Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. Fajnie, że chłopka zdrowieje. :loveu: To prawdziwy pies obronny. :cool2:
  2. Widzę, że cioteczki kombinują posłanko dla Łapunia. Super. Tylko rzeczywiście jeśli on będzie materiałowy to Łapek go szybko zabrudzi.:roll:
  3. Lucky co z tobą będzie? Tyle czasu i nic. On nie może być wiecznie w hotelu...
  4. Mówiłam, że jest cudny. Łapek ma iść na tymczas do Neris, ale jest nim zainteresowana pewna osoba z dogo. Zobaczymy co z tego wyjdzie. On się chwiał na łapkach, bo ta operowana łapa jest jeszcze bardzo słaba.
  5. U nas z hotelikami jest pewnien problem. W Łodzi jest właściwie jeden i bardzo przepełniony. Są jeszcze hotele pod Łodzią, ale nie wiem czy dobre. Zadzwonię zaraz do dziewczyny, która otwiera hotel pod Łodzią. Zapytam czy ma miejsce i ja by była cena.
  6. [quote name='wandul 66']a ja nie wiedziałam i nie widziałam TELEEXPRESU , córka ma gorączkę , wymiotuje i ma biegunke:placz: :placz: :placz:[/QUOTE] Wandul współczuję. :glaszcze: Ciekawe jak Łapuś się czuje?:roll:
  7. Ja już rozmawiałam z Morią, pewnie to ona będzie koordynowac całą sprawę.:lol:
  8. Kto przygarnie urwisa????? POMOC NATYCHMIAST POTRZEBNA!!!!!
  9. Aga czyżby to już?:cool3: Puszek i Vanilia są gotowe do adopcji, kto da tymczas?
  10. O rany ale wieści. Cudownie. :BIG::bigcool: Może jednak jakiegoś zdjęcia się doczekamy?:roll:
  11. Puszek gwoździa będzie miał wyjętego chyba jutro.:cool3: Irma czy coś wymyśliłaś?
  12. Zrobiło się bardzo nieciekawie. Pan Janusz nie ma miejca na następne psy.
  13. HALO!!! Megapilne!!! Tymczasy potrzebne dla psiaków.
  14. [quote name='brazowa1']Ale zaproponowalam...no ..kogo?kogos milego,grzecznego,milastego i na kruciutkich nozkach.[/QUOTE] Czyżby Pynię? :???: Obie bidy w potrzebie, która w większej???:roll:
  15. O rany, żeby sie udało, żeby sie udało. :modla::modla::modla: Alma to idealny pies stróżujący.
  16. Tylko nie to....jejku co robić???? Czemu te hotele takie drogie...
  17. Wszystko zależy od możliwości finansowych dogomaniaków.
  18. Pokochać Łapka na pewno nie będzie trudno. To cudo na trzech łapach.:loveu: Jeśli tylko Łapek będzie jeszcze do czasu Waszego przyjazdu w Psim Losie to byłoby najlepiej, gdybyście go zobaczyli na żywo. Musicie się także liczyć z kontolą przed i po adopcyjną. A w tej chwili trzeba się uzbroić w cierpliwość i przemysleć spokojnie sprawę adopcji. W tej chwili nie ma więcej zdjęć. Wszystkie są umieszczone na wątku. Możemy za parę dni poprosić pana Janusza o zrobienie kilku nowych zdjęć. Co do stosunku Łapka do innych psiaków to nie mam pojęcia, ale to da sie łatwo sprawdzić w Psim Losie, ale podejrzewam, że powinno byc OK.
  19. Wiesz jeśli dom byłby pewny, odpowiedzialny i dobry to nie takie odległości pokonywały psy. Jednak tak czy owak z adopcją Łapka trzeba się wstrzymać przynajmiej do wygojenia ran, a to potrwa jeszcze kilka dni. Cieszę się, że Łapek zapadł Ci w serce. To naprawdę wspaniały pies.
  20. Dokładnie w Psim Losie już brakło miejsca dla nowych psiaków z wypadków. Lecznica jest przepełniona, w końcu to szpital a nie hotel.... Kto może ofiarować choć tymczas dla pensjonariuszy Psiego Losu????? PILNE!!!
  21. [quote name='Kora']Stare psiaki sa takie wzruszajace ich wyglad tak sie zmienia i lagodnieje, staja sie podobne do szczeniakow. Tak bardzo bym chciala zeby ludzie zastanowili sie i wzieli do serca slowa ktora napisala [B]Zosia4 [/B]i [B]Dabrowka[/B], po tym jak odszedl staruszek [B]Lisek za [/B]Teczowy Most! W tych ostatnich chwilach mimo ze odchodzil byl szczesliwy u Zosi! "Ci, którzy jeszcze mają jakieś wątpliwości czy warto wziąć starego psa ze schroniska niech na przykladzie moim i Liska wiedzą, że jest to jedna z lepszych rzeczy w życiu, na którą można się zdecydować. [COLOR=black]Stary pies zmienia podejście cz[/COLOR][COLOR=black][FONT=Times New Roman]ł[/FONT][/COLOR][COLOR=black]owieka do życia. [/COLOR] [COLOR=black]Lisek dal mi chyba więcej niż ja jemu. Po prosto byl przy mnie bez wzgędu na wszystko. Dal mi taką bezinteresowną, taką szczerą, taką milość na zawsze. Może nie wyrażal tego jak mlody pies skacząc i lasząc się widząc mnie ale widzialam to w jego oczach. Wystarczylo jego nieśmiale merdnięcie ogonem, które więcej wyrażalo niż harce mlodego psiaka.[/COLOR] [COLOR=black]Nie musial - a jednak od pierwszej nocy po przyjeździe do domu - spal zawsze przy moim lóżku. [/COLOR] [COLOR=black]I tak jak napisala wcześniej Dąbrówka: MIŁOŚĆ STAREGO PSA TO WSPANIAŁY DAR."[/COLOR][/QUOTE] Rany jakie to piękne, aż się popłakałam.
×
×
  • Create New...