Jump to content
Dogomania

nane

Moderators
  • Posts

    2628
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nane

  1. [CENTER][FONT=Courier New]wg mnie widziałaś to co chciałaś zobaczyć :cool1: [/FONT][/CENTER]
  2. nane

    Porod u Yorka :)

    [quote name='NNikka']Ze wzorca borą te widełki.. Jak myślisz czy czy sędzia oceni na wystawie yorka poniżej 2 kg? Czy ciągłe miniaturyzowanie rasy je służy? Nie służy bo psy są brzydsze i bardziej chore i stąd dolna granica. Pracowałam w ZK od 1993 do zeszłego roku więc temat wzorca nie budzi moich watpliwości. [/left][/quote] [CENTER][FONT=Courier New]tym bardziej mnie dziwi twoja wypowiedź mam suczkę wielkości 1,5kg (no teraz może troszkę więcej waży) i o dziwo z taką wagą zawsze otrzymywała oceny doskonałe dodatkowo - pomijając chyba dwie wystawy - zawsze była na lokacie nie wspominając już o rozpoczętym Ch.Pl. :-o więc w takim razie jakim cudem wg sędziów jest ładna skoro wg tego co piszesz ze względu na wielkość powinna być brzydka :roll: [/FONT] [/CENTER]
  3. nane

    Porod u Yorka :)

    [quote name='NNikka']A tu się nie zgadzam! Yorki we wzorcu są od 2 kg. do 3,2 kg. natomiast w życiu to różnie bywa.. i są dużo większe rozbieżności. Nieprawda, że suka ma takiej wielkości szczenięta żeby je mogła urodzić. Czasem niestety nie daje rady. Zwłaszcza u małych suczek trzeba uważać i to nie tylko na to aby ojciec był mały ale na to żeby w jego rodowodzie były małe psy! Ma przenosić cechę małego wzrostu. Innym problemem są małe mioty albo pojedyńcze, wtedy dużo częściej szczenię jest większe i poród kończy się cesarką. [/left] [/center][/quote] [CENTER][FONT=Courier New]z tego co się orientuję to we wzorcu jest napisana waga max 3,1kg nie ma podanej wagi minimalnej i cały czas się zastanawiam skąd ludzie biorą te "widełki" :roll: wiadomo, że wielkość szczeniąt zależna jest od ich ilości w miocie hodowla to temat rzeka, każdy ma inne doświadczenia są suki wielkości 1,8kg które przy porodzie "plują" szczeniakami są też takie które pomimo dobrych warunków wielkościowych mają problemy z porodem każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie każda linia hodowlana niesie coś innego w sobie wg. mnie krycia powinny być przemyślane jeżeli kryje się tylko po to aby były szczeniaczki to lepiej wcale tego nie robić :p rasa powinna iść na przód czy to pod względem eksterieru czy też pod względem zdrowotnym a najlepiej połączyć te dwie cechy razem ;) [/FONT] [/CENTER]
  4. [quote name='PANGEA']To ja tez sie pochwale :loveu: Oto moje wnuczeta Dzieci mojego Tuptusia czyli Ich FATUM Pangea i suczki NASZA HANUSZKA Jantarowa Saga [URL="http://www.youtube.com/jantarowasaga"]YouTube - Kanal von jantarowasaga[/URL][/quote] [CENTER][FONT=Courier New]Pangea na ile im starcza worek karmy :-o gratulacje :loveu: [/FONT] [/CENTER]
  5. nane

    Porod u Yorka :)

    [CENTER][FONT=Courier New]suczka zawsze ma takiej wielkości szczenięta aby mogła je urodzić wielkość rodziców tutaj raczej nie ma większego znaczenia jeżeli kryjemy w rasie wiadomo, że większe suczki powinny mieć lżejszy poród ale nie zawsze tak jest :shake: wszystko zależy również od tego czy szczenięta nie będą miały dużych głów przy porodzie - co w jednej linii hodowlanej się zdarza bardzo często ja kryłam suczkę większym psem ponieważ stwierdziłam, że jeżeli ma urodzić to niech to będzie szczenię wartościowe dla rasy niestety poród zakończył się przez cesarkę a wszystko przez to, że nadgorliwa mamusia przerwała błonę :mad: gdyby nie to szczenię samo by przyszło na świat ;) [/FONT] [/CENTER]
  6. [quote name='Asiaczek']Hohoho, az 6 dzieciaków zmajkstrował! Brawo!!! Pzdr. [/center][/quote] [quote name='Mudik']Brawo! ale gromadka!:loveu::loveu:[/quote] [quote name='Maks i Spark']Gratulacje, ale fajna gromadka :lol: A.[/quote] [quote name='bargest']Wielkie gratki:multi:tylko pozazdroscic takiego miotu, ale nie powiedzialabym, ze to tylko zasluga tatusia:cool3:[/quote] [CENTER][FONT=Courier New]ojjj nie tylko tatusia a przede wszystkim mamusi, że tyle jajeczek uwolniła widocznie chłopak jej się spodobał :evil_lol: [/FONT][/CENTER] [quote name='ewtos']Wielkie GRATULACJE!!!!! , tak liczny miot u yoreczków to chyba nie często ma miejsce:multi:. Zdrówka dla mamci i maluchów.Chłopak mocno poszalał.[/quote] [quote name='Dzidtka_Gl'] [B]GRATULACJE DLA VASCO ![/B][/quote] [CENTER][FONT=Courier New]Vasyl dziękuje za gratulacje chodzi dumny jak paw :lol: Właścicielka bardzo się cieszy ponieważ chce zostawić sobie jedną dziewczynkę będzie miała w czym wybierać :cool3: oby wszystkie były zdrowe, mocne i śliczne jak urosną :loveu: [/FONT] [/CENTER]
  7. [quote name='Qti']To na tym przeglądzie szczenięta nie są oglądane i nie mają sprawdzanych ciemiączek?:crazyeye: Czyżby przegląd to było spisanie tego co hodowca powie?:crazyeye:[/quote] [CENTER][FONT=Courier New]czytanie ze zrozumieniem się kłania :p [/FONT] [/CENTER]
  8. [CENTER][FONT=Courier New]przyszedł czas i na nas chwalimy się bo mamy czym :loveu: podczas gdy walczyliśmy na ringu we Włocławku Vasco Cardea został tatusiem aż 6 yoreczków 5 córeczek i oczywiście 1 synuś :cool3: zaszalał chłopak :evil_lol: maluchy czują się świetnie i są silne mamusia już wychodzi na dwór :-o teraz trzymamy kciuki żeby zdrowo rosły :multi: zdjęcie niewyraźne bo przesłane mmsem ale zawsze coś ;) [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/76c1795934c7ff02.html[/IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/195/76c1795934c7ff02med.jpg[/IMG][/URL] [/FONT][/CENTER]
  9. [CENTER][FONT=Courier New]na przeglądzie również wszystko zależy od hodowcy czy powie otwarcie, że szczenię ma taką wadę czy uda, że wszystko jest ok po czym właściciel dowie się o tym od weta czy na wystawie :p tak naprawdę wszystko wyjdzie prędzej czy później :roll: więc nie wiem po co oszukiwać :shake: [/FONT][/CENTER]
  10. [quote name='Gioco'] Zastanawiam się nad kolejną sprawą, niesamowicie często przytrafiającej się tej rasie i jakoś przemilczanej. Ciemiączka. Kolejny temat rzeka...[/quote] [CENTER][FONT=Courier New]Ciemiączka są sprawdzane na wystawach przez sędziego ;) przynajmniej ja się z tym spotkałam niejednokrotnie :cool1: nie wspominając już o sprawdzaniu czy na nosie nie ma farby bo miał być niedopigmentowany podobno :-o a o dziwo był naturalnie czarny :evil_lol: [/FONT][/CENTER]
  11. [CENTER][FONT=Courier New]wiem, że pewnie część osób na forum mnie za to zlinczuje ale ja do rozczesywania używam zwykłej odżywki dla ludzi Gliss Kur w sprayu z jedwabiem ;) [img]http://www.wizaz.pl/kosmetyki/pictures/165/9442.jpg[/img] zapach jest delikatny przy okazji odżywia włos oraz powoduje, że włos staje się śliski przez co łatwiej się rozczesuje :cool3: [/FONT][/CENTER]
  12. [quote name='Balbina12'][B]stanowczo za tanie-Według mnie są za drogie.Gdyby były tańsze ludzie nie musieliby kupować psów w typie , rozmnażać ich:shake:[/B][/quote] [CENTER][FONT=Courier New]to wtedy dopiero byśmy mieli wybór w schronisku ... :angryy: [/FONT] [/CENTER]
  13. [quote name='Berek']Taaa... Pamiętam, jak w tzw. środowisku krązyła kopia umowy podsuwanej przez pewnego obrotnego hodowcę rottków nabywcom jego szczeniąt. Wynikało z niej, że cokolwiek by nie wyszło u szczeniaka (dysplazja, wodogłowie, spondyloza, co tylko dalo się wymyslić) to będzie na 100% wina własciciela, który "źle prowadzi psa". :crazyeye: Wyglądalo na to że pan hodowca w ogóle nie wierzy że istnieje coś takiego jak schorzenia dziedziczne... :oops: Pół Warszawy rechotało nad tą umową - ale w sumie to powinien być śmiech przez łzy, bo po pierwsze, przerażające że ktokolwiek godził się podpisac tak nierzetelny dokument (podejrzewam ze niestety rozanieleni widokiem słodkich malych szczeniorków klienci podpisywali nie czytając dokładnie), po drugie, obrazowało obrzydliwie dobre samopoczucie pana hodowcy - oby takich jak najmniej było w naszym kynologicznym światku, oby...! :cool1: BTW kiedy sprzedajemy komuś psa WYSTAWOWEGO, to bierzemy za niego odpowienio więsze pieniądze, niż za tzw. PETa... wszak prawda...? Pytanie za sto punktow (można wygrać lutownicę samostartującą w kolorze "mosiądz antiqua"): a jesli piesek sprzedany za duże pieniądze jako wystawowy okaże się pecikiem, to co dzieje się wtedy? :evil_lol:[/quote] [CENTER][FONT=Courier New]to już zależy od hodowcy albo trafimy na uczciwego albo nie nie ma co generalizować, że wszyscy są BEEE bo biorą kupę kasy za szczeniaka ja powiem tyle - wystawy też kosztują jeżeli kupujemy szczeniaka po utytułowanych rodzicach to wniosek jest prosty, że właściciel trochę pieniążków wydał aby te tytuły zrobić Yorków na wystawach jest baaardzo dużo w porównaniu do innych ras :p więc zrobienie Ch.Pl. często graniczy z cudem tym bardziej, że w Yorkach mamy jeszcze problem koloru chciał nie chciał z wiekiem kolor "blaknie" chyba, że mamy wełniaka :cool1: i tym samym czas na zrobienie Ch.Pl. nam się skraca suki rodzą szczeniaki a włos różnie na to reaguje jedne suki baardzo jaśnieją, innym wypadają włosy a to szczeniaki wyrwą brodę i wąsy mamusi ... nie będę tutaj was zanudzać takimi wywodami powiem tylko, że najczęściej suka po porodzie nie nadaje się do wystaw przez najbliższy rok :p jak nie dłużej :roll: ostatnio znajoma szukała psiaka na wystawy X rasy kobieta chciała od niej 2000 eurosów za sukę znajoma zapytała czy w takim razie ona jej zagwarantuje, że szczeniak będzie żył i będzie wygrywał a ona na to, że to już jest ryzyko kupującego :roll: nie będę tego komentować takie rzeczy się zdarzają inna sytuacja jest gdy kupujemy psa za granicą za szczeniaka płacimy kupę kasy ponieważ tam dodatkowo szczenięta mają ubezpieczenia szkoda tylko, że u nas takowego nie ma :-( jeszcze jedno wg. mnie psy u nas w kraju są stanowczo za tanie :shake: i nie mówię tego jako hodowca który chce zarobić ale jako właściciel wiecie dlaczego ? ponieważ posiadanie psa jest LUKSUSEM i nie każdego na ten luksus stać szczerze wam powiem, że byłabym za tym aby zostały wprowadzone wysokie podatki za posiadanie suki która może być użyta do rozrodu, czy to - suka z rodowodem - w typie - kundelka podejrzewam, że wówczas ludzie masowo sterylizowaliby psiaki nie wspominając już o tym, że problem bezdomności po jakimś czasie na pewno by zmalał ;) [/FONT][/CENTER]
  14. [quote name='tigrunia']I dodaj jeszczze jakie mają badania :diabloti: [/quote] [CENTER][FONT=Courier New]aż tak rozpisywać to ja się nie będę jeżeli mają to moja sprawa ;) [/FONT][/CENTER]
  15. [quote name='Balbina12'] Zależy ci na tym żeby być anonimowym i nie robić badań czy na dobru zwierzaków?[/quote] [CENTER][FONT=Courier New]Wcale anonimowa nie jestem dla Twojej wiadomości nazywam się Marta Góral pochodzę z Koszalina i mam 4 psiaki z hodowli Cardea (którą prowadzi moja mama z siostrą) wystarczy??? :cool3: nigdy nie wstydziłam się tego kim jestem i jakie psy posiadam kocham je nad życie pomimo tego, że nie są chodzącymi ideałami :p nie mają jakiś super wypasionych tytułów z bardzo prostego powodu dla mnie nie muszą być super hiper wypasionymi interchampionami kocham je za to jakimi są a nie za to jakie mają tytuły :roll: [/FONT][/CENTER]
  16. [quote name='klematyzja']Z jakiej hodowli jest to cudo??[/quote] [CENTER][FONT=Courier New]Miło mi, że Enviś się podoba :loveu: teraz prezentuje się tak: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/162/02dc3fad117b08ea.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/162/4e14c436a72228eb.jpg[/IMG][/URL] na zdjęciach już w rękach nowego właściciela który baaardzo go kocha ;) [/FONT][/CENTER]
  17. [CENTER][FONT=Courier New]niestety nie ma takiej adnotacji w rodowodach z bardzo prostej przyczyny W Polsce żadna organizacja kynologiczna nie wymaga badań genetycznych w rasie Yorkshire Terrier niestety wszyscy musimy liczyć na uczciwość hodowców ;) [/FONT][/CENTER]
  18. [quote name='Martens']Szczerze mówiąc i mnie po batalii z Balbiną smuci brak wypowiedzi hodowców i przedstawionych przez nich "wywodów" na temat tego co robią odnośnie zapobiegania występowaniu wad dziedzicznych u szczeniąt ;) Tak czy siak - to że są nieuczciwi hodowcy, nie znaczy że samo istnienie funkcji rodowodu i wystaw nie ma sensu... Tylko jeśli dla kogoś utrzymanie w czystości rasy, wystawy czy wady dziedziczne typowe dla ras obchodzą tyle co nic, to czemu po prostu nie weźmie sympatycznego małego włochatego kundelka? :roll:[/quote] [CENTER][FONT=Courier New]Martens ja napisałam po prostu jaka jest prawda przykładowo w sznaucerach bardzo popularne jest PRA powiedz mi ilu masz hodowców którzy biorą sobie do serca to, że pies z PRA powinien być wycofany z hodowli ??? Balbina uczepiła się teraz chorób genetycznych aby odwrócić od siebie uwagę spróbowała z wystawami niestety jej to nie wyszło więc uderzyła w choroby genetyczne choroby genetyczne są i będą a jeżeli chcemy z nimi walczyć to wszyscy razem a nie tylko małe jednostki ponieważ to mija się z celem :roll: co z tego, że np. jakiś tam Kowalski weźmie sobie do serca fakt, że ma psa chorego i nie powinien go rozmnażać skoro inni udają, że taki problem nie istnieje [/FONT] [/CENTER]
  19. [quote name='Balbina12']czyli rozumiem , że badań nie robisz :-o Smutne :-( Na początku uważalam cię za fachowca i dobrego hodowcę...zmieniłam zdanie:shake:[/quote] [RIGHT][CENTER][FONT=Courier New]a skąd wiesz, że ich nie zrobiłam ? m.in. wiem, że mój pies jest wolny od [I]Legg[/I]–Calvé–[I]Perthes'a :p[/I] wystarczy ?[/FONT] [/CENTER] [/RIGHT] [URL="http://en.wikipedia.org/wiki/Legg%E2%80%93Calv%C3%A9%E2%80%93Perthes_syndrome"] [/URL]
  20. [quote name='Balbina12']Już to czytalam:razz: tak ludzie są okropni ale to nie jest całe środowisko.Niektórych hodowców może zranić wasze zdanie bo o wszystkich sądzicie to samo:mad:padło pytanie który hodowca bada swoje yorki na luxating patella?i inne choroby charakterystyczne dla rasy?może odpowiecie na to pytanie?:diabloti::diabloti::diabloti:[/quote] [CENTER][FONT=Courier New]sorry ale czytać ze zrozumieniem to ja raczej potrafię :p skupiłaś się na rzepkach więc o rzepkach piszę i jeszcze jedno jeżeli mamy robić badania to chyba powinien być od tego jakiś specjalista powołany przez ZK :cool3: wiadomo w jakim Świecie żyjemy - dziś wszystko ma swoją cenę wynik badania można sobie zwyczajnie kupić :roll: a jeśli chodzi o mnie to sumienie mam czyste :cool1: [/FONT][/CENTER]
  21. [CENTER][FONT=Courier New]wpadam w przerwie między papilotowaniem, tarmoszeniem moich podopiecznych a pracą zawodową niestety mam tego pecha w życiu, że nie potrafię siedzieć bezczynnie :evil_lol: Ojj Balbinko Balbinko odnoszę wrażenie, że Ci się po prostu nuuuudzi i to potwornie proponuję znaleźć sobie jakieś twórcze zajęcie :razz: niż pisać o czymś o czym nie ma się bladego pojęcia pisałaś, że hodowcy umilkli a powiedz mi ilu hodowców udzielało się w tym temacie ??? chyba mało co nie? a co do rzepek hmmm no cóż Y.T. są trudną rasą w hodowli szkoda, że w tym temacie udzielają się osoby które nigdy nie zajmowały się hodowlą "na poważnie" no ale cóż bywa i tak :p droga Balbino w celu uświadomienia Cię i innych osób na tym forum informuję, iż "rzepki" bardzo często są nabyte mamy szczeniaczka wszystko ładnie pięknie itd. rzepek nie ma po czym nagle się pojawiają np. gdy nasz psiak troszkę przytyje ale to takie tam moje wywody :roll: jeśli chodzi o badania hodowcy nie muszą chodzić do weta i robić specjalnych badań pod kątem rzepek ponieważ z doświadczenia wiedzą które psy mają z tym problem nota bene nawet po zdrowych rodzicach potrafi wyjść rzepka :crazyeye: a wiesz dlaczego ? z bardzo prostego powodu Yorki są hodowane od bardzo dawna co z tego, że np. wyeliminujemy z hodowli psy którym wypada rzepka skoro nie wiemy tak naprawdę jak to wyglądało w dalszym pokoleniu przykładowo pokryjemy zdrowym psem zdrową suczkę a mimo wszystko wyjdą rzepki tak już jest z rasami miniaturowymi i to jest tzw. wada rasy jeżeli komuś to nie odpowiada to po co mu York mamy tyle ras, że każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie a jeżeli nie? to niech przygarnie kundelka :loveu: co do chorób genetycznych uważam, że bywają niektóre bardziej groźne od rzepek ale co ja się tu będę rozpisywać i zanudzać innych :lol:[/FONT] [/CENTER]
  22. [quote name='Balbina12']lili-narazie się nie zanosi na kupno 2 psiaka.podałam tylko hipotetyczną sytuacje(dziękuję za chociaż częściowe zrozumienie;)) Piszecie , że yorki wystawia się po to aby zdobyć uprawnienia.To moge zrozumieć ale dziwią mnie ludzie(np.iberia)którzy wystawiają yorki często a nawet bardzo często.Proszę więc te osoby aby odpowiedziały na moje pytanie które wcześniej zadałam-[B]po co ?[/B][/quote] [CENTER][FONT=Courier New]to może ja się wypowiem w tej kwestii nie tylko iberia jeździ - tutaj na forum - na wystawy ... Ja jeżdżę ponieważ wystawy są dla mnie pasją ale również pokazują co "poprawić" u danego psiaka aby dążyć do ideału Y.T. nie wspominając już o tym, że to na wystawach dowiadujemy się czy danego psa warto rozmnażać ;) nigdy nie kochałam bardziej psa z większą ilością tytułów wyobraź sobie, że są psy z tzw. ADHD które super sprawdzają się w agillity wg ciebie to też jest złe, że psa uczy się komend i jeździ z nim na zawody ? są psy które kochają siedzieć 24h na ogrodzie są też psy które uwielbiają jeździć na wystawy wyobraź sobie, że takie psiaki same kłócą się, że chcą jechać na wystawy uwielbiają czesanie przed wejściem na ring, prostowanie włosa etc. a wiesz dlaczego ? ponieważ wtedy właściciel poświęca im 100% swojego czasu na co dzień ile poświęcasz czasu swojemu psu? chodzi mi o czas poświęcony dla niego w 100% czy jest wtedy szczęśliwy? teraz odpowiedz sobie na pytanie czy psiaki na wystawach nie mają prawa być szczęśliwe? są psy które nie lubią wystaw i "spełniają się" w innej roli np. dla nich najwspanialszym zajęciem na Świecie jest uczenie się nowych sztuczek wg. ciebie to też jest wykorzystywanie ich? pies jest zwierzęciem który potrzebuje kontaktu z człowiekiem w taki czy inny sposób sam się go dopomina jeden biega po lesie inny to typowy kanapowiec i nic tego nie zmieni - takie już są jeśli chodzi o papiloty, wystawowe biegają w nich 24h i wiesz dlaczego ? żeby im było wygodniej - długi włos haczy się o trawę, gałęzie etc. czy wg ciebie jest im wtedy przyjemnie gdy biegnąc zbierają liście, suchą trawę, gałęzie? teraz mamy lato jest czasami bardzo gorąco jak myślisz jak czuje się pies w długim włosie? czy nie lżej mu w papilotach? moje psiaki na co dzień mają normalnie psie życie, nie wspominając już o tym, iż sprawiłam, że kąpiele i zabiegi pielęgnacyjne traktują jako przyjemność a nie przymus wszystko zależy od wychowania i naszego podejścia do psa Yorka można nauczyć aby nie znosił czesania w bardzo prosty sposób trudniej jest pokazać mu, że czesanie i kąpiele są przyjemnością ale na to już są sprawdzone sposoby ;) co do forum to, że jest tutaj TWA to tylko "złudzenie optyczne" :eviltong: wiadomo, że są różni ludzie na forum z różnymi poglądami niektórzy się nie znoszą i po prostu unikają aby nie było zatargów :p [/FONT] [/CENTER]
  23. [CENTER][FONT=Courier New]Zuza dziękujemy za odwiedzinki :loveu: Betty 1 września skończy 8 miesięcy ;) [/FONT][/CENTER]
  24. [quote name='bandida']A mój yorkowy tymczasowicz błyskawicznie poradził sobie z paskudnym kamieniem nazębnym :multi:, teraz zostało tylko troszeczkę przy kłach :cool3: Sposób prosty jak przysłowiowa budowa cepa, yorek wcina surowe mięsne kości (dieta BARF) po 2 dniach śladu po kamieniu nie było ;) Yorek najedzony i ząbki czyściutkie.[/quote] [CENTER][FONT=Courier New]potwierdzam :cool3: to jest chyba najlepszy sposób jaki znam na walkę z kamieniem prócz usuwania u weta oczywiście :cool1: [/FONT] [/CENTER]
  25. [quote name='tigrunia']:placz: :placz: :placz: [COLOR=PaleTurquoise]No cóż .. wyjadę robić karierę za granicę :diabloti:[/COLOR] :knuje:[/quote] [CENTER][FONT=Courier New][COLOR=Pink]ok ktoś musi ustąpić :diabloti: :evil_lol: [/COLOR][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Courier New]a tak szczerze póki co jesteśmy zbyt nieśmiali :roll: ale praktyka czyni mistrza <chyba> :razz: [/FONT] [/CENTER]
×
×
  • Create New...