-
Posts
4890 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by przyjaciel_koni
-
CORGI-sunia idealna ma idealny dom :-)
przyjaciel_koni replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
Będzie 95,28 z wpłaty od Kaas1 (której bardzo dziękuję - to właśnie ta Osoba o której wspomniałam). Nie zostało wczoraj doliczone przeksięgowanie - już prosiłam o poprawkę. -
Tajga z Łodzi-cudem uratowana-za TM...
przyjaciel_koni replied to katya's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tajga psinko - proś o pomoc !!! -
Rottka Zula - zbieramy na operację i szukamy domku !!!!
przyjaciel_koni replied to Agata_Emi's topic in Już w nowym domu
Tak nie powinno być. Zwierzęta na cierpienie nie zasługują. Powinny być zdrowe, wesołe, nigdy nie powinny być głodne, bite i poniewierane. Choroby należą się nam Ludziom, bo to my robimy wiele złego. I gdzie ta sprawiedliwość, o której jeszcze słyszałam jak byłam mała - ta z niedzielnych wizyt z datkami na tacę ? Bardzo mi przykro. -
Ale ja się trochę uprę, choć może w nieco delikatniejszym stylu. Już napisałam to w wątku o "dziadziu...". Nużyca i świerzb - pojawia się u zwierząt osłabionych i wygłodzonych. Świerzb jest zakaźny. I głównie o te choroby chodzi. Wydaje mi się zasadne zainteresowanie wetów tymi chorobami w schronisku. To niestety bardzo wyniszczające choróbska. Świerzb w schronisku jest i to rzeczywistość. Rex jest w b.złym stanie pod tym względem, więc nie on jest jedyny. Faktycznie na odległość nie widać. Ale dlaczego nie mogą sprawdzić tych sygnałów (bezstronnie) bywający często na miejscu wolontariusze, to ja nie rozumiem. Przecież to nie o nas, tylko o psy chodzi.
-
[quote name='julia.zuzanna']jasne, tylko wkurzają mnie teksty, że schronisko nie daje żarcia psom, bo jedyne psy, które są tam chude, to te, które krótko siedzą, albo same nie specjalnie chcą jeść, ale w tych warunkach nikt nad nimi nie będzie stał i nie zmuszał do jedzenia.. i wkur..ia mnie fakt, że jakoś najwięcej do powiedzenia o schronisku mają osoby, które w ogóle tam nie były lub które były może z 5 razy łącznie... i jeszcze jedna rzecz - ze schroniska wyciągane są psy w ciężkim stanie, których wcale w schronisku nie jest wiele, więc nie róbcie z tego wielkiej statystyki, że jeśli 5 psów w schronisku wygląda tak a nie inaczej, to pozostałe 550 też...[/quote] Skoro takich w ciężkim stanie jest niewiele, to czemu nie otrzymują właściwej pomocy ? A sedno mojego postu, to nie jedzenie. Nużyca i świerzb. Nie biorą się znikąd.
-
Bezdomna ON-ka ALMA. JUZ W NOWYM DOMU - zostaje na stałe!!!
przyjaciel_koni replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Ile brakuje na sterylizację Almy ???? Trzeba by ją już wysłać do nowego domu - bo jeszcze dom zrezygnuje !!!! -
Rottka Zula - zbieramy na operację i szukamy domku !!!!
przyjaciel_koni replied to Agata_Emi's topic in Już w nowym domu
Oby stał się jakiś cud !!!!!!!!!! Honda zdrowiej !!!!!! Strasznie mi przykro ! Zulcia szuka dobrego domu ! -
ANKA - ja nie czytałam wszystkiego wcześniej - myślałam, że Kora to psiak ze schroniska, tylko trzymany przez Ciebie w budzie by go odizolować ! Jeśli nie i jest Twoja i do Ciebie przywiązana (czyli jest z Tobą dłużej) to wtedy [B]moje zdanie jest takie jak malawaszki !!!!!!![/B] [B]Swojego psa bym nie oddała !!!!!!!!!!!!!!![/B] I przepraszam za niedoczytanie !!!!!!!!!
-
Mam dla Was wiadomość - głównie dla Czarodziejki i Rexa - podobno wet nie schroniskowy stwierdził, że psiaki z tego miejsca (Ł) są zbyt grube ! Info to znajduje się w wątku "dziadziuś bez oczka....". Czarodziejko - dlaczego napisałaś, że pies jest chudy i wygłodzony ?
-
CORGI-sunia idealna ma idealny dom :-)
przyjaciel_koni replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
Potrzeba chyba sporo, ale na to pytanie to raczej Dziewczyny mogą odpowiedzieć. [B] Natomiast rzeczywiście brak tymczasu i to ogromny problem !!!!![/B] Nie może przecież wrócić po zabiegu do schroniska - to by nie bardzo miało sens. -
Tajga z Łodzi-cudem uratowana-za TM...
przyjaciel_koni replied to katya's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak naprawdę, to ja już sama nie wiem co można zrobić ! To czysta rozpacz - tak wiele psiaków w potrzebie !!! -
Maja - czytaj uważnie !!! To nie o Rexa chodziło ! Wejdź na link, który podałam prosząc o pomoc, to zrozumiesz. Rex faktycznie już wcześniej był na Owczarkach. I powinien tam być nadal - szuka przecież domu stałego !!!! Czy możemy prosić, by na Owczarkach dopisać co u Rexa ? W dalszym ciągu prosimy o pomoc na leczenie !!!!!!
-
Antoś był dzielny !!!! Ale w drodze powrotnej troszkę postękiwał. W hotelu dostanie gustowny kołnierzyk !!!!! Mój pies w takim wyglądał jak kosmita. Szwy ma rozpuszczalne, więc jeśli będzie wszystko w porządku, to już gabinetu wet nie będzie musiał oglądać - myślę, że gdyby to wiedział ucieszył by się ogromnie. Reszta jak napisała Aede. I jeszcze by było milej - Przyszły domek się sprawdza !!!! Jak do tej pory wypada pozytywnie !!!!! Kciuki nadal potrzebne !!!!!