Ale ja ostatnio nic nie kumam.
Myślałam, że szef to znaczy Szuwarek.
Że szef Szuwarek ma wychodne na allegro.
Ja chyba jakaś przemęczona jestem.:niewiem:
Koleżanka napisała mi smsa:
"Miasto oblężone przez pieski. Pieski na ulicach parami, piątkami, polsko- i obcojęzyczne, pieski na wycieczkach autokarowych i miejscowe."
Wszędzie pieski- raj po prostu.
No właśnie pani ze schroniska mi powiedziała, że staruszka poszła do domku Ewy.:multi::multi:
Ogromnie się cieszę, bo Paryska tak mi przypominała Pyniusię.
A Ewa to ta, która ma chomiczka? To my się chyba poznałyśmy na spacerze:loveu: