Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. Antonio sam miód. :loveu::loveu::loveu: Gorąc straszny to Hekuś rozleniwiony, tylko panienka czujna jak zawsze.
  2. Boskie foty. :loveu::loveu::loveu: Jamniczki cudne, kotek też, a hortensje jak marzenie.
  3. I co z Niną? Pojechała do Warszawy?
  4. Antonio :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:. Mój cukiereczek najsłodszy.
  5. Uważam, że skoro postanowili ją oddać to lepiej ją odebrać. Oni chca ją oddać jak najszybciej, bo synowa jest w ciąży i się wyspać nie może, bo pies szczeka. :cool1: To co będzie jak się dziecko urodzi? Jak będą tak ciągle zmieniać zdanie to będzie coraz gorzej dla Figi. Teraz zostanie a za miesiąc czy dwa znowu będą chcieli się jej pozbyć. Przy takim podejściu lepiej ją zabrać już teraz. Tylko problemem jest to, gdzie ją umieścić. Gdyby Sarenka znalazła dom to by nie było problemu. To też taka fajna sunia, a już tak długo czeka na dom...
  6. Dumiś podróżniczka :loveu: Wujaszka śledziła. :evil_lol:
  7. O Sarenkę nawet nikt nie zapyta. Nie ma ani jednego telefonu, maila... Nic. Nie wiem czy tekst w ogłoszeniach jest kiepski czy co? Załamka.:-(
  8. Salibinko ja też niedawno do nich dzwoniłam i ustaliliśmy, że w ciągu dwóch tygodni Figa wraca. Dokładny dzień podadzą jak będzie wiadomo kiedy syn ma urlop by mógł z nią przyjechać. Są zdecydowani ją oddać. Skoro już teraz zaczęła przeszkadzać to potem może być gorzej. Ona zasługuje na dom, gdzie będzie kochana.
  9. To nie są źli ludzie. Dbali o nią na swój sposób. Sunia jest zadbana i zdrowa. Z drugiej strony skoro jednak zaczęła przeszkadzać to cieszę się, że chcą ją oddać. Skoro teraz jej nie chcą to za kilka miesięcy może być jeszcze gorzej. Tylko co mam z nią zrobić?:niewiem:
  10. Ja też się boję, że ją komuś oddadzą. Wspominali mi, że jakiś sąsiad pytał kiedyś czy Figa nie będzie miała małych, bo ona taka fajna. Dobrze pilnuje i jest ....ekonomiczna, bo mało zje. Szczeniąt nie będzie, ale może matkę by chciał. Pan powiedział, że miałaby tam dobrze, ale do mnie to nie przemawia. Figa zasługuje na dobry dom. Taki w którym będą kochać taką jaka jest, a nie za ekonomiczność. Z domem dla niej napewno nie będzie łatwo. Przedtem też długo szukała. Wydawało się, że trafiła super. Spała w domu, miała duży ogród do pilnowania. Mogła szczekać do woli. No, ale widać to nie był ten dom. Pan wspominał o dwóch tygodniach czasu. Jedyne co dobre to prawdopodobnie by mi ją przywieźli. Tylko co ja mam z nią zrobić?
  11. Emilio ja już nie mam siły. Figa jest kochaną wierną sunią. Kolejeny raz traci dom. Najpierw u kogoś mieszkała, oddał ją, potem jej kolejeny pan umarł, wiernie czekała na podwórku, potem trafiła do mnie, była u mnie 3 miesiące, pokochała nas, a my ją oddaliśmy do adopcji. Teraz po roku znowu traci dom. Ile nieszcześć spada na tego psa. Gdybym tylko miała warunki to w życiu bym jej nie oddała. To jest naprawdę wyjątkowa sunia. Ona była nauczona stróżowania od małego i spełnia swoje zadanie doskonale. To był wiejski pies, a nigdy nie załatwiła się w domu, nie niszczyła. Co dziwnego w tym, że szczeka na obych? Tego była nauczona i tak robi. Poza ogrodzeniem nikogo nie ugryzie, ale na swoim terenie potrafi złapać za nogawkę. Zupełnie nie wiem co robić. Tak mi jej szkoda.
  12. W połowie lipca minął dokładnie rok jak ją zwieźliśmy do Tarnowa. Figa jest psem szczekliwym i bardzo pilnuje swojego terenu. Niedługo się wprowadza syn z żoną. Synowa niedługo rodzi, a Figa ją podobno oszczekuje. Boją się, że będzie budzić dziecko i że synowa sobie z nią nie poradzi. Wiem, że to może być uciążliwe, ale przecież od poczatku wiedzieli, że taka jest. Właśnie takiego psa chcieli. Szczekliwą, stróżującą, małą sunię. Figa kolejny raz traci dom, ta sunia już tak dużo przeszła.
  13. Figa jest psem szczekliwym i bardzo pilnuje swojego terenu. Niedługo się wprowadza syn z żoną. Synowa niedługo rodzi, a Figa ją podobno oszczekuje. Boją się, że będzie budzić dziecko i że synowa sobie z nią nie poradzi. Wiem, że to może być uciążliwe, ale przecież od poczatku wiedzieli, że taka jest. Właśnie takiego psa chcieli. Szczekliwą, stróżującą, małą sunię. Figa kolejny raz traci dom, ta sunia już tak dużo przeszła. To wątek Figuni. [url]http://static.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38253[/url] Proszę podnieście go czasem.
  14. Chcą oddać Figę. Po roku czasu!! Mam cały czas Sarenkę na tymczasie. Co ja zrobię z 4 psem????:placz::placz::placz: Idę się powiesić. :grab:
  15. Totalna załamka. Właśnie dzwonił facet z Tarnowa, ze chcą mi oddać Figę.:placz::placz: Sunię, którą wyadoptowałam równo rok temu. Co ja zrobię z 4 psem??? Nic tylko się powieścić. :grab:
  16. Trzymam za Anię cały czas kciuki. Będzie dobrze, nie ma wyjścia. Dobrze, że już dzisiaj będzie po operacji, bo najgorsze to czekanie. Trwało to i trwało. Mam nadzieję, że Celinka także będzie miała dobre wieści co do swojego stanu zdrowia.
  17. Kurcze tyle osób jeździ do Warszawy, możeby ktoś zabrał sunię ze sobą. Może też ktoś z Warszawiaków przetrzymałby suńkę kilka godzin?
  18. [IMG]http://images34.fotosik.pl/322/82cc6952520323c5.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/254/e03faff6b392497c.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/253/70878e14757306e5.jpg[/IMG] Daj buzi [IMG]http://images30.fotosik.pl/254/85999d7d8c0401d7.jpg[/IMG] Buuuu [IMG]http://images24.fotosik.pl/254/15c2f2500a1ca939.jpg[/IMG]
  19. Oj, a z tego transportu z Jo37 nic nie wjdzie?
  20. Super, że Tulcia się zadomowiła. A jak kaszel? Lepiej już?
×
×
  • Create New...