOTE] cięzki, po tym pogryzieniu sie lekko podłamałam ale już jest OK. Golden absolutnie nie jest dogo chociaż dzici słysząc jego historię bardzo nalegały żeby go zobaczyć :loveu: Aleks vel Synuś:razz: ma roczek i w tym czasie przeszedł przez czworo właścicieli. u każdego z nich trafiał na treser p.Boczulę:angryy: i zawsze stawiała werdykt "dominant-agresor". w wieku 4rech miesięcy poczęstowała go kolczatka i rzucała puszkami, łańcuchami:-( Aleks ma jedną manierę którą trzeba wyplenić, gryzie przy misce. ja na razie karmię go z ręki i myślę że przez najbliższy miesiąc przynajmniej nic się w tej kwestii nie zmieni. ale tak generalnie to jest kochanym słodziakiem i za nic na świecie go nie oddam. bedziemy pracowac, pracować i jesczze raz pracować, a później zdamy fuuuul egzaminów i zdobędziemy championat a wtedy pokażemy się ekswłaścicielom i p. "treserce" :cool3:
-
Goldenek... hmmm... ciężko.... wczoraj było super, dziś z rana też, ale po powrocie, przy wycieraniu pyska moja ręka ostro ucierpiała :-( nie wygląda to fajnie i już wiem że na pewno będę musiała poprosić kogoś o konsultację bo na nim eksperymentować nie można. trzeba podjąć odpowiednie działania żeby było w miarę. niestety jednym z problemów jest to że on ludzi uważa za wielkie nic:shake:
-
wiesz, myślę ze to że nie ma zawodu nie osądza o tym że nie ma specjalistów. bo jak nazwiesz kobietę pracującą z psami przez 3-4 lata z czego ponad dwa z dziećmi zaburzonymi w większości płaszcyzn? z efektami oczywiście. myslę że musiałbyś zobaczyć to na własne oczy aby uwierzyć jak wielki jest to sukces. Nasze dziewczyny stworzyły zbiór scenariuszy do zajęć z udziałem psów które uczą od najprostszych po te troche trudniejsze umiejętności. czy nazywanie ich kolejno logopedą czy oligofrenopedagogiem ukazuje wszytsko to co zrobiły na płaszczyźnie dogo? moim zdaniem nie. i o tyle, o ile sporą część specjalistów PZD mogę zakwestionować, a nie tyle ich, ile ich umiejętności, o tyle garstka tych ludzi naprawdę zasługuje na ten tytuł. bo jesli one mają zostac wolontariuszkami dogoterapii to ja w takim razie powinnam być w tej kwestii nikim.
-
[quote name='ElGreco']testy predyspozycyjne? A nie testy mentalności? (tak macie na stronie) Wiem, czepiam sie ale juz taki jestem, zimny drań.;):diabloti: Moze napisz jak wygladaja takie testy, co w ich sklad mniej wiecej wchodzi.[/QUOTE] mentalności = predyspozycyjne myślę że czepiasz się bo uważasz PZD za śmietnik a wszystkich należących do niego z bandę pseudoutytuowanych idiotów. testy o których mowa, sprawdzają czy pies ma predyspozycję do pracy w dogo/ czy jego mentalność odpowiada takiej dzialalności. teoretycznie pies nie musi posiadać żadnych umiejętności w zakresie podstawowego posłuszeństwa (oczywiście nie mam na myśli dobrego zachowania). testy sprawdzają między innymi poziom zsocjalizowania oraz reakcje i próg odporności na stres.
-
a przed zakropleniem ustaw palec wskazujący i kciuk na każdej powiece (po jednym oczywiście) i rozchyl je. a jak już będzie po to duuużo nagród, może jakaś super szaleńcza zabawa albo dłuuugi spacerek :razz:
-
[quote name='Gucio'] Coprawda ja nie Tośka, ale mam psa o tym imieniu wiec ... :lol: TZ= Toważysz Życia ;)[/QUOTE] dzięki ;) a teraz musze się pochwalić :cool3: do teamu Agnieszka & Aksa dołączył dziś Aleks :loveu: roczny Goldek, posiadający wcześniej czterech popier...dzielonych właścicieli:angryy:
-
[quote name='ajcka'] Dawaj foteczki goldenka:lol:, a to ten o którym mówiłaś- wiedziałam ze się nie łatwo powstrzymac.Gratulacje![/QUOTE] no własnie z foteczkami będzie problem bo romiąc format dysku usunęłam program do zgrywania zdjęć i za Chiny nie mogę go teraz znaleźć :-(
-
[quote name='#Vera#'] [B]Aksa:[/B] [IMG]http://i96.photobucket.com/albums/l164/rumcajsowa007/DSC00378.jpg[/IMG] [/QUOTE] moje ciuuuudo :loveu: :loveu: muszę się pochwalic że do mojej gromadki dołączył kolejny osobnik :Aleks roczny goldenek :loveu:
-
stawimy sie :razz: Psychoszczurek - wygląda jak po Głupim Jasiu :lol:
-
[quote name='madalenka']Mam pytanie (nie tylko odnosnie tego kursu) - od ilu lat mozna isc na taki kurs i czy potrzebne jest jakies wyksztalcenie??? A od jakiego wieku pies moze w tym uczestniczyc?? I jak sprawdzic czy sie pies wogole nadaje (tak wstepnie, bo konkretnie to pewnie na kursie)??? No to by bylo na tyle. :eviltong: Jednak jeszcze cos: czy psy lubia taka prace??? Czy to raczej nie jest dla nich przyjemne?[/QUOTE] na kursie nie ma ograniczeń wiekowych. pies może zyskać miano psa terapeuty po skończeniu jednego roku, ale w tym kursie psy NIE BIORĄ udziału. to czy pies się nadaje w naszej fundacji sprawdzają testy predyspozycyjne. u nas pracują tylko takie psy, które lubią to robić. jesli pies nie czuje się komfortowo to istnieje duże prawdopodobieństwo wystąpienia agresji.
-
Tosiek - zdjęcia cudne, widoczki jak z sielanki tylko... ja jestem goopia:lol: [SIZE="1"]wtajemnicz mnie co oznacza TZ[/SIZE]:evil_lol:
-
:B-fly: dziękuję, dziękuje
-
[B]Haska[/B], specjalnie dla Ciebie krótki kurs: to jest [U]forum.[/U] na forum sie [U]dyskutuje.[/U] dysusja to [U]argument kontra argument.[/U] racjonalny argument się przyjmuje, nieracjonalny odrzuca. a teraz głowna kwestia: [U]MY TU DYSKUTUJEMY[/U]
-
bo na początku to powinno być kilka rzutów tak żeby skończyć kiedy "one jeszcze bardzo chca". jeśli dochodzi u nich do znudzenia to nigdy przy takiej ilości rzutów nie będzie to zabawka pożadana.