-
Posts
31408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by ewu
-
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
ewu replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.dogomania.pl/[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/221/48475068.jpg/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/4227/48475068.jpg[/IMG][/URL]%20%20Uploaded%20with%20"][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/221/48475068.jpg/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/4227/48475068.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [/URL][URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
ewu replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.dogomania.pl/[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/109/31231181.jpg/][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/5759/31231181.jpg[/IMG][/URL]%20%20Uploaded%20with%20"][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/109/31231181.jpg/][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/5759/31231181.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [/URL][URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/42/18753494.jpg/"][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/954/18753494.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][B][COLOR=darkorange] [SIZE=4] Miodzio ma różowy nosek i najpiękniejsze bursztynowe oczka , jakie kiedykolwiek widziałam...[/SIZE][/COLOR][/B] [SIZE=3]Może ma około roku, jest malutki i niezwykle sympatyczny. Pomimo swoich zalet Miodzio jest bezdomny i w swoim krótkim psim życiu przeszedł wiele złego.... Został znaleziony w krzakach, gdzie leżał przerażony i zziębnięty przez kilka dni. Potem była zimna i nieprzyjazna schroniskowa buda, którą dzielił z malutką Lusią. Pomimo drobnego ciałka bronił maleńkiej, ogrzewał ją i dbał na swój psi sposób. Miodzio dzięki łańcuszkowi życzliwych mu ludzi został zabrany ze schroniska i przebywa obecnie w Pacanowie, w Fundacji Mon Ami. Jest tam na warunkach grzecznościowych i znalezienie dla niego domu jest pilną koniecznością. To wspaniały, rycerski maluszek, który zasłużył na miłość i troskę człowieka.[/SIZE] [B][SIZE=5]Proszę pomóżcie Miodziowi znaleźć kochający, dobry dom..[/SIZE][/B]. [B]Miodzio potrzebuje również wsparcia finansowego, dziękujemy za wszelką pomoc.Chłopak jest w dt na warunkach bezpłatnego rezydenta ale w Fundacji przebywa 18 piesków i utrzymanie takiej gromadki jest niezwykle kosztowne.[/B] [B]Finanse Miodzia[/B]: [B]Wpływy[/B]: 0 zł [B]BDT w Krakowie u Elik za zgodą Darczyńcy przekazuje 220 zł Lusi na potrzeby Miodzia[/B]- [B]Dziękujemy:)[/B] [B] Wydatki poniesione na ratowanie Miodzia[/B]: 40 zł Miejski Zarząd Zieleni w Pszczynie opłata za wydanie psa -ewu 15,20zł Przewozy Regionalne bilet dla psa relacji Gliwice Kraków -ewu 27 zł szelki skórzane -ewu 25zł Przewozy Regionalne bilet relacji Gliwice Kraków( po połowie z Lusią)-ewu 25 zł Przewozy Regionalne bilet relacji Kraków Gliwice( po połowie z Lusią)-ewu 150 zł zwrot za paliwo dla osób , które mnie zawiozły do Pszczyny a potem do Pacanowa ( i tak pewnie dołożyły z własnej kieszeni- dziękuję[IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]:) -po połowie z Lusią -ewu 25zł Przewozy Regionalne bilet relacji Kraków- Gliwice( po połowie z Lusią)- elik 25 zł Przewozy Regionalne bilet relacji Gliwice- Kraków( po połowie z Lusią)- elik
-
Cudny Biszkopcik:))
-
Dziękuję wszystkim za pomoc dla Smutka:) Nie było mnie na wątku bo przejechałam pół Polski żeby uratować dwa maleństwa... Zamarzłyby z pewnością:( Wylądowałam nawet w Pacanowie:) Koziołka Matołka nie spotkałam ale było biało i pięknie. Pieski grzeją doopki i to jest najważniejsze. Dzięki Lobario ,że dbasz o finanse Smutka:) Ja niestety nie jestem Hiltonowa( a szkoda:) i to co robię w kwestii ratowania piesków , transportu i szczepień robię na własny koszt. Jak zacznę płacić sama za hotel , to nie starczy mi na ratowanie psiaków. Mam też 10 stałych deklaracji od bardzo dawna i muszę je utrzymać bo pieski nie mogą wylądować w schroniskach a ilość sponsorów się kurczy:(((( Bardzo więc liczę na Was kochane Dogomaniaczki:)))))))))))))))
-
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
ewu replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
Jak tam szczeniaczki z ulicy???????????? -
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
ewu replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
[quote name='lilith27']jestem ewu u malców cisza w weekend miałam dwa telefony jednego pana zdyskredytowałam, ulica wskazana to lokale socjalne i duża przestępczość, wypowiadał się w imieniu czyimś, jacyś ludzie mieli pieska 10 lat, inny go pogryzł i nie zauważyli, potem było za póżno, na koniec pan powiedział, że to byłby jego psiak, a mówil o kimś w os trzeciej drugi fone był obiecujący, pani zadzwoniła, potem napisała sms, jak zadzwoniłam, umówiłyśmy się na tel. na dziś, że poda mi adres przyjadę z samczykami, pogadamy i zobaczymy jak się by psiak tam odnalazł, ajjjjj i to by było na tyle dzwoniłam dziś, nikt nei odbierał, napisałam 3 sms na 3 numery tel, z których się kontaktowała.....cisza.....chyba się rozmyśliła no cóż....dalej jest 4 psiaki (2+2) mają co jeść, z głodu nie zginą, razem w kupie w budzie nie zamarzną mam nadzieję, że mróz je zatrzyma w budzie, że nie wylezą jeśli tak dalej pójdzie, zawiozę je do schroniska[/QUOTE] Koniecznie, w schronisku nie ma luksusu ale może je ktoś wypatrzy i auta nie rozjadą. -
[quote name='Wia']fb czyni cuda! dziś uratowaliśmy dwa sczeniaki z kanaliku 8 metrowego. straszne dzikusy, jeden ma odmrożone łapki, ale powinno być ok. po Kiarze mówiłam, że nie biore na dt juz żadnego psiaka... ale tego jednego wzięłam na miesiąc, drugi (sunia) pojechała do hoteliku... zostałam bez pracy i od marca chyba będę coś miała więc szczenior musi znaleźć domek, albo pojedzie do innego, mamy miesiąc z haczykiem by coś znaleźć... musiałam, po prostu musiałam. zwłaszcza, że ma zapewnione wszystko, ja mu daję tylko miłóść, ciepły kącik i troszke nauki na życie wśród ludzi (bo to straszne dzikusy) straż pożarna musiała z jednej strony wyszikać je strumieniem wody, a zdrugiej cała nasza ekipał łapała je w kocyki. teraz już bezpieczne :) a wątek Lusi na fb, nikt nei zrobił więc posczułam się w obowiązku, ze chociaż tyle mogę pomóc :)[/QUOTE] Dziękuję, fajna z Ciebie dziewczyna:)
-
[quote name='_patSi_']podnoszę wątek, psiaki u nas będą we wtorek... prosimy o pomoc w opłaceniu szczepień i zakupie karmy, jak będą maluchy u nas porobię zdjęcia do ogłoszeń...[/QUOTE] Jestem ,będę rozsyłać
-
[quote name='Ania102']Ewu dzieki. Powiem szczerze: jestem do niego przywiazana, on nas lubi, kocha moje psy. Najgorzej nie ma. Pomimo tego ze Ci sasiedzi sa jacy sa to jeść mu daja, śpi tez u nich na podwórku. Ja go nigdy z domu nie wyrzuciłam. Tylko mój problem jest taki: mam 4 psy, pracuje 12 h i niesety moje czasem nie wyjdą na spacer...Biszkopta nie da sie zostawić na moim podwórku, bo ma opanowane otwieranie bramy. Pisałam chyba ostatnio jak musiałam ganiać jedna moja sukę jak sobie z nim wyszła. Ewu on jest zaszczepiony, odrobaczony, wykastrowany. To wszystko zrobione było w wakacje, a wczoraj został kolejny raz odrobaczony. Nie chce tez zeby przyzwyczajał sie do dt/hoteliku bo on taki wyjatkowo czuły jest, poza tym ma mega chorobę lokomocyjna... A i fakt, ze nie mamy deklaracji nie jest dla mnie obojetny. Sama go niestety i tak bym nie utrzymała w hotelu...[/QUOTE] Wybacz że dopiero teraz piszę ale załatwiałam dt dla szczeniaka. Jutro jadę do Pszczyny a potem do Pacanowa!!!! Pociągiem do Krakowa a dalej nie wiem jak????? To może zrobić mu budę,żeby nie marzł i jakoś bramę zabezpieczyć żeby nie otwierał.Myślę,że u Ciebie ma najlepiej:)