-
Posts
4890 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by przyjaciel_koni
-
Niedługo ruszam z jedzeniem do Antolka. W samą porę, bo już dzisiaj Agnieszka zameldowała o brakach !!!!
-
Miałam nie pisać, by Ania miała niespodziankę, ale nie mogę patrzeć jak się tym wszystkim martwi - w przyszłym tygodniu na AFN na konto Rudiego dostanie od pewnej fantastycznej osoby pieniążki (by choć część niespodzianki była nie napiszę od kogo). Wystarczy na sterylkę (a może i coś zostanie na inne potrzeby psiaków Ani).
-
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
przyjaciel_koni replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Ponówcie tą aukcję - koniecznie !!!! Psiaki Ani muszą się pokazywać !!!! -
Aniu - sterylkę napewno zrobimy. Ty pomyśl kiedy i gdzie, ja będę kombinować za co. Pytałam (może nie zwróciłaś uwagi) czyj prawnie jest ten teren ! To dosć istotne ! Bo najlepiej rozmawiać z właścicielem terenu. I koniecznie musicie (Ty i Pani Ania) myśleć, gdzie przenieść w razie czego całe to towarzystwo.
-
Popieram Aniu - właśnie tak powiedz jak radzi Cathedral. Nie dajcie się zastraszyć. Nie wprost, ale delikatnie wspomnij o antyreklamie w miejscowych mediach. Czyj jest ten teren ????? Prawnie, bo oni tylko tam jak rozumiem podnajmują. Ogłoszę zaraz zbiórkę na pilną sterylkę !!!! Zrobimy tą sterylkę - damy radę !
-
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
przyjaciel_koni replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Aniu - pamiętaj by zapłacić za hotelik po 2 tygodniach pobytu Rudiego ! -
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
przyjaciel_koni replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Coś mi mówi, że w przyszłym tygodniu nadejdzie jakaś pomoc - na jedzonko chyba będzie ! -
W samochodzie to widać lekkie zdenerwowanie Łapci. Jak u mojej suczki (strasznie nie lubiła jeździć). A reszta zdjęć - jest na zasadzie - trochę się boję, ale jestem ciekawa co tu słychać. Ronja - dopytajcie się dobrze, czy nie wystarczą leki i zwykła karma. Jakoś mi się to dubluje, ale mogę się mylić !
-
Jomar - Dziękuję za pamięć o Antosiu !!! Jakoś dzisiaj nikt nas nie odwiedza - cisza taka ! Antoś nadal na lodzie - kiedy to się skończy !!!??? .......................... Tyle psiaków za TM. Niedobry dzień.
-
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
przyjaciel_koni replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Dąbrówka - bardzo rozsądne podejście - nie wolno nam się ucieszyć i zapomnieć tak jak to często bywa !!!! Domu trzeba szukać bardzo intensywnie !!! Co do karmy myślę, że damy radę ! -
Rottka Zula - zbieramy na operację i szukamy domku !!!!
przyjaciel_koni replied to Agata_Emi's topic in Już w nowym domu
Czytając o tych kolejnych nieszczęściach zastanawiam się jak Ania to znosi psychicznie. To strasznie dołujące i przykre. Trzeba bardzo kochać zwierzęta, by robić dla nich tak wiele. Fakt - Ania jest Wielka !!!! -
[B]Dziękuję Arka[/B] - tak sobie właśnie myślałam o dodaniu jeszcze czegoś oprócz tych granulek (mowa o karmie). O odrobaczeniu powiem Agnieszce w niedzielę. I pogadam o kupie ! No i kastracja poczeka - na podtuczenie Antosia (choć trochę).
-
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
przyjaciel_koni replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[B]Bardzo prosimy o dalszą pomoc finansową dla psiaków, którymi opiekuje się Ania !!!!!! Pomóżmy Jej, by mogła nadal pomagać !!!!! [/B]Już niedługo opłata za hotelik pochłonie część zgromadzonych pieniędzy. Tu potrzebne stałe wsparcie aż do czasu znalezienia domów, co sprawą prostą nie jest. -
Ronja - chyba może być ta kołderka w poszewce - to chyba nieco grubsze od kocyka, a przecież można Łapci dać te dwie rzeczy i powinno być dobrze. Może nawet wlezą w jedną poszewkę by się nie ściągały ! Ale głupia jestem, tam stoi przecież jak byk, że to grubsze ! I ze starczej sklerozy zapomniałam napisać, że Łapcia jest ślicznie uśmiechnięta na zdjęciach !!!! Dobrze, że będzie się nadal kurowała. I jeszcze te RTG łapki jak rozumiem do dr Janickiego ?
-
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
przyjaciel_koni replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Przykre wieści Aniu. I nie umiem nic pomóc (niestety). Wiem, że zrobisz co tylko się da, ale jesteś tam całkiem sama. Oby jakoś się to dobrze skończyło. [B]Aniu[/B] - Co do pieniędzy na AFN - nie rób tak jak napisałaś !!!! To nie jest dobry system. Potem sprawa ucichnie, a Ty zostaniesz z problemem. [B]Płać za psiaki co 2 tygodnie.[/B] Tak jest rozsądniej. Wtedy widać, że zaczyna brakować na opłatę, czasem ludzie właśnie na to zwracają uwagę. Nikt nie pamięta, że miałaś zapłacić później. To częsty błąd, a skutki już teraz widać w zadłużeniach na Dogo !!!!!! Przepraszam, że to napisałam, ale to wyłącznie prawda !