Witam serdecznie,
Dwa dni temu zdiagnozowano u mojej 6-letniej suczki ropomacicze. Wybiki krwi były dobre - pozwalające na operację. Wątroba i nerki nie zostały zakażone. Minęły dwie doby a suczka cały czas spi. Kiedy wychodzę z nią na spacer to wypróżnia się, ale nie chce chodzić, zatrzymuje się i stoi długo jakby ją bolało. Jest pod opieką lekarza, raz dziennie dostaje antybiotyk i leki przeciwbólowe, z rany nic się nie sączy. Ma umiarkowany apetyt, mogłaby nieco więcej pić. Niepokoi mnie też że ma niską temperaturę: 37.4
Wiem, że to dopiero druga doba po operacji, jednak jak czytam na innych forach to widzę, że już na drugą dobę większość piesków wraca do życia.
Czy ktoś z was przechodził przez to? Jak długo trwała rekonwalescencja?