A u nas dalej zimno-moi Panowie właściwie cały czas w poduszkach i kocach -widuję tylko czasem noski no i oczywiście udaje mi się zaobaczyć całe Paróweczki gdy chcą papoo,sioo....Potem znów na wyrko-czekają ,żebym je zapatuliła,wygłaskała i chrapolą...:evil_lol: