Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. Coś nie ma chłopak szczęścia.
  2. Nadal nie ma nikogo chętnego na wizytę... :-(
  3. U nas wczoraj troszkę popadało, ale to wszystko mało. Ledwo zmoczyło ziemię troszkę. Wikunia ma ciągle ręce pełne roboty. Nie posiedzi co? A starsi panowowie dwaj uroczo tuptają statecznym krokiem.
  4. Trzymajcie, oby to był TEN dom.
  5. Napisałam na razie do aty. Ona jest z okolic Gniezna. Może będzie mogła pomóc.
  6. Potrzebuję kogoś do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej w okolicach Gniezna. Wiecie kto mógły pomóc?
  7. Dziewczyny potrzebuję kogoś do wizyty przedadopcyjnej dla Jaśka w okolicach Gniezna. Macie pomysł kto mógłby pomóc?
  8. Właśnie miałam telefon w sprawie Jaśka. Bardzo sympatyczna dziewczyna. Potrzebna będzie wizyta przedadopcyjna w okolicach Gniezna. Kto może pomóc?
  9. Ewatonieja jeszcze raz bardzo dziękuję za przechowanie Jasia.:loveu: Chociaż łobuz mały z tym zostawianiem niespodzianek trochę przegiął. |Ale widzę, że miał trochę rozrywki. Nawet Rutkę poznał. No no no. :lol: Tak, on dużo sika, już się nawet zastanawiałam czy z nerkami wszystko w porządku. Ale przez te upały też dużo pije. Chciałam też bardzo podziękować kochanej cioci Wellington,:loveu: która zasponsorowała Jasiowi szczepienie na wirusówki i szeleczki. Wielkie dzięki.
  10. Wreszcie mam chwilkę by coś napisać. Sunia jest przekochana. Taka przylepa. Całą drogę przeleżała mi z głową na kolanach. Najpierw była trochę zestresowana, ale potem westchnęła sobie i drzemała. Jest duża, ale nie jest ogromna. Spodziewałam się, że będzie większa. Fajnie wyszło na stacji benzynowej. Podjechaliśmy zatankować. Ja siedziałam z tyłu z sunią. Facet, który obsługiwał dystrybutor zajrzał przez szybę i się do mnie uśmiechał, na co sunia podniosła głowę z moich kolan i spojrzała facetowi w oczy. :diabloti: Żebyście widziały jak mu mina zrzedła.:evil_lol::evil_lol: I dobrze mu tak, po co wsadzę głowę do czyjegoś samochodu. Mam jedno zdjęcie z podróży. Niestety jakość kiepska, bo z komórki. [IMG]http://i27.tinypic.com/o8ymuv.jpg[/IMG]
  11. [quote name='Zuzka2']A powiedzcie dziewczyny czego ten królik będzie wymagał?Musi biegać wolno po mieszkaniu?Czy może cały ten czas spędziś w klatce,ew.krótki spacer po domu?Karma i klatka z poidłem by była?No i dokładnie jakby to wyglądało:kiedy przywóz,kiedy odbiór?[/QUOTE] Myślę, że jak spędzi jeden dzień w klatce to nic mu się nie stanie. U mnie niestety też siedzi prawie cały czas w klatce, ale jakby można go wypuścić chociaż na kilka minut na mieszkanie by rozprostował łapki to by było fajnie. Co do klatki to może agasz zostawiłaby klatkę u Ciebie. Ja go przywiozę w kocim transporterku. Karmę mogę przywieźć jeżeli Aga nie zdąży kupić. Co do przywiezienia to nie wiem jeszcze dokładnie o której dojedziemy do Kielc. Myślę, że około południa. Zależy jaki ruch na trasie będzie. Aga odebrałaby go w poniedziałek, ale nie wiem w jakich godzinach. To musi się ona wypowiedzieć.
  12. [quote name='agasz']witam. mam prośbę.jestem na etapie adpcji króliczka którego ogłaszała karOla.niestety transport możliwy jest tylko w niedzielę,kiedy ja wyjeżdżam. czy ktoś mógłby go przez niedzielę przechować? odebrałabym w poniedziałek.[/QUOTE] [quote name='Kar0la']Jasiek zostanie w Łodzi, ale pojawił się problem króliczka. Agasz chce go adoptować. Ja jadę do Krakowa w niedzielę, nie mogę zmienić dnia wyjazdu. Czy ktoś może go przechować do poniedziałku? Jakbyście miały coś do przewiezienia do Krakowa to dajcie znać.[/QUOTE] Ponawiam prośbę moją i Agi. Czy ktoś może przechować króliczka. Szkoda by nie pojechał, skoro czeka dom stały. Potem będzie problem z transportem.
  13. Ło matko. Co ten Zuzolek taki wrażliwy. :-( Kcem foty rozesmianej Pyni! Akucha a Pynia jeszcze w dupkę szczypie? Czy jej przeszło?
  14. Jaki szkielecik.:-( Czy on miał robione badania krwi? Wiadomo jak z wątrobą, nerkami? Ile on może mieć lat? Jakiej jest wielkości? Ze zdjęć wydaje się nieduży.
  15. Jasiek zostanie w Łodzi, ale pojawił się problem króliczka. Agasz chce go adoptować. Ja jadę do Krakowa w niedzielę, nie mogę zmienić dnia wyjazdu. Czy ktoś może go przechować do poniedziałku? Jakbyście miały coś do przewiezienia do Krakowa to dajcie znać.
  16. Takie ładne psiaczki i nic... Nawet te białe sunieczki nie znalazły domu?
  17. Eee Fiolka już nie zwiewa przed Luśką? Ślicznie wyglądają. Dwa piegusy.
  18. Jasiek wczoraj obwąchał się z nowym kolegą. Machał ogonkiem i był bardzo grzeczny. Inny spotkany na spacerze pies także mu się spodobał. Może nie będzie tak źle. Nie wiem jakie on ma kryterium wyborów samców, które mu się podobają, ale wczoraj była bardzo przyjaźnie nastawiony. Zuch chłopak.
  19. Matko trzeba działać. Nikt nie może przygarnąć babuleńki? Banerek:
  20. Szkoda, że dziewczyna się nie odezwała. Przecież wstępnie się zgodziła. Szkoda była okazja. Hmm. Ja będę jechać w poniedziałek z Krakowa do Łodzi. Jakby to coś dało. Tylko nie ma transportu z Pszczyny do Krakowa albo, w pobliże trasy, gdzieś na Śląsku no i potem z Łodzi do Torunia. Ja suniek nie mogę przechowac w Łodzi, bo mam w tej chwili 3 psy. Zaraz popatrzę na wątki transportowe. Jakby co jest jeszcze ten transport z miau o ktorym pisalam wczesniej: sawanka1: jedziemy też oczywiście najpierw w drugą stronę 22 lub 23 lipca : trasa Gliwice - Łódź - Toruń - Chojnice jakby ktoś potrzebował to 606280331 ale zaznaczam od razu , że trzeba się dostosować bo my nie mamy możliwości zbaczać z trasy
×
×
  • Create New...