Jump to content
Dogomania

Sonix

Members
  • Posts

    510
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sonix

  1. Żeby tylko do tego celu ta torba służyła...
  2. [URL="http://www.allegro.pl/item107547896_torebka_do_noszenia_psow.html"]http://www.allegro.pl/item107547896_torebka_do_noszenia_psow.html[/URL] :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:
  3. Szelka, nie lepiej jak pies biegnie obok bez smyczy ? Dla mnie to strasznie niewygodne :p
  4. Fiolotetowa, dwa psy po jednej stronie to chyba nie jest dobry pomysł :shake: A dlaczego twoja trójka jest niewychowana? Pozdrowionka dla psiaków.
  5. Widać, ze Ozzy jest nie tylko dobrym sportowce, ale ma tez smykałkę malarza :lol:
  6. Tak u mnie jest cudownie :p <szpan> Wystarczy, ze przejde przez ulice na drugą stronę, dojde do drogi i dojade nią nad rzeczke w 10-15 min :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:
  7. Sonix

    B.J Gold Bonzo

    :loveu: :loveu: Co za umaszczenie bidżeja :loveu: :loveu:
  8. Ja tam w żadne linki i haltiki sie nie bawie. Sunka biegnie grzecznie kolo rowerku =]
  9. Świetne foty z freesbe :multi: Dobry z niego sportowiec :razz:
  10. Ja przez jakis czas dawalam i nie zauwazylam roznicy .
  11. Sonix

    Puli

    No to prosimy te zimowe zdięcia !!:loveu:
  12. Widocznie mod jeszcze tam nie zaglądał ;)
  13. Ja na łące nie sprzątam :shake: Tam nikt nie chodzi na kocyk. Tylko w lato zbierać truskawki (kiedyś w tym miejscu była plantacja), ale ja z sońką omijamy to pole. Czasami w lato idzie sie ktoś poopalać , ale jest tyle przestrzenu, ze mozna sobie znalezc wolne miejsce i jego okolice od kup.
  14. Z wyrazu pyszczka podobna do mojej Sońki :D
  15. Fakt ;) Po Olsztynie mam porozrzucaną rodzinkę i czasami przyjeżdżam =]
  16. Ja spędzam w Piszu prawie 365 dni w roku, wiec ... :p
  17. Dreamer, ale masz cudenka :loveu:
  18. Tez tak mysle, bo pozniej siersc jest ladnie ulozona.
  19. [quote name='Madzia_19']cóż... ja Lucky'mu kupiłam kaganiec w kcie desperacji, gdy pochłaniał wszystko z ziemi. A jeśli już zakładam mu kaganiec to tylko dla jego bezpieczeństwa, aby nie zeżarł niczego i nie był chory, ale i tak rzadko... Gdy [B]widzę jego smutne oczy to robi mi się go zwyczajnie żal i natychmiast ściągam mu kaganiec[/B]. Zresztą to dopiero w kagańcu wygląda groźnie, prawie jak "biały bullterier" :) :) :) i ludzie ominjają go z daleka i mówią: - Zobacz! golden, a jakie agresywne bydle, bo kaganiec nosi...[/quote] Heh, skąd ja to znam :p
  20. Pomeraniana raczej nie przypomina :shake:
  21. [quote name='madalenka'][B]Chodzi o to, ze AST predzej ugryzie niz golden[/B], dlatego glupota jest nakaz, ktory kaze zakladac goldenom kaganiec ... Zreszta AST - om tez, ale nieumiejetnie prowadzony golden raczej nie ugryzie, a nieumiejetnie prowadzony AST ... no - ja bym miala watpliwosci. :evil_lol:[/quote] A to dlaczego? Goldeny to jakaś nadrasa ? Rodzą się z łagodną cechą? Nie wszystko złoto co się świeci. Nawet źle wychowany GR może ugryźć. Nie wszyscy ludzie wiedzą jakiej rasy pies przechodzi obok nich. Zarówno jak nieumiejetnie prowadzony GR i AST może ugryźć. To samo tyczy sie innych ras...
  22. Np. Pisz :razz: Albo Łupki :cool3:
  23. Chodzilo mi o tereny, nie o sam park :] Zdięc terenów w Sońskiej Galerii jeszcze nie ma ;p
  24. Ja juz jakis czas na forum jestem, ale przedstawic sie nigdy nie jest za pozno :p Wiec, mam na imie Kasia. Moim oczkiem jest kundlica, ktora w tym roku konczy latek 5. Jest to pies z przeszłoscią. Urodzila sie na wsi. Przeżyla jako jedyna z miotu. Prawdopodobnie ma cos z collie długowlosego. Jej wlasciciele kochali ją do czasu urodzenia dziecka. Wtedy Sonia miala zaledwie rok. Wkrótce przeprowadzili sie do mojego miasta i bloku. Sunia wałęsała sie calymi dniami. Przeganiana, zakleszczona, zarobaczona, głodna. Z wlascicielami mielismy jakotaki kontakt, wiec sunia czasami u nas bywala. Nieraz wygoniona z domu na noc spała u nas na wycieraczce cichutko popiskując. Jaki był powód? Nieobcietymi pazurkami chodzila po panelach budząc dziecko. Niie wspominając juz, ze ów dziecko kiedy troche podroslo meczylo psiaka. Wreszcie zaproponowalismy, ze wezmiemy sunie. Naszczescie sie zgodzili :multi: I takim sposobem jest juz u nas 4 lata. Kochana, odzywiona, zdrowa. Szkoda, ze nie widzieliscie jej przed czterema laty. Byla tak wygłodzona, ze przez jej marną siersc, ktora teaz jest bardzo puszysta mozna bylo bez problemu wyczuc kazdą kosteczke. Poprzedni wlasciciela twierdzą, ze teraz jest za gruba :razz: A to tylko efekt jej pusztej siersciuchy. Wtedy byla ochłapnieta, szorstka i w ogole nieprzyjemna :cool1: Teraz mają oni drugiego psa. I historia lubi sie powtarzac...Psina walesa sie, czsami spi na korytarzu. Brudna, wychudła...Siersc wisi na nim jak na shar-pei'u, a jest to pies bardzo podobny do labradora... I oto cala histora ;) Mam nadzieje ze nie wynudzilam. Ale taka jest prawda ... PS: Sonię mozna obejrzec w galerii klikając na podpis :p
  25. To ja mam dla Was kolejną zagadkę :p Dotyczy pieska z tej galerii: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26004&highlight=Sonix[/url] Wet twierdzi, ze ma zarysy collie. :p
×
×
  • Create New...