-
Posts
11352 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kar0la
-
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Kar0la replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To już dziś! :multi: -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Kar0la replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja także trzymam z całych sił. -
Obojętność to dla niej wyrok. Sunia nie żyje.
Kar0la replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cudownie, że pojawiła się szansa dla malutkiej. -
Obojętność to dla niej wyrok. Sunia nie żyje.
Kar0la replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co w tej chwili jest najbardziej potrzebne? Pewnie pieniądze na operację i tymczas? -
Wyszło szydło z worka. :p Jamniki to straszne uparciuchy. Lubią postawić na swoim. Trzymam kciuki, żeby dzisiaj wszystko poszło dobrze. Trzymaj się Marcelku!
-
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Kar0la replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja także. Bardzo, bardzo się cieszę, że mały będzie bezpieczny. :multi::multi::multi: -
Obojętność to dla niej wyrok. Sunia nie żyje.
Kar0la replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie mogę przestać o niej myśleć... :-( -
Szczeniaczki z pod chmurki JUZ W SWOICH DOMKACH!
Kar0la replied to emdziolek's topic in Już w nowym domu
Emdziolek świetna robota. :klacz: Jak dobrze, że maluszki bezpieczne.:multi: Zróbcie zdjęcia mamusi. Może i dla niej coś się znajdzie. -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Kar0la replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Taki łysolek, powninien spać w ciepełku pod kołderką jak na parówę przystało.:-( -
Obojętność to dla niej wyrok. Sunia nie żyje.
Kar0la replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To na pewno jest złośliwy nowotwór? Jeśli nawet o może jeszcze nie ma przerzutów? Strasznie szkoda malutkiej. -
Szczeniaczki z pod chmurki JUZ W SWOICH DOMKACH!
Kar0la replied to emdziolek's topic in Już w nowym domu
Był ktoś u nich? -
[quote name='werenn']i jak dostanę instrukcję wklejania zdjęc, to po południu zobaczycie pana Marcela na kanapie :-)[/QUOTE] Nie mogę się doczekać. :multi:
-
Dupka mu "wylata". :evil_lol::evil_lol:
-
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Kar0la replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O rany przepadłam! Cudo! :loveu::loveu::loveu: -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Kar0la replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ewab w sprawie tej wyżełkowatej suni napisz do Tanitki. Wiadomo coś więcej o tej suni? [url]http://i55.tinypic.com/wgw50h.jpg[/url] -
Cudownie, że już jutro Marcelek pojedzie.:multi::multi: Nie mogę się doczekać jego zdjęcia na kanapie. :lol:
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Kar0la replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny czy Zuzia nadal szuka domu? Może nadawłaby się tutaj, albo jakaś inna sunia. Jest w Łodzi sprawdzony domek. [url]http://www.dogomania.pl/threads/194256-Sprawdzony-dom-dla-niewielkich-rozmiarów-psa-suni-do-lat-3[/url]. [quote name='Reno2001']Jak w tytule :p. Dom w bloku w Łodzi, sprawdzony. Emerytowana pani nauczycielka, przebywająca większośc czasu w domu. Niedawno straciła kota (odszedł w podeszłym wieku) i teraz pani chcąc zapełnic po nim pustkę zdecydowała sie na adopcję psa. Może byc [B]piesek lub sunia[/B], raczej niewielkie takie [B]do 10 kg[/B]. Oczywiście i tak po kastracji bez względu na płec. Wiek [B]do 3 lat[/B] (nie szczeniak). Najlepiej [B]krótsza sierśc[/B]. Psiaczek [B]musi tolerowac dzieci[/B] ze względu na wnuki pani. Wskazane by [B]pozostawiony w domu sam nie wył i nie szczekał[/B]. Wiadomo, taki warunek zawsze pojawia się, gdy pies ma mieszkac w bloku. Psiaczek powinien byc raczej [B]otwarty na świat[/B] - nie lękliwy i nie wycofany. Ot, po prostu, zwykły normalny psiaczek :) Prosiłabym, aby wklejac psiaki te z DT i z hotelików, gdzie można sprawdzic reakcję psa na pozostawianie w zamknięciu no i fajnie, aby też na dzieci.[/QUOTE] -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Kar0la replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ależ cudny ten rudy kociak.:loveu: Ludziom to już się chyba w głowach poprzewracało jak już takiech śliczności nie chą. :shake: Albinka też już tyle czeka. -
[quote name='paulinken']Może by się udało jakoś transport połączyć? Te psiaki chyba mają jechać do Arktyki: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/194381-Zerwij-jamnika-z-%C5%82a%C5%84cucha%21-Poszukiwany-DT-deklaracje.-Niedlugo-zima...-%28/page15"]http://www.dogomania.pl/threads/194381-Zerwij-jamnika-z-%C5%82a%C5%84cucha!-Poszukiwany-DT-deklaracje.-Niedlugo-zima...-%28/page15[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/192405-Przywi%C4%85zany-do-wanny-kr%C3%B3tkim-%C5%82a%C5%84cuchem...-TRAGEDIA%21/page39"]http://www.dogomania.pl/threads/192405-Przywi%C4%85zany-do-wanny-kr%C3%B3tkim-%C5%82a%C5%84cuchem...-TRAGEDIA!/page39[/URL][/QUOTE] Jamnik jest w Lęborku. To trasa w przewciwnym kierunku.
-
Cudowne wieści. Kamień z serca. Ten tymczas jest w Opolu?? Jakby co to mogę dzidziusia przetrzymać jakiś czas, gdyby trafił się transport łączony.
-
Wiadomo w jakich okolicznościach Marcelek trafił do schronu? Został znaleziony czy ktos go przywiózł?
-
Akucha trzymam kciuki, oby było już tylko lepiej. Na mnie słowo edukacja też ostatnio źle działa. :roll: Dziecko poszło do szkoły, a nawet do dwóch, drugi w zerówce. Mam dość. Jazda się zaczęła. :roll:
-
[quote name='Mika31']:-(rozumiem cię Karola sama przewlekle choruje i często jestem w szpitalu dobrze że rodzina kocha psy bo opiekuje się 8 biedami tzn.karmie lecze itp i moja rodzina musi je obejść wiem jak to jest patrzeć na tragedie psa w schronie i nie móc pomóc biedakowi:shake:[/QUOTE] Otóż to, dlatego muszę się wstrzymać z decyzją. Nie sztuką jest nabrać zwierząt, a potem nie móc zapewnić im opieki. Marcel to 14 letni pies. W tej chwili czuje się dobrze, ale trzeba się liczyć z tym, że za jakiś czas może mieć problemy z wątrobą, nerkami, sercem, kręgosłupem lub jeszcze czymś innym. O dom też może być trudno. :-( Boję się, że za jakiś czas zostanę sama z nieadopcyjnym schorowanym psem, a na to niestety nie mogę sobie pozowolić... :shake: