Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. [quote name='malagos']A ci Pańciowie to też tacy z naszej bajki :evil_lol:[/QUOTE] Oj tak. :loveu: Mam dobrych wieści ciąg dalszy. Chłopcy już spali przytuleni do siebie. :multi::multi::multi: Czyli powinno być dobrze. :lol::lol:
  2. Iwop masz kontakt z tą dziewczyną? Jest szansa na lepsze zdjęcia maluszków? A i zdjęcie mamusi by się przydalo.
  3. O rany jaki dramat. Z Tarnowa jest Agnieszka Małek, ale ona pracuje i ma małe dziecko. Nie wiem czy będzie miała czas. Można zapytać basiagk lub San_(jagodowa: ). Też są chyba z Tarnowa.
  4. [quote name='Anulka85']KarOla mnie uprzedzila.....[/QUOTE] Przepraszam. :oops::oops:
  5. Ta łapa wygląda koszmarnie. Cała spuchnięta i ta rana. Oby się znalazła jakaś dobra dusza. :-(
  6. Jaka ona maleńka. Teraz to pewnie po malutką ustawi się kolejka.
  7. Czy Violinek tez mieszka w budzie na działkach?
  8. No tak, to świętokrzyskie. :-( Takie cudeńka.
  9. [B][COLOR="Red"]Celinka około 13 wychodzi do domu!!!!!! [/COLOR][/B]:BIG::BIG: :drink1: Huraaaaaa!!!!! :laola::laola:
  10. Dziwne, że żaden z maluchów jeszcze nie znalazł domu.
  11. Czekamy na wieści. Celinko wraaaacaj. Znalazłam tylko takie kiepskie, ale coś tam widać. :oops: Były sobie sępy trzy. [IMG]http://images25.fotosik.pl/110/58a6d9cfa36e79bf.jpg[/IMG]
  12. Tęsknię za Kubusiem.:oops: Wieczorem jak szłam na spacer to wołałam odruchowo go na spacer, a tutaj tylko dwa ogony przyleciały i :painting::painting: w łóżku było jakoś luźno. Ciekawe jak minęła noc. Znalazłam jeszcze takie starsze zdjęcia Kubusia. A co wkleję sobie.:roll: Były sobie sępy trzy. :evil_lol: [IMG]http://images25.fotosik.pl/110/58a6d9cfa36e79bf.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/41/54255a3b0b2d7970.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/41/5e5b4dc226e2fd24.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/41/3dbde819e11a6d9b.jpg[/IMG]
  13. [quote name='hanka456']Jest tyle nieszczęścia, ze trudno na wszystko zaradzic. Mamy również na oku psa, który mieszka ze swoim Panem, który trzyma go na tak krótkim łańcucgu,ze biedak nie może się ruszyć, spi bez budy, a on daje mu tylko surowa kaszę, która rozmieka w śniegu. Jest to również pies wielkiej troski. Później o nim więcej.[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye: Rany, że ten pies żyje do tej pory :-( Jakiej wielkości jest ten pies?
  14. Dzwoniłam dzisiaj do Celinki. Jest już weselsza. :multi::multi::multi: Oby jutro wyszła.
  15. Ja ogłaszam szczeniaczki na: [B]ale.gratka, kupiepsa, kupsprzedaj, gumtree, lodz.gumtree, animalia i psy.pl.[/B]
  16. Tak są wieści. Psiaki w samochodzie były bardzo grzeczne. Kubuś sam trafił pod właściwe drzwi mieszkania.:loveu: Dostał obiadek i Państwo byli zaskoczeni prędkością z jaką pochłonął jedzienie. Myśleli, że trochę przesadzam mówiąc, że się rzuca na jedzenie, ale teraz zobaczyli to na własne oczy. Kacperek jeszcze się nie zdąrzył zastanowić czy aby na pewno warto jeść, a Kubuś już dawno miał pustą miskę. Niestety Kacperek warczy na Kubusia. U siebie czuje się bardzo pewnie i nie daje Kubusiowi do siebie podejść. Na szczęście Kubuś w takiej sytuacji się wycofuje. Moim zdaniem psiaki potrzebują trochę czasu na dotarcie. Nowi Państwo tak zaplanowali sobie tydzień, że z psiakami najpierw zostanie Pan, a potem Pani Ela weźmie kilka dni wolnych by psiaki nie zostawały same w domu.:loveu::loveu: Jutro wieczorem zadzwonię po świeże wieści. Oby były dobre.
  17. Cieszę się, że Groszek ma się znowu lepiej.:multi::multi:
  18. Jest coraz zimniej, u nas już śnieg. Jak te maluchy tam dają sobie radę?
  19. No to się Viki wyśpi. Szczury pojechały? Huraaaaa. Mogę bez stresu wchodzić do lecznicy.:cunao::cunao::cunao: Ciekawe jak Kubuś się zachowuje. Pani Ela obiecała wieczorem zadzwonić. Chyba zniosę jajo.:nerwy: Dziękuję wszystkim którzy pomogli Kazikowi-Kubusiowi w przebyciu długiej drogi z przytuliska do nowego domu. Buniu, Tanitko, Celinko, Eurydyko :Rose::Rose::Rose::Rose:. Szczególnie dziękuję Fundacji Niechciane i Zapomniane czyli Morii i Jarkowi za objęcie opieką Kubusia i wożenie go do Buni. :Rose::Rose:
  20. Wczorajszy zimowy Kubuś. [IMG]http://images29.fotosik.pl/111/b1e4fae8e2798bc4.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/111/8b080627a457884a.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/110/1065f86d4d89f6dd.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/40/97f4da9035d185f1.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/40/b0cc85db4460b6d2.jpg[/IMG] A mnie padł komp. :placz::placz::placz: Muszę pisać z archaicznego laptopa.:angryy: A przystojniak już w dziele szczęśliwców.:loveu: Buniu a czy Viki też przesyła buziaki?:cool3:
  21. [IMG]http://images26.fotosik.pl/110/d370c44a3fb88fd4.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/40/d17733f1bbf083c1.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/110/0be02ea8ab476c98.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/40/1a8ea91114cafb33.jpg[/IMG]
  22. [IMG]http://images34.fotosik.pl/40/fe2e0cd019b497fa.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/40/874d50c9c921e096.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/40/80142444b9d69f44.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/110/be6a7139ad2c2337.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/111/24c3235de2fb8d74.jpg[/IMG]
  23. Mam kilka zdjęć ze spotkania. Jakość niestety fatalna, bo nie dosyć, że z komórki to jeszcze w ruchu. [IMG]http://images30.fotosik.pl/110/3f2d9fb5b5501f0e.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/40/0bcf0161d3a29207.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/40/c3f95d82baff0b7b.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/40/119e50f9d748d5dd.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/110/3c6de54537623abd.jpg[/IMG]
  24. Właśnie pojechali. :placz::placz::placz: Mój kochany przytulas. Kubuś (tak mówiliśmy na niego w domu i takie imię zostanie) zamieszka na Bemowie. Jego Państwo to bardzo fajni i ciepli ludzie. Jak już wcześniej pisałam zamieszka z kolegą Kacperkiem. Mam nadzieję, że się chłopaki dogadają,:roll: bo dzisiaj Kubuś próbował kopulować :mad: z Kacperkiem, a temu to się baaaardzo nie podobało. Kacperek natomiast był bardziej zainteresowany moimi suniami i to je z pewnoścą wolałby zabrac ze sobą do domu.:evil_lol: Do samochodu wsiedli bez problemu. Obaj wyglądali przez okno pchając się na kolanka Pani, a mnie oczy zrobiły się mokre. :oops::oops: Kubuś juz chyba wczoraj coś wyczuwał, bo chodził za mną krok w krok, ale myslę, że będzie szczęśliwy w nowym domu. Jak tylko będę w Warszawie wybiorę się w odwiedzinki do słodziaków. :loveu::loveu:
  25. Nie chcę się wtrącać, ale rozmawiałam z Mariee o potencjalnych domkach i moim zdaniem najlepszym domkiem jest ten u taty EwKo77. Tata zgadza się wizytę, więc by nie wysyłać Tojfelka w nieznane można poprosić dziewczyny z okolic o wizytę przedadopcyjną. Pewnie ktoś się zgodzi podjechać. Dodatkowo jeśli możliwy jest odbiór jamnisia w Krakowie to też upraszcza sprawę transportu. Jakiś transport na pewno się znajdzie. Nie takie odległości psy pokonywały. Można napisać na wątku transportowym tutaj i na miau.
×
×
  • Create New...