-
Posts
67 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ipsi
-
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c704c6248df0d59e][IMG]http://images21.fotosik.pl/194/c704c6248df0d59em.jpg[/IMG][/URL] bonusowo ;) miesiac zajmie mi usuwanie zimowej szaty floyda- moj polora wyglada jak jeden wielki klak.nadal tylko maz moze wyczesywac ogon i dupsko:roll: kluchy. relacje floyda z hera -boskie.:multi: bawia sie na calego - floyd szczesliwy na maksa:loveu: caly czas blisko malej. jesli my sie pojawiamy dzidzio pysio na uszach stanie a zwroci na siebei twoja uwage- nie trudno przegapic tak wielkie bydle pchajace sie zadkiem na ciebie:evil_lol: podoba nam sie to ze nadal slucha komend a mala papauguje po nim.chociaz komenda "nie rusz" "zostan" dla hery nie trwa dluzej niz sekunde:diabloti: co do placzu - ja moge juz stwierdzic ze floyd jest histerykiem:lol: :lol: teraz juz jak wyjezdzamy nie wyje po nocach( przez dlugi czas wyl rozpaczliwie-stroz nam opowiadal. a na wyjazdy opiekuja sie nim 2osoby- w dzien odwiedza go szef meza a w nocy jest caly czas stroz.obie osoby w pelni akceptowane przez floyda) ...obraza sie...:shake: ale jak wracamy to dopiero jest szal i piski i wycia -z radosci:cool3: -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
red -no to teraz floyd jest najbardziej rozpuszczonym zwierzem jakiego znam:razz: moja mama gdy nas odwiedzila pytala sie 3razy ile ten pies ma lat bo jest beztroski jak szczeniak:evil_lol: misi bardzo zal..gdybym dorwala drania ktory to zrobil :angryy: :angryy: :angryy: -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
po przerwie wrocilam z meldunkiem. floyd ma sie bardzo dobrze- je za 10 i chyba czas na diete nadszedl:diabloti: obywatel f zadomowiony u nas jest juz na dobre - jakby zawsze z nami mieszkal. moj maz szalenie zakochany w floydzie a floyd w nim- fajnie patrzec na taka przyjazn.ja niestety 3 w kolejce:evil_lol: po mnie floyd kocha zu i na wszystko jej pozwala- "trening"relacji pomiedzy ta dwojka galganow sie oplacil- w tej chwili nie mamy problemow z towarzystwem. zdrowotnie:zaliczylismy 2 zapalenia gardla:shake: wariat ma fiola na punkcie szczekania na samochody ciagniki itp. gdy jest mgla i zimno to odrazu chrypi. taki jego urok kurcze:angryy: z atrakcji - zaczal kopac:crazyeye: i podkopywac sie pod ogrodzeniem- ogrodzenie wzmocnione-juz sie nie podkopie:diabloti: a na nude zdecydowalismy sie na 2psa- hera(ma 9tyg i jest kundelka) jest z nami od 3 dni- floyd ja bardzo dobrze przyjal mysle ze stworza zgrana pare:cool1: a tu kilka zdjec mojej"bandy. [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=89e9da8e58060b6e][img]http://images20.fotosik.pl/242/89e9da8e58060b6em.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=60480b417d411820][img]http://images20.fotosik.pl/242/60480b417d411820m.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=84d91e6e1bc3e1ab][img]http://images20.fotosik.pl/242/84d91e6e1bc3e1abm.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0a811d8030fdf824][img]http://images20.fotosik.pl/242/0a811d8030fdf824m.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a7f7f40d1896cda7][img]http://images21.fotosik.pl/187/a7f7f40d1896cda7m.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=35f8d86349e280a4][img]http://images20.fotosik.pl/242/35f8d86349e280a4m.jpg[/img][/URL] jakby ktos mial jakies pytania to prosze bo ja tylko tu taki skrot wrzucilam :p zapomnialam dodac...przed gwiazdka stracilismy misie..uciekla na spacer ze swoim szczeniakiem(misia byla mistrzynia rozgryzania siatki od kojca) szczeniak wrocil ..misia nie.tu ludzie walesajace sie psy zabijaja...albo pies gine we wnykach..szukalismy nie znalezlismi.."dobre"dusze podpowiedzialy ze ktos ja zabil..niemilo tak i smutno. floyd jest pod ciaglym nadzorem i wszelkie mozliwe miejsca ucieczki sa zabezpieczone. -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
wyczesany [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=bd000dd7f9d4f8f1][IMG]http://images1.fotosik.pl/258/bd000dd7f9d4f8f1m.jpg[/IMG][/URL] -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
hej.nie mam zbyt duzo czasu aby bywac na wielu forach stad brak wiadomosci.floyd miewa sie bardzo dobrze -wladca i pan podworka.cale zniwa mial zajecie- obszczekiwal kazdy pojazd jaki pojawial sie w zasiegu siatki:diabloti: jazgot nieustajacy bo tutaj tych pojazdow cale mrowie. niestety skakal na siatke- zawiesil sie na lapie.nagle przestal jesc- wycieczki do weterynarza i diagnoza ze obtluk sobie cala miednice jak spadl na zadek podczas wywrywania lapy- jedzenie mu do pyska wpychalam-na szczescie po 4dniach pies wrocil do normy-zaczal najpierw chodzic potem juz biegac i w koncu szczekac i dalej skakac na siatke:angryy: teraz nie mamy pieniedzy ale na wiosne siatka zostanie zaslonieta panelami ogrodniczymi albo trzinowymi matami bo mnie diabli biora jak pomysle ze sytuacja moze sie powtorzyc:shake: :mad: dobrze ze ruch tu juz zamarl ;) i aktywnosc floyda umiarkowana. zaprzyjaznil sie z misia. ze wzgledu na moje problemy ze zdrowiem spacery zaprzestane -obywatel f. biega na przebiezki po wiekszym terenie ogrodzonym- wiesz o czym mowie :) przychodzi na wolanie.perfekcyjnie siad wykonuje.slucha sie...chociaz zdaza mu sie zachowywac sie jak szczeniak. namietnie demoluje moje doniczki..waz ogrodowy..zabawki zu..taki jego urok:lol: :evil_lol: i jak ide i mowie ze moglby sobie darowac to patrzy na mnie swoim wymownym wzrokiem- zabierasz MOJE zabawki. z ciekawostek zaakceptowal bude-ulewy mu w tym pomogly i cieplutkie mieciutkie sianko., ale spi na schodach az do momentu kiedy ostatni z domownikow przestanie sie szwedac po domu.pilnuje nas.do domu sobie wchodzi na korytarz i grzecznie czeka az ja znajde tego co szukalam i wyjde znowu na dwor.naprawde uwielbiamy naszego psa- i jestem na 100% pewna ze on tez nas uwielbia. zuza mowi" kocham mojego floydusia":loveu: floyd tez podworkowego kota zaakceptowal jak wychodzi na przebiezki totalnie kota olewa... mysle ze rudy poprostu go pogonil( misie od tak zaatakowal pazurami ..a konkretnie tylek misi:cool3: to waleczny kot) z innymi ludzmi jest ciekawie-kazdy kto wchodzi bramka od strony ulicy to wrog a ten kto wejdzie od strony"przebiezkowej" to swoj:roll: a i jeszcze cos: nienawidzi czesania.czesanie go to meka raz na ruski rok moge to zrobic.znowu nadchodzi czas..musze razem z mezem zabiegi fryzjerskie na floydzie przeprowadzac.ostatnio floyd przezuwal moja reke jak mu lapy rozczesywalam.wycinam mu koltuny to sobie pozwala robic..odgrazam mu sie ze go obgole ;) chociaz to czcze gadanie uwielbiam jak jest taki puchaty. to floyd z sierpnia (potem nastapil okres ponad miesiaca bez aparatu :( ) [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f58463cad144e1fc][IMG]http://images2.fotosik.pl/139/f58463cad144e1fcm.jpg[/IMG][/URL] a tu fotki z pazdziernika -ujecia ciagle sa takie same. gad jak widzi mnie z aparatem to idzie lub biegnie w moim kierunku. [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e20f5513d864ab05][IMG]http://images4.fotosik.pl/208/e20f5513d864ab05m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=533778bbc231ceb7][IMG]http://images1.fotosik.pl/253/533778bbc231ceb7m.jpg[/IMG][/URL] nie uwazacie ze floyd jakis taki smukly sie zrobil?je za 100 psow. biega za nastepny 1000psow.nie moge go utuczyc..maz sie smieje ze dziwna jestem bo lubie spasione psy wg niego floyd bardzo dobrze wyglada i nie jest za chudy, a ja sie martwie bo jak ogladam zdjecia po przyjezdzie do mnie to taki jakis nabity bysior z niego byl.mam wrazenie ze bardzo sie zmienil inny pysk mu sie zrobil i ma inna postawe.moze mam kuku ;) fajny jest no nie:) ciekawe bardzo jak mamuska z tatuskiem jego wygladali. moje zdrowie...wycieli mi praktycznie cala tarczyce zostawili minimalne kikuty do konca zycia musze jesc tabletki( wyniki obecnie hormonow tarczycy mam idealne jak nigdy nadczynnosc sobie poszla won ) guzy wygladaly paskudnie ale to nie rak..poczekalabym pol roku i byloby juz nie milo.tzw.ostatni dzwon byl. blizna koszmar-gigant bo musieli szerzej ciac ale sie przyzwyczailam..swedzi piecze szyja boli ale niedlugo przejdzie obiecuja.ogolnie czuje sie swietnie dobrze mi operacja zrobila widac plusy calej tej rzezni. -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
zdrowie srednio tj psychiczne.a te prawdziwe czekam na wyniki biopsji 2sierpnia odbieram.ale tak czy siak wycinaja mi tarczyce pod koniec sierpnia.jak ja to mowie uroczo:angryy: piesiak super.rozstanie zniosl dzielnie.obecnie jest na etapie zapoznawania sie z misia na"duzym terenie" bez spiec.male spiecia warkniecia byly kiedy misia wlazla na podworko aby obniuchac wszystko-w momencie wlazenia na schody mlody zachowal sie histerycznie.ale misia i tak schody zdobyla.no i jeszcze sa szczeniaki.maja juz zaklepane domki.za 2-3tyg pojda do nich.wobecnosci szczeniakow misia nerwowa.byly warki ostre raz.floyd do szczeniakow pokojowo nastawiony-szusy ma.pasc mozna.kota firmowego nienawidzi zza siatki.gdy wyjdzie na "spacer"kot w miare bezpieczny nie gania go chociaz mam wrazenie ze chwilowo. mysle ze do jesieni psy zostana skumane.i na bank beda razem noca na duzym terenie.floyd w miare slucha stroza wiec wspolpraca bedzie:lol: flodzisko ba 200% jest psem pana.szczyka mnie w dolku z zazdrosci.:roll: :oops: relacje z zu pod nadzorem bez problemu obecnie.mamy na 2miechy sasiadow z dzieciakiem w wieku zu.pies bez problemu zaakceptowal "nowych" moga spokojnei wchodzic na podworko nawet pod nasza nieobecnosc np wcelu nakarmienia bysia lub podlania kwiatow.:razz: szkolenie posluszenstwa zaniechane chwilowo- u mnie nizyk samopoczucia wlasnego i czeste wyjazdy jednodniowe.maz zniwa ma.ale od wrzesnia bedziemy znowu sie szkolic.mysle ze lepiej pojdzie bo floyd czuje sie juz jak u siebie:p pozdrowki -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
frajde w wodzie:shake: to cykro jest strasznei sie bal- ale szuwary mu sie podobaly. jechal z nami 30km nad jeziorko bo okoliczne zatkane ludzmi nie chcialam aby ktos marudzil ze psa mu do wody wciskam:roll: grzeczny bardzo w samochodzie jest:cool3: a dzisiaj odkryl nowa pasje- ogodnictwo- przekopal mi moje naflancowane astry.pierwsza dziure przyjelam milczeniem..ale nastepna po 2h juz nie.zrobilam mu kazanie.skubany taka skruszona mine zrobil i lapa pacal.prawie peklam ze smiechu.wylalam mu 2wiadra wody w piaskownice aby mial mokry piaseczek a skubek i tak woli piasek w astrach:diabloti: w sobote wyjezdzam na tydzien pisur z mezem zostanie- malza kocha najbardziej na swiecie.maz zawozi mnie w poludnie w sobote i wraca w poludnie w niedziele.cykam sie strasznie.najdluzej floyd zostal sam na okolo 10h nad morzem bylismy ale nie na noc. cale szczescie jest stroz ktorego floyd bardzo lubi da mu jesc zmieni wode wymizia.mam nadzieje ze sie nie obrazi na smierc psiak nasz dziki:loveu: musze jechac bo do lekarza sie na swoim terenie nie dostalam...a prawie 300km dalej juz tak..czy wszyscy w choruja na tarczyce:angryy: a tu zdjecie dokumentujace szusy floyda- wielkie bydle w podskokach:lol: a na koniec szczeniaczki. [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3106de2bc6e2120e][IMG]http://images2.fotosik.pl/98/3106de2bc6e2120em.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=883211d1528cdf30][IMG]http://images2.fotosik.pl/98/883211d1528cdf30m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=6a56f115307747ae][IMG]http://images3.fotosik.pl/98/6a56f115307747aem.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ca895e45aadaebe5][IMG]http://images2.fotosik.pl/98/ca895e45aadaebe5m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=69026e9087e355af][IMG]http://images3.fotosik.pl/98/69026e9087e355afm.jpg[/IMG][/URL] drobnica [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=cec70e40c086db02][IMG]http://images3.fotosik.pl/98/cec70e40c086db02m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=6305a5dd260eeadd][IMG]http://images1.fotosik.pl/99/6305a5dd260eeaddm.jpg[/IMG][/URL] -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
wszystko ok.moja mama byla wiec czas bez netu:cool1: floyd matke ma pod lape sobie wcisnal.rozmiziany wysciskany.:lol: -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
zdaje sobie sprawe ze dzikus potrzebuje czasu.ale naprawde mi serducho z radosci peka jak widze jak sobie luzikowo spi albo szusuje po podworku-dolaczylismy nowa czesc 2 dni na nia nie wlazil.teraz opanowal 1/4 nowej czesci- i tam ma miejsce obgryzania zdobyczy( dzis kosc cieleca.wielki badyl.i pileczka.niestety pozarl tez ptaszka..ekhm:crazyeye: slimaki nadal chodliwe chetnie jedzone.ropuchy juz nie-teraz szczekamy na ropuchy i tluczemy je lapa :diabloti: ) od kilku dni nei spacerujemy( ale wyjazd nad jeziorko.lazenie po okolicznych wlosciach z malzem moim.zabawy pilkami to sie chyba liczy? )mam torche pracy wogrodku i wredne upaly i brak cienia w kolo mojego domu zamykaja nas w chalupce do 17.ale od 17 do 23 prawie nonstop jestesmy na podworku.a czas dla floyda jest od 21kiedy zu juz spi.dzisiaj pociesznie mlody wygladal jak kosc obgryzal to delektowanie sie nia:cool3: uspokoil sie z jedzeniem juz nie pochlania..ale nadal chetnie zezre wszystko:diabloti: a i pan stroz to dobry kumpel ktory poglaszcze przez siatke -na podworko tez moze wejsc. moj ulubiony okrzyk zabawowy "nogi z dupska ci powyrywam " takim glosem na wysokich tonach krzykniete- wtedy floyd "szus szus" pasc ze smiechu mozna. a z opowiesci smiesznej tresci: dzisiaj klade zu po kapieli na lozko .mala wstaje a ja odruchowo "siad" zuza :crazyeye: i tekst " mamusiu ale janie jestem pieskiem" bosh usmialam sie szczerze- stwierdzilam ze mi sie pomylilo i poprosilam laskawie panne o posadzenie dupska na lozku:p a tu zdjecia -po kapieli siersc i zapach wykapanego f. o niebo lepsza. nastepnym razem jakis szampon pojdzie w ruch. [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=6e368f09ca33e874][IMG]http://images4.fotosik.pl/57/6e368f09ca33e874m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=323961af67d21805][IMG]http://images1.fotosik.pl/94/323961af67d21805m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=5b0ba24418fcb4a7][IMG]http://images4.fotosik.pl/57/5b0ba24418fcb4a7m.jpg[/IMG][/URL] a tu link bo i tak ryzykuje zyciem -malz mnie utlucze:evil_lol: [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cc55b0403ca4c4bc.html[/url] -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
z charakterku tez:evil_lol: chlopak sie wyluzowal:cool3: efekt wcale tak chetnie nei bede przybiegal do was na wolanie ani nie bede ladnie lazil na smyczy:angryy: ciagnac jak wariat bede.musze sie zmobilizowac i o klikerze przeczytac.kliker juz jest.jakies smakolyki zalatwic-bo floyd to przekupne zwierze.z nami nie ma problemu ale 2dni temu chwycil za reke zu- odbily sie zeby tylko- opiernicz dostal karniakiem zostal na smyczy do siatki zamocowany na kilka minut(nie wiem czy kilka to wlasciwa procedura) zuza w bek- i w domu pogadanka na temat co wolno psu robic a co nie.sytuacja wygladala tak-ja wyrywam chwasty w okolicach schodow.zuza wlazi na schody z wiadrem.ja zwracam jej uwage ze ma zejsc bo psa moz enadpenac a skubek spi.moj uparty dzieciak "nieee" na 5sek sposcilam wzrok.mala wtym czasie oblala floyda woda albo nadepnela.nie mozemy z niej wydobyc co zrobila raczej woda.pies "grach" ale taki glos nie czysto zly raczej z domieszka zaskoczenia i bolu. w ten sam dzien 2sytuacja- mala otwiera bramke za bramka pies i z premedytacja pcha bramke na psa ktory sie nie usuwa- efekt - wark ze strony floyda- reprymenda z naszej strony natychmiastowa i olew psa.dzieciak na pogadanke. obecnie jest ok ale caly czas mamy dzieciaka i psa pod kontrola.tak to jzu jest jak trafia sie dziecko i pies o podobnych charakterkach. obecnie wprowadzilismy wyzeranie z miski nim floydowi jesc podamy.zuza tez wyzera.moze cos to da i kochane psisko sobie ustawi w glowie ze dzieciaka nie ruszac.kojec bedziemy budowac ale bez obaw nei bedzie tam siedzial caly czas tylko wtedy gdy goscie beda( a u nas to bardzo sporadycznie:diabloti: )albo gdy cos przeskrobie w stylu dziabdziecko -mam nadzieje ze sie to nie powtorzy:roll: tak jest ok.jesli sie bawimy zbyt radosnie kolega warjuje zaczyna skakac warczec nie iwem dlaczego-odrazu sie przestajemy bawic.aportuje ale za chiny ludowe nei przynosi aportu-no mezowi przynosi.ja sobie musze pojsc wziasc z pyska czesto gesto(chyba powinnam sobie darowac takie zabieranie i poprostu czekac az sie nauczy oddawac sam) byl z nami nad jeziorem.dziecko cykor i pies cykor.po jakims czasie floyd na dlugiej lince wlazl do wody-biegal po brzegu przeplynal sie moze metr:shake: ale mokry byl caly - wredna pani rzucala pilke do wody. w samochodzie super grzeczny glowa za szyba.jechal razem z zuza na tylnej kanapie-zu w foteliku a wielkolud obok.kladl na foteliku pysk i zu mogla go glaskac..ehh nie wiem dlaczego psiur tak srednio zu trawi znowu.zelazne zasady to klucz do dzikusa floyda. gucio moz ejakies rady? jak nie zapomne to wstawie zdjecia z jeziora -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b0a40c0745f8ff36][IMG]http://images1.fotosik.pl/90/b0a40c0745f8ff36m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a8973c8d2b31787b][IMG]http://images1.fotosik.pl/90/a8973c8d2b31787bm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2a42ed04e929640e][IMG]http://images1.fotosik.pl/90/2a42ed04e929640em.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=26d6888bfa9000d3][IMG]http://images3.fotosik.pl/90/26d6888bfa9000d3m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=05441a1e672db4b5][IMG]http://images4.fotosik.pl/54/05441a1e672db4b5m.jpg[/IMG][/URL] -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
hihi ciekawe dlaczego psiaki uwazaja ze jedyny wlasciwy sposob zabawy to wlasnie ten :lol: ale my to naprawimy :evil_lol: musze powiedziec w sekrecie ze maz uwielbia floyda chociaz zgrywa wazniaka :cool1:(maz zgrywa nie floyd) podoba mu sie to ze floyd tak szybko lapie nauke. wlasnie bylysmy z zu na spacerze z obywatelem f. ojj jaki obywatel niezadowolny byl ze zuza szla pierwsza:cool3: spacer wygladal tak.na jednym koncu smyczy zu na drugim floyd a posrodku ja trzymajaca calosc :razz: mlody ciagnal jak kon pociagowy, zachodzil nam droge itp dopiero kikakrotne przystawanie itp. oslabilo ciagoty( jak ide sama z nim nie ma problemu) zuza zakladala mu smycz(na niby ;) to ja karabinczyk dopinalam.) drapala go za uchem i mowila grzeczny pies grzeczny. otwierala bramki.dzisiaj nawet wspolpracowala i ladnie pierwsza na schody wchodzila wlasciwie wszedzie puszczam ja pierwsza mam nadzieje ze floyd zrozumie przez to ze dziecko jest bardzo wazne.czekam spokojnie na ksiazke i zobaczymy co tam radza:cool1: na druga ture pobytu na dworze pojdziemy gdy upal zelzeje bo teraz to sieczka.floyd tez niespokojny jak upal.a zuza zapowiada ze bedzie biegac i biegac ekhm tula ja sie przejmuje wszystkim bo tak juz mam ze powaznie staram sie podejsc do tematu-wszystko ma byc perfekt no chociaz prawie perfekt. z kotami tez tak mialam.po3latach do wszystkiego z wiekszym luzem podchodze :lol: ma sie ten refleks:oops: teraz nie widze zadnych problemow w tematyce kociej;) musze floyda pochwalic ladnie przystaje i siada jak mijaja nas auta na spacerze. siad z ociaganiem.ale spokojnie luzikowo- czeka az powiem "idziemy" madry pies:loveu: -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
ipsi replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
przepiekny psiur:loveu: i odrazu po nim widac ze w miejscu to on nie usiedzi:lol: :lol: -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
zab wyglada bardzo bleeee.jedzenie w formie rozmoczonej wchloniete. zdjecia 2dni temu robione.teraz aparatu nie mam-maz mi porwal na swoj wyjazd :angryy: jakosc zdjec do kitu ale co tam ;) [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4cb02921945283c2.html][IMG]http://images1.fotosik.pl/88/4cb02921945283c2m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/33e89dbe9b8ec82e.html][IMG]http://images1.fotosik.pl/88/33e89dbe9b8ec82em.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/056e56e6c58d2040.html][IMG]http://images4.fotosik.pl/51/056e56e6c58d2040m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f880fbdbbea0f087.html][IMG]http://images2.fotosik.pl/88/f880fbdbbea0f087m.jpg[/IMG][/URL] -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
wczoraj wieczorem bylo ok.dzisiaj floyd odmowil jedzenia...widze ze glodny a suchego niet..obejrzalam mu pysk i co widze strasznie popsutego zeba na przedzie:crazyeye: :crazyeye: no do weta pojedziemy dopiero w piatek:-( bo meza teraz nie ma jest w niemczech wraca w czwartek a ja prawka nie mam.a wet w malborku.namocze mu suche na papke.i zobaczymy. dzisiaj ktos podjechal do bramy.wychodze gadam.a floyd jak ochorniarz-z zebolami do plotu:shake: na moje spokoj chwila ciszy.tylko zluzuje to dalej japa sie drze. a wieczorem wykonczylismy go pileczka- jestesmy na etapie odebrania mu pilki z psyka.mniej juz warczy.zdaza sie ze sam przynosi pilke na nasze wolanie i puszcza nam pod nogi. no i kopie dolki- w tym roku ogrodek chyba sobie daruje.jak bedziemy mieli czesc ogordu psia i ludzka to wtedy ponasadzam roznosci bo tak to nie da rady:mad: ;) a szczeniaczki juz maja domy:cool3: zdjecia za chwile:p -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
misia na wybiegu z 2szczeniakow.wazna mamuska teraz jest.wybiega i szczeka na wszystko co sie po ulicy rusza a floyd szczeka z nia. no obywatel chce byc najwazniejszy.mam alergie jak pies uzywa wobec mnie zebiszczy i na odpedzenie reaguje zebiszczami :angryy: jego zwracanie uwagi jest dosc dosadne:roll: dzis obeszlo sie bez konfrontacji floyd-zu.mala go glaskala ale chwile-pada deszcz wiec pobyt na dworze chwilowy.widac jak na dloni ze floyd jest poprostu zazdrosny o zu. dzisiaj znowu na nas skakal..buaaaaaa czy mozna oduczyc skakania :roll: tak stanowczo zywiolowosc floyda mnie stresuje dzis. a odkrylismy blizny po ranach na lapach. mam dzis gorszy dzien- zuz mnie nei slucha, pies ma tez mnie w nosie...ehhh -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
o nie wiedzialam ze tu takie napiecie:cool3: szczerze powiedziawszy nie pisze czasem bo mam poprostu chwilami dosc( od stycznia spotkaly mnie 2niesczescia i jakos sie zbieram..ale czasem mam dosc.wszystkiego) no jak to jak floyd?:evil_lol: ustalamy nadal zasady;) zdenerwowal mnie wczoraj albo 15 -roztrzepana jestem,skubaniec ma manie latania za wiadrami jak podelwam- wiadra sa super a woda w nich boska:roll: bylam na dworze z zuza -mala bawi sie przewaznie w piaskownicy- ale jak to na 2.5latka przystalo skubana jest zywiolowa.biega piszczy itp. no i galopem podbiegla do mnie jak szlam z woda.mlody kawalek przede mna .i jak nie wystartuje galopem do zu z obszczekiem- w stylu-"spadaj mala mi z drogi"- ja odrazu reakcja glosowa" co jest!!zostaw!!" pies cisza. najezaja mnie takie sytuacje i i odrazu mi wrzod w zaladku kielkuje.no stanowczo nie bede tolerowac takiego zachowania- niestety jeszcze nie mam jak odseparowac floyda na kilkuminutowego "karniaka" ale po takich akcjach staram sie go olewac.oj nie lubi byc ignorowany.i mamy teraz glowny cel- nauczyc psa ze dziecko jest najwazniejsze-mam nadzieje ze sie uda i ze dobrzy ludzie nam pomoga zadusic w zarodku takie akcje.troche sie podenerwuje ale mi szybko przechodzi.tj, na drugi dzien:oops: :lol: chodzimy codziennie z floydem na spacer- 1h cala jego po polach trawach blotach-dzisiaj wrocilam mokra oblepiona blotem i padnieta.floyd z jezorem do ziemi.dzis tez sprawdzilam jak zachowuje sie na dlugiej lince- zdziwila mnie jego reakcja jak wyciagnelam linke z plecaka- skulil sie i zaczal piszczec.dopiero jak powiedzialam ze " ok.spokoj.nic sie nei stanie" tonem lagadzacym.znowu wrocil dawny floyd.i co? i oczywiscie na lince sie nie sluchamy nic a nic.jak na smyczy wykonujemy polecenie siad tak na lince mamy w zadku osobe po drugiej stronie linki:mad: linka poczeka:evil_lol: :evil_lol: o i na spacerze nam dwa ociezale ptaszyska wylecialy-lo jejuuuuu ale sie zerwal-potem najmniejszy wrobelek byl do schrupania- nie szczeka ani nie skamle za "zwierzyna" tylko ciagnie. spacerujemy na smyczy dlugiej jakies 4m? czesc smyczy mam obwiazana w pasie- nie wiem czy to dobry sposob aby psu pozwolic prowadzic.nie ciagnie wtedy poprostu idzie.jesli mijaja nas auta rowery albo ludzie kaze mu sie zatrzymac(przewaznie jak ja staje to on tez) i usiasc- drugie polecenie grzecznie wykonuje.rowery go pociagaja-mowienie "spokoj" i rozpraszanie powoduje zapominanie o rowerach;) dzisiaj pilka bawilismy sie :lol: uwielbia.oczywiscie pilka to jego zdobycz:evil_lol: tarmosi zabija.mam taki system- wolam go(klepniecie sie w udo i komenda "do nogi") komenda "siad" staram sie aby mi patrzyl w twarz jak wydaje polecenie- czasem psiur zdazy juz usiasc nim paszcze otworze. rzucam pilke.jak zlapie pilke wolam aport( nie wiem czy to dobra kolejnosc polecen:roll: :oops: ) no i potem sa problemy bo obywatel f jak zlapie pilke to najpierw ja zabija , sa szusy pomrukiwania.w koncu parking w piaskownicy i dalsze zagryzanie- podchodze i mowie "daj" w odstepach kilkunasto sekundowych- czasem warknie gdy ja chce zabrac pilke wtedy ide sobie w diably mowiac"nie to nie " efekt jest taki ze pies zostawia pilke i albo idzie za mna albo tez sobie idzie:cool3: gdy nie ma warkow mrukow pojawia sie np.skok za odebrana pilka-wtedy glosnie"zostaw to moje" stopuje chcec wlezienia po mnie(pstryk w nos dziala dzisiaj sie odwazylam zastosowac.a i jesli podepre sie pod boki i zrobie grozna mine to tez psiur sie wycisza.). najmniejsze problemy sa gdy odbieram pilke systemem mojego meza, czyli podchodze do psa glaszcze go po glowie mowie "juz ok.dobry pies. daj" i spokojnie odbieram pilke.ciekawi mnie ktory sposob odbierania jest wlasciwy. i czy ktos ma sposob na zmeczenie dzikusa? dzis sie prawie udalo-spacer plus 30minut ganiania za pilka dalo efekt.ale jak przyszedl na zmiane nowy stroz to floyd wariacko biegla przy siatce i ujadal.wyjscie na smyczy na drugi teren z moim mezem nic nie dalo.tylko maz sie zblizal do stroza pies zeby na wierzch i wark.maz mowi ze pewnie przez to ze stroz sie w psa wlepial bez slowa przez 5minut-jakis czas wczesniej:roll: a i ten stroz taki tekst malzowi memu zapodal" o widze nowy pies.duzy pies.groznie wyglda.nikt juz nie wejdzie na podworko" ja sie pytam w ktorym miejscu floyd groznie wyglada?????:roll: malz mowi ze wyglada..eee ja tego nie widze:roll: aa mamy sukces tj.malz ma.jedzonko mlodemu rano daje ja wieczorem maz.zasada "siad" nim cos dam utrwala sie w floydzie super zachecony tym malz wprowadzil komende "nie rusz" stawia psu miske i mowi "nie rusz" i idzie usiasc na schody i wiecie co floyd siedzi i patrzy na meza -dzis przez okno podgladalam-patrzy z takim zaciekawieniem oczekiwaniem przekrzywia ta swoja lepetynke i czeka.pare sek i malz mowi" wez" i psiur je.no normalnie ja takie :crazyeye: a maz banan na twarzy z dumy. a i tak w woli wyjasnienia-nie musztrujemy floyda nonstop-wymagamy poprostu pewnych zasad.czas na mizianki jest- pieszczoch sie wywala na grzbiet i miziu miziu po klacie-a jak bosko wyglada taki wywalony-ta grzywa:loveu: no i po zabawie z pilka byl czas na niekontrolowane szusy-bilnas strat stratowane gozdziki ale co tam:placz: ;) tylko raz dzis podczas szusow chcial na mnie wskoczyc zaslonilam sie reka i odsunelam go mowiac"nie skacz".i wiecie co to naprawde madry pies.bedzie z niego bardzooo dobry pies tylko niech uda nam sie konsekwentnie go trenowac.i ja wiem ze on jest dopiero tydzien u mnie ..ale spokoj total osiagne jak plaszczyzna zu i pies bedzie ok. aa co do rany opuchlizna schodzi mam przynajmniej takie wrazenie.psiur sie mniej lize, jutro wstawie zdjecia :cool1: pozdrowki aaaaa i nie ma juz rzucania sie na drzwi i siatke.i mowilam ze bylismy 4h w elblagu a obywatel spokojnie sobie siedzial na podworku i byl jak wrocilismy i dodatkowych podkopow nie bylo.a tak sie balam ze nawieje:oops: i jak sie cieszyl :multi: a po niedzieli mam kliker i gwizdek i zabawke z pilka tenisowa i ksiazke "jak rozmawiac z psem" coren`a i niech mnie ktos pocieszy i powie mi ze uda mi sie zrozumiec metode klikerowa-czytam i czytam i metlik mam.:placz: ni przypomnialo mi sie cos jeszcze -dzis maz wstawial swoje autko do garazu i obywatel f.siedzial na siedzeniu obok-moze sie nauczy jezdzic i bedzie z panem do pracy jezdzil:multi: maz marzy aby psiak "napace"jezdzil maz wpracy jezdzi terenowym mitsu.mozna przypiac psiak ado kratki z tylu i oczywiscie jechac powoli-tylko musze wsieci poczytac o tym czy mozna i czy taki sposob wozenia jest bezpieczny dla psa.na pace dzis floyd siedzial-sam wskoczyl. ale w ostatecznosci wybral siedzonko z przodu musze uszyc pokrowiec albo dorwac wlumpie duze przescieradlo z gumka i zakladac na siedzenie-wtedy maz czesciej psa bedzie zabieral:razz: auteczka mu nie zabloci ( ja nie wiem co ci faceci maja z samochodami :lol: ) oki dosc.sorki za literowki jak jutro cos zauwaze to poprawie.a teraz spac. -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
zaliczylismy spacer- krotki ale z biegiem.padam na paszcze.maz staral sie znim pobawic- wszystko ok.ale jak zaczyna sie go tarmosic to w pewnym momencie ida zeby i dalej juz zaczyna byc ostro.przerywamy zabawe jak tylko zebole zaczynaja sie pojawiac.mysle ze to wynik boksu- tam jak tylko zaczynaly sie tramosic psy to pewnie odrazu zeby byly w uzyciu. zabawy beda pozniej jak sie jegomosc wyciszy. stroz moze reke przez plot wstawic i glaskac floyda.tak jak mowilam wszelkie jego reakcje sa ze strachu- albo z uporu mlodzika. a i nauczyl sie ze jak wychodze przez plot to nie nalezy wpadac w atak histerii bo wracam:roll: tylko jak za dlugo nie wracam to popiskuje. a teraz chcial mezowi sie na sile wepchnac do domu-maz twierdzi ze dlatego ze uslyszal jak gadalam do kotow.zaliczyl wylot.ale po zamknieciu drzwi jzu na nie nei skakal.poplakal troszke-no wiecie w stylu "jaki ja biedny porzucony":roll: :cool3: doskonale mu to wychodzi. ma ksywke smierdziel:evil_lol: cudowny zapaszek za nim sie unosi:lol: damy sobie rade pewnei ze damy tylko trzeba byc konsekwentnym.i na bank zabawy z obywatelem f. nie przy dziecku.na to trzeba poczekac jeszcze sporo czasu. narazie jak wychodzimy na dwor faworyzowana jest zu.mlody robi co chce czyli lezy.nie zwracamy na niego zbyt duzo uwagi - przychodzi traca nosem.turla kamienie- tarza sie.ladnie zwraca na siebie uwage:evil_lol: gdy go zawolam - "siad" i wtedy glaski. pieknie wtedy siada.na spacerze siadanie na komende mu wcale a wcale nie odpowiada:mad: :lol: btw.znacie kogos kto ma psa z podobnych warunkow jak floyd? ciekawa jestem zachowan innego psa. i jak oduczyc aby nie dziabal po rekach w trakcie zabawy.tj.ja mam tylko jeden sposob- ide sobie.wczesniej "szczeknawszy" -" zostaw" i mam nadzieje ze to poskutkuje.skubany po takiej akcji potrafi sobie skoczyc na mnie bo on przeciez nie skonczyl sie bawic.hhiihih ide spac cala moja glowe psy zaprzataja.maz sie pyta mnei czy zaczne mowic juz o czyms innym:diabloti: -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
no i mam zdjecia- 3 z 5 wiecej sie nie dalo- ciakwskeijajo chcialo zabrac aparat:roll: psykacz przed obszczekiem ;) [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/58afee67035ea224.html][IMG]http://images3.fotosik.pl/84/58afee67035ea224m.jpg[/IMG][/URL] prezentacja blaszki [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7b182fc4269f33f6.html][IMG]http://images2.fotosik.pl/85/7b182fc4269f33f6m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0e0cc352c4b6f303.html][IMG]http://images4.fotosik.pl/48/0e0cc352c4b6f303m.jpg[/IMG][/URL] byl dzis wet-po kilku minutach i przyjsciu mojego meza pies dal sobie "obmacac" newralgiczne miejsce-nawet spokojnie siedzial.wczesniejsze starania spelzly na niczym..chyba moje zdenerwowanie wyczuwa skubaniec.pan wet oblukal mowi ze wszystko wyciete- to co zostalo to bliznowiec ktory sie utworzyl w wyniku rozbabrania rany i pewnie jakiegos stanu zapalnego.mamy podawac antybiotyk.rana wyglada ok wg.weta. dzisiaj spacerku niet- spedzilismy czas na dworze-ataki histerii mniejsze..slabsze.cieszymy sie bardzo. skubaniec potrafi sie odszczekac kiedy np.nie ma ochoty usiasc:roll: nie ze mna te numery.dzis zamowilam mu zabawke.i szukam uparcie friesbee (chyab sietak to pisze) mysle ze to bedzie dobra zabawa na "wykonczenie" jego nadmiaru energii. lazi za mna tylko przez pierwsze chwile krok w krok. potem luzuje i sobie lezy , albo kreci baki na grzbiecie.kradnie kamienie ;) dzisiaj bardzo uwaznie obserwowal jak wyrywalam chwasty.:lol: czasenako 5minut-ucieka.wraca i znowu ucieka.:cool1: maz go wyczesze:evil_lol: :razz: -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
idu spac.obywatel f. byl na malym spacerze na smyczy- po terenie misi.spotkanie ok.tym razem on zignorowal misie.nic.zero agresora.misia zreszta tez.obniuchala go.2czesc jedzonka na dzis podana-wchlonieta w 3minutki. mizianko bylo.mala rozpacz jak przekluczalismy drzwi tez-bez skakania na drzwi.teraz zamiast spac floyd lata i obszczekuje.:roll: w oddali psy ujadaja.wielki czerwony ksiezyc sobie nad nami wisi.ciekawe jak jutrzejszy dzien. -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
mam chwile.polozylam dziecko to moge usiasc. bylysmy na dworze- floyd super najpierw lazil za mna caly czas a potem dal luzik i sie wylegiwal rozlozyscie. odkrycie numer 1. polewanie z weza jest super( pamietalismy o tym na pchly) lekki deszczyk ,ale mial radoche. odkrycie numer 2. jest "ciekawskie jajo" kwiaty podelwal razem ze mna-wszystkie i caly czas sprawdzal stan wody w wiadrach:cool3: odkrycie numer3. uwielbia smycz jak ja widzi to ma bzika. odkrycie numer 4. jak jest moj maz to moj autorytet spada- wtedy obywatel f. slucha sie mojego meza. chce miec zabawki ale jeszcze poczeka.;) ma zapedy kleptomanskie i chcial dzis podwedzic konewke zu- ale zasada numer blabla zabawki dziecka sa zabawkami dziecka a psie to psie:cool1: i mam nadzieje ze obie zainteresowane strony to zrozumieja. spacer - ja mam nogi po kolana w 4literach. lazilismy droga przez pole zyta -mi siegalo do uszu.pies ostroznie szedl przodem.potem byla laka(mam wrazenie ze milion kleszczy po mnie lazi a kapiel mycie wlosow pranie ciuchow zaliczone;)) i trawa po moj pas- i co?i cykor sruuu za moje nogi i tak sobie dreptal za mna.jak ladnie dreptal nic a nic nie ciagnal.na srodku laki gdzie trawka po kostki odzyskal troszku werwy rozgladal sie niuchal obszedl sobie wszystko ( mam ok.4m smyczy.bylam jedna obiwazana w pasie a reszta luzikiem zwisala a na jej koncu floyd. dzisiaj dalam spokoj z musztra .na polach ma luzik)i potem znowu sjgon-wysokie trawsko - i cykro sruuu za mnie:roll: a jak zaczela sie droga przez rzepak-po wyznaczonych przez kola opryskiwaczy trasach lazilismy) to floyd sie zagubil.niepasowalo mu cos przez co sie musial troszku przedzierac.ekhm..mi zreszta wkoncu tez nie- i wrocilismy do domu cali zolci pedzeni stadem komarow.jeju jaki hepi byl ze na podworko dotarl. oblecial ciale .obsikal cale.nawrzeszczal na misie ktora przyszla sie przywitac.i nic a nic nei odpoczywal.a mial pasc ze zmeczenia. misia super zaciekawiona ozywiona i ma floyda w nosie jak na nia szczeka.caly dzien oba spaly w miare blisko siebie .misia centralnie pod plotem.i byl spokoj.po powrocie mlody urzadzal obszczek.pan stroz podszedl do plotu i zostal obwarczany obszczekany.ukucnal.zapytal sie "no co szczekasz no co" to floyd taniec dupki odstawil:crazyeye: oczywiscie 3minuty pozniej znowu obszczekiwal.:roll: misia podchodzi do plotu bez stresu.pysk pysk z wrzaskunem.ten sie pluje a ta go niucha:roll: i patrzy na niego tym swoim wzrokiem "no co mlody sie rzucasz no co" dzisiaj nie widzialam aby rozwolnienie bylo.na deserek psy dostaly jajko z twarozkiem.najpierw polazlam do misi(przez plot wykonalam skok) mision zadowolony pozarl zawartosc w akompaniamencie piskow floyda w stylu"jak mozesz mnie zostawiac" wrocilam - histeryk dostal jedzonko na swoim miejscu.staral sie zabrac mi pojemnik z jajem.ale nie ze mna te numery:razz: ladnie zjadl.a ja do domku- i uwaga dzisiaj odkad pojawiam sie psu co 30minut nie ma drapania w drzwi.popiskiwania sa ale sporadycznie.atak histerii po naszym wyjsciu z podworka -jeden. chcialam aby wlazl do budy- odszczekal mi sie.cos czuje ze ta buda mu nie pasuje i chyba czas budowac nowa. zdjec brak-skupilam sie na zu i floydzie jak bylismy na dworze.a na spacer wolalam nei barac aparatu.moze mi sie uda teraz cos pyknac:) kulka stresowa z zaladka zniknela narazie. -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
wychodzimy z zuza bo upal zelzal.potem zu maz przejmuje a ja na spacer.a nastepnie zamiana. -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
kapiel oczywiscie za jakis czas:lol: narazie porzadek z rana trzeba zrobic. -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
tula podowjnie:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: o mamamia jak mowi kucharz! podziwiam i moze juz gromadz anielska cierpliwosc :evil_lol: :evil_lol: ja patrzac zawsze na zu mowie ze z 2 to do wariatkowa bym pojechala:evil_lol: ale z forum dzieciakowego wiem ze miec blizniaki to wielka radosc! planowany wyspy na kiedy:p i jak wy dziewczyny znosicie wizyty w schronie-ja chyba plakalabym miala kilka nowych wrzodow na zaladku.itp. podziwiam. ps.moze stara obrozke floyda odeslac?wypiore i jeszcze sie jakiemus psiakowi przyda.i moze przyda wam sie szczotka z ruchomymi zebami? taka do owczarkowatych.mam w domu rewelacja.i tak mysle ze moze w ramach..no wiecie.chociaz cos pomoge. a i mialabym kilka misek aluminiowych tu niedaleko sa pomieszczenia po starym przedszkolu i zostaly min.miski- moze sie przydadza? -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
ipsi replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
pan stroz pilnuje terenu z ktorego zostalo wydzielone nasze podworko.i hihihi maz srednio lubi jak pan stroz chodzi po "jego terenie":lol: :lol: :evil_lol: :lol: :lol: ten terytorializm.ale ja bardzo chetnie bo mam przynajmniej z kim porozmawiac.jak tylko bramke zamontuja to oczywiscie pan stroz bedzie przychodzil.i mysle ze damy mu raz czy dwa dac jesc psu.no i nie przyjmuje do swiadomosci ze floyd mialby stroza nie lubic. dostalam od kiwi na emila "okiem psa" przeczytam.mam strone o szkoleniu klikerem- i bedziemy sie uczyc! ps.myslicie ze floyd da sie wykapac :razz: