-
Posts
5331 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MARCHEWA
-
Potrącona ON -ka , MA DOM pozostał dług 900zł !
MARCHEWA replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Sunia przepiękna,podobna do naszej Lusi. Napiszcie do Gonia66,ona zna wspaniałych ludzi,którzy bardzo pomogli naszej Lusi w leczeniu.Ja na obecną chwilę nie mogę pomóc finansowo,ale może uda mi się zrobić jakiś bazarek dla Małej. -
Ani jednego telefonu,ani jednego maila w jej sprawie.....niestety.
-
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
MARCHEWA replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gazzy,nie wiem,czy ktoś go wyciąga na siłę i raczej nie sądzę,żeby tak było,po prostu napisałam co wiem w tej sprawie,a wiem niewiele jak już pisałam,bo nigdy Dogiem się nie zajmowałam,chciałam pomóc,ale widzę,że niepotrzebnie. -
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
MARCHEWA replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z tego co się dowiedziałam,to Dog ma gorsze i lepsze dni.Na pewno zima dała mu popalić i ciepłe miejsce mogłoby poprawić jego stan,czyli najlepszy byłby taki ogrzewany hotelik,a nie buda. Na więcej pytań pewnie odpowie wam gazzy,ja na razie wpłaty nie mogę obiecać,bo mam na utrzymaniu Onkę Lusię i zanosi się na asta,którego muszę umieścić w hotelu,a z kasą krucho............ -
Wróciłam,ale nikogo nie zastałam w domu.Domek ładny,zadbane podwórko nieogrodzone,a na nim ani budy,ani psa.Dzwoniłyśmy do drzwi,w środku domu nic nie szczekało,a na śniegu żadnych śladów psa.Wychodzi na to,że ta babka zabrała psa nie dla siebie. Przypuszczenia moje potwierdza starszy pan,który powiedział,że psa widział wczoraj,biegał luzem po wsi,a jego opiekunowie pili piwo pod sklepem i on się dziwi kto tej rodzinie dał takiego psa,ale jakby co,to on nic nie mówił,bo ich jest 4 braci i on nie chce mieć problemów.Po takiej informacji wróciłyśmy,bo we dwie wiele byśmy nie zrobiły wychodzi na to. Uzgodniłyśmy z Doddy,że pies pojedzie do nich,jak uda się go zabrać.
-
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
MARCHEWA replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jadę zaraz do schroniska to podpytam też o Doga i potem wam napiszę,bo ja osobiście nigdy nie zajmowałam się Dogiem. -
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
MARCHEWA replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Weci jedynie w Olsztynie. -
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
MARCHEWA replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też jestem ze Szczytna i myślę,że jak będzie konkret w postaci hotelu,to schronisko psa wyda.Ale trzeba pamiętać,że Dog jest starszym,schorowanym psem,kilka dni temu podczas spaceru po przejściu kilku metrów usiadł i nie miał siły wstać,ani iść dalej(to są słowa osoby wychodzącej z nim na regularne spacery)także trzeba brać pod uwagę,że hotel to pierwszy krok,ale psa trzeba zabrać do weta i leczyć. Jeżeli będę mogła jakoś pomóc to oczywiście pomogę,nie wchodzę na wszystkie wątki gazzy z braku czasu niestety. -
A co tu u Lusi tak pusto?
-
Tak wygląda zdrowe oczko: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/5/dsc00685lu.jpg[/IMG] Chore oczko: [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/1684/dsc00686v.jpg[/IMG]
-
Nie wiem co dzieje się z tymi mailami,dałam zdjęcia oczek wolontariuszowi ze schroniska i on wczoraj także wysłał maila od siebie,może wreszcie doktor je dostanie. Ick-drugie oczko jest całkiem zdrowe i wygląda normalnie,zaraz wstawię fotkę.
-
[quote name='Karinsien']Mam nadzieję, że jak najszybciej będą jakieś wieści o Bolusiu. I wciąż mam nadzieje, że jednak będą to dobre wieści. Jeśli nie, to pomogę trochę finansowo i ogłoszeniowo, jeśli chłopaka trzeba będzie ratować...[/QUOTE] Kochana jesteś;) Faktycznie,jak uda mi się go odebrać będę potrzebować pomocy w utrzymaniu Bola w hotelu,sama nie dam rady.
-
Bojek już w wymarzonym,super domku!!!zdjęcia z DS str.14;)
MARCHEWA replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='gazzy']No to super !! Jupi ,jupi !! Trzymamy kciuki :)[/QUOTE] I jak się wam podoba pychol Bojka w nowym domku;)? -
Bojka łapaliśmy kilka godzin,miał okropną ranę na szyi,jak sie potem okazało był to wrośnięty rzemień. Tu po przywiezieniu Bojka do schroniska: [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/1756/dsc03154.jpg[/IMG] W schronisku: [IMG]http://images37.fotosik.pl/105/f95be03ab3260e0c.jpg[/IMG] I od 2 tygodni w nowym domku: [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/1153/ooooooooot.png[/IMG]
-
Bojek już w wymarzonym,super domku!!!zdjęcia z DS str.14;)
MARCHEWA replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
................ [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/1153/ooooooooot.png[/IMG] mniammmmmm [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/826/pppppppp.png[/IMG] -
Bojek już w wymarzonym,super domku!!!zdjęcia z DS str.14;)
MARCHEWA replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
A tu jeszcze jedna koleżanka Bojka;) [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/3028/hhhhhhhv.png[/IMG] -
Bojek już w wymarzonym,super domku!!!zdjęcia z DS str.14;)
MARCHEWA replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Z koleżankami: [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/7448/aaaaaaaaaawz.png[/IMG] -
Bojek już w wymarzonym,super domku!!!zdjęcia z DS str.14;)
MARCHEWA replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
....................... [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/1603/mmmmmmmh.png[/IMG] -
Bojek już w wymarzonym,super domku!!!zdjęcia z DS str.14;)
MARCHEWA replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Zpowodu,iż wizyta po-adopcyjna nie mogła się odbyć z powodu braku auta poprosiłam ds o fotki Bojka z nowego domku i dostałam maila: [FONT=Arial][SIZE=2]W nowym domu mam swoje łóżeczko,pół kanapy,pół łóżka-podzieliła się ze mną Łatka ,dużą kość i podwórko z nowymi przyjaciółmi!,pozdrowienia Bojek[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/1420/iiiiir.png[/IMG][/SIZE][/FONT] -
[quote name='Karinsien']Cholera... Ja jednak mam nadzieję, że Bolo nie pojechał na łańcuch ani do stodoły, tylko zawojuje serca domowników i będzie dobrze traktowany. No bo co innego pozostaje... Żeby już najprędzej była ta wizyta poadopcyjna. No i jeśli tak się sprawy mają, to poproszę ciotki o jakąś inną amstaffową bidę, to zamienię na Allegro. Ech...[/QUOTE] Raczej z tego co się dowiedziałam w tej wsi nikt nie traktuje psa jak domownika:shake: Moim zdanie trzeba go ratować i zabierać w bezpieczne miejsce.
-
Jestem wściekła na wszystko i wszystkich............na to,że nie ma u nas w mieście gdzie przetrzymać psa,któremu szuka się domu,na to,że pies,który powinien grzać dupkę w ciepłym domu pojechał na wiochę do budynku gospodarczego..............beznadzieja i bezsilność.A do tego nie spodziewałam się,że go tak szybko wydadzą:shake:
-
Dziewczyny-mam złą wiadomość.W sobotę Bolo pojechał do nowego domu-na wieś.............. W schronisku muszą wydawać psy potencjalnym domom-bo nie ma miejsca,a pani,która wybrała Bolcia wydawała się ponoć w porządku,psem ma zajmować się jej syn........ Ja tego kolorowo nie widzę niestety,pojedziemy tam na wizytę jak tylko drogi zrobią się bardziej przejezdne. O adopcji dowiedziałam sie dopiero wczoraj wieczorem.
-
Szkoda,że taki fajny,wesoły piesek nadal siedzi w schronisku.Mi to aż serce się kraje jak na nią patrzę. Czas leci,a domki milczą.................