Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. Żeby ta sterylka już się odbyła.
  2. Akuchę chyba zasypało na amen...:roll::roll:
  3. Lolka jest stworzona do obrażania. Przodozgryzik w tym pomaga. Jest przy tym taka urocza. :loveu::loveu: A Mikunia jest taka maleńka. :crazyeye: Zawsze mi się wydawało, że ona jest większa.
  4. Boskie. :loveu::loveu::loveu: Maupa jak Ty dajesz radę z tym wszystkim??? Przecież z Twoimi zwierzakami to małe ZOO!! Przyznaj się ile zwierząt masz na sztuki???
  5. Ciekawe czy program pomógł?? Dzwonił ktoś???
  6. Hania to Hania. Jak jej nie wpuszczą drzwiami to wejdzie oknem. :evil_lol:
  7. Nestor prosi o szansę na normalne życie...:modla::modla::modla:
  8. Kasiu daj ciotkom nacieszyć oczy uratowanym chomikiem!!:modla::modla: Brązowa nie macie w schronie boksera??:cool3:
  9. Oj jak dobrze, że zdrowieje. :multi::multi::multi: Będzie żył!!! Walcz Onionku, walcz!!
  10. Jak tam obrażalskie laleczki?
  11. O kurcze przegapiłam. :madgo::madgo: Oby zadziałało.
  12. Kluska chce do domuuuuuu!!!!
  13. Oby sie ktoś zakochał. Punia to grzeczna i mądra sunia!!! Kto pokocha idealnego psa???
  14. Przyjacielu_koni nie chce robić Oskarowi antyreklamy. Mnie też chodzi o dobro psa i dlatego ktoś kto go weźmie powinien mieć jasny obraz, żeby w razie problemów pies nie wrócił. Co do sikania na posłanie, przyznaję, że źle zroumiałam Katyię. Na posłanie nasikał podobno tylko raz, raz też na komodę. Nie zmienia to jednak faktu, że Oskar nie jest łatwym psem i chodzi mi tylko o to, żeby było wiadomo czego się po nim można spodziewać.Wiadomo, że po wyjściu z Pinią z domu Oskar szczeka i drapie w drzwi, to nie jest mały piesek, a wiadomo jak jest z sąsiadami w bloku. Oskar to kochany misiek, ślicznie sie tuli i podaje łapy, to wielki pieszczoch i fajny pies, ale ma też wady. Jasne, że z psami po przejściach zawsze są jakieś problemy i potrzeba czasu i cierpliwości do oduczenia pewnych nawyków, ale trzeba mieć tego świadomość. Dla Oskara idealny byłby dom z ogrodem, gdzie nie byłby utrapieniem dla sąsiadów i miał zapewnione dużo ruchu. Wiem od Katyi, że mama zgodziła sie przetrzymać Oskara do końca miesiąca. Szukamy domu dla chłopaka. Kto przygarnie niedźwiadka? Może ktoś ma rady dla Katyi jak utemperować Oskara??
  15. Mój jamnik obraził sie kiedyś na mnie, bo pojechaliśmy na wakacje, a on został u moich rodziców. Po powrocie był tak obrażony, że na powitanie tylo liznął mnie w rekę i poszedł sobie. Nie przychodził na wołanie, w samochodzie odwracał się do mnie tyłkem. Przeszło mu dopiero wieczorem jak przyszła pora spania i trzeba było wskoczyć do łóżka. Dał się przeprosić łobuz mały. :evil_lol:
  16. Moja Gabi nadawałby się na zwiadowcę, zawsze wszędzie pierwsza, wszędzie jej pełno, wszystko trzeba zobaczyć, powąchać, spróbować.:look3::Dog_run: Albo na kucharza, ale wtedy załoga byłaby ciągle głodna, bo sama by wszystko zeżarła. :diabloti: Celinko przepraszaj, przepraszaj. Nie ma to jak obrażona parówa. Oj wiem coś o tym. :evil_lol:
  17. OK. Fajnie, że się uda. Jo dziękujemy.:Rose:
  18. Śliczny rudzielcu, oby sie ktoś zakochał.
  19. Dziękujemy za wpłaty na Punię. To mądra i kochana sunia.
×
×
  • Create New...