Jump to content
Dogomania

eSstzu

Members
  • Posts

    39
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eSstzu

  1. karolayna, ale śliczna psinka :cool3: ładniutka. ahHH - taka piękna szata u mojej suni mi sie marzy.
  2. [quote name='puli']Ja bym nie czekała na efekty biotyny,tylko zmieniła weta,a przynajmniej skonsultowała z innym.Jak jada ludzkie żarcie,to może być reakcja na przyprawy,tłuszcze itp.Podstawowe badanie krwi można zrobić. Woli ludzkie,to niech je ale trzeba jej oddzielic porcję przed przyprawieniem.W sumie,tylko tym sie róznią.A nie można jej gotowanego żarełka dopachnić odrobiną np.kiełbasy,czy innym smaczkiem ,które lubi?[/quote] próbowałam, wkładałam jej do miski psie ciasteczka, które lubi. To skubnęła jeden kawałeczek i wszystko. Kiebłbase tak jak na poczatku wyjadała z miski, a potem w ogóle jej sie znudziła w 1dień. Ja juz nie mam pojęcia, nie chce żeby jadła to co my, niech je to co jest przeznaczone, dla niej odpowiedniejsze.
  3. Hehe. . . Fajnie, że o SHIH TZU tu :cool3: sobie poczytam :lol:
  4. [quote name='puli']Jeżeli przyczyna jest alergia lub choroba np.skóry,to sam omegan niewiele tu pomoże.Trzeba psa dokładnie zbadać i podjąć odpowiednie leczenie,a potem myśleć o poprawie kondycji włosa.[/quote] Wiem, lek. wet. powiedział nam, ze jeżeli Biotyna nie pomoże to dopiero zacznie ją poważnie badać, czy nie ma jakiegoś choróbska:Help_2: i całej reszty, Viki "NAPEWNO" ma złą diete, bo prawie wcale nie je ze swojej miski. Mamy z tym problem. Żadna sucha karma jej nie odpowiada, jezeli już to na krótką chwile - tak samo jest z puszkami, z gotowanym mięsem, ze spacjalnie gotowanymi dla niej zupkami. Kiedyś to wszystko jadła ze smakiem i z merdającym ogonkiem, teraz patrzy na to z obrzydzeniem. Proóbowaliśmy ją troche przygłodzić, ale nie jadła 5dni, juz się wystraszyliśmy, że umrze z głodu i tak jest chuda. Ona je tylko to co człowiek "I WIEM ŻE TO JEST NASZ WIELKI BŁĄD", ze daliśmy jej tego posmakować jak była mała, ale teraz nie dajemy sobie z tym rady, próbuje wszytskiego, karm to ona juz jadła z 20 rodzai od najdroższych po najtańsze. Czasem bardziej jej smakuje jej jakaś głupia karma za 2zł-0,5Kg niż Eukanuba czy Royal Canin za 30zł kG - powinna jeść te droższe bo zawierają dużo BIAŁKA, które jest potrzebne do pięknej szaty.
  5. eSstzu

    ShIh-TzU

    No troche mało o tych shih tzu ;) Fotki mojej ViKuLi na [url]www.viki3.pupile.com[/url]
  6. [quote name='briards']ja osobiscie nie lubie charakteru tych psow no i ich skrzywionej buzi ;-) dla mnie sa zabardzo jazgotliwe, takie male a denerwujace psiaki[/quote] Ja nie wiem co ty za rase widziałaś, pies też zachowuje się tak jak się go wychowa. Jak to skrzywionej buzi? Chyba pomyliłaś tą rase z pekińczykami, shih tzu mają normalną mordkę tylko poprostu krótki NOSEK ;) Dla mnie mają fajny charakter: towarzyskie, przyjazne, szukające przygód, mądre, niehałaśliwe, wierne, wszędzie można je ze sobą zabrać, mają dobrą pamięć. MOże jest troche problemu z ich szatą, ja np. mam ten problem - no ale głęboko wierze w to, że z tego niedług wyjdę. pozdr.
  7. [quote name='aneta21']moje shih tzu tez mialo problem z wlosami strasznie wypadaly:( zaczelam stosowac omegan 10ml co dzienne i pomoglo wloskow teraz nie gubi i sie nie drapie:):multi: :multi: :multi: podawlam jej tez witaminy od weta (fosforan wapnia z witaminami i mineralam) a zeby skora i wlosy sie zregenorowaly obielam ja na krótko i jest ok:) poprawe widac golym okiem wloski blyszcza sie ze hej:multi: pozdrawiam[/quote] :cool3: No to powiem o "omegan" mojemu weterynarzowi i zaczne stosowac, jak zadziała to będe chyba w 7niebie :razz: bo te jej włosy są wszędzie :placz: na ubraniach, w jedzeniu, na dywanie, to mnie już dobija, bo mam dużo czarnuch ciuchów i w ogóle jest z tym problem - jeszcze coś na GĘSTE WŁOSY mi potrzeba bo ma cienkie, moją też niedługo podetne, bo juz długie włoski ma - będzie jej gorące w lato.
  8. Mojej Psinie wypadają włosy, a ona ma włosy a nie sierść, niepowinny wypadać. Ma rok i 2 miesiące. Ma dużo cieńsze włosy niż jej rówieśnicy, cały czas wypadają, i ma lekko takie łyse miejsca na karku. Narazie je Biotyne, duzo jej to pomogło, ale dalej jej wypadają i dalej jest cienka, włosy zrobiły się troche mocniejsze i gęstsze, ale nic pozatym. Używam szamponu "Champion 2 w 1 z odżywką, dr. Seidla". Może słaba dieta też na to wpływa??
  9. [quote name='weszynoska']no takie szybkie to psy nie bywają , myslę że ciąża twojej suczce nie grozi ;) a kiedy to było???[/quote] to było cos około 15maja
  10. Mam problem, jak sprawdzić czy suka jest w ciąży? Naskoczył na nią napalony piczer jak miała cieczke :angryy: Moja sunia była na smyczy, a on był spuszczony, nawet nie zauważyłam kiedy :placz: I w ogóle czy mogło dojść do czegoś jak siedział na niej ze 3-4sekundy? Proszę o szybką odpowiedź. Dziwnie się zachowuje od tamtego momentu. Jest osowiała.
  11. eSstzu

    Kleszcze!!!

    [quote name='Flaire']Problem w tym, że takiej pewności nie masz NIGDY. Żaden środek nie jest na 100% skuteczny[/quote] z jednej strony to masz racje.
  12. eSstzu

    Kleszcze!!!

    źle się wyraziłam: LUDZIE ZAKŁADALI PSOM OBROŻE przeciwpchelne i "przeciwkleszczowe" zapomniałam dodać, psy moich znajomych i tak były atakowane
  13. eSstzu

    Kleszcze!!!

    [quote name='florance']kto Ci takich głupot nagadał? ;-)[/quote] znaczy no obroże coś tam dają napewno, ale mówili mi że nie są najskuteczniejszą obroną przed kleszczami. Wole wlać jej ten płyn na kark i mieć pewność, że żaden kleszcz jej się nie wbiję. Często słyszałam od ludzi, że psy miały założone obroże przeciwpchelne i potem były chore od kleszcza. Kiedy się zmniejszy inwazja tego robactwa? :diabloti:
  14. eSstzu

    Kleszcze!!!

    Podobno obroże nic nie dają, ja stosuje jakiś płyn z tubki na grzbiet i kark "FIPRex" i mój pies jeszcze nigdy nie miał wbitego kleszcza :cool3: (ma ponad rok) . . . ale jest problem bo kleszcze cały czasz chodzą po niej i mogą przejść na ludzi :-o
×
×
  • Create New...