Jump to content
Dogomania

romenka

Members
  • Posts

    7367
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by romenka

  1. Nie Martuś.Dianka dostaje tramal 3 dzień z rzędu niestety. Dzisiaj w nocy tez dostała bo było źle w środku nocy z nią.Piszczała i nie mogła sobie miejsca znaleźć :-( aż w końcu musiałam jej podać... Biedna jest bardzo i nie wiem skąd to pogorszenie ale myślę sobie że może ten steryd co uwalniał się przez 3 tygodnie przestał działać na nią? Teraz leży ale nie śpi bo ma otwarte oczka. Bardzo mi jej żal :placz: Karusiap dziękuje że jesteś....
  2. Aniu jak możesz tak dręczyć Szelkę :mad: Tak znudzonego psa to w życiu nie widziałam :-o ale widać że Szelka chciałaby dopisać się na dogo ale klawiaturę nasza Anulka za daleko odsunęła,to znęcanie się nad psem :razz: A jeśli chodzi o Fisię to zastanawiałabym się kto pisze te posty czy Pańcia czy jej kocik :evil_lol: bo widać łapki ma zgrabne :evil_lol: Sami zobaczcie: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/7213/dsc02754op2.jpg[/IMG][/URL]
  3. Pucko dziękuje za wyjaśnienie.A co do bazarku to to jest bardzo dobry pomysł i na pewno skorzystam z niego ;)
  4. Martuńka jak możesz to popytaj się bratowej,może będzie miała odsprzedać wózek bo nowe są strasznie drogie poza tym jeszcze może Ludek odstąpi mi swój wózek ale to jeszcze wielka niewiadoma. Kochani z Dianka jest dzisiaj tragicznie :placz: 3 razy wyłożyła mi się na schodach,nogi na dworze również odmówiły jej posłuszeństwa i na koniec na korytarzu :placz: Musiałam Diankę wnosić po schodach bo nie dała rady iść :placz: Bardzo ją boli.Przed chwilką dostała tramal i modlę się by jej po nim przeszło bo bardzo cierpi :placz: Kręci się w kółko,wchodzi do łazienki i wychodzi z niej po chwili,nie raz się tam kładzie nie raz tylko wykręca w niej by móc dalej robić kółka po mieszkaniu. Boże dlaczego?Czy to może przez pogodę??
  5. Modlę się Martuś by tak było jak piszesz. Co do tego dzieciątka to ono nic nie robiło co by mogło Diane rozzłościć.Biegało sobie niezgrabnie i tyle a Diana jak to zobaczyła jakby wpadła w szał,cała się najeżyła jak hiena i szczekała w kagańcu i warczała ,tylko smycz ją trzymała by nie pobiec do dziecka :mad: Aniu czuje się dobrze.Dzieciątko kopie w żebra już kilka dni ale kopie,rusza się i jest cudownie jak czuje jego ruchy :loveu: Martuńka co to znaczy żółte strony:cool3:??
  6. Agatko dziękuje za relacje z pobytu u mnie ;) Tylko szkoda że nie dodałaś jeszcze że robię się w ciąży bardzo złośliwa :placz: ale może mi to przejdzie :roll::oops: To prawda Agatka bardzo mi pomogła.Wychodziła całą sobotę z psami bo ja nie miałam nawet sił...To samo było w niedzielę... Martuś ta klinika na Nowoursynowskiej to SGGW??A z tym księdzem to jest tak że on przyjeżdża ze starej zmiany już do Polski i ma mi przywieść 100 $ za które mam kupić dzieciątku łóżeczko.... Wiecie wczoraj bardzo zaniepokoiło mnie Diany zachowanie :mad: Szłam z nią ale coś tknęło mnie by wziąć ją na smycz choć była w kagańcu i całe szczęście bo Dina najeżyła się do 2 letniego dzieciątka i tak na niego szczekała a gdyby nie smycz to rzuciłaby się na to dziecko :placz:Chciałam jeszcze sprawdzić czy na pewno Diana na dziecko tak zareagowała i odeszłam z nią a ta mimo to ciągle oglądał się i warczała na to dzieciątko :angryy: Skąd takie zachowanie u niej do dzieci:placz:??Boże by tylko do mojego dzieciątka tak się nie zachowywała :placz:
  7. A no i mogę dodać że wizyta u dr Garncarza kosztuje 50 zł plus badania jakie wykona więc suma może być naprawdę różna....:-(
  8. Dorotko nie chcę się wcinać ale chyba za Klusiorka nie policzą tyle.Podobno za psa teraz się płaci tyle co za bagaż(jednakowa suma) więc nie powinni wziąć więcej niż 10 zł. Proszę zapytaj się czy nie jest tak?
  9. Kochani z Dianką jestem umówiona na poniedziałek na godzinę 11:30 na ul. Nowoursynowskiej 159 c Nie wiem co się dzieje ale pisze posty których wcale nie ma :angryy:
  10. Aniu u nas dobrze.Ja tylko ciągle śpię.Teraz też niedawno wstałam ale muszę zaraz zbierać się do sklepu bo jutro będę miała gościa z Afganistanu (księdza) i muszę jakiś dobry obiad przygotować. Dianka również dobrze się czuje.Raniutko wyszłam z ni na dwór ale tylko się wysikała a teraz i kupe zrobiła-jestem w szoku ze do tej pory w domku nic nie zastałam :crazyeye: Kurcze mi brzuch rośnie w zastraszającym tempie :crazyeye: :oops: ale dziecko kopie i wczoraj pokopało mamcię a ja mu odpukiwałam :evil_lol: Romcia szczeka czy trza czy nie trza :mad: i będę musiała ją jakoś tego oduczyć bo jak będzie dziecko to nie może tak szczekać :shake: Zurdo ,Martuś ja nie dodzwoniłam sie do dr Jagielskiego :-( Zapytaj się Shirrrapeiry że dzwoniłam i na kom i do kliniki i po prostu -nikt nie odbierał tylko ciągle się na pocztę łapałam przez 2 dni.Dzisiaj będę dzwonić ale dopiero jak sobie konto uzupełnie bo nie mam nawet grosza w tej chwili ale jak będę wychodziła po zakupy to od razu zakupie kartę do telefonu.
  11. Kochani już dobrze.Choróbsko na szczęście mija jak ręką odjął.Wczoraj rano myślałam że już umieram a dzisiaj prawie zdrowa.Gardełko tez przestaje boleć. Lekarz zbadał i powiedział że w płucach czysto tylko gardło bardzo zaczerwienione.Przepisał leki i na odblokowanie nosa krople i naprawdę pomogło,przynajmniej w nocy mogłam spać. Wczoraj mimo tego ze tak fatalnie było musiałam iść do szkoły bo test z polskiego miałam który po napisaniu na ocenę pozytywną dopuszcza do egzaminu.Myślę że poszło mi dobrze.A z WOS-u dzisiaj egzamin ale wczoraj ubłagałam faceta by mnie przepytał i zaliczyłam na 5 :evil_lol: więc dzisiaj mam wolne ;) Wczoraj wzięło mnie na zdjęcia moich zwierzaczków by Wam pokazać :loveu: i piękne,co nie??:loveu: Co do szynszylka to uciekł kiedy ja byłam w Tomaszowie a Darek nie zamknął balkonu no i skubaniec zwiał :-( a kicia została oddana do Darka córki ponieważ na Darka skakała z pazurami za każdym razem kiedy Darek zbliżał się koło niej i raz tak go podrapała że o mały włos a nie została by przez niego wyrzucona przez okno :mad: ale teraz ma jak w raju,duże mieszkanie i robi co chce no i toleruje tylko i wyłącznie Darka córkę .Ona była taka że wybierała sobie ludzi.W mieszkaniu kiedy była u nas kochała tylko mnie i Romę bo Romcia ją wychowała a kicia trafiła do mnie jak miała 3 tygodnie tylko.Roma nosiła ją jak swojego szczeniaka,myła,przenosiła z miejsca na miejsce... A szczeniaczki Romci pooddawane do domków nowych.Ale podobno bardzo mądre psiaki z nich.Ale co tu się dziwić skoro mamcia mądra :evil_lol: Kochani teraz jeszcze wklejam zdjęcia mojego Dżekusia z Tomaszowa który był bardzo agresywny i potrafił dobrze ugryźć nawet swoich.Ja go znalazłam kiedyś i przyprowadziłam do nas i tak został.Niestety widać że psiak był bity przez tych co kiedyś nazywali się jego właścicielami. Na każdy gwałtowny ruch gryzł.Nie dawał się dotknąć do obroży a nie daj Boże przypiąć go na smycz czy do łańcucha a był to psiak łańcuchowy -bo jak jeszcze mieszkałam w Tomaszowie nie miałam prawa trzymać żadnego psa w domu:placz:) no i kiedy wyjechałam do Warszawy moja matka go zatruła jakąś trutką od szczurów :placz: ,dlatego nie przepadam za nią a ona za mną :angryy:
  12. A to Romcia jeszcze malutka :cool3: (mam nadzieje że się nie pogniewacie że na Dianki wątku:cool3:??To tak na poprawę humorku ;))
  13. Kochani a teraz na pocieszenie moja Romcia :loveu: i moja Kicioła :loveu: (która teraz jest u Darka córki;)) I sama Kiciołka :loveu: I mój szynszylek Który uciekł :-( I szczeniaczki Romci :loveu:
  14. Kochani jestem...Właśnie przyjechałam ze szkoły.Czuje się fatalnie nadal a dzisiaj chyba pojadę do szpitala na zmierzenie tętna dziecku bo coś mam skurcze co jakiś czas. Dianka dobrze...Bardzo się kochane psisko ucieszyło kiedy przyszłam.Shirrrapeira mi teraz pomaga.Kiedy przyszłam ze szkoły wysprzątała mi i już mam chociaż to z głowy. Aniu,spokojnie.Mam tabletki,nie martw się.Aplikuje sie codziennie by tylko ta chorubsko minęła. Ok na razie idę chwilkę odpocząć bo dopiero co przyczłapałam...
  15. Bardzo dziękuje tacie Ary i Arze za pomoc i za trilak :Rose::Rose::Rose:Już dowieziony i zapakowany do lodówki ;) Ara jeśli pomoc Twojego taty w dowiezieniu Dianki z kliniki po zdjęciach RTG jest aktualna to dam znać kiedy by wyszła umówiona wizyta z dr. Jagielskim :lol: Jeszcze raz bardzo mocno dziękuje :Rose::buzi:
  16. Cyranku kochany dostałeś wszystko to czego brakowało Ci przez resztę życia dzięki Dadze.Teraz śpij kochany spokojnym snem i możesz nareszcie odsapnąć od bólu jaki doskwierał Ci w tym naszym życiu. Pozdrów kochanie Dragonika i inne psiaki jakie teraz przyjęły Cię w swoje grono.Bądź nareszcie szczęśliwy i wolny
  17. Kochani bardzo dziękuje za wszystkie wspaniałe życzenia :loveu:Jesteście przekochani bardzo!!! Ja właśnie wróciłam od lekarza i muszę się zaaplikować lekami. Czuje sie fatalnie :-( Dianka chyba dobrze ale cały dzień w domu mnie prawie nie było ale w sumie to nie widać by ją coś bolało.Teraz siedzi z Shirrrapeirą i się mizia :loveu: a ja muszę się położyć bo już dłużej tak nie wytrzymam. Potem jak troszkę odpocznę napisze więcej...Przepraszam ale naprawdę umieram....
  18. Słonko ja dopiero wróciłam od lekarza.Kurcze już jestem w domku ale nie wiem czy nie za późno?
  19. Aniu,Pucko ( świnki są piękne:loveu: i dziękuje Swinulki za taki piękny prezent:loveu:,widać ze specjalnie dla ciotki Romenki;):loveu:) ,Shirrrapeiro dziękuje Wam z całego serduszka za piękne życzenia :loveu: Troszkę jestem oszołomiona bo jednak kaszel i katar nie dał mi w nocy spać i w sumie spałam tylko 3 godziny :-( ale zaraz po kawie się rozbudzę i ten dzień przeżyje jak powinnam :multi: ,jadąc na zakupy i kupując sobie jakaś rzecz gdzie nie będę wyglądała już jak dziad :cool3: i nie będzie mi się wstyd pokazać na mieście :evil_lol: ( a co raz na rok trzeba się odchamić ;)) Jeszcze raz Wam bardzo dziękuje :loveu: aż chce mi się żyć...:loveu:
  20. Martusiu ja nie chcę Cię męczyć :-( i tak masz Tosie na głowie która nieźle Ci dokazuje:roll: i swoje problemy...Chyba że bardzo sie stęskniłaś za Dianką :cool3: no i za mną :evil_lol: ale na pewno napisze kiedy i o której....
  21. [quote name='pucka69']Ach, pomyliłam sie sorki. 26,00 dokładnie z kliniki z Białbrzeskiej do Kliniki na Powstańc Ślaskich. Przelewam 30,00 na afn dla Was, na taksówkę Pucka69 bardzo dziękuje :Rose: w takim razie z kliniki jedziemy taksówką :loveu: dzięki Tobie :buzi: I kochane cioteczki macie wielki zalizajki :evil_lol: od moich zwierzaczków i od mojego maleństwa buziaka i ode mnie również i bardzo wszystkim dziękuje za wszystko co robicie dla mnie i dla Dianki :Rose::smilecol::Rose::buzi:
  22. [quote name='ara']O kurczę, a ja myślałam, że może jutro się uda ten Trilac podrzucić:-( Romenko, kiedy będziesz wolna i nieświętująca?:cool3: O jej....Jutro troszkę mam dzień napięty.Raniutko jadę z Shirrrapeirą na stadion a potem do mnie do mieszkania ale nie wiem ile nam zejdzie na stadionie potem znów jadę z sąsiadami do marketu już na większe zakupy by lodówkę zapełnić ;) ale też nie wiem o której za bardzo.Następnie po markecie mam wolne :multi: i siedzę w domku :lol: a sobota i niedziela już całkowicie odpada bo szkoła...:-(
  23. Oj Aniu dzień ciężki ale nie dlatego że znów sobie wyszukałam coś tylko że byłam na zakupach a potem sprzątałam caaaałe mieszkanie.Oj teraz padam z nóg.Zaraz idę się kąpać i spać.Dianka dobrze :multi: ,dużo śpi dzisiaj i puszcza śmierdzące bąki ale nie sprawia żadnych kłopotów :loveu: i jest kofana :loveu: Romcia startuje do Dianki z ząbkami ale chyba nie wi co może ją spotkać jak Dianka by się odegrała :mad: i mam nadzieje że się nie dowie :cool3: ale trzeba ją troszkę przystopować. Kurcze dzisiaj chodziłam po sklepach dla dzieci i już będę kupowała niedługo podstawowe rzeczy.W końcu zapłaciłam za rachunki :cool1: bo w poniedziałek już chyba neta by mi odcieli :diabloti: a tak nie pozbędziecie się mnie :evil_lol: i dlaej będę was dręczyć :eviltong::loveu: Jutro dzwonie do dr Jagielskiego i umawiam się na wizytę z Dianką więc czekajcie na niusy ;)
  24. [quote name='tuxman']Ale se tu słodzą... Zauważam pewną prawidłowość w upodabnianiu się opiekunek do swoich psiaków. Moja żona chora (podobnie jak większość jej psiaków). :razz: A jak u innych opiekunek? Pozdrawiam[/quote] U mnie dzięki Bogu jeszcze żadna sunia nie zapyliła się :evil_lol: ,uff...
  25. Ale ja mieszkam przy Powstańców Śląskich :oops:
×
×
  • Create New...