-
Posts
2628 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nane
-
[quote name='Borówka16']Ja się staram tą pewność siebie podnosić przez mówienie mu ,gdy on się boi ,że jest dobrym chłopczykiem i nic mu już nie grozi. Tak w telewizji radził psi behawiorysta ;)[/QUOTE] tym właśnie sposobem chwalisz go za to, że się boi a powinno być odwrotnie pożądane zachowanie = nagroda
-
[quote name='Grey']Nane -szczotka,papiloty i kokardka nie szkoda psa .[/QUOTE] wiesz co Grey zanim napiszesz zastanów się CO piszesz papiloty trzeba UMIEĆ robić i uważam, że są mniejszym złem niż pudrowanie psa aby był biały niczym wykąpany w wizirze .... bo naturalnie biały nie jest :diabloti:
-
wiecie co ręce i nie powiem co jeszcze opada przy czytaniu postów groomerów na temat pielęgnacji ... jak się nie ma psa danej rasy to lepiej się nie odzywać - ot taka prosta zasada której się trzymam :P tym bardziej, że groomerzy raczej nie mają okazji pielęgnować psów wystawowych tej rasy z wiadomych względów .... u Yorka przede wszystkim używa się szczotki ponieważ grzebień wbrew pozorom niszczy włos sama używam szczotki z Marsa, grzebień obrotowy untangler oraz najmniejszy dostępny z metalowych grzebieni firmy Show-tech (ten ostatni super pod papiloty się nadaje) najpierw włos oliwimy, później czeszemy szczotką na na końcu używamy grzebienia swoją drogą to hodowca szczeniaczka powinien powiedzieć jakich używać szczotek, grzebieni, olei i kosmetyków ;)
-
[quote name='Dzidtka_Gl']67 dzień od krcia, ciąża potwierdzona.... czy suka dyszy, szuka miejsca, kopie ? jak nie - jedź jutro na USG a nawet RTG mówią, że szkodzi może... nie wiem miałam ponad 3 lata temu wpadkowe krycie i w czwartek, 4 dni przed porodem zrobiłam USG i RTG... w poniedziałek były maluszki zdrowe silne były 4 maluszki, 3 wystawiane 2 są już Int.Ch i Multi Ch 1 jest Ml.Ch.Pl.Zw.Wyst.Ch.Ch.Pl niestety nie pokazywana za granicą a 1 nie pokazywane ale [B]zdrowe jak byk[/B] ;) trzymam kciuki[/QUOTE] ja proponuję nie panikować bo to się suczce udziela ;) a może zmieniliście miejsce zamieszkania itp. rzeczy stres również opóźnia poród EDIT [quote name='rutA']Czujemy ruchy szczeniąt. Czy psią ciążę można przenosić?[/QUOTE] może ale możliwe, że szczenięta nie są jeszcze gotowe na przyjście na świat
-
[quote name='rutA']Było tylko jedno krycie. USG wykazało dwa szczeniaki. W 67 dniu! Jak wytrzymaliście?[/QUOTE] czuliśmy, że szczeniaczek się rusza więc wszystko było ok to nie był pierwszy poród tej suczki ona zawsze rodzi później w tym dniu byłyśmy umówione na 14 na cesarkę ale na szczęście o 13 już była dzidzia na świecie ;)
-
[quote name='rutA']Witam wszystkich! Bardzo się martwię. Dzisiaj jest 64 dzień ciąży i nic. Wiem, że pierwsza ciąża i nieliczna, więc może być później. Ale jak długo czekać? Błagam, podzielcie się doświadczeniem![/QUOTE] z którego krycia? u nas raz się zdarzyło, że suczka miała jednego szczeniaczki i urodziła w 67dniu z pierwszego krycia, urodziła naturalnie w przeciągu godziny od pierwszych bóli ;)
-
[quote name='Magda']Tylko droga koleżanko zapomniałaś o jednym - to ma być mały szczeniaczek :) Taka kuleczka słodka! Myślisz, że znajdzie się aż taka bida w potrzebie?[/QUOTE] zapomniałam ale wg mnie jak ktoś bardzo chce mieć psa to nie jest dla niego ważne czy jest to mała śliczna kuleczka czy dorosły pies ;) EDIT: zresztą czas szczenięcy szybko przemija ... więc tym bardziej tego nie rozumiem czyli jak nam piesek urośnie to sprzedajemy i kupujemy nowego szczeniaczka ?
-
[quote name='Connected']Można kupic za 600 . przeglądam oferty to wiem.[/QUOTE] owszem można ale później masz yorka który wygląda tak: [IMG]http://photos05.allegroimg.pl/photos/400x300/895/22/95/895229538[/IMG] podczas gdy powinien wyglądać tak: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/252/212c370ee090ae4cmed.jpg[/IMG][/URL] obie suczki są w tym samym wieku i co dalej nie widać różnicy? w końcu York to York jak urośnie Ci taki jak na pierwszy zdjęciu to dalej go będziesz kochać? czy odsprzedawać tak jak właściciele tej suczki z powodu "wyjazdu" :-( szczerze ? gdyby nie byłoby mnie stać na psa z rodowodem to poszłabym do schroniska i wybrała jakiegoś kundelka z dłuższym włosem przypominającego Yorka bo takich jest tam zatrzęsienie jeszcze łatwiejszym sposobem jest siedzenie w domu i szukanie na PwP możesz dać ogłoszenie na dogo w dziale PwP, że przyjmiesz psa podobnego do Yorka - wolontariusze na pewno znajdą jakąś bidę, która potrzebuje pomocy ;) wbrew pozorom psy po przejściach mają bardzo duże serduszko i są wdzięczne do końca życia za to, że je kochasz i je uratowałaś, a to, że są takie wspaniałe powoduje jedna rzecz BEZGRANICZNA MIŁOŚĆ WŁAŚCICIELA :loveu:
-
[quote name='Anastazja&Aleksander']yorki maja pewna zalete mianowicie włosy, jesli ktoś chce yorka to chce yorka a nie cos podobnego kudlatego z sierścią. Obecnie jest coraz wiecej alergików i może to kieruje kupujacymi, chęc posiadania pieska i bycie przy nim zdrowym bez wysypek. Oczywiście nie każdy tym się kieruje ale nie mozna kazdemu wtykac cos kudlatego ze schroniska, a te propozyjcje widze tu notorycznie i kto z nich skorzystał a kto kupił psa bez rodowodu nic tu nie pisząc aby nie być zlińczowanym.[/QUOTE] wszystko ładnie pięknie tylko jeżeli kupujesz psa bez rodowodu to skąd masz pewność, że rodzice są rzeczywiście tacy jak podani w ogłoszeniu? Chyba tylko badania DNA w tym wypadku byłyby miarodajne .... Ludzie teraz są cwani, często gdy urodzi im się pies podobny do szczeniaczka yorka od razu piszą, że to jest YORK !!! Jeżeli ktoś ma alergię to musi pojeździć po hodowlach, pobyć i zobaczyć czy nie ma uczulenia na psy z tej hodowli, znam przypadek gdzie rodzice chcieli kupić pieska z włosem pojechali z dzieckiem (posiadającym alergię na sierść) do jednej hodowli gdzie były tylko i wyłącznie psy tej rasy i dziecko miało alergię :o objeździli kilka hodowli zanim znaleźli tą w której psy nie uczulały dziecka Decyzja o psie powinna być przede wszystkim PRZEMYŚLANA w końcu będziemy z tym psem kilkanaście lat a co jeżeli okaże się, że wyrośnie z niego pies podobny do Yorka ? do kogo wtedy będziemy mieć pretensje? właśnie wtedy najczęściej takie psy kolejne lata spędzają w schronisku bo nie zaspokoiły w pewnym sensie ambicji właściciela Nikt nikomu nie karze kupować przyszłego Interchampiona za 3000zł tylko dla siebie dlatego dla mnie ten argument jest śmieszny wiadomo przecież, że w każdej hodowli rodzą się różne szczeniaki - wybitne i "zwykłe" oraz takie z wadami które dyskwalifikują je z wystaw a co za tym idzie mamy do wyboru szczenięta w różnych cenach ;)
-
[quote name='paulina200']Powiedźcie proszę coś na temat tych ogłoszeń na Allegro 867732398, 860824839 (to jest jedna i ta sama osoba, która zamieściła to ogłoszenie). Dlaczego szczenięta nie posiadają rodowodów skoro rodzice mają? O co tu chodzi? Skoro rodzice są wystawiani? Czy te szczenięta wyglądają na oryginalne?[/QUOTE] żeby szczenięta miały rodowód rodzice muszą najpierw otrzymać trzy oceny do hodowli z tego co wyczytałam na aukcji rodzice mają tylko rodowody z tego można wywnioskować, że albo komuś się nie chciało iść w koszty wystaw (bo wystawy niestety kosztują) albo rodzice mają jakieś wady dyskwalifikujące z hodowli które wypatrzył sędzia szczerze to bardzo drogo się cenią jak za kundelki :roll: widziałam kilka aukcji szczeniąt z rodowodem w tej samej cenie czasami nawet troszkę wyższej, jeżeli masz kupować szczenię bez rodowodu w typie yorka to lepiej przygarnąć jakąś bidę ze schroniska bo kupując u takich ludzi po prostu nakręca się rynek psów bez rodowodu i za pół roku znowu takie osoby mają szczeniaczki ....
-
śpiąca Tanya która od jakiegoś czasu ma nowy image [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/237/dde0f408948d2b81med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Princess_York']och .. Boski jest :loveu: taki dumny ze swoich tytułów Gratulujemy i na te święta życzymy jeszcze większych sukcesów ;) ;p :loveu:[/QUOTE] [LEFT]dziękuję w imieniu Envisia :loveu: tak skromnie powiem, że on od początku wiedział po co się urodził :loveu::evil_lol: [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/596bccb42f530302.html[/IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/42/596bccb42f530302.jpg[/IMG][/URL] [/LEFT]
-
Pamiętacie miot mojego Vasco ? Urodziło się aż pięć dziewczynek i chłopczyk oto jedna z dziewczynek która jest ekwiwalentem za krycie ;) kopia tatusia :loveu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/240/367a1a2d5d3f67e6med.jpg[/IMG][/URL]
-
ojj wiem coś o śniegu :roll: najbardziej w szoku były szczeniaki sami zobaczcie co Aksa wydziwia :evil_lol: [URL="http://s209.photobucket.com/albums/bb203/vasco_cardea/?action=view¤t=aksa.flv"][IMG]http://i209.photobucket.com/albums/bb203/vasco_cardea/th_aksa.jpg[/IMG][/URL]
-
Wszystkie szczeniaczki rosną i Nasz Envy niedługo pożegna galerię szczeniaczków 16 grudnia kończy już rok przez ten rok dużo się zmieniło, zdobył dużo tytułów i rozpoczął kolejny Championat posiada takie tytuły jak: Champion Malezji, 3 x res. CC, 5 x CC Dog (w tym rozpoczęty Championat Azji), 3 x v-ce Best of Group, Best Puppy in Group, 2 x Best Junior of Group, 5 x Best of Breed sami zobaczcie jak urósł NANE'S ENVY ME E.G. Cardea FCI :loveu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/238/c28097015457f3f7med.jpg[/IMG][/URL]
-
ja kryłam suczkę 1,5kg psem 3kg - suczka żyje i szczeniak również urodził się jeden chłopczyk który na dzień dzisiejszy jest Championem Malezji ma w kłębie 23cm i waży 2,8kg ;) u nas skończyło się cesarką ponieważ suczka przegryzła za szybko pęcherz i nie było poślizgu, mały zaklinował się brzuchem ale wg. lekarza powinna była wtedy urodzić sama bez problemów :) wg mnie krycie małej suki małym psem tak naprawdę nie ma sensu ponieważ wtedy rodzą nam się w większości małe szczenięta a przecież hodowla ma iść na przód i prowadzić do uzyskania jak najlepszego potomstwa dlatego proponuję poszukać większego pieska dla suni - masz jeszcze dużo czasu na poszukanie odpowiedniego kandydata, trzymam kciuki za dobry wybór :)
-
[quote name='marta23t']dużo mi daje Wasza obecność i wsparcie. w domu za dużo na ten temat wole nie mówić bo jest jeszcze większy płacz:( dziękuję Wam za wsparcie i za to że jesteście. dziś znów gorzej; nie rusza się już wcale, załatwia pod siebie, załatwia jak jest na rękach. dostała dziwnego skurczu-zesztywnienia łapek, posiłek /płyn/ zwymiotowała:( rozmawiałam z rodzicami na temat ostatecznego rozwiązania bo mam 100 procent pewności, że lepiej nic już nie będzie a pies właściwie od par dni gaśnie ostatecznie. gdyby nie to dokarmianie nie byłoby już jej z dobre kilka tygodni-podtrzymujemy ją w przeżyciu. najgorsze że mamy problemy z kupką - nie może jej wydalić mimo że widzimy że chce:( nie wiem co to dalej będzie ale jeśli nie będzie mogła się załatwiać chyba nie będziemy jej mogli dalej męczyć:( jutro podejmiemy decyzję. nigdy nie myślałam, że to napiszę i że tak pomyślę ale modlę się żeby Bóg ją już zabrał, pozwolił jej odejść- żeby nie cierpiała i żebyśmy my nie musieli odbierać jej życia:(((([/QUOTE] może zróbcie jej lewatywę z ciepłej parafiny za pomocą gruszki dla niemowląt? :roll:
-
mam pytanie czy ktoś wie lub ma doświadczenie w temacie podróży samolotem czy taka podróż wpływa jakoś na embriony? czy może spowodować, że suka nie zajdzie w ciążę? chodzi mi o sytuację gdy po kryciu suka wraca z właścicielem samolotem ;)
-
[quote name='karjo2']Tyle, ze nie zawsze widac, jak bardzo zwierze jest obolale. Na wszelki wypadek dowiedzialabym sie o dobrego weta, dostepnego o kazdej porze. Pamietam koszmar przetrzymania niepotrzebnie psa o jedna dobe, nie wygladal zle w dzien, noc byla okropna, pelna niezawinionego cierpienia, niepotrzebna :(.[/QUOTE] karjo2 jeżeli jest się z psem tyle lat to zna się go na tyle aby stwierdzić czy cierpi nasza Famcia nie chodziła od ponad dwóch miesięcy, zawsze była "twarda" nigdy nie skomlała pod wpływem bólu przez ostatni tydzień widziałyśmy jak cierpi miała łzy w oczach i strasznie ciężko oddychała w dniu śmierci kiedy podjęłyśmy decyzję wyniosłyśmy ją na dwór wypuściłyśmy wszystkie psy do niej aby mogła się pożegnać z nimi - była taka szczęśliwa wtedy :-( .... nie mogę dalej pisać łzy mi same lecą po twarzy :placz:
-
w lipcu po niespełna 12 latach wspólnego życia musieliśmy pożegnać naszą owczarkę walczyliśmy o jej życie 2 miesiące - niestety przegraliśmy ze spondylozą Famcia strasznie cierpiała, doszła do tego kamica gdyby nie to, że widać było ból w jej oczach pewnie walczylibyśmy ile trzeba, przez ostatni tydzień nic już nie jadła a co zjadła (też karmiliśmy ją na siłę z tym, że przecierami własnej roboty) to za chwilę zwymiotowała musieliśmy podjąć decyzję o uśpieniu :-( jeżeli wasza sunia nie cierpi pozwólcie jej żyć dalej
-
gratulacje dla wszystkich nowych babć :loveu: trzymam kciuki żeby maluszki zdrowo rosły alojzyna mi się najbardziej podoba piesek nr 3 :razz:
-
gratuluje śliczne maluszki :)
-
[quote name='Domino'] A co do Barfa- wyobrażacie sobie yorka jedzącego codziennie kości?:crazyeye: Ciekawe ile by dal radę tego pogryźć i połknąć no i strawic bez uszczerbku dla zdrowia! :shake:[/QUOTE] [CENTER][FONT=Courier New]Jakoś moja mała nie ma problemu z kośćmi :evil_lol: radzi sobie nawet z całą nogą od kuciaka :loveu: nie mamy problemu z biegunkami itd. nie wspominając już o apetycie teraz przynajmniej już mi nie wybrzydza nie wspominając już o tym, że wygląda lepiej niż na suchej karmie :roll: dowód: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=12980620&postcount=222[/URL] fakt faktem barf jej służy ostatnio nawet Rikuś jej ukradł nóżkę z kurczaka pies który nigdy nie dostawał surowego mięsa nagle rzucił się na kości :-o to było bardzo dziwne biorąc pod uwagę, że Yorki są takie delikatne :diabloti: EDIT: jeśli chodzi o nasze przestawianie na barfa to zaczynaliśmy od podrobów mielonych, później całe serca, pierś z kurczaka w kawałku no i tak doszliśmy do skrzydełka i "grubszych" kości ;) [/FONT] [/CENTER]
-
[CENTER][FONT=Courier New][COLOR=Red]Bardzo was proszę o nie robienie kolejnego offa potem macie pretensje o to, że jest bałagan na forum pewnie, że jest skoro sami nie dbacie o porządek na dogo [/COLOR][/FONT][/CENTER]
-
[CENTER][FONT=Courier New]Na zjadanie własnych odchodów przez szczenięta bardzo dobre są tabletki RUMEN TABS ;) [/FONT][/CENTER]