-
Posts
11352 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kar0la
-
Czytałam o tym draniu na innym wątku. Koszmar. I jeszcze dziad pozostaje na wolności.
-
Jamnik chory na serce,strzelano do niego ze śrutu MA DOM! Łódź
Kar0la replied to katya's topic in Już w nowym domu
O rany, ale super wieści!!!! Kostusiu bądź szczęśliwy. :laola: -
Jamnik chory na serce,strzelano do niego ze śrutu MA DOM! Łódź
Kar0la replied to katya's topic in Już w nowym domu
Własnie co z Kostkiem? Gdzie teraz jest? Nadal w tym samym domku tymczasowym? -
Łódź. Dwie przyjaciółki RALI i RATA, od 4 lat w schronie. MAJĄ DOMY!
Kar0la replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Troszkę ślicznotka przytyła. -
Sąsiadka mówiła, że ona podobno chodzi na drugi koniec wsi do jakiegoś sąsiada i tam podjada z miski jego psa. Poza tym podobno wykrada temu sąsiadowi jajka z kurnika. Na wsi ją prawie wszyscy znają i każdy mówi, że jest bardzo nieufna. Babka z baru mówiła, że rzuciła jej kiedyś sporą kość. Figa stała kilka metrów z boku i mimo, że było widać, że ma na nią ogromną ochotę podeszła dopiero jak kobieta schowała się do baru. Ta sąsiadka co ja karmi mówi, że Figa już jej nie goni po podwórku i tak potwornie na nią nie szczeka, ale podejść do siebie nie pozwoli.
-
Jamniczek Iwo-chudziaczek.Trojmiasto.MA JUZ DOM!!! :) :)
Kar0la replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Dodałam Iwo na eoferty, kupiepsa i gumtree. -
No i znowu klapa. Jestem załamana, nie wiem co robić. Spędziliśmy na wsi 8 godzin. Figa wogóle prawie nie wchodziła na podwórko. Przez 4 godziny czekaliśmy aż się pojawi. Ona lata po całej wsi i bardzo mało czasu spędza na własnym podwórku. Sąsiadka mówi, że widuje ją zazwyczaj rano jak przychodzi ją karmić i czasami przez chwilę w ciągu dnia. Jednak przez większość dnia suni nie ma. Figa przez moment nas widziała, zaraz jak przyjechaliśmy, ale jak nas tylko zobaczyła zwiała i nie było jej przez 4 godziny. Ona wogóle nie chciała wejść na podwórko. Chyba zapamiętała nas z poprzedniej akcji. My w tym czasie pojechaliśmy pozałatwiać inne spawy i czasami podglądaliśmy czy przypadkiem nie wróciła. Wiem, że jej przez ten czas nie było, bo sunia była głodna a w misce zostały nietkniętne smakołyki. Potem zostawiam pasztetową z sedalinem i schowaliśmy się w domu. Siedzieliśmy przez 3 godziny w chałupie w zimnie, po ciemku w kompletnej ciszy, wpatrując się z ukrycia w miskę na podwórku. Obawiałam się czy jakiś inny zwierzak nie podkradnie jej jedzenia i w sumie miałam rację zakradł się jakiś pies, chętny na kolację. Figa wreszcie zjawiła się, zjadła ze smakiem jedzonko i ....zwiała. W okolicy było już ciemno i ciężko było coś wypatrzeć. Po godzinie usłyszeliśmy szczekanie Figi od strony pola. Po jakimś czasie mój TZ wraz z tatą poszli z latarką szukać suni, niestety nigdzie jej nie znaleźli. Obawiam się, ze ona poszła w jakieś inne miejsce i tam zasnęła. Teraz dostała dużą dawkę, raczej niemożliwe, żeby nie podziałała. Niestety nie zdąrzyłam się jej przyjrzeć. Wyraźnie widziałam ją tylko przez kilka sekund. Potem widziałam tylko zarys w mroku. Nie wiem czy jest bardzo gruba. Nie ma pojęcia co zrobić. Jak ją złapać. Sedalin w jej przypadku nie zdaje egzaminu. Ona po zjedzeniu ucieka z podwórka, niezależnie czy tam jesteśmy czy nie. Przedtem to chociaż podchodziłą chociaż na odległość kilku metrów, a teraz wogóle nie chce wejść na podwórko. Nawet jedzenie, mimo głodu zbytnio jej nie interesowało. Nawet jak odjechaliśmy na obiad i podwórko było puste, ona tam nie wróciła. W piątek kontaktowałam się z profesjonalnym łapaczem zwierząt. Ten pomysł też nie wypalił. Co zrobić??? Ktoś ma jakiś pomysł?? Ona niedługo może urodzić. Ja już nie mam pomysłu jak ją złapać.
-
Jaki on ma śmieszny ogon. Czy ktoś wogóle pyta o Siwucha?
-
Jamniczek Iwo-chudziaczek.Trojmiasto.MA JUZ DOM!!! :) :)
Kar0la replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ok jutro powrzucam go gdzie mogę. Teraz spadam, jutro ciężki dzień, łapię Figę. Taki śliczny rudzielec. Musi zanaleźć dobry domek. -
Cioteczki trzymajcie kciuki. Jutro drugie podejście. Jadę łapać Figunię. Oby się udało.
-
Jamniczek Iwo-chudziaczek.Trojmiasto.MA JUZ DOM!!! :) :)
Kar0la replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Interesuje, interesuje. Ja mam słabość do parówek, zwłaszcza rudych. Ddybym tylko mogła to dałaby mu chociaż dom tymczasowy, ale TZ...:roll: No i cioteczka Brązowa.;) Gdzie ślicznotek jest ogłaszany? Może mogę go gdzieś dorzucić? -
Spineczka (11 tygodni). W Nowym Domku Wcina Hamburgera:)) (s. 38)
Kar0la replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Tak mało osób o nią pyta czy pytają sami nieodpowiedni? -
Akucha i tak trzymaj. Słodkie rozrabiary. Na widok prosiaków to uśmiech sam się pojawia na twarzy. A Pynia dama zawsze trzyma fason.