-
Posts
4029 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BoUnTy
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
BoUnTy replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Tutaj spis stron http://www.dogomania.pl/threads/122313-Spis-stron-ogA-oszeniowych-post-1-i-2 -
Ale rozumiem, że dostane suche wyniki bez interpretacji? Bo mnie tam interpretacja do szczęścia potrzebna nie jest, sama zinterpretuje na ile będe potrafiła, ale oczywiscie nie jestem lekarzem wet., a jedynie ucze sie na technika, także nie mam aż tak dużego rozeznania, choć odchylenia od normy zauważe - jednak fajnie by było gdyby był opis, ale chcieć a móc xD
-
[B]Grudzień-Styczeń [23.12-23.01][/B] [B]Wpłaty:[/B] + 43 z poprzedniego miesiąca + 12,60 - bela51 [mój bazarek] + 24,90 - gos [mój bazarek] + 17,95 - Glorian [moj bazarek] + 13 zł. - Bjuta [bazarek beli51 i stała deklaracja] +100 - natalijo + 5 zł. - grzenka +10 - BoUnTy +20 zł - Monika z katowic ------------------------------------ [B]Razem 246,45 zł.[/B]
-
Standardowe badania krwii to chyba 4 czy 5 profili, zalezy od lecznicy. Oczywiscie można sie w tym zmiescic robiac samo ASPAT, ALAT, kreatynina, mocznik, ale u starszego psa ja bym mimo wszystko badala glukoze dla spokoju, a w sumie objawów cukrzycowych nie ma wiec... FA zrobiłabym z powodu tej łapy, chyba, że wetka stwierdzi, ze to blizna po ugryzieniu, albo zwykla odlezyna. Tak, schorzenia pęcherza wyjdą z badan na stężenie kreatyniny i mocznika, oraz ewentulanie ilosc stężenie pewnych form limfocytów we krwii [z tym, ze limfocyty wkazują na infekcje organizmu, ale nie podaja gdzie dokładnie jest umiejscowiona]. Stądtez wazy mom zdaniem jest rozmaz i morfologia, dla pełnego obrazu...
-
Bela poprosiła o wyjasnienie co na co: kreatynina + mocznik wszelkie choroby nerek, ASPAT i ALAT to profile wątrobowe, Glukoza - krzywa insulinowa [czyli cukrzyca lub hiperglikemia - niedocurzenie] Morfologia i rozmaz to wszytskie możliwe zmiany w strukturze krwii - limfocyty, monocyty, granulocyty, płytki krwii i wszelkie inne dupsy, mogłące wskazywac na wiele schorzeń np. bakteryjnych, zapalnych i mase innych [zaleznie np. od fazy pinocytozy, od wykresów limfocytowych itp.]
-
To ja się wypowiem ze strony medycznej jako praktykantka weterynari od 3 lat. Generalnie co do szczepienia - wstrzymac się do wyników badań krwii. Odrobaczanie po 2 tygodniach od poprzedniego (ROŻnych), aczkolwiek omyłkowo podałam za dużą dawkę i to sporo, takze nie trzeba, A WRECZ NIe wskazane jest podawac po raz kolejny w krótkim czasie - stawiam na to, ze wybiłam całe gówno z kupy, aczkolwiek nic w niej nie miała więc luz. Co do badan stawiałabym narazie na podstawowe badania krwi: ASPAT, ALAT, kreatynina, mocznik, glukoza + morfologia z rozmazem [jakim to już wet powinien zecydowac, zalezy od preparatów jakie mają]. Do tego możnaby zrobić jeszcze Fosfotaze alkaliczną, która pokaze nam czy zmiana na łapie może mieć podłoze nowotworowe. Badania moczu zrobiłabym dopiero, gdy w krwii wyszłoby coś nie tak [głównie w morfologii i profilach], bo inaczej to wywalanie kasy w błoto, bo tak naprawde oba wyiki sie nakładają i juz z samego badania krwii idzie wszytsko wyczytać, a kase lepiej zostawić na wypadek gdyby trzeba było zrobić jakieś dodatkowe badania. Jaki to były mniej wiecej koszt... sugeruje, ze w granicach 120-180 zł.samego badania krwii
-
No i sprawa wyjasniona i koniec tematu, po prostu topory do ziemi i tyle... Jasiu myślę, że zarówno Glucia [bo za nią nie mogę się wyypowiadac] ale i moje zdanie dotyczyło ogólnie DT - nagle pojawia się pies nie wiadomo skąs, niewiadomo nic o nim, a kazdy wymaga, zeby się Glucia orientowała [a i ja słyszałam, że ja też 'bo od ogłoszen jesteś to powinnaś wiedziec'], ale powiedz skąd wiedziec, jak nawet Dt nie wie? Jeszcze raz podkreslam jako ja Agnieszka Szołtysik, ze ważny jest przepływ informacji, nie że każdy do każdego dzwoni celem uzyskania informcji, tylko np. tyle idle DT na chwilkę teraźniejszą wie, chocby inforrmacje typu 'wczoraj trafił do mnie pies Tina, maści czanrej podpalanej, ma ok. 5 lat, toczy się podstępowanie sadowe, wiec pies nie jest do adopcji' i już jest jakis zarys informacji [np. czy wciagac go na strone, aki jest priorytet tegoż psa, bo wiadomo sa priorytety różne np. Fajdo ---> Lily [czasowa informacja, wybaczcie taki przykład]]. PS. Odnosze się do swoich wypowiedzi, Glucie tylko cytuje z wypowiedzi na forum i mojej interpretacji. Nie obchodzi mnie tekst o interwencjach robiony przez kogo, to mi tito, mi chodzi o te informacje o psie - wiesz ja dopiero teraz przy tych ogłoszeniach widze ile to roboty. Nagle ktoś przysyła do mnie psa 'fundacyjnego' a ja o nim nawet nie słyszalam, nic nie wiem i jak oglaszac, a o to wychodzi prośba? Takich sytuacji miałam już 3, także chodzi raczej o to, zeby nawt w tym samym dniu co trafił psiak napisać do Glutofi [czy tez do mnie, jako, że zamieszczam informacje na stronie 1 wątku, wiec kazdy by miał wgląd], że trafił taki i taki pies, tak jak jakiś czas temu zrobiła Jotka z Kirą - napisala mi na gg, że trafił do niej taki pies, z ulicy, narazie bedzie leczony, nie do adopcj, nie ogłaszać' i na tym info się skończyło, ale wystarczyło.
-
Tak, już w pierwszym dniu pobytu u mnie tymczasowicza jestem w stanie podac moje obserwacje nt zachowania, coś jeszcze? [mam w tym 2 lata doświadczenia i nie mówie z kosmosu - i ok. 30 tymczasowiczów za sobą] - nie zawsze uwagi sa w 100% trafn, ale sa. Ja wogóle tak naprawde nie rozumiem po co ta dyskusja i skaknie sobie do oczu - bez sensu. Sami sobie rzucacie kłody pod nogi? To tez bez sensu, zamiast jansych rzeczowych informacji wszyczyna się awanture z byle powodu, a to [jak Glucia wspomniała] nie przedkoszle, wiec sobie darujmy dla dobra psów. Melduje , że wlasnie wróciłąm z 4 godzinnego spotkania z wikuwiku i nie uzyskłąma info na temat Saby, bo sam takowych nie posiada, acz wole donieśc, ze moje zaległosci w kontaktach uzupelnione, zeby nie było.. To nie było jakieś super hiper mega wypas pytanie ze strony Gluci o psa, tylko o PARE informacji, które jak widać p. Jan potrafił dostarczyć po 2 stronach kłótni, a więc jednak można? Z moeje strony koniec tematu, bo mnie nie dotyczy w sumie za bardzo, choc wkurzam się bo zamiast sobie pomagać, to wszczynamy NA DOGO awantury, które mogą czytać WSZYSCY poruszając sprawy prywantne! Na boga ulitujcie się... Pomijając fakt, że sprawa to blachostka którą mżna załatwić w 5 minut, przy dobrej komunikacji, której znów brakuje. A gdyby kazdy miał po kazda pierdołe dzwonić do Amikat to ta wspaniała acz biedna kobieta by się przy nas zajechała - nie mowiąc o porzucaniu zajęc domowych, rodzinnych itp. Poza tym na logike, kto ma wiecej wiedziec o zachowiu psa jak nie jego DT? Rozumiem, że można nie widziec o informacjach z przeszłosci, no ale to chyba nie powód do awantur?
-
Z wikuwiku widze sie dzisiaj, więc dopiero dzisiaj będe miec okazje z nim porozmawiać. Nie sciągam go za kazdym razem kiedy jakies wątpliwosci mam, poza tym myslałam ze to Dt bedzie wi3edziec o psie najwięcej, a to chyba zrozumiałe? Ok pomyliłam sie, są i takie sytuacje, że czasem DT dowiaduje się o wszytskim ostatni, ale jest to raczej nie czeste! I prosiłąbym na mnie nie naskakiwac, nic nie napisałam co mogłoby być odebrane jako atak. Ja dowiaduje sie w miare wszystkiego na bierzaco od Rafała, ale ja weekend spędziłąm poza miastem, wczoraj do wieczora w pracy to nie miałam okazji z nim sie wczesniej spotkać. [A ostratni raz z wiku robiliśmy zbiórke fundacyjna i prelekcje w szkole w piatek, wiec chyba nie mam zaległosci w kontaktach z nim, zresztą co to ma do rzeczy?] I koniec tematu - dla mnie to po prostu oczywiste, że osoba mająca psa nd DT zwykle coś o nim wie, i powinna choc szczyptą informacji rzucic na wątku fundacyjnym/Gluci, a jak nie wie, to po prostu napisac Saba - 9 lat, z interwencji, jak się zachowuje od kiedy jest u nas, nie wiemy narazie wiele wiecej ;] Bo przyzna Pan, ze o WASZEJ Sabe na wątku pojawiło sie przypadkowo, bo wspomniałąm o Sabie od wiku...
-
Dałoby radę, zaraz zrobie... ;>
-
A ja [jesli moge sie wtrącic] myślę, że Gluci chodzi o t, że domy tymczasowe albo nie podają wogóle informacji, albo podają właśnie taką jak podał Pan - u mnie jest Saba, kuba123 dodała, że to pies z interwencji, a Monice chodzi o konkretne informacje np.: Saba to suka w wieku xx. Została odebrana z interwencji dnia xxx. Jest po przeglądzie u weterynarza. W typie rasy [badź nie]. Na chwile obecną jej stan jest xxx - jest gotowa do adopcji [bądź nie]. Pare infomacji nt. charakteru itp. Jesli jest możliwosć to zdjęcie/wątek. To ułatwi Gluci identyfikacje - co chyba wazne, jesli koordynuje DT? Wiem, że pod opieką wikuwiku tez jest Saba i ja o niej mówiłam, że wiem, że przybył takowy nabytek, bo akurat z wiku czesto rozmawiam i tez mam kłopoty z identyfikacja i robi sie bajzel na pierwszej stronie wątku ;] No a na Waszą Sabe zdeczka się zdziwiłam ;]
-
Prosze, allegro: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=837982024[/url] Może być?
-
Gluciu masz racje, ale musi się prezentować - ja dawałąm ten ze strony fundacji, wiec inny, także widze różnice ;> To moze jeszcze zaraz zrobie allegro...
-
Trzebaby mu zrobić allegro, bez tgo kiepsko idzie - ja mu nie tak dawno robilam ogłoszenia i sama widzisz... Czy ktoś moze mu zrobić allegro ?Jesli do wieczora nikt sie nie zgłosi, to ja mu wystawie, ale podstawowe za 1,60 zł. Mialam nadzieję, że wejde na watek i przeczytam 'w nowym domku' a to nic... Gluciu czy moglabyś dac jakis mniej skąpy opis Fajdo? Ja zrobie konkretny tekst, żeby po prostu te allegro przyciągao...
-
Nie wiem czy ktos pamieta jeszcze Aszuchne... Pewnie jedynie starsi wolontariusze... [IMG]http://images31.fotosik.pl/303/f9079bf9e719adb7.jpg[/IMG] Aszka kilkadziesiąt minut temu odeszła za Tęczowy Most - dzisiaj bardzo sie męczyła. Odeszla w domku - sama... ;( Śpij spokojnie maleńka - byłaś kochana, byłaś od Anki oczkiem w głowie, a teraz... teraz moze Ci lepiej...
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
BoUnTy replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Nie wiem czy ktos pamieta jeszcze Aszuchne... Pewnie jedynie starsi wolontariusze... Aszka kilkadziesiąt minut temu odeszła za Tęczowy Most - dzisiaj bardzo sie męczyła. Odeszla w domku - sama... ;( Śpij spokojnie maleńka - byłaś kochana, byłaś od Anki oczkiem w głowie, a teraz... teraz moze Ci lepiej... -
Te adopcje idą wam jak burza! Najpierw Sarka, teraz Norka...! Super szcześliwa ręka, GRATULUJE!
-
JOMO jesteś WEILKA! Dzieki za info, bo ja już zgłupiałam, a wole miec 'ogarnięte' bo potem rodzi sie probolem z ogłoszeniami ;] Gratuluje udanej akcji, chciałam w niedziele pod koniec wpaść, ale mój pociąg nie jechał tak jak zwykle i wracałam do domu o 22 ;( Czekam na fotorelacje publikacji ;D
-
Mieliśmy taką Sunie? Nic o niej nie wiem... Wiem, że nowy nabytek to Saba... Wiem, że poszła Nora i szczeniak od wikuwiku. Brakuje mi info o 2 psiakach? A Dżek, Fajdo, Mikro? Ktopryś z nich...?