Jump to content
Dogomania

MARCHEWA

Members
  • Posts

    5331
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MARCHEWA

  1. [quote name='smadalena']Witam wszystkich Bardzo proszę o podanie nowego numeru konta na przelewy dla Grafita,bo z tego,co się zorientowałam przeglądając wątek, zaszły zmiany? Bardzo Was wszystkich podziwiam za tak duże zaangażowanie w ratowanie psich bid i trzymam cały czas kciuki za super domek nie tylko dla Grafita :fadein:[/QUOTE] Smadaleno,numer konta zostaje ten sam;) i to ja tobie dziękuję,że od początku jesteś z nami i do tej pory wspierasz Grafita.
  2. Wspaniałe wiadomości.Aż trudno uwierzyć,że ten pies tak dobrze znosi zmiany. Fajnie,że wiemy o nim coś nowego tzn.że nie zjada kotów;),ale i tak myślę,że do małego mieszkania to on zbytnio się nie nadaje ze swoją energią i w domku w Niemczech różnie mogło być. Mimo iż Grafit od roku nie może znaleźć domu to cieszy mnie choć jeden fakt,że na dogo trafia na samych cudownych ludzi i opiekunów,najpierw Megii1,potem Kasia a teraz p.Magda i Beataczl,która osobiście go dogląda;),no.....i oczywiście wiele,wiele osób z tego wątku,którym los jego nie jest obojętny,na swój sposób ten pies ma sporo szczęścia.
  3. Mail dobry;) [B]Figa-[/B]pieniążki doszły 160,32:Rose:
  4. [quote name='beataczl']powiesilam dzis plakaty w 2 lecznicach -juz z poprawka ze Grafit jest w dt w Gwiezdzinie/Pomorskie jutro bedziemy jechac przez Chojnice (15km dalej)-tam powiesze nastepny plakat w duzej lecznicy gdyby domek sie znalazl to bedzie blisko i na wizyte i transport[/QUOTE] Super;) A do kogo jest namiar na ogłoszeniach?może wpisz także swój numer,bo jesteś tam w pobliżu i możesz pokierować kogoś,gdyby chciał zobaczyć Grafitka,co o tym myślisz? Trzymam kciuki za wyprawę;)
  5. [quote name='kkasiiiar']Na koncie pozostało 347 zł wiec na hotel na miesiac Nam wystarczy, na narazie wyloze na benzyne i obroze pozniej na spokojnie sie zwroci bazarkami, i oczywiscie z mojej strony mozesz liczyc na pomoc w postaci bazarkow.[/QUOTE] Kasiu,JESTEŚ WIELKA:loveu:Dziękuję Ci że pociągnęłaś to wszystko pod moją nieobecność,Grafit lepiej trafić nie mógł:loveu: [quote name=':: FiGa ::']Napisz mi prosze jak dojdzie :) Kilka razy byly problemy z tymi przelewami i teraz mam nerwowke za kazdym razem jak cos wysylam.[/QUOTE] Dam znać zaraz jak dojdą;)
  6. [quote name=':: FiGa ::']Ja wczoraj wyslalam za 4 miesiace do przodu. Jak bedzie cos na zbyciu (taa :lol:) to tez przeleje na Grafita.... damy rade z tym hotelikiem :) A teraz pozostaje nadal oglaszac i modlic sie o dobry dom :modla:[/QUOTE] Dziękuję:loveu:. Tak,pozytywne myślenie to podstawa;)
  7. Kasiu,to wpisuję nowe deklaracje od kwietnia i zaraz wyślę do wszystkich konto do wpłaty,wpłaty i wydatki marcowe już wpisałam. Jeżeli możesz kupić mu z bazarkowych pieniążków obrożę na kleszcze to super,bo lepiej żeby chłopak pojechał zabezpieczony,kleszcze już łażą,sama znalazłam już dwa. Ja w takim razie zrobię bazarek,aby dozbierać brakującą kwotę na następne miesiące za hotelik,mam nadzieję,że się uda.
  8. [quote name='kkasiiiar'][B]Podsumuje jak narazie: [COLOR=orange]Deklaracje stałe:[/COLOR] [COLOR=black]Marchewa-25zł[/COLOR] [COLOR=black]Smadalena-[/COLOR][/B] [B]40zł Megii1-10zł Lida 50 zł Figa -40 zł kkasiiiar-40 zł Moja Sąsiadka -20 zł Stałych 225 zł [COLOR=orange]Jednorazowe:[/COLOR] [B]Ania+Milva i Ulver[/B] 30 zł Na koncie Grafita jest [/B][COLOR=black][B][COLOR=red] [COLOR=black]347,19 zł (na moim koncie z tych 500 zł jakie Marchewka mi przesłała)[/COLOR] [/COLOR][/B][COLOR=black][B]Mam nadzieje ze z bazarków coś wpadnie. Jak myślicie co robić z tym hotelem ???[/B] [/COLOR][/COLOR][/QUOTE] Kasiu,czy te nowe deklaracje to są od marca czy od kwietnia,bo nie wiem jak wpisać? I czy podać moje konto do wpłat?
  9. Grafit nie jest niczyj,wiele osób z tego wątku zadecydowało,że trzeba go zabierać ze schroniska i tak zrobiliśmy.Niestety,potem część osób zniknęła a odpowiedzialność spoczęła na mnie. Ja rozmawiałam z Kasią mówiąc jej,że nie mam od jakiegoś miesiąca możliwości siedzenia na dogo bo mam problemy ze zdrowiem i nie miałam takiej możliwości i jeszcze przez dwa miesiące będzie mi ciężko zajmować się sprawami Grafita,dlatego jeżeli jest osoba chętna aby chociaż do końca maja wziąć ten obowiązek na siebie będę wdzięczna,a jak nie to jakoś będę musiała sobie poradzić,ale proszę o zrozumienie,bo często na dogo bywać nie mogę. Jestem po rozmowie z Beataczl(której jestem bardzo wdzięczna ) i ustaliłyśmy,że Grafit pojedzie do tego hoteliku,bo jest to jedyne,dobre rozwiązanie. Serce mi pęka,że ten pies musi tyle się natułać w swoim życiu a ja nie potrafię znaleźć mu domu. Dziękuję wszystkim,którzy cały czas są przy Graficie i pomagają mu jak mogą. Kasiu napisz mi wydatki marcowe na Grafita oraz nowe deklaracje(za które również bardzo dziękuję)abym mogła wszystko uzupełnić na 1 str. W weekend postaram się zrobić dla niego bazarek,bo potrzebne będą jeszcze pieniążki na paliwo i obrożę na kleszcze.
  10. Niestety sytuacja Grafita jest nieciekawa,ponieważ ja nie mam dla niego innego miejsca od kwietnia,a do tego moja obecna sytuacja nie pozwala mi na siedzenie na kompie i dlatego jestem nieobecna także na dogo co utrudnia jakieś mocniejsze poszukiwania i ogłaszanie go. Na hotel nie mamy pieniędzy ani takich deklaracji,wystarczy na max 1,5 miesiąca a potem Grafit będzie musiał wrócić do schroniska. Trzeba zrobić wszystko,aby go dobrze poogłaszać i szukać kolejnego bdt. Kasiu,podaj mi na pw swoje konto,wyślę Ci 200zł,abyś miała na karmę i np.nowe ogłoszenia.
  11. Rozmawiałam z Magdą i szczerze to Magda ma takie same obawy jak my,że Grafit może nie dogadać się z wszystkimi kotami lub podczas zabawy zrobić im krzywdę,a gdyby do tego doszło i domek by zrezygnował to Fundacja nie ma dla niego tam na miejscu żadnego dt zastępczego ani pieniędzy na opłacanie hotelu.Do tego ta Pani mieszka w mieszkanku z malutkim,wspólnym ogródkiem do którego Grafit nie miałby dostępu przez cały czas,większość czasu spędzałby w mieszkanku na 1 piętrze i obawiam się,że mógłby nieźle narozrabiać w zamknięciu.Obie stwierdziłyśmy,że lepiej poczekać i znaleźć mu odpowiedniejsze warunki np.domek z ogrodem i innym psem do zabawy.Grafit od niedawna pojawił się tam w ogłoszeniach i już był chętny domek(ta Pani tak do końca zdecydowana nie była,ponieważ także obawiała się o relacje z kotami),więc może i kolejny się znajdzie co do którego wszyscy będziemy pewni.
  12. Dzwoniłam do Magdy kilka razy,ale jest w pracy i nie może odebrać, zadzwonię po 18-tej. Przepraszam,że wcześniej nie zadzwoniłam,ale naprawdę od soboty mam straszny nawał pracy,a do tego jestem chora i mam ograniczony dostęp do internetu. Rozmawiała też z Kasią,która tez jakoś wcześniej nie dzwoniła,bo cały czas miała obawy o te koty. Postaram się dziś wszystko ustalić z Magdą.
  13. Antoś miał wiele szczęścia,że na ostatnie chwile życia trafił mu się taki wspaniały człowiek,który tak bardzo dba o niego,to ważne dla każdego aby nie odchodzić w samotności. Na dniach Magenka1 ma zrobić bazarek na pokrycie kosztu leków i kroplówek.Toz pokryje tylko koszt pierwszej faktury na puszki i za poniedziałkowe badania(dobre i to). Aniu,jakby coś się działo to dzwoń,ja na dogo jestem teraz z doskoku.
  14. [quote name='MARCHEWA']Ten Onek zamarzał w najgorsze mrozy 10 dni temu w parku,do schroniska przywiozła go Straż Miejska. Pies ma około 6-7 lat,jest łagodny,spokojny.Stan jego jest tragiczny,sama skóra i kości i zanik mięśni. Psiak nie wie do czego służy buda,trzeba go do niej wsadzac na siłę,byc może dziś pojedzie na dt do Olsztyna. http://www.dogomania.pl/threads/222647-Zagłodzony-owczarek-w-schronisku-czeka-na-pomoc-pilnie?p=18589454#post18589454 Tosiek już nie szuka domu.Ma diagnozowany nowotwór i zostało mu max 2 miesiące życia:-(
  15. Historia Tosia jest tragiczna,ktoś pewnie wiedząc,że jest chory wyrzucił go ja śmiecia i to w zimę,pies prawie zamarzł w parku przy -30. Gdyby nie Roszponka w schronisku mimo iz był zaledwie kilkanaście dni pewnie by już nie żył,odszedłby w samotności w zimnie i z głodu.Myślałam,że będzie tu happy end,przecież Lucek który do mnie trafił był w podobnym stanie wychudzenia,ale był zdrowy i dlatego nawet się nie spodziewałam,że tu usłyszymy taką diagnozę!!! Aniu,mogę sobie tylko wyobrazić jak Ci ciężko,ale jesteśmy z Tobą i będziemy Cię wspierać.
  16. Wiem od dziewczyn,że sprawa z Tosiem wygląda tragicznie,wet po dzisiejszych badaniach nie daje mu szans na przeżycie. Ale poczekamy na Roszponkę i Anetek,niech napiszą wszystko dokładnie. Jest mi strasznie żal tego psa i Ani,która tak bardzo mu się poświęca.
  17. [quote name='kkasiiiar']Karma dzis dotarła :):):):):):)[/QUOTE] Mam nadzieję,że będzie Grafitowi smakować;) Nowe fotki bardzo fajne,dam je do nowych ogłoszeń Grafita,które zaraz wykupię na bazarku.
  18. Marzenia pewnie musi odespać bal;)
  19. [quote name='roszponka']no byłam ( bez psa) u wet.. wzięłam 4 saszetki i 3 puszki.. puszki były po 11 zł a saszetki po 9, więc w sumie różnica niewielka, a po prostu jest zachwycony pasztetem.. oczywiście dałam mu kilka łyżek na początku.. Wet mówi, że trzeba by mu, poza morfologią, zrobić usg jamy brzusznej, żeby sprawdzić, czy z trzustką wszystko ok.. nie wiem.. czy to też mogę wziąść na TOZ, czy już nie?[/QUOTE] To usg też niech dopiszą do faktury na TOZ,mam zgodę. [quote name='anetek100']w poniedziałek jedziemy z piesiem na kuj kuj:) po godz. 12 bo do 12 ja musze swojemu kujnąc, tzn nie ja hehe[/QUOTE] Fajnie,że jedziecie razem;),może nowe fotki będą. Anetko,dasz radę ruszyć z jakimś bazarkiem dla Tosia?Bo skoro pasztety mu smakują trzeba dokupić więcej,a to będziemy musiały pokryć już z naszych pieniążków.
  20. To tak jak mówiłam,chłopak ma z nogami wsio ok,to straszne wyziębienie i zagłodzenie odebrało mu siły.Jutro będzie jeszcze lepiej;)
  21. [quote name='kkasiiiar']a teraz goracy news ;) od ponad tygodnia nie dzialal domofon wiec dzis przyjechal Pan "majster" ktory stwierdzil ze kable sa odkopane i przegryzione :) Grafit zdecydownie bedzie sie nudzil przez caly dzien zamkniety w mieszkaniu w bloku :D[/QUOTE] Pomysłowy to on jest;) Kasiu,karma wysłana w poniedziałek ma być u Ciebie.
  22. Dzisiaj zabieram ze schroniska Rosę i przekazuję Magence1 w Olsztynie,wreszcie malutka opuści schron.
  23. Taaa,pogoda zarąbista,ja też zasmarkana a muszę zawieźć dziś kolejną małą sunię do dt.Ale jutro też będę cały dzień gnić w wyrku;) Andzike-zdrówka życzę;)
  24. To jak będziecie u weta to niech mu krew pobierze i zrobi podstawowe badania i zmierzy temp.oraz wyczyści uszy. Co do łap to ja myślę,że to jest spowodowane osłabieniem,tydzień temu ten pies normalnie chodził,a potem nikt go dobrze nie przypilnował czy zjada swoje jedzenie a że siedział w boksie z dwoma innymi psami to być może one mu zjadały i pies totalnie opadł z sił.
  25. [quote name='Roszpunka']Trzymam kciuki za psinkę. Jeżeli tymczas jest bezpłatny, proponuję zajrzeć do Baloniarek z banerka w moim podpisie. Można się starać o pomoc np. na karmę lub leczenie. Warunkiem jest BDT i ponieważ roszponka nie jest (póki co;)) klubowiczką, zwrot 25% kwoty w ciągu 6-ciu tygodni.[/QUOTE] Dobrze wiedzieć;) Magenko Ania mówiła,że Tosiek już powoli zjada ryż z mięskiem i nie chciała saszetek,ale jak są potrzebne to załatwię na jutro 10szt.
×
×
  • Create New...