-
Posts
11352 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kar0la
-
Ja się panicznie boję myszy i szczurów, ale do chomika już się przyzwyczaiłam - ucieczka to był jego życiowy cel. Kiedyś go upolował mój jamnior, chomik na szczęście przeżył. Pimpciu [*] przyniósł go trzymając go w przednich zębach, a chomik zesztywniał ze strachu i to go uratowało. A jeden z moich chomików był bardzo pododny do Twojego Kasiu chomika z ZOO i był piękny.
-
Chomiki kilometry trzepią w tych swoich kółkach. A ja kiedyś niemal nie dostałam zawału jak mi chomik uciekł z akwarium i w nocy wylądował na twarzy.
-
Cioteczko Neris my w Łodzi mamy całą masę takich bid, ale 3 i 4 punkt trudny do spełnienia. Mamy Babulinkę która w schronie nie ma szans... Kaciu po oleju chomikowi nic nie będzie. To wbrew pozorom twarde sztuki, wiem bo sama kiedyś miałam ich kilka. A czy Twoje chomiki potrafią sikać do słoika? To bardzo ułatwia sprzątanie. :evil_lol:
-
Oj Neris chyba niedługo zaczniesz się nudzić z braku roboty.:evil_lol: No i co Mumin jednak jedzie do Poznania? Ja też pamiętam smsa od Brązowej.:evil_lol: Akurat byłam na imprezie rodzinnej, a tutaj takie wieści, ale nie byłam mocno zdziwiona. Ciekawe dlaczego?:siara:
-
Belka zmęczona, bo pilnowała żeby inne nie psociły w domu. :evil_lol::evil_lol: Porządek musi być!!! O rany jak ja je lubię!!!
-
Tajga z Łodzi-cudem uratowana-za TM...
Kar0la replied to katya's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jutro o 10 chyba Oskar. On już tak długo czeka. A Tajga i Sarenka będą mieszkały w pięknej okolicy. -
Imiona już są, zdrowie też. Teraz jeszcze domki potrzebne.
-
Tajga z Łodzi-cudem uratowana-za TM...
Kar0la replied to katya's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No no.:multi::multi::multi: HUraa!! To jak tak dobrze idzie to jutro o 10 afirmacja dla kogo? Może Oskarka wyprawimy do nowego domu?:lol: -
Moriaaa widok musiał być boski. Jak byłam kiedyś z Tolą u weta był facet z olbrzymim psem. Pierwszy raz widziałam takiego olbrzyma. To był chyba mastif tybetański. Facet mówił, że waży ponad 100 kg i też mu próbował wsiadać w czasie jazdy na kolanka, bo z niego podobno straszny cykor. Facet ciągnął go i pchał do gabinetu, bo pies ze strachu się położył i ani rusz. Widok był komiczny, ale facetowi współczuję. To był taki mały koń.
-
Tajga z Łodzi-cudem uratowana-za TM...
Kar0la replied to katya's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Powtarzam: "Jest domek dla Tajgi". -
Cudnie wygląda pod tą choinką.:loveu::loveu::loveu: Takie słodziki i nadal bez domu??:-o:-o
-
Tajga z Łodzi-cudem uratowana-za TM...
Kar0la replied to katya's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Do 10 jeszcze pół godziny. Dogomaniacy łączmy się!!! -
Tajga z Łodzi-cudem uratowana-za TM...
Kar0la replied to katya's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Taka fajna sunia i nadal bez domu.