To trzeba na cito zorganizować zabranie małej, jest tam sporo wspaniałych Ludzi z dogo i jeśli malagos ją przyjmie stanąć na głowie i zawieźć Myszkę. Sterylka to naprawdę drugorzędna sprawa.
Najpierw trzeba ją uratować. Może Tola pomoże, może Murka zgodzi się przyjąć ja na parę dni zanim się zorganizuje transport.
Może guccio coś doradzi, jest z tamtych okolic.
Bazarek na transport , najlepiej cegiełkowy. Ja już wpłacę 50 zł.
Działajmy!!!!