Witam wszystkich :) piszę ponieważ mam problem z moją suczką rasy york (2 lata), a mianowicie boi się innych psów. Na dworze jest bardzo posłuszna wystarczy, że raz zawołam jej imię i od razu się zatrzymuje i wraca ale gdy spotka jakiegoś psa panikuje, jednak niepewnie stara się podejść (o ile jest mały), gdy podejdzie jest w miarę ok.. dopóki właściciel drugiego psa go nie weźmie na ręce/złapie wtedy rzuca się na niego z zębami! Jeśli chodzi o duże psy, które chcą się z nią bawić to ucieka przed nimi i piszczy :( Może jest tu ktoś kto miał podobny problem albo wie jak mi pomóc? Wobec ludzi jest bardzo przyjazna i nigdy nie zachowywała się agresywnie. Nie wiem też skąd może się brać jej zachowanie :( Myślałam że dobrym sposobem byłaby socjalizacja ale nie chce żeby stwarzała zagrożenie dla innych psów. Co o tym myślicie? Macie jakieś rady? Byłabym ogromnie wdzięczna za pomoc, ważne jest dla mnie aby zwalczyć ten problem